Jump to content

majkel

Legendarny
  • Content Count

    8,485
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    10

majkel last won the day on April 7

majkel had the most liked content!

Community Reputation

1,612 Excellent

3 Followers

About majkel

  • Rank
    mąderator
  • Birthday 07/06/1977

Dodatkowe

  • odtwarzacz
    DVD 25 modzony
  • słuchawki
    T90 modzone

Contact Methods

  • Website URL
    http://earstream.eu

Ogólne

  • Gender
    Male
  • Location
    Kraków

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. @audionanik ja za kilka dni coś wystrugam do prostowania danych z USB. Nie porzucaj kiełkującej wiary do tej pory, OK? No i tradycyjnie zapraszam na skromne nabożeństwo.
  2. O to to. CD3000 po odsłuchu ściągałem z głowy chętnie, a Z1R niechętnie. Poza tym na CD3000 miałem wrażenie jakiegoś takiego spóźnionego zapłonu, kiedy pojawiają się dźwięki, a na Z1R nic z tych rzeczy. Oczywiście, to że akurat obok były R10 i Qualie, to trzytysiączkom nie pomagało w temacie barwy czy szybkości. Ale były też Fosteksy TH900, K1000, PS1000, HD800 i parę innych. Ja widzę, że nie tylko te Sony przeżywają swój spóźniony renesans na forum. Weźmy np. takie Denony D7000, albo Fosteksy TH900, albo parę marek kablowych. Tematy mi znane od kilku lat, i obadane. Czasami sobie myślę "wreszcie ktoś zauważył ten model", a czasami mam wrażenie, że każdy ma w sobie duszę amatora kwaśnych jabłek i musi się nacieszyć osobliwościami choćby przez 48h.
  3. majkel

    Muzyczne Zakupy

    Mam etat w korpo, gdzie ciągle szukają na różne stanowiska, tzn. dostaję na maila ogłoszenia wewnętrzne, które dopiero za jakiś czas stają się (albo nie) ogłoszeniami zewnętrznymi. Oczywiście jest to dla celów ściągania znajomych do pracy.
  4. Z wypowiedzi jedna wcześniej wynika jasno, jakie mam zdanie o zasilaczach impulsowych.
  5. Tak samo mogę spytać - a które to Bursony grają lepiej od najlepszych scalonych? Tu nie o to chodzi, a o to, że mamy już V6, a naście lat temu V1 miażdżyło wszystko scalone według marketingu Bursona. Czemu więc 5 razy poprawiali i pewnie to nie koniec? Zaczyna się ta sama marketingowa śpiewka w temacie zasilania. Natomiast powiedzmy sobie szczerze - nie chodzi o żadne szumy, bo i w tradycyjnym zasilaniu, i impulsowym, można zakłócenia skutecznie wysprzątać, tylko robi się to inaczej, bo są inne częstotliwości do wycięcia. Do tego zasilacz impulsowy ma wiele miejsc, w których można go "stroić". Z tym że i tak nie sądzę, aby to było powodem przesiadki na zasilanie impulsowe. Ja to widzę tak: 1. Burson to firma osadzona na samotnie dryfującym, niedużym kontynencie, więc czego by nie eksportowali i w którą stronę, to muszą przez ocean. Stąd taniej im będzie przesyłać lżejsze towary, a tej samej mocy zasilanie impulsowe takie będzie. Dodatkowo gabaryty mogą wyjść mniejsze, więc wszystko mniejsze i jeszcze lżejsze. 2. Mogli zaadaptować jakiegoś gotowca, który ląduje np. w co którymś odtwarzaczu BluRay obojętne jakiej marki. OEMowy zakup całej płytki zasilacza może się im po prostu opłacać nawet jeśli robiony na ich specjalne zamówienie, bo ilościowo pewnie będą atrakcyjni dla fabryki i tak.
  6. O proszę, kolejna działka, na której Burson będzie opowiadał, że wszyscy robią źle, tylko nie oni. Dekadę temu to była jazda po zintegrowanych op-ampach. Na szczęście dali spokój, bo co najwyżej zbliżyli się do ich jakości po kilkunastu latach "usiłowań". No ale mamy kolejne "odkrycie" - zasilacz impulsowy wkracza pod dachy urządzeń Bursona. W moich obydwu odtwarzaczach płyt DVD (z zastosowaniem do CD) siedzą takie od lat prawie 20-tu, bo tyle ma starsze z urządzeń. harman/kardon nie piał nic, jaki to cud, miód i orzeszki, ale sprzęty, jak im nieco pomóc wewnątrz, mieszają w kategorii open. Tyle że ja nie twierdzę, że takie zasilacze są lepsze lub gorsze od innego rodzaju. Te i te można zrobić tak, że urządzenie będzie grało kiepsko, albo dobrze. Podsumowując - rewolucja? Nie, raczej odgrzewany kotlet zamiast zrazów.
  7. DAC powstał, ale w parę godzin po ostatnich pracach montażowych porwał go klient. USB zrobiłem na XMOSie U208 + CPLD + zegary "czipowe", sygnał wchodzi do ES9038 po I2S. Dzięki optymalnemu rozmieszczeniu płytek przewody I2S są długości pojedynczych centymetrów, więc DAC jest mniej wrażliwy na zakłócenia od przeciętnego wyrobu na Sabre. Sygnał coax leci wewnątrz kablem ekranowanym, więc i tu bezproblemowo. W wersji na prąd zrobiłem lubianą przez siebie podwójną stabilizację, która jest źródłem zasilania stopnia analogowego oraz wstępnym napięciem na kolejne stopnie stabilizatorów dla DACa i cyfrówki. Ciekawostką jest, że robię DACa łącznie z sieciówką, która może być wypinana, jakby komuś na tym zależało, ale ona stanowi jedność z filtrem sieciowym mojego pomysłu, i jest to pierwszy filtr sieciowy, który przyniósł u mnie poprawę zamiast psuć dźwięk, jak wszystko do tej pory, czego próbowałem w tej materii. Filtr opracowałem kilka tygodni temu i sprawdził się z powodzeniem w odtwarzaczach DVD, z których słucham muzyki, a w DACu dał identyczne efekty mimo, iż konstrukcja zasilacza jest w nim inna niż w moich odtwarzaczach płyt. Ogólnie to na powierzchni obudowy 16,5cm * 22cm i przy jej wysokości około 5cm mieszczę całego DACa z wyjściami RCA, wejściami coax i USB, przełącznikiem wejść, selektorem filtrów cyfrowych i pokrętłem regulacji głośności w domenie cyfrowej. Zasilacz jest wewnątrz. Można oczywiście wybrać, co ma być, a czego nie. Na więcej opcji będzie potrzebna większa obudowa. Nie miałem czasu rozgryźć, ani przetestować, jak zaaplikować obsługę DSD512, którą daje konwerter, ale po I2S działa DSD do 256. Nie sprawdzałem też, czy konwerter może dostawać 5V z wewnętrznego zasilania zamiast z kompa, ani czy to zabrzmi inaczej. Architektura DACa jest do tego przygotowana.Temat jest rozwojowy, ale szybkie próby usprawniania konwertera pokazały, że to optymalna konstrukcja i nie ma tu przestrzeni jakościowej na proste tricki pomagające konwerterom starszych generacji.
  8. @John Grado chyba będę Cię musiał skontaktować z gościem, który dziś odebrał ode mnie DACa na sabre i XMOSie U208. Twierdzi, że słuchał PS2000e półrocznych, tak na marginesie, a moje PS1000 poznał swego czasu dobrze. Miałbyś kolejny temat pod zakup... Meze? Pomijając co zdążyłem usłyszeć z DACa, którego klient porwał i nie chciał nawet rozmawiać o niebraniu go na rozpoczynający się jutro urlop, to powiem coś, co już na tym forum niedawno padło z innych "ust" - od Qutesta da się lepiej na Sabre. Albo spróbuj z porządnym zasilaczem, tylko że nie mieści mi się w głowie taki progres, jaki jest do uzyskania na innym DACu, za pomocą samego zasilacza.
  9. @Rafacio, jeżeli chcesz traktować poziom głośności jako miarę naturalności, to mi powiedz - z jakiej odległości mam słuchać instrumentu? Bo wiesz - z odległości 3m inaczej jest niż np. 30m albo 100m, a wszelkie takie okoliczności przerabiałem. No I cholera, głośność była bardzo różna, tylko nie wiem, która naturalna. A jakby tak np. ucho do wylotu saksofonu przyłożyć, to paaaanie, zajęcia dla chirurga-otolaryngologa murowane.
  10. majkel

    Trochu śmiechu :d

    On poprostu zsynchronizował już część przyszłych danych.
  11. No tylko pomyśl, LME podwójne przed nimi.
  12. Wygląda to jak stare przekaźniki samochodowe. Tymczasem do mnie w drodze są single - wiesz które.
  13. Ja cytowaną wypowiedź zrozumiałem inaczej. Natomiast przypadków zmuszania nie znam. Odnośnie ostatniego zdania - nic mi do tego, jaki jest stosunek Bakusia do sprawy. Według mnie chciał przekazać, że nie można nikomu zabronić oszukiwania samego siebie, w tym w sytuacji, kiedy nie słyszy kabli faktycznie, ale wmawia to sobie, i w ten sposób odczuwa satysfakcję z zakupu.
  14. Mylisz własne opinie z faktami. To, że Ty coś oceniasz jako oszustwo nie oznacza automatycznie, że ma ono miejsce. No chyba, że masz dowody. Tylko że sprzedaż nawet w bardzo wysokich cenach rzeczy tanio wyprodukowanych nie jest oszustwem. Każdy może robić ze swoimi pieniędzmi co chce, np. wydać 5mln $ na bohomaz artysty, który nie potrafiłby nawet jabłka poprawnie namalować, i to nie jest oszustwo. Oszustwo by było, jakby ktoś wziął jego kasę i nie dostarczył dzieła, albo podłożył np. malunek swojego czteroletniego dziecka podając artystę jako autora.
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy