Skocz do zawartości
Questyle preorder Czytaj więcej.. ×
Astell & Kern Diana by Jerry Harvey Audio - preorder Czytaj więcej.. ×

majkel

Legendarny
  • Zawartość

    8318
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Ostatnia wygrana majkel w dniu 30 Październik

Użytkownicy przyznają majkel punkty reputacji!

Reputacja

1281 Excellent

1 obserwujący

O majkel

  • Tytuł
    producent
  • Urodziny 06.07.1977

Dodatkowe

  • odtwarzacz
    DVD 25 modzony
  • słuchawki
    T90 modzone
  • testuję
    DACe

Kontakty

  • Website URL
    http://earstream.eu

Ogólne

  • Lokalizacja
    Kraków

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. majkel

    Muzyczne Zakupy

    Jak wyżej, SunSet, tylko dopasione. USB ten lepszy.
  2. majkel

    Spotkanie a może spotkania Krakowskie

    Mnie nie chodzi o wrzaski, tylko impakt w połączeniu z gęstością dźwięku. Dźwięk Qutesta na dole pasma wydaje mi się być zbudowany z lekkiego materiału, mało wypełnionego, co ogranicza też siłę uderzeniową takiego dźwięku. Być może bajdurzę i tak nie jest. W końcu sporo rzeczy było innych niż sam używam, np. interkonekty. Najlepiej by mi było posłuchać Qutesta porównując łeb w łeb z odtwarzaczem stacjonarnym z mojego systemu. Niestety nie chciało mi się go targać na meeting razem z płytami, mając też na uwadze ile miejsca zajmuje na biurku. Qutest różnicuje nagrania, tak samo jak będzie dobrze oddawał różnice termometr, do którego nalano trochę za mało płynu. Różnice pokazywane prawidłowo, tylko wartość bezwzględna zawsze zaniżona. Nie twierdzę, że Qutest wszystko zaniża, tylko wskazuję na ograniczoną stosowalność argumentu różnicowania.
  3. majkel

    Spotkanie a może spotkania Krakowskie

    To i ja pojadę z koksem (tym czarnym): HiFiMan HE-X - potwierdziły moją dotychczasową wysoką ocenę oraz pogląd, iż do poziomu magii nie dojdą dzięki samemu wzmacniaczowi, którego dobór nie jest jakoś mocno krytyczny jak w przypadku np. HD800, ale musi być źródło na odpowiednim poziomie. Qutest tu daje radę. Fostex TH-900 - podobają mi się, choć zapamiętałem je nieco inaczej. Nie wiem na ile tu wpływa inny kabel niż fabryczny i inny towarzyszący sprzęt. W każdym razie umiały pokazać w sferze przestrzennej to, czego się potrafi domagać od słuchawek nowa rewizja Balantine. Chodzi tu o sposób budowania planów, który nota bene jest w tych słuchawkach inny niż np. w HE-X, ale taki też lubię. Do tego przyjemny balans tonalny mimo cofniętej średnicy, ale za to dobrej cielesności i teksturowości dźwięku. Bas obfity, ale dobrze ogarnięty, dostatecznie wypełniony i z wyraźną fakturą. Tu bym mógł wrzucić jeszcze uwagę, iż w HE-X bas może się zrobić trochę łopoczący i tekturowy, jeżeli wzmacniacz go nie kontroluje dobrze. Qutest - w wielu aspektach robi robotę taką, jakiej bym wymagał, a to w oddaniu barwy i kształtów instrumentów, ogólnego porządku scenicznego i szeroko pojętej staranności grania. Pokaże się od dobrej strony tam, gdzie liczy się wyrafinowanie, niespieszne delektowanie się muzyką, liryzm, itp. Wydaje mi się natomiast, że dźwięk "referencyjny" powinien mieć nieco więcej wygaru, jakiegoś takiego twardego fundamentu, dzikości, motoryki, itp. co było w sumie w obydwu NFB, ale Chord i tak stanowił jako źródło IMHO wyższy poziom w sensie wejścia w materię muzyczną. Być może Qutest z zasilaczem wyglądającym jak zasilacz, a nie transformatorek do golarki elektrycznej, wypadłby w tych aspektach okazalej. Niemniej to i tak jeden z lepszych DACów, jakie słyszałem. NFB-28 oraz 28.38 - tu mam zdanie, iż obydwa grają tak, jak by je chciał spozycjonować sam producent, czyli że na tym poziomie jest już dobrze, ale to nie jest ostatnie słowo ani Audio-gd, ani w sensie ogólnym. Mi łatwiej wchodzi wersja na ES9018. Ten nowszy na ES9038 jest pikantniejszy, ale dla mnie przez to cokolwiek męczący. Koledzy zwrócili uwagę na postęp w pewnych aspektach dźwięku w nowej wersji. Ja podszedłem do oceny bardziej holistycznie. Jako DACe dają dostateczne pole do popisu zewnętrznym wzmacniaczom w sensie ukształtowania dźwięku całego toru z zastrzeżeniem, że do umownego "sufitu" się z nimi nie dojdzie, ale można złożyć satysfakcjonujący system, nie stawiając mu ambitnych celów, tylko żeby muzyka cieszyła. Nie porównywałem wnikliwie dziurek słuchawkowych z zewnętrznymi wzmacniaczami, ale przyjmuję werdykt @audionanika, że "wszystko" może być lepsze z osobnym napędem słuchawek. W stosunku do Qutesta, ponownie tylko napomknę, iż porządek i staranność rysowania dźwięków jest po stronie Anglika, natomiast Audio-gd mogą więcej ugrać tam, gdzie prezentacja w typie pitbulla spuszczonego ze smyczy licuje z odtwarzanym repertuarem muzycznym. Ostatnio tradycją jest, że zapomnę czegoś posłuchać. Tym razem był to Chord Mojo. Dodam jeszcze, że spotkanie spełniło ortodoksyjne wymogi audiofilskie, tzn. słuchanej muzyki było znacznie mniej niż zgromadzonego sprzętu, w sumie 2 utwory, słuchane nie całe, mi wcześniej nie znane. Podziękowania dla @szczurza za spontaniczny pomysł i szybką organizację spotkania. Wyszło spontanicznie i sympatycznie.
  4. majkel

    Nowości i promocje

    Zaktualizowałem konstrukcje wzmacniaczy słuchawkowych. Jedna zmiana dotyczy wszystkich modeli i chodzi o wzbogacenie zestawu kondensatorów w zasilaniu, natomiast w Balantine LD doszło jeszcze rozwiązanie poprawiające stabilność i jakość dźwięku. W Balantine HS ta druga zmiana nie jest konieczna ze względu na stabilność, natomiast może wpłynąć pozytywnie na brzmienie. Innymi słowy, zapraszam na odsłuch zaktualizowanej Balantine LD, jeżeli ktoś jest chętny. Chwilowo mam też Headonica VD z aktualnym zestawem kondensatorów.
  5. majkel

    Headonic i inni

    Wystarczy odkręcić głośność na maksimum do oporu. To da obraz, co by było bez potencjometru.
  6. majkel

    Muzyczne Zakupy

    Tylko że one jakoś tak subiektywnie nie objawiają apetytu na prąd, a Hawki to i wiadrami łykają, jak je odpowiednio potraktować. Mówiąc inaczej - mają duży zapas zdolności pneumatycznych.
  7. majkel

    Muzyczne Zakupy

    Jak się podpina niskoomowe Hawki do jakiegoś OTLa na przykład, gdzie prąd płynie jak z kroplówki, to potem nie dziwota, że się HE-Xy okazują bardziej okazałe. Tyle że co to w ogóle za określenie i o czym ma rozstrzygać? HE-Xy mógłbym mieć, Hawków nie, ze względów tutaj wielokrotnie przytaczanych. Czyli w mojej subiektywnej skali na pewnym odcinku pasma ich jakość zasługuje dla mnie na ocenę niedostateczną. Jeśli nawet średnia wysoka, to uczeń nie przechodzi do kolejnej klasy z powodu zawalenia przedmiotu, a HE-Xy... średnia też ogólnie wysoka, ale z samych czwórek, piątek i może szóstek. Tą ostatnią bym dał za zdolności holograficzne i przenoszenie dźwięku poza słuchawki, tylko źródło do tego musi być na odpowiednim poziomie. W temacie ampów nie mam rozeznania - na obydwu, gdzie je testowałem, tak się właśnie działo. Zakup LCD-XC IMHO ma sens tylko wtedy, kiedy potrzeba słuchawek zamkniętych. Ich cena w relacji do możliwości jest od czapy. Jak już to LCD-2F, z możliwością zwrotu.
  8. majkel

    Questyle CMA Twelve

    Nie wprowadziłeś w błąd. Na tej białej płytce jest napisane FR4, a to oznacza laminat, czyli wersję zwykłą, a nie na ceramice. Z boku też widać resztki po nacięciach pod łamanie laminatu. Na ceramice tak się nie robi. Co do drugiej części wypowiedzi - znowu zgoda. W Twelve jest bogaciej, tylko scalaki są w mniejszych obudowach (lepiej), do tego doszły tranzystory SMD, a elektrolity nie stoją w jednym szeregu tylko są pogrupowane. Domniemam, iż celem zbliżenia ich do obsługiwanych obwodów, czyli na plus. Do tego więcej lokalnych elektrolitów o mniejszej pojemności.
  9. majkel

    Fanklub Sennheisera

    Najlepiej słychać, jak w koło jest ciemno, ale przy kablach stoi zaświecona lampka.
  10. majkel

    Ranking słuchawek dokanałowych IEM - Spawn

    Przyszła szybciej niż wygasł pogłos w Hawkach.
  11. majkel

    Muzyczne Zakupy

    D8000 są opisywane jako łatwe w napędzaniu, a ich dźwięk jest, nazwijmy to, uniwersalny. Stąd nie da się chyba źle trafić szukając wśród klasowych wzmacniaczy. Z drugiej strony - może się wydawać, że jak jest super, to lepiej już być nie może. Tymczasem, jak się nie sprawdzi i nie porówna, to nie posiądzie się wiedzy, co się podoba najbardziej. Przy cenie tych FAD pieniądze przeznaczone na ewentualne podróże poznawcze to i tak będzie malutki przyczynek do kosztu całego systemu słuchawkowego.
  12. majkel

    Trochu śmiechu :d

    Ja zareagowałem "haha". Natomiast 3 osoby dały laika (serduszko). Osoby te są proszone o usunięcie mojego nr telefonu ze swoich kontaktów.
  13. majkel

    Fanklub wielbicieli słuchawek planarnych

    Zapytaj w Deichmannie albo CCC o coś niebarwiącego. Są chusteczki jednorazowe, kremy na bazie wosku pszczelego, spraye, itp.
  14. Shure SRH-940 dorzucę, ewentualnie 840, tyle że tych ostatnich nie słuchałem.
  15. majkel

    Ranking słuchawek dokanałowych IEM - Spawn

    Dla mnie dolna średnica w 507 z SRM-T1 była mocno przesłodzona, co daje też wrażenie twardości. Niemniej, jak ktoś akceptuje przełom średnicy i basu w Hawkach, to z SR-507 tym bardziej nie będzie miał problemu. Ja z Hawkami żyć nie dałbym rady właśnie przez to, a w Staxach być może bym wytrzymał. ale w SR-507 męczyły mnie jakieś takie "rozbłyski" nie wiem czy na sopranie, czy jeszcze na najwyższej średnicy. No, nie zostałem fanem tych słuchawek. Utkwił mi też w głowie tekst i mina jednego pana , który słuchał po nich grzebniętych DT880 "mam wrażenie, że one niektóre rzeczy robią lepiej". Dla mnie ze Staxów to albo SR-007 Mk I, albo SR-404 jeśli po taniości. Natomiast HD800 to mi zagrały ostatnio tak, że strzeliłem karpia, ale im trzeba kabel wymienić na dzień dobry na jakąś sensowną miedź.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności