Skocz do zawartości
Questyle preorder Czytaj więcej.. ×
Astell & Kern Diana by Jerry Harvey Audio - preorder Czytaj więcej.. ×
FiiO Quad Driver Balanced Armature In-Ear Monitors FA7 - PREORDER Czytaj więcej.. ×

Ranking


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 07.07.2018 uwzględniając wszystkie działy

  1. 7 punktów
    Powrót do Sony czyli odpoczynek od analizy i czas na relax
  2. 3 punkty
    Na alle to się nazywa unikat, biały kruk, rarytas itd
  3. 2 punkty
    Pisze poważnie, zostają na dobre. Sprawdziłem dzisiaj rano, dalej grają bosko.
  4. 2 punkty
  5. 2 punkty
    Już kiedyś wrzucałem: Schody Penrose'a to nie złudzenie! To wykres jakości słuchawek wg @Soundman1200-a
  6. 2 punkty
    Chodzi o te mniejsze maleństwa niż o to większe maleństwo? Pasują do M0 nie tylko kolorem. Zaskakująca jak na takie miniaturki scena, solidny bas i fajny detal. M0 raczej wygładza, bo góra nic a nic nie kłuje. Zobaczymy co będzie po wygrzaniu.
  7. 2 punkty
    Ja się pytam gdzie ten bas?
  8. 2 punkty
    Zapytali Grzegorza Latę czy reprezentacja z 1974 pokonałaby dzisiejszą kadrę. - Tak, wygralibyśmy 1:0 - Tylko tyle? - No tak, proszę pamiętać że większość z nas jest już po 70-ce.
  9. 1 punkt
  10. 1 punkt
    Jak będę miał dostęp do meizu to porównam ( został w drugim mieszkaniu ). Dla mnie m0 ma odrobinę za duzo dołu z andromedami. Tutaj m1 lepiej sie zgrywa w mojej opinii tylko ten nieznosny szum...
  11. 1 punkt
  12. 1 punkt
    Hmmm, m0 gra przyjemnie ale bez zamulania, bas jest w neutralnej ilości, być może brakuje odrobinę zejścia, ale to tak czepiając się. Średnica jest pełna, ale nie tak żeby robiło się ciasno. Góra złagodzona, w pozytywnym znaczeniu, tak żeby nie męczyć słuchacza. Detaliczność jest ponadprzeciętna, jak na DAPa do 2 tys. zł, rozdzielczość/tekstury są dobre. Scena jest jest dobra - nie jest szczególnie głęboko, ani szeroko, ale dzięki temu zachowuje się dobry kompromis - wszystko ładnie poukładane, jest dobre napowietrzenie. Generalnie wszystko na dobrym/bardzo dobrym poziomie, niezależenie od pułapu cenowego. M0 gra na poziomie telefonu ze świetnym wyjściem słuchawkowym. XB10 gra na poziomie przeciętnego telefonu - szumi, jest dość sucho, głębia kiepska, szerokość jest, ale wszystko brzmi dość jednowymiarowo. Raczej zamula i ani nie jest specjalnie muzykalny, ani dobry technicznie.
  13. 1 punkt
    Ja się spóźniłem na allegro Ale się do @sheffunio odezwałem i zaklepałem sobie u Niego te UE Triple.Fi Następne UE Triple.Fi u @sheffunio dopiero wtedy, gdy znów się zapomni, że już ma i kolejny raz kupi
  14. 1 punkt
    Jedyne podobne sygnaturą do Hołków słuchawki z AKG to chyba stare K280 Parabolic. Są tylko nieco jaśniejsze jak to w stylu AKG. Hołkom nie dorównują jakością, czystością, słychać różnicę "klasową", ale jak ktoś chce się cieszyć podobnym klimatem za dużo mniejsze pieniądze, to też są niezłe. Jednak mając na uwadze, że to vintage i wiekowe egzemplarze spotyka się w różnym stanie. Mam i NightHawk Carbon i AKG K280 Parabolic, więc mam takie bezpośrednie porównanie.
  15. 1 punkt
    Jedyne co, to bas w k812 jest super jakościowo. Nie przesadzaj, piszemy w nawiązaniu do NH.
  16. 1 punkt
    Czegóż można chcieć więcej w death metalu
  17. 1 punkt
    Czy ja wiem... ? Polska chyba nie zasługuje na miano KZ ZS10 Niemcy raczej. A jeśli chodzi o FLC to Chorwaci jak najbardziej, jeszcze Francja, Urugwaj i hehe kultowa Brazylia. Dziś porównanie bezpośrednie, g.16 i g.20
  18. 1 punkt
