Jump to content

maciux

Weteran
  • Posts

    5,772
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    93

maciux last won the day on August 3 2020

maciux had the most liked content!

Reputation

4,416 Excellent

About maciux

  • Birthday 09/15/1989

Dodatkowe

  • odtwarzacz
    FiiO M15
  • słuchawki
    FiiO FA9

Ogólne

  • Gender
    Male

Recent Profile Visitors

52,308 profile views
  1. Jakby ktoś był ciekawy, posłuchałem TWS-ów Moondropa, czyli modelu Sparks: https://kropka.audio/test/sluchawki/moondrop-sparks-recenzja/
  2. Wychodzi odświeżona wersja BTR5, czyli New BTR5 lub BTR5 (2021). Zastosowali nowsze przetworniki i wprowadzili obsługę MQA. Brzmienie lekko się zmieniło, jest równiejsze. Tutaj moje wrażenia: https://kropka.audio/test/wzmacniacze/fiio-btr5-2021-mini-recenzja/
  3. UTWS3 mam w wersji MMCX, a adapter od Go One to 2-pin, więc trudno bezpośrednio porównać ze sobą oba urządzenia, bo konieczne byłoby podłączenie ich do tych samych słuchawek. Używam głównie słuchawek z gniazdami MMCX, więc nie mogę poszaleć z testowaniem samego adaptera Custom Art, ale podłączyłem go także do Moondropów Starfield i wychodzi na to, że sygnatura słuchawek jest zachowana, ale góra jest ciut mocniejsza i słychać pewien narzut interfejsu Bluetooth. Zgranie jednak było bardzo dobre, nieźle słuchało mi się tego połączenia, również nie było problemów z mocą czy szumem. Fizycznie i ergonomicznie to również ze sobą współgrało - Starfield mają gniazda wpuszczone w obudowę, ale wtyczki w adapterze Go One są wydłużone i wąskie, więc pasowały bez problemu.
  4. Krótki test odświeżonego K3 i porównanie z E10K-TC. Do oferty FiiO trafił unowocześniony K3, czyli kompaktowy DAC/AMP. Przetwornik AKM AK4452 zastąpiono ESS Technology ES9038Q2M oraz zmodyfikowano inne elementy układu w celu udoskonalenia dźwięku. Czy FiiO K3 w ogóle wymagał odświeżenia? To pytanie, które ciśnie się na usta, ale w tym przypadku była to najpewniej konieczność. Pandemia odcisnęła swoje piętno także na rynku audio, co wynika z ogólnego popytu na mikroukłady oraz – w konsekwencji – problemów logistycznych. Nie można też zapomnieć o katastrofalnym pożarze w fabryce Asahi Kasei Microdevices, o którym wspominałem przy okazji testu FiiO M11 Plus LTD. Światło dzienne ujrzał więc nowy, miniaturowy DAC/AMP z przetwornikiem ESS Technology zamiast AKM, czyli… New FiiO K3. Nie podoba mi się jego nazwa, więc na potrzeby niniejszego testu będę go określał jako FiiO K3 (2021), podobnie jak inni recenzenci. https://kropka.audio/test/wzmacniacze/fiio-k3-2021-mini-recenzja/
  5. Muzykalność 200% Go One to nowe i nietypowe dokanałówki w ofercie Custom Art. Rodzimy producent zastosował przetworniki dynamiczne oraz interfejs Bluetooth. Przetestowałem słuchawki w wersji uniwersalnej. Go One zaskakują. Warszawski producent słynie ze spersonalizowanych słuchawek multiarmaturowych, a nowość została wyposażona w pojedyncze przetworniki dynamiczne z membranami o średnicy 6 mm. To nie koniec niespodzianek, bo słuchawki są oferowane z adapterem Bluetooth w wersji 5.2, który obsługuje szereg kodeków, więc Go One to model na czasie. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by w razie potrzeby przerobić słuchawki na przewodowe lub zamówić od razu wersję z kablem analogowym – adapter z zestawu wykorzystuje standardowe wtyczki 2-pin 0,78 mm. Jak Go One wypadają w praktyce? Czy są lepsze od popularnych słuchawek bezprzewodowych? https://kropka.audio/test/sluchawki/custom-art-go-one-recenzja/
  6. Parę słów o unowocześnionej E10-tce. FiiO odświeżyło swój ponadczasowy, miniaturowy DAC/AMP. Wersja E10K-TC posiada nowy odbiornik USB oraz zaktualizowany interfejs, ma dopracowany filtr cyfrowy i generuje trochę więcej mocy. FiiO E10 pierwszej generacji był hitem. Azjatycki producent stworzył tani, kompaktowy DAC/AMP, który przewyższał jakością dźwięku układy zintegrowane i radził sobie z różnymi słuchawkami. Urządzenie trafiło na biurka wielu melomanów, którzy dzięki E10 złapali bakcyla audio. Jakiś czas później FiiO wypuściło nową wersję E10K Olympus 2, w której wymieniono mini USB na micro USB, a zamiast Wolfsona zastosowano DAC Burr-Browna... https://kropka.audio/test/wzmacniacze/fiio-e10k-tc-mini-recenzja/
  7. Nowe hybrydy od IKKO. IKKO Gems OH1S to hybrydowe dokanałówki, które zostały wyposażone w pojedyncze przetworniki dynamiczne 10 mm oraz pojedyncze armaturowe Knowles 33518, oddzielone specjalnymi komorami. Gems OH1S to mój pierwszy kontakt ze słuchawkami IKKO. Nie ukrywam, że model ten mocno mnie zainteresował – mowa w końcu o hybrydowych słuchawkach z efektownymi obudowami, które nie wymagają wydania fortuny, bo kosztują około 200 dolarów amerykańskich. Gems OH1S intrygują specjalnymi komorami z żywicy akrylowej oraz posrebrzonym kablem z wtyczkami MMCX. Byłem bardzo ciekawy, jak wypadają na tle konkurentów i czy mają szansę z droższymi modelami, więc porównałem je m.in. z BQEYZ Spring II, FiiO FH3, FD5 czy Sennheiserami IE300... https://kropka.audio/test/sluchawki/ikko-gems-oh1s-recenzja/
  8. Dwa "daczki" z Cirrusami. Luxury & Precision W1 oraz W2 to mobilne przetworniki z wyjściami zbalansowanymi, które bazują na rozwiązaniach Cirrus Logic. Pierwszy model ma pojedynczy przetwornik CS43198, a drugi podwójny. Modele W1 i W2 od Luxury & Precision zostały stworzone z myślą o mobilnych melomanach, którzy nie ufają interfejsowi Bluetooth i mają wysokie wymagania odnośnie dźwięku. To miniaturowe przetworniki z wyjściami 3,5 mm oraz 4,4 mm, które wyposażono w USB typu C. Zarówno tańszy W1 (990 zł), jak i droższy W2 (1490 zł) współdzielą obudowy i kostki DAC, ale ten drugi przetwornik jest w pełni zbalansowany. Oba urządzenia mają zapewnić dźwięk w wysokiej rozdzielczości, sporo mocy i idealnie czyste brzmienie... https://kropka.audio/test/wzmacniacze/luxury-precision-w1-i-w2-recenzja/
  9. Złapałem chwilkę i na spokojnie odsłuchałem oraz zestawiłem ze sobą modele FD1 i FD3. Jest tak, jak pisałem wyżej - FD3 są pomiędzy FD1 i FD5, a dzięki filtrom możne je przybliżyć zarówno do "jedynek", jak i "piątek". Niemniej FD3 są jakościowo zdecydowanie bliżej modelu FD5 niż FD1. Porównałem ze sobą oba modele z fabrycznymi kablami 3,5 mm, czarnymi tipsami. Za źródło posłużył mi FiiO M11 Plus LTD, czyli neutralny i przestrzennie brzmiący DAP. Uważam, że FD1 to bardzo dobre słuchawki. Odbieram je jako gładkie, brzmiące ciepło, ale nadal klarownie w sopranie i nieprzesadnie basowo. Fajne, uniwersalne i muzykalne granie, satysfakcjonujące poziomem technicznym i także sceną. W mojej ocenie FD1 to lepszy wybór od hybrydowych FH1s - ostrzejszych, mniej przyjemnych i uszczuplonych w średnicy względem FD1. Gdy zazwyczaj wolę hybrydy, to moim zdaniem FD1 wygrywają z FH1s. Moim zdaniem FD3 oferują jednak wyraźnie wyższy poziom od FD1. Z filtrami czarnymi mają pełniejsze skraje pasma i trochę mniej średnicy, która jest za to bardziej neutralna, mniej ocieplona. W takiej konfiguracji FD3 przypominają FD5. Bas schodzi głębiej od FD1, góra jest bardziej klarowna, rozciągnięta i precyzyjna - mniej szumiąca i skrząca. Słychać też mocniejszą separację instrumentów, lepszą holografię - np. instrumenty operujące basem są bardziej trójwymiarowe w porównaniu do przekazu FD1. Ciekawie jest ze sceną, bo w połączeniach niesymetrycznych FD1 wydają się brzmieć szerzej od FD3, ale to konsekwencja tego, że FD3 generują głębszą i wyższą scenę, bo oba modele brzmią w rzeczywistości podobnie szeroko. Zatem FD3 z filtrami czarnymi brzmią mocniej w skrajach pasma od FD1, gdy FD1 wydają się przybliżać w średnicę kosztem góry i dołu. Natomiast FD3 z filtrami pomarańczowymi są bliżej FD1, bo dźwięk staje się cieplejszy, bardziej nasycony i bliższy w średnicy, a skraje pasma się łagodzą. Bas FD3 jest nadal głębszy i bardziej sprężysty od FD1, sprawia wrażenie bardziej kształtnego, mniej punktowego. W średnicy słychać też więcej ciepła i barw, co przywodzi na myśl FD1, a w teorii podobnie jest z górą - filtry pomarańczowe ją lekko ścinają, co także kojarzy się z FD1. Ogólna łagodność dźwięku jest również zbliżona, ale przy każdym porównaniu odbierałem FD3 jako słuchawki bardziej dociążone. Jeśli się jednak wsłuchamy, to okaże się, że FD3 z filtrami pomarańczowymi generują mniej góry, że FD1 są trochę jaśniejsze. Za to w FD3 i tak słychać, że wysokie są lepiej kontrolowane, bardziej selektywne i punktowe. Dla porównania talerze w FD3 są bardziej precyzyjne, gdy w FD1 potrafią lekko zaszumieć, jakby się zlać. Z filtrami pomarańczowymi scena FD3 także przypomina tę z FD1 - mniej góry, bliższa średnica powodują, że jest "ciaśniej". Przyznaję, że FD3 najbardziej mi się podobają z tej serii słuchawek. To taki "złoty środek" pomiędzy FD1 a FD5, ale nie znaczy to, że będą dla Ciebie progresem. W żadnej konfiguracji FD3 nie są po prostu ulepszonymi FD1, bo FD3 z czarnymi filtrami mają mocniejsze skraje pasma, a FD3 z pomarańczowymi generują mniej góry od FD1. Wprawdzie można też pokombinować z tipsami, lekko je rozjaśnić, wtedy FD3 z filtrami pomarańczowymi będą jeszcze bliżej FD1, ale moim zdaniem filtry czarne są lepsze. Stąd jeśli chcesz zyskać na ilości i jakości w basie oraz górze, to docenisz FD3 i znajdziesz w nich następcę FD1. Jeśli jednak nie chcesz ingerować w proporcje pasm, szukasz zbliżonej sygnatury do FD1, to być może uda Ci się dostroić FD3 tak, by być zadowolonym.
  10. Masz rację, niepotrzebnie zignorowałem FD1 - niedługo skrobnę porównanie. Na razie napiszę tylko, że FD3 są pomiędzy FD1 a FD5 nie tylko w hierarchii, ale też pod względem sygnatury - z filtrami pomarańczowymi są bliżej FD1, z czarnymi przypominają FD5.
  11. Mocna alternatywa dla FH3 i... FD5. FiiO rozbudowuje linię słuchawek dynamicznych. Nowe FD3 cec**ją się półotwartą konstrukcją, mają duże przetworniki o średnicy 12 mm oraz wymienne i udoskonalone filtry akustyczne. Na początku tego roku przetestowałem topowego przedstawiciela nowej linii słuchawek dynamicznych od FiiO, czyli zaawansowany model FD5. Doceniłem go za wyposażenie, wykonanie, ergonomię oraz ogólne możliwości. Klarowne brzmienie z mocnymi skrajami pasma oraz wysoka ogólna funkcjonalność także zasłużyły na pochwały. Nie podobało mi się jednak to, jak rozwiązano filtry, ponieważ wymienne tulejki różniły się średnicą, co utrudniało korzystanie ze słuchawek – alternatywne filtry wymagały używania innych tipsów... https://kropka.audio/test/sluchawki/fiio-fd3-recenzja/
  12. To prawda - nawet ten "brokat" wygląda nieźle na żywo
  13. Teraz żałuję, że nie miałem CAN-a do kompletu :C
  14. IE300 vs FD5 IE 300 to podstawowe, audiofilskie dokanałówki w ofercie niemieckiego producenta. Posiadają przetworniki dynamiczne, wypinany kabel z wtyczkami MMCX i mają zapewnić muzykalne brzmienie wysokiej klasy. Sennheisery IE 300 to słuchawki, które wielu melomanów przekreśliłoby na starcie. Stosunkowo wysoka cena (ok. 1400 zł) i pojedyncze przetworniki dynamiczne o średnicy 7 mm rzeczywiście nie napawają optymizmem. Jednak z doświadczenia wiem, że z pojedynczych dynamików można wyciągnąć naprawdę dużo, że tego typu konfiguracje potrafią bez problemu konkurować z hybrydami lub multiarmaturami. Ostatnio wrażenie zrobiły na mnie np. drogie Campfire Vega 2020, tanie Moondrop SSR i SSP, jak i średniopółkowe FiiO FD5... https://kropka.audio/test/sluchawki/sennheiser-ie300-recenzja/
  15. Ciekawy DAC/AMP z bajerami. ZEN DAC V2 to korzystnie wyceniony i zarazem bogato wyposażony wzmacniacz słuchawkowy z przetwornikiem, skonstruowany na bazie komponentów marek Burr-Brown oraz XMOS. Jakiś czas temu miałem okazję przetestować mobilnego DAC/AMP-a od iFi Audio, czyli świetny model Hip-DAC. Nie rozczarowałem się brzmieniem i możliwościami, a ostatecznie spodobało mi się nietuzinkowe podejście producenta do niektórych kwestii, np. interfejsu. Teraz przyszła pora na test modelu stacjonarnego, bo tytułowy ZEN DAC V2 to sprzęt biurkowy, który powinien zasilić przeróżne słuchawki i nie tylko. Wziąłem na tapet ulepszony wariant przetwornika, który został wyposażony w nowszy odbiornik XMOS. Czy ZEN DAC V2 satysfakcjonuje możliwościami i brzmieniem? https://kropka.audio/test/wzmacniacze/ifi-audio-zen-dac-v2-recenzja/
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy