Jump to content

maciux

Weteran
  • Content Count

    5,473
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

maciux last won the day on June 3

maciux had the most liked content!

Community Reputation

3,502 Excellent

About maciux

  • Rank
    dźwiękożerca
  • Birthday 09/15/1989

Dodatkowe

  • odtwarzacz
    AK70 MKII
  • słuchawki
    Andromeda
  • testuję
    dużo.

Ogólne

  • Gender
    Male

Recent Profile Visitors

41,740 profile views
  1. "Bezramkowiec" od FiiO. M11 to gorąca nowość w ofercie FiiO. Odtwarzacz posiada podwójną kostkę AK4493EQ, wyjście zbalansowane 4,4 mm, ekran 5,15 cala w proporcjach 18:9 i w rozdzielczości HD+, a także rozbudowany system operacyjny. Nowe odtwarzacze FiiO zostały dostosowane do aktualnych trendów. Oferują zaawansowane interfejsy Bluetooth, wspierają strumieniowanie i są bardziej poręczne. Doceniłem szczególnie modele M6 oraz M9. Topowy model M11 to skok w bok – DAP jest znacznie większy od M9, posiada spory ekran, sześciordzeniowy procesor Samsung Exynos 7872 z 3 GB RAM-u i 32 GB pamięci oraz zaawansowany układ audio. Producent obiecuje wsparcie dla mnogości formatów, duże możliwości systemu operacyjnego i oczywiście znakomite brzmienie. Warto wydać 2400 zł? https://kropka.audio/test/odtwarzacze/fiio-m11-recenzja/
  2. Tak. Teraz od razu brałbym soniczną zamiast elektrycznej z jakiejś promki Aliexpress/Gearbest.
  3. Intensywny bzyk z częstotliwością 260 Hz. Mała scena dźwiękowa, raczej granie "z czaszki"
  4. I jest to prawda. Używałem elektrycznej, teraz mam podstawowego, sonicznego Philipsa i jestem zachwycony. Moim zdaniem nie ma sensu inwestować w elektryczne, Soniczna świetnie usuwa pozostałości jedzenia spomiędzy zębów, bo przez wysoką częstotliwość drgania wręcz wtryskuje wodę pod ciśnieniem. Trzeba się jednak przyzwyczaić, początkowo soniczna drażni dziąsła, wręcz lekko łaskocze. Jednak już po użyciu miałem wrażenie, jakbym pierwszy raz w życiu umył zęby Podobny efekt był po przejściu ze zwykłej na elektryczną. Tylko tam musiałem jeszcze nitkować, żeby usunąć resztki. Soniczna sama to wypłukuje. Rodzice używają niedrogich szczoteczek z Aliexpress, Alfawise i podobnych z innymi logo, również są zadowoleni. Teraz pewnie zamawiałbym coś z Chin zamiast Philipsa.
  5. U mnie początkowo było dużo połączenia Spin Fit + filtry basowe. Byłem już gotów nazwać ten dueat topowym, ale potem wsłuchałem się w Spin Fit + filtry balanced i już nie mogłem się oderwać Generalnie Spin Fit rządzą do FH7. Jedynie filtry sopranowe warto łagodzić innymi nakładkami.
  6. Spróbuję. No bo w sumie Campfire zawsze ma coś na sumieniu. Jak ktoś woli super precyzję i konkret średnie, to może wybierze Andromedy. Jednak w starciu z FH7 brakuje tam... dynamika na bas Atlasy to Atlasy, subwooferowe granie. Technicznie FH7 są lepsze, wierniejsze. Solaris - potężna rozdzielczość, granie na twarz, ale coś nie tak z wyższą średnicą/sopranem, pewne utraty kontroli np. w talerzach perkusyjnych. FH7 grają od nich spokojniej, gładziej, nie tak analitycznie, ale górę trzymają w ryzach - zero szeleszczenia. Więc moim zdaniem FH7 górą Moim zdaniem. Ergonomia FA1 i FA7 petarda. Jednak FA1 grają dość "etymoticowo" - nie ma co liczyć na potężny bas. FA7 grają za to w drugą stronę, trzeba ten bas uspokajać lub akcentować górę kablem.
  7. Uff. Tekst jest obszerny, ale skracałem co mogłem, żeby zmieścić opis filtrów i tipsów, bo mają duży wpływ. Z tego powodu odpadły porównania do dużo tańszych słuchawek i eksperymenty z okablowaniem. O kabelkach będzie więcej przy okazji testu FiiO LC-D. FiiO FH7 to następca modelu FH5, czyli pięcioprzetwornikowe hybrydy z dynamikiem o średnicy 13,6 mm, pokrytym berylem, oraz czterema, nowymi armaturami Knowlesa. Tym razem do dyspozycji są także wymienne filtry akustyczne. FiiO FH5 to jedne z najciekawszych dokanałówek ostatnich lat. Moim zdaniem stanowiły one konkurencję nawet dla kilkukrotnie droższych IEM-ów. W modelu FH7 producent dołożył jedną armaturę, powiększył przetwornik dynamiczny oraz wprowadził możliwość dostrojenia dźwięku za pomocą nakręcanych filtrów: basowych, zrównoważonych lub sopranowych. Wyposażenie jest też znacznie bogatsze, a miejsce kabla FiiO LC-B zajął ośmiożyłowy, posrebrzany model LC-C. Czy FH7 (2400 zł) są warte dopłaty względem FH5 (1100 zł)? https://kropka.audio/test/sluchawki/fiio-fh7-recenzja/
  8. Mój test FH7 lada moment, czekam jedynie na potwierdzenie od naczelnego i klikam "publikuj" Było co robić i o czym pisać, mam nadzieję, że lektura będzie przyjemna. Edit:
  9. Myślę, że jest więcej pazura, tylko zależy w jakiej konfiguracji. Fabrycznie FH7 brzmią spokojniej w basie i bardziej równo/neutralnie. Można je jednak dostroić filtrami i tipsami, a swoje w tym kierunku robi też kabelek LC-C, który jest wyraźnie jaśniejszy/bardziej krystaliczny od stockowego z FH5. @Karmazynowy W konfiguracji standardowej bas jest spokojniejszy od FH5, bardziej liniowy i transparentny. Za to z filtrami basowymi już robi wrażenie kickiem, formatem i fakturowością. W teście postaram się zwięźle opisać wpływ tipsów i filtrów, a także poszczególne konfiguracje, bo w sumie tipsy dają sporo swobody tuningu. Gdy dany filtr jest za jasny, odpowiednie gumki i góra się łagodzi. Gdy z innymi filtrami robi się za łagodnie w górze, to znowu zmiana tipsów i sprawa ma się inaczej. Generalnie jest co robić
  10. Zostawmy coś na później
  11. Ergonomia + izolacja podobnie. Słuchawki są ciut większe, ale mają nieznacznie dłuższe tulejki, które są też dość szerokie. Standardowe tipsy wchodzą z konkretnym oporem, więc tulejkę można niejako wydłużyć tipsami, jeśli nie założymy ich do samego końca. Nadal uważam wydrukowane FA7 za słuchawki wygodniejsze, ale korzystam z FH7 bez problemu, także ze SpinFitami. Solaris przy tym to ergonomiczny koszmar. Mam za sobą dopiero wstępne porównanie FH5 vs FH7, więc jeszcze nie powiem czy FH7 górują, czy to po prostu polepszenie SQ. Od razu słychać, że scena FH7 jest znacznie większa, a holografia lepsza. Jest dużo więcej swobody i powietrza. FH5 przy FH7 momentalnie zaczęły mi grać ciasno i w głowie. FH7 to granie większego formatu, z większym rozmachem. Brzmienie z filtrami balanced jest też trochę bardziej studyjno/analityczne, mniej rozrywkowe od FH5. Dopiero z filtrami bass boost FH7 stają się zbliżone w charakterze do FH5, czyli podobnie mocno uderzają basem, ale nadal wygrywają przestrzenią i holografią - jest szeroko i głęboko, kanały są bardziej odseparowane. Ogólnie FH7 brzmią bardziej poza głową.
  12. Na razie mogę napisać, że jestem pod wrażeniem wykonania, ekranu, systemu i ogólnego działania M11. W porównaniu do X5 III wydajność jest znacznie wyższa. Względem modelu M9 jest też lepiej, M11 śmiga wyraźnie szybciej. Chyba pierwszy DAP, któremu najbliżej do smartfona pod względem wydajności. Wyświetlacz ma za to klasycznie ochłodzoną biel, ale jest jasny, ma fajne kolorki i dość głęboką czerń. Ramki wokół wąskie, proporcje 18:9 mają również sens w odtwarzaczach o takich wymiarach. Byleby nie zrobili w końcu wcięcia w ekranie, co nie ma sensu w odtwarzaczu, ale moda to moda, nie zdziwię się jak taki DAP się pojawi Pierwsze wrażenia brzmieniowe - M11 to taki FiiO Q5 z modułem AM3B, ale w bardziej przestrzennej formie. Pewnie wyłapię więcej różnic przy wnikliwych porównaniach, ale takie było moje natychmiastowe skojarzenie. Znaczny upgrade względem X5 III, w którym wzmacniacz mocno ograniczał układ przetwornika. Ładnie to gra z FH7.
  13. @Karmazynowy FA7 są rzeczywiście specyficzne, mogą być zbyt basowe i za ciepłe. Niby też nie moje brzmienie, ale doceniłem je. W ich przypadku kabel ratuje sprawę, powinny mieć standardowo LC-C tak, jak FH7. FH7 to akurat brzmieniowe rozwinięcie FH5, a nie FA7. Jeśli FA7 komuś nie pasowały, to FH7 powinny być strzałem w dziesiątkę. Jest też dużo możliwości dostrojenia słuchawek - filtry + tipsy wyraźnie wpływają na brzmienie, można fajnie poeksperymentować. Właśnie porównuję balanced vs bass boost. Filtry można dodatkowo rozjaśniać/przyciemniać tipsami. Np. tipsy Balanced/Bass do filtrów Balanced, a tipsy Vocal/Spin Fit do filtrów Bass Boost. Ta druga konfiguracja jest moim zdaniem szczególnie udana i stanowi bezpośrednie rozwinięcie brzmienia FH5.
  14. @Karmazynowy Również się nad tym zastanawiam, ale nie mam jeszcze jednoznacznej odpowiedzi. Wiem, że to co właśnie słyszę z FH7 bardzo mi się podoba i napawa optymizmem nie tylko w kontekście FH5, ale też Andromed czy Solarisów.
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy