Jump to content

Inszy

Weteran
  • Content Count

    6,549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    73

Inszy last won the day on March 19

Inszy had the most liked content!

Community Reputation

4,745 Excellent

3 Followers

About Inszy

  • Rank
    Smerf Maruda

Dodatkowe

  • odtwarzacz
    Mam
  • słuchawki
    Też mam
  • testuję
    cierpliwość
  • chcę
    mieć święty spokój

Ogólne

  • Location
    Kraina Oz

Recent Profile Visitors

13,347 profile views
  1. Dwie bzdury pod rząd. Co najwyżej może się nie zgrywać z tymi Oriolusami. A jeśli Finschi grają chociaż trochę w stylu Meli i MK2, to warto podpiąć coś o jaśniejszym, trochę technicznym dźwięku. Ale co w cenie DA2 czy Idea tak zagra, to nie wiem. Można spróbować Radsone, ale tu raczej trzeba będzie pogrzebać w ustawieniach korektora EarStudio.
  2. Przecież taniej wyjdzie kupić w Polsce - Drop nie kręci z wartością przesyłek, więc w tej kwocie masz praktycznie pewność, że dowalą VAT 🙄
  3. Sennheiser HD555 (tylko należy obchodzić się z nimi dość ostrożnie) albo HD530 II. Te drugie, to chyba jedyne słuchawki, o których co jakiś czas myślę, żeby znów je sobie kupić, choć w sumie nie wiem po co. Ceny wahają się od 60 do 500 złotych, zależy od szczęścia i ich stanu. Bardzo wygodne i grające przyjemnie ocieplonym dźwiękiem, który nie męczy.
  4. Ależ xDuoo ma tempo... Jak jeszcze zaczną dawać na starcie lepsze lampy, to będzie ciężko ich pobić w niskim budżecie.
  5. Oriolus MKII plus telefon na początek. Niekłująca góra? Jest. Szeroka scena? Jest. A przede wszystkim granie naturalne i swobodne, z pięknymi wokalami.
  6. Tak, choć też nie na wszystkich.
  7. N są lepsze, ale czy to dobry pomysł, to kwestia budżetu
  8. Szybko zleci, więc ucho się nie męczy.
  9. A jak, trzeba szanować swoje zdrowie 😎
  10. Nie, tym razem jestem po wolnym dniu i spałem ponad 3 godziny
  11. A ja nie, bo mi plusy bardzo dobrze grają z telefonem Niby S7, to cieniak jeśli chodzi o moc, a tu w szybkim metalu z Sonicastami świetnie się spisuje. Może kwestia synergii, a nie mocy?
  12. Oczywiście mój błąd. Żeby być tak zmęczonym, by mylić pudełka, to już trochę przesadziłem... W związku z tym, idę spać
  13. Wszyscy ciągle piszą o Plusach, a mi po pierwszym odsłuchu bardziej siadła wersja bez pilota. Trochę jaśniejsza, bardziej charakterna, niby równiejsza ze względu na mniej wydatny bas, ale dla mnie ma nawet więcej funu niż Plusy, bo jest lepiej wyczuwalna dynamika i całość trochę bardziej zwarta. Choć zdaję sobie sprawę, że nie są one tak uniwersalne jak Dirac+, których pewna miękkość grania i większa ilość dołu wpiszą się lepiej w warunki miejskie, to na razie skłaniam się ku zwykłym Diracom. I nie zgodzę się, że oryginalne tipsy są biedne. Pierwszy dotyk może nie nastraja pozytywnie, ale zaryzykowałem i naprawdę dobrze ułożyły się w uchu. To tak po pierwszej godzinie 😉
  14. Marki Dunu chyba nie należy przybliżać żadnemu miłośnikowi słuchawek dokanałowych, gdyż ich produkty od lat cieszą się uznaniem fanów na całym świecie. Jako że szeroka gama produktów sygnowanych tą marką jest dostępna w Polsce, także i my po nie sięgnęliśmy. W pierwszej kolejności trafiły do nas Dunu Falcon-C, czyli najwyższy model tego producenta wśród konstrukcji z pojedynczym przetwornikiem dynamicznym. Są one wycenione na 899 złotych, czyli w przedziale, gdzie zaczyna się robić tłoczno wśród dynamicznej konkurencji. Czy Falkony się bronią? Postanowiliśmy to sprawdzić. Jak zwykle zapraszam do lektury https://kropka.audio/test/sluchawki/dunu-falcon-c-recenzja/
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy