Jump to content

audionanik

Bywalec
  • Posts

    4,676
  • Joined

  • Days Won

    109

Everything posted by audionanik

  1. To jest pikuś; gorzej z opryskami.
  2. Ten argument do mnie trafia. Zajmowałem się szkoleniem psów, wiec miałem do czynienia z wieloma. Najchętniej jadły ****a te żywione karmami, a nie naturalnie. Nawet zjedzenie podsmierdnietego mięsa to był rarytas wręcz wskazany czasem.
  3. @Rafacio daj już spokój, skoro po szarpacce fruwające kawałki sierści już opadły i zostały zamiecione; teraz chcemy normalnie pogadać. Mnie interesują źródła b12 (w algi słabo wierzę), bo sam już się zakręciłem. Zakładam że jest produkowana przez bakterie w jelitach grubych zwierząt skąd cześć idzie na zmarnowanie z kupą, a część zwierzęta wchłaniają stamtąd i odkładają w podrobach i mięśniach(?), po czym my z tego korzystamy po ich zabiciu i zjedzeniu, tak? Nasza flora bakteryjna urzędująca tam gdzie jest bardzo ciemno jest jest za mało efektywna, czy kuna w ogóle nie produkuje b12, czy może za dużo wydalamy?
  4. Jestem stary, więc przerabiałem wiele tematów w życiu i z tego co wiem w okresie wzrostu/rozwoju mięsa nie da się zastąpić. Istnieje szansa, że o czymś nie wiem, ale nie sądzę żebym przegapił taką rewolucję.
  5. Obawiam się, że to będzie bardzo kosztowny i w dłuższej perspektywie niebezpieczny eksperyment.
  6. Tak, warunki uboju i sam jego fakt (to nie polowanie przecież), to czarna strona mięsożerstwa; ale zakładając że my stare konie rzucimy mięso to co z dziećmi? Ktoś coś? Ja słabiutko widzę wegetarianizm dziecięcy. Nie idźmy w tę stronę.
  7. No właśnie jak wyżej - możemy, tylko, że większość wydalamy...ale podroby...jak kto lubi...
  8. No ale to właśnie koniec układu pokarmowego, to bogate źródło b12...także tego...ykhmmm...
  9. Mi też. Mamy pośrednią miedzy mięsożercami a roślinożercami. Ale zgadzam się, że umiar, a nawet zredukowanie spożycia mięsa do jednej małej porcji tygodniowo plus jakaś rybka może być bardzo korzystne. Tak, b12 występuje w nabiale - twardzi weganie nie mają letko. Co do samej diety bezmięsnej, to wydaje mi się spoko, ale te wariacje wykluczające produkty odzwierzęce budzą u mnie spore wątpliwości. Dużo też chyba zależy od indywidualnych cech danego organizmu.
  10. Może mu się nie spodobało, twierdzenie że ludzie mają flaki roślinożerców, skoro mają dedykowane dla wszystkożerców?
  11. No i to jest istota sprawy; to dwa razy wyższe napięcie jest wg mnie nieistotne (możliwe do osiągnięcia w se). No ma.
  12. Nie wywalił, nie wywalił, tylko dostosował do sytuacji rynkowej. To się nazywa "mądrość etapu".
  13. A Brejnłosz nie robi takich błędów. Jemu odsłuchy w ogóle są niepotrzebne.
  14. Ja wiedziałem, że tak będzie - heeej; ja wiedziałem, że tak będzie - hej, hou!
  15. Tylko że podziwiam Manu, a nie k812
  16. No to Rafacio będzie musiał się srogo przyłożyć podczas produkcji.
  17. Taaaa…te słuchawki wpędzą mnie kiedyś do grobu. Mam do nich tyle samo dąsów co uwielbienia. Po tych wszystkich latach, kiedy się z nimi spotykałem, a nawet byłem w z nimi w związku, zaczynam podejrzewać, że to jednak mięta, a te wszystkie moje fochy to jakiś rodzaj końskich zalotów.
  18. Fajnie było wytarzać się w takiej ilości sprzętu; ale w przyszłości, żeby to miało ręce i nogi, musielibyśmy narzucić sobie jakaś dyscyplinę, bo poza odurzeniem zmysłów niewiele więcej wyniesiemy z takich spotkań. Proponuję utworzyć max dwa tory odniesienia; nie muszą być z najwyższej półki cenowej tylko w miarę normalne, neutralne i poprawne. Przychodzą mi na myśl: 1. wzmaki - coś z violectric i smsl (sp400?) 2. źrodła - coś na 9038 plus laptop skonfigurowany na stałe pod audio lub odtwarzacz plików 3. materiał - zgrać kilkanaście (nie więcej) utworów z różnych gatunków muzycznych oraz dźwięków z płyt testowych; (mogą być same kluczowe fragmenty) na penka 4. słuchawki - proponuję Heddy, HD800, Ether Flow 1.1 Kable - żadnych audiofilskich wyjebolitow, najlepiej jakieś starquady ze sprawdzonej fabryki. Powyższe wybrać w sposób demokratyczny i już tego nie ruszać. Meet - koncentrujemy się na góra trzech-czterech elementach, które pojedynczo wspinamy w tor odniesienia; ewentualnie porównujemy do wzoru jakiś kompletny tor/kombo i lecimy materiał z penka. Wcześniej dobrze byłoby zrobić plan odsłuchu dostosowany do testowanych elementów (kable, słuchawki, klocki…). Jeżeli komuś nie odpowiada zapowiedziany sprzęt do testów, to nie przychodzi - czeka na kolejne spotkanie z czymś co go interesuje (mam nadzieję na cykliczne przysiady). Dopiero po części twardej proponuję luźniejsze przysiady - porównania ze swoimi zabawkami, na swoich ulubionych kawałkach itp. Po wszystkim zostawiamy ślad na forum.
  19. Aaaa, bo Ty z piekła rodem jesteś. Co do TT2, to udało mu się zmusić moje Peacocki do piłowania (co jest nie lada wyczynem) w Arii Królowej Nocy. Ta sama (nieznana mi) sopranistka nie była już dokuczliwa kiedy pikpoki grały z innych źródeł.
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy