Pamiętam ten dowcip jak latał w czwartej klasie podstawówki mniej więcej - wtedy nas śmieszył, bo i był na naszym poziomie…
…aaahaa! Już wiem!!! Chodzi o to, że tłumaczenie na angielski ma cudowną moc i sprawia, że wszyscy będą boki zrywać. Ha ha, no no rzeczywiście super żart! Trzeba tego tipa sprzedać Karolowi .