    Jak ktoś się spóźnił i chce w tej cenie to zapraszam ,wziąłem parkę a zapomniałem że mam już triple
  19. 1 punkt
    Jakby ktoś planował doprowadzić KSE1500 (1200) do poziomu perfekcji / end-game, potrzeba paru rzeczy, 1. Dobre źródło, to oczywiste. 2. Interkonekt 8+ żyłowy, te z pudełka oczywiście nadają się do śmietnika. Może być np. monokrystaliczna miedź, a najlepiej gra srebro, u mnie 20-core lavricable (60cm lub kanapkowe 5cm) względnie bardziej mobilna i wygodna (i mniej rzucająca się w oczy) Forza Noir Hybrid; tu też 60cm lub 5cm, ta druga oczywiście zagra ciut bardziej transparentnie, ale 60cm też daje radę - polecam. 3. Custom shell - i to jest klucz do sukcesu. Żadna zabawa w gumki, gąbki i inne ******ły. Próbowałem z nimi wszystkiego. Mam Snugs z Londynu, koszt aż 250 GBP. Długo ich słuchałem i myślałem "coś pięknego, to już jest max co można z nich wycisnąć". Ale coś mnie tknęło by zamówić z odległego Chicago shelle firmy Sensaphonics (150$ + niestety 120$ wysyłka). Zupełnie inaczej wykonane, twardszy materiał, grubsze, przez to lepszy fit - i zamordowały Snugsy. W custom shellach interkonekt i źródło zaczynają mieć o wiele mniejsze niż wcześniej znaczenie. Kiedyś grały mi najlepiej na Ultimie lub Hugo2, obecnie równie dobrze słucham ich na WM1Z oraz AK380ss z równym powodzeniem, bez poczucia, żeby było gorzej. Robi się nieznacznie inaczej, ale różnice na shellach zacierają się, bo dźwięk z jakiegoś powodu zyskuje przez nie tak wiele, iż reszta toru zaczyna mieć nieco mniejsze znaczenie. Dźwięk dzięki custom shellom staje się totalnie kontrolowany, dopełniony, transparentny, neutralny, koherentny, kulturalny, bezwysiłkowy i przy tym jeszcze oderwany od słuchawki. Wcześniej na comply KSE1500 określałem mianem "perfekcja", na snugsach pierwsze skojarzenie brzmiało "PERFEKCJA", a na sensaphonicsach brakuje mi już słów na określenie tego. Mówię więc "end game" i mógłbym sprzedać wszystkie swoje słuchawki. Słuchanie nie męczy przez tę naturalność i bezwysiłkowość reprodukcji. Trudno dalej toczyć boje o to, czy komuś za dużo czy za mało góry czy basu (nie lubię takich dyskusji, aczkolwiek na różnego rodzaju gumkach faktycznie trzeba było ujarzmiać ich górę, a Perul i parę osób mówiło, że są wyżyłowane). Gdybyśmy je teraz pomierzyli to wyszedłby wykres idealnie płaski jak deska. Schodzą natomiast z basem tak nisko, że nagrane odgłosy grzmotów burzy powoduje oglądanie się za okno, czy przypadkiem deszcz nie pada. Ekspozycja instrumentów czy dźwięków jest również idealna. Izolacja kilkoma centymetrami silikonu (znowu) fenomenalna, poza ANC nic już lepiej nie nada się do samolotu. Rzadko już zaglądam na forum z różnych powodów, ale to jest coś tak doskonałego, że chciałem się podzielić i nosiłem się z tym od tygodni - może ktoś to znajdzie, zastosuje i będzie równie szczęśliwy. Powodzenia!
  20. 1 punkt
    Takie tam fanty z tego tygodnia
  21. 1 punkt
    Wstawiłem do Fidelio X2 gniazdko, które umożliwia podłączenie kabla zbalansowanego A potem zrobiłem kabel zbalansowany
  22. 1 punkt
  23. 1 punkt
    Odpowiedz jest prosta: lepsze są nowe, śmierdzące i po forum krążące Sowy ?
  24. 1 punkt
    Dopiero zaczynam testy. Póki co bardziej polecam M0 - przede wszystkim dlatego, że poza dźwiękiem to dużo lepszy sprzęt. A dźwiękowo M0 też daje radę. Zachwyt nad Colorfly'em szybko minął Teraz na spokojnie mogę go ocenić.
  25. 1 punkt
    @Rafacio nie wyprzedawaj się tak ochoczo, Grado Ci się szybko znudzą, zobaczysz
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności