Jump to content

Undertaker

Bywalec
  • Posts

    3,143
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Undertaker last won the day on February 17

Undertaker had the most liked content!

Reputation

3,046 Excellent

2 Followers

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Spokojnie, @jacmiszcz92się tak napina "teoretycznie" a jak już praktycznie działa to pęka jak każden pożądny audiofil -> patrz superczerdżer Bursona
  2. Undertaker

    Seriale

    Oglądałem pierwszy sezon Fortitude dawno temu - super serial, nieco dziwny ale nie będę spoilerował Zdecydowanie warto! Klimat super. Potem obejrzałem The Terror i to podobne klimaty przynajmniej jeśli chodzi o... klimat. Tak w ogóle polecam Ozark -> jeden z najlepszych seriali jakie widziałem. A obejrzałem tego sporo
  3. W sumie ciekawa sprawa. Akurat dzisiaj sobie czytałem w ramach przypomnienia (furę znam z Gran Turismo 2) o takim egzotycznym samochodzie sportowym z lat 90
  4. One są wręcz przydymione do granic możliwości choć dla mnie wcale tak dużo basu nie mają tylko to takie wrażenie przez ich specyficzną akustykę. Jak na moje uszy to one nie barwią nic a nic w sensie koloru dźwięku. Dla mnie barwne były Aeony Closed na wkładkach z 1 ząbkiem czy HE560v1 od Hifimana. Pigwy ewentualnie. Hawki, Beyery T1v1, Monoprice M1070/M1570, Ultrasone 9, 8EX czy Signature Studio to ponuraki. Co do Bursona to tu się z @Gracjanzgadzam bo wnioskuję że C3P gra podobnie. Kolorytu - nic a nic. Techniczne granie ale z dobrym basem i ogólną muzykalnością, ma coś w sobie zdecydowanie. Dzisiaj robiłem konkret porównania z daczkiem diy na sabre i ten drugi zagrał ciutkę barwniej ale to nie wiem czy nie dlatego że słuchając patrzyłem się na jego kolorowe diody. Technicznie z SMSL SP200 bardzo podobnie, niemalże nie do rozróżnienia dla mnie. Atutem Burka jest granie takie "not in your face", jakby ktoś go przesunął delikatnie przed głowę i holografia. Rhinelander nieco zmniejsza scenę ale dźwięk jest na nim najbardziej ludzki, lekko kremowy i dookólny bym powiedział gdzie ma się wrażenie uczestnictwa a nie obserwowania. Barwy nie przydaje. Ogólnie mam wrażenie że z mojego towarzystwa najbarwniej obecnie gra Cowon Plenue L ale to zależy od punktu odniesienia bo przy lampowym Fostexie HP-V1 to był szaraczek i do tego płasko grał przynajmniej na niskich poziomach głośności. Bo już jak mu odkręcić potka to pokazuje pazur i to jak ja nazywam zzielenienie sabrowych trebli wychodzi dopiero przy końcu skali. Mojo faktycznie grał jakoś najbarwniej ale technicznie jakby nie poziom reszty, choć może to tylko wrażenie. I tak już poleciał. Najbarwniej w karierze przy zachowaniu naturalności barw to mi grało combo CS4397 DAC+prototypowy FCL na ne5532P. Barwnie grał też modzony daczek Behringer SRC2496 Ultramatch i tak sobie przypominam -> miał sporo takich kolorowych światełek na front panelu. Sonic Pearl 2 też dawał radę ale konkretnie ta sztuka z tureckiej recenzji w 6moons bo taka późniejsza w budzie diy już jakby mniej. Rapture AMP był super jeżeli chodzi o barwy.
  5. No patrz, a ja myślałem że to 9018 jest ten zły, niezrozumiany i nieopanowany niczym TVR Cerbera Speed 12 czy tam teslowy sopran z Bajerów T1 pierwszej generacji No ale nieważne, wiadomo że audio jak każde hobby potrzebuje takich swego rodzaju słów i powiedzeń otwierających pole do konwersacji, gdzie bez nich żądna branżowa recenzja by nie powstała. Tym kończę off-top bo faktycznie nieładnie tak w temacie daczkoampa dywagować gdzie on ma tam te swoje fpga czy co tam innego. Jak kiedyś zakrzywi się czasoprzestrzeń i któryś wpadnie do komisu to może sam się skuszę.
  6. Dla mnie Cowon Plenue L też ma jakoś tak mało cech Sabre tylko znowu odnoszę wrażenie że to takie stereotypowe gadanie. Na przykład o Bursonach z serii C3 pisało się swego czasu że "jak na Sabre to (...)" a jak hajp ostygł to ludzie zaczęli mu wytykać że jednak "gra jak typowe Sabre". I to nie pierwszy pewnie taki przypadek i nie ostatni Niektórzy to potem wykorzystują do tworzenia legend o prawidłowej aplikacji Sabre. A ja mam na biurku daczka DIY na Sabre9018 i gra nawet barwniej niż Burson na tym nowszym (niby muzykalniejszym) 9038Q2M bo z Cowonem to bym się już musiał zastanowić. Nie ma po co bo z tego co widzę to Mojuś 2 pozamiatał towarzystwo gdzie jeszcze jak Karmazynowy sprostował ani jednej sztuki nie było w komisie. Niebywałe.
  7. Lehmann Rhinelander -> dla mnie jako niegdysiejszego miłośnika klonów to takie trochę spotkanie z legendą. Na początku nie wywarł na mnie wrażenia, ale po chwili łapałem się na tym że wolałem słuchać z seta Zen DAC+Rhinelander niż z Toppingów które były lepsze (combo D30 Pro+A30 Pro), przynajmniej na papierze. Po prostu ten wzmacniacz ma coś w sobie, gra tak jakoś po ludzku, bez napinki i bajerowania czy przybliżania średnicy jakby przez lupę jak to robią niektóre. Żaden aspekt nie wydaje się jakoś wymaksowany ale za to całość jest mega spójna i taka naturalna. Bardzo bym chciał kiedyś dorwać Lineara
  8. USS i pady AudioQuesta sprzedane. Dodane: T.Bone i Chess-Tools (otwarte HM5!)
  9. W razie czego to ja mogę polecić użytkownika @CoagulaHavocjeżeli chodzi o kabelki -> bardzo dobre wykonanie i super cena. Ja mam bodajże na Mogami z solidnymi wtykami Neutrika pół metrowe, w założonym budżecie się zmieściłem Choć nie wiem jak tam teraz sprawa wygląda. Dźwiękowo rewelacja -> neutralne granie, może delikatnie, ale tak ciutkę tylko ocieplone, "znaturalizowane" bym powiedział. Grały mi super zarówno z Toppingami wszelkiej maści, Yulongiem Aquilą z SP200 czy teraz z Bursonem C3P jako DAC z SMSL'em. Wtyki fajnie wchodzą w sprzęt, można powiedzieć na "klik", ani się nie trzeba z nimi siłować ani zbyt luźno nie siedzą, a mam jakiegoś Klotza krótkiego 20 cm czy ile tam z którym się trzeba siłować przy przepinaniu.
  10. @wegiel21No to jeśli tak jest w istocie to dobrze, natomiast tu na forum widziałem jak ktoś próbował zmieniać i pisał że od zewnątrz się obrywały oryginalne pady przy próbie zdejmowania - pewnie jak ze wszystkim trzeba mieć wprawę. @zdzichonjeżeli te których słuchałeś to były zamknięte jedynki, to takie bez żadnych wkładek w środku grają raczej chudo i z większą ilością wysokich właśnie. Ale dla mnie np. wersja z wkładkami z 1 ząbkiem już była niemal idealna tonalnościowo ze świetnym niskim basem. Dwójki z tego co czytałem grają cieplej zachowując zalety jedynek więc nie dziwne że tak się podobają
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy