Jump to content

Undertaker

Bywalec
  • Content Count

    2,428
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    16

Undertaker last won the day on January 23

Undertaker had the most liked content!

Community Reputation

1,431 Excellent

Dodatkowe

  • słuchawki
    Edition 9

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Widzę że forum raz działa a raz nie, co nie przeszkadza w tym żeby co jakiś czas pojawiła się tu i ówdzie oklepana prawda w tej czy innej postaci. Akurat kabelki zasilające wpływają na brzmienie, przynajmniej u mnie w torze - przetestowane. Zmian szeroko opisywać mi się drugi raz nie chce, bo już kiedyś to robiłem: https://forum.mp3store.pl/topic/119917-recenzje-opinie-sugestie/?do=findComment&comment=1662303
  2. A może DAC EarStream: https://forum.mp3store.pl/topic/151440-earstream-dac/ Z budżetu który podałeś wynika, że spokojnie starczy na nówkę, co do wejść/wyjść to pewnie można się dogadać indywidualnie. Wtedy w razie potrzeby/chęci starczy siana też na wzmacniacz, a i kto wie czy nie okablowanie (Earia to chyba podobny koszt co DAC). A jakbyś nie chciał z ampem pędzić to podobno weszła jakaś nowa-stara seria budżetowa: https://forum.mp3store.pl/topic/119917-recenzje-opinie-sugestie/?do=findComment&comment=1687613 Albo zapolować na używki np. Headonica czy Sonica. Mnie ten DAC kusi od dłuższego czasu, ale mam modzonego CS4397 i mi się dzielnie broni Wolałem tego daczka od niegdyś popularnego-drogiego Myteka 192DSD.
  3. Beyerdynamic robi chyba najbardziej syczące słuchawki na świecie. Przynajmniej takie T1v1/v2, t5p.2 czy stare DT880S 600 ohmowe to był festiwal syków-myków, choć ja to odbieram tak, że one są czułe na wszelkie nazwijmy to "artefakty realizacyjne" i mają dość mocno podbity atak. Z drugiej strony, inne słuchawki mogą lekko sybilować tam gdzie Bajery są wygładzone, więc bądź tu mądry. No i tam gdzie inne właśnie się prężą i popisują na wyższej średnicy czy gdzie tam, tam Beyery bywają (o ironio) stonowane. Ja na przykład uważam te w/w słuchawki za lekko przyciemnione, gdzie takie planary jak Aeony Closed czy HE560v1 były jakby rozjaśnione na średnicy. Moje ulubione niegdyś Brainwavz HM5 jak do nich kilka lat temu wróciłem okazały się grać monitorowo-płasko na skrajach pasma (choć z bdb i niskim basem), ale bardzo jazgotliwe na średnicy; wtenczas miałem właśnie T1v1 no 1319 i pomimo ich niesamowitej i niewyobrażalnej wręcz tendencji do wywalania na wierzch syczenia z zasssysaniem jakby wszystkiego co w tle piszczy, były przyjemniejsze w odbiorze od Hm5. Takie kwiatki. Możliwe że podobnie ma się sprawa z tymi AKG w niektórych przypadkach.
  4. "Na przeciwległym skraju bas osiąga potęgę i stopień zejścia znane dotąd jedynie z Ultrasone E7 i dwóch ich późniejszych wariantów." - przeklejka z innej recki. W takim razie muszą to być słuchawki iście rewelacyjne Tak sądząc po tym jak tu na tym forum zmasakrowano hajp na te Finale to bym się nie zdziwił, jakby gdzieś w alternatywnym wszechświecie kolejność wyglądała tak: "Założyłem swoje D8000, popatrzyłem na cenę i zrobiłem facepalm"
  5. Undertaker

    Playstation 5

    Otoczenie takie trochę sterylne i rodem z czasów PS2 tylko w HD, fakt. Z drugiej strony świetne modele aut. Ogólnie z tego co pokazali wygląda na mix GT Sport i 4. Czyli mogłoby wyjść coś ciekawego, bo Sport jest pod względem zawartości tak ze 2x większe podobno niż na premierę. Niemniej jednak nie ma jakiegoś skoku technologicznego, chyba że ten cały Ray Tracing da radę (po zdjęciach i filmiku wszelkie odbicia ciekawie się prezentują). Może w końcu dynamiczna zmiana pogody? Zobaczymy. Dla mnie najważniejsze jest żeby się przyjemnie jeździło różnymi pojazdami bez względu na to, czy to Mazda Demio czy jakiś wyimaginowany Tomahawk. To wszystko w jak najlepszej oprawie audio-wizualnej (ehh ta ścieżka dźwiękowa w GT4 czy elektryczno-gitarowe motywy z 2). Jak mi wrzucą metodą kopiuj-wklej Daiki Kasho "Survive" to mnie coś chyba trafi Ale znając PD ostatnio to lepiej się na to przygotować. A jeśli już przy odgrzewaniu kotletów jesteśmy to ja bym sobie życzył powrót wszystkich klasycznych tras takich jak Tahiti Road/Maze, Special Stage Route 5-11, Infineon Raceway (dzisiaj chyba Sonoma), nawet trasa testowa z 2 miała więcej klimatu niż ta najnowsza z 6/Sport. Do tego PD ma licencję na Pikes Peak, więc coś w tym temacie mogli by zadziałać. W końcu byłoby gdzie poszaleć Suzuki Escudo Generalnie życzyłbym sobie żeby powróciła kreatywność, klimatyczność i malowniczość tras (a nie rodem z edytora i udziwnione), na bazie różnorodności samochodów i niekoniecznie tych z Vision GT. Ciekawa kariera, może tryb B-Spec i żeby w końcu levelowanie było jak to mówią amerykanie "rewarding".
  6. Dzięki za ciekawy opis. W skrócie, jak coś ******aszczego może być jeszcze bardziej ******aszcze, jak to mawiał (dziś już chyba mało popularny) ale dość charakterystyczny bohater pewnego niegdyś znanego serialu animowanego. No ale ja tam się nie dziwię; sam mam chyba wersje Evo2 urządzeń (mody z października) i wcześniej przecież to źle nie grało, ale doskonale pamiętam efekt wow jak sprzęt wrócił z upgradu. Także pozostaje życzyć żeby się utrzymał, albo żeby Pionki się nie wygrzały znowu jakoś za bardzo w jeszcze inną stronę Wychodzi na to, żeś pierwszym właścicielem najnowszego muzykalnego Headonika. Ja może kiedyś też podeślę na dalsze modyfikacje, ale w tym momencie to nie wiem czy coś bym zmieniał. Grają mi Ultrasy 9 jakby w punkcie optymalnym, gdzie mam dźwiękowe łubudubu-umcykumcyk przy jednoczesnym takim wyrafinowanym, szlachetnym dźwięku okraszonym takim delikatnym wygładzeniem krawędzi za które bardzo sobie cenię Sonica. Ale to wiadomo, że jak nie posłuchasz, to nie wiesz Tym bardziej że @majkelchyba gdzieś porównywał styl grania nowych rewizji do słuchawek Ultrasone, chyba że mi się coś pomyliło. W kwestii DAC'a to ciekawe, czy tym wypasionym Chordom coś by dała zmiana zasilania. W moim daczku to pamiętam że kop był i to solidny. Choć i tak mnie ciekawi, jakby to było na tym dyskretnym 5v zdaje się ze starej wersji Lampucery. Poza tym te kable zasilające które dostałem wraz z przeróbkami - poza pewną szorstkością/ostrością dźwięku gdzieś na wyższej średnicy poprawa w każdym aspekcie względem komputerowych, o wiele większa liniowość i na takich ED9 wyrazistość średnicy (o żadnym wycofaniu nie może być mowy). Zresztą to i tak zależy jak spojrzeć na poszczególne aspekty dźwięku, a i tak ta ostrość mi jakoś zanikła w ostatnim czasie - może się wygrzało Gratulacje w każdym razie i miłego słuchania
  7. Ja mam podobnie. Czasem się tylko zastanawiam, skąd się tacy maniacy biorą od trofeów, ale potem sobie przypominam, że jakbym środki czasowe ze słuchania muzy przerzucił na granie to bym miał szansę być niewiele gorszy Tak czy inaczej pełna zgoda - większość trofeów to takie sztuczne wydłużanie czasu gry. W Gran Turismo to właśnie cały ten exp wymagany do osiągnięcia 50 poziomu i dziwacznie skonstruowany rdzeń gry w sensie, że za jakiś wyścig single player dostaje się dużo doświadczenia (jak właśnie Blue Moon, choć tam z pewnymi "mykami" typu odpowiednio ustawiony słabszy pojazd), podczas gdy za multi dostaje się jakieś grosze. A tam jest mimo wszystko najtrudniej ścigać się z żywym, nieobliczalnym przeciwnikiem Ja mam zrobione coś ponad 800 wyścigów online, niektórzy z tego co widziałem mają ich 5000 i więcej a i tak nie mają wbitego 50 poziomu. Bez grindu nie ma imprezy
  8. Ja się chyba nie chwaliłem nigdzie, a wbiłem swoją pierwszą platynę w życiu - Gran Turismo Sport Jakoś pod koniec stycznia. Przyznam się, że "trochę" grindowałem żeby osiągnąć maksymalny, 50 poziom - co się najeździłem w kółko na Blue Moon Speedway to moje (pewnie ponad 200 wyścigów spokojnie na przestrzeni może niespełna miesiąca). Z trudniejszych wyzwań które trzeba było osiągnąć to na pewno liczba zwycięstw w trybie Sportowym (91 niczym Schumacher), pole positions czy na przykład wyścigi bez wypadków - gdzie wiadomo że czasami jest tak że nawet jak udaje nam się wyścig, to ktoś może zaraz nas wypchnąć z trasy. Oczywiście przy tym ostatnim można było kombinować, celowo przepuszczać innych i jechać sobie bezpiecznie na ostatnim miejscu, ale ja tam w ten sposób nie świrowałem. Podobnie jeśli chodzi o wygrane, gdzie widziałem wpisy że teoretycznie jak się słabo jeździ to gra prędzej czy później powinna wrzucać nas do pokoju ze słabymi kierowcami - ja generalnie utrzymuję poziom umowny B+ (bo takiego nie ma), to znaczy oscyluję między rankiem B a A - do najszybszych A+ (gdzie niektórzy rejestrują się jako S) "trochę" jednak brakuje ale tu już trzeba mieć talent (ew. o wiele więcej godzin włożonych w trening i dopracowanie umiejętności). U mnie wyszło że jestem takim niedzielniakiem, który ma etapy fazy na granie, gdzie trzaskało się momentami po 1000km dziennie, bo tak jak wliczyć przerwy i liczbę dni logować (coś ponad 200) to wychodzi, że gram co 4 czy nawet 5 dzień. Teraz już mam przerwę bite 5 miesięcy i kto wie, może znowu wskoczę do rywalizacji. Poziom fair play zazwyczaj najwyższy, gram na padzie.
  9. Beyery T1v1 to słuchawki które mi grały najbardziej referencyjnie ze wszystkich które miałem, dawały takie wrażenie dostojności dźwięku. Bardzo dobra holografia, super średnica. Przy tym jednak trochę chropowate, a soprany gdzieś tam w okolicach 9kHz (nie znam się) wyżyłowane do granic możliwości i takie zalatujące jakąś stalowością niczym w starym modelu DT880S z lat 80. Chyba najmniej muzykalne i nawet Lampucera na nich traciła wszelki blask
  10. Undertaker

    Playstation 5

    Przypomina trochę projekt nowego Estadio Santiago Bernabéu Gran Turismo 7 - Powrót Kariery
    1. Show previous comments  2 more
    2. bigmaras

      bigmaras

      zmień na sztywno DNS na googlowy - 8.8.8.8

    3. bigmaras

      bigmaras

      albo wcześniej wyczyść tablice dns. CMD z uprawnieniami admina: ipconfig /flushdns a potem ipconfig /registerdns

       

    4. bigmaras

      bigmaras

      a jak w ogóle nie masz połączenia to odśwież adresacje: CMD z uprawnieniami admina: ipconfig /release a potem ipconfig /renew

  11. No ten GlassWare ACF-2 to jakościowo nie odbiegał moim zdaniem od konkurencji tranzystorowej co to ją wtedy miałem (m.in. mocarny Panda AMP, Klony Leszka czy Rapture). Pewnie trzeba by dokładniej testować i porównywać, albo wiedzieć gdzie szukać tych różnic jakościowych Na pewno jeśli chodzi o przestrzeń, wielkość sceny czy tam holografię to u mnie Sonic się zawsze najlepiej spisywał, a pod względem muzykalności dla mnie króluje daczek na cs4397 (podobnie jak kiedyś iPod touch 4g mi się bardzo podobał). Te lampiaki o których wspominałem miały na pewno niepodrabiane wokale, niemniej jednak ta gładkość tam tak jak na pewno mogła się podobać, tak popadała już w takie jakby zmanierowanie i może w tym tkwi sedno zabawy że prawdziwą jakość sprzętu wyznaczają jego możliwości co do zagrania możliwie nieograniczonego repertuaru w jak najlepszy sposób. Tak jak elektroniki nie wiem, czy bym słuchał na lampowcach (przy założeniu że grały tak jak te które testowałem, co bardziej doświadczeni użytkownicy twierdzą, że lampa może zagrać jak tranzystor i odwrotnie), to różnego rodzaju muzyka country (czy ogólnie kawałki gdzie gitary te mniej elektryczne a bardziej klasyczne dochodzą do głosu) jakoś dziwnie mi brzmiała na Klonach Leszka na przykład. Jeśli chodzi o słuchawki to taką rolę zaczynają u mnie pełnić Ultrasony Pewnie jak zwykle rzecz gustu bądź też staranności co do doboru odpowiednich elementów przy konstrukcji urządzenia.
  12. @grimreaperJeśli masz Klona Lehmanna od Fatso to pewnie jest to po prostu tak zwany FCL, czyli FatCubeLinear. Ja sam miałem ze dwie czy trzy sztuki różnych wariantów, to jest prototypowy (tak zwany potiomkin), trochę nowszy już w typowej obudowie przypominającej tę od oryginalnego Lehmanna/Lovely Cube (ten ostatni to był kiedyś najlepszy chiński klon niemieckiego oryginału dostępny "seryjnie" u Chińczyka, teraz już go chyba nie można kupić). Miałem też np. FCL'a 2, który oprócz bardziej wygładzonego dźwięku dawał mniej więcej takie cechy które opisujesz względem 1 na NE5532p/opa2228p z tego co pamiętam. Choć najbardziej lampowo grał mi prototypowy potiomkin (który jak nabyłem nieco doświadczenia odsłuchowego okazał się być w stosunku do nowszych rewizji nieco przymulony, taki piecykowaty. Bardzo ciekawy był też w tym względzie przerobiony na FCL'a Klon w puszce po Klonie "Langshi", takiej jak tutaj: https://hifiphilosophy.com/wzmacniacz-klon-lehmannaudio-black-cube-linear/3/ --> choć to akurat Klon z modyfikacjami @majkela właśnie Nie znam się na elektronice i nie ocenię po Twoim zdjęciu czy masz 1 czy 2; jeśli to 1 to być może warto byłoby gdzieś poszukać używanej 2. Bo Fatso się już tym zdaje się nie zajmuje od jakiegoś czasu. A jeśli chcesz sprawdzić coś produkowanego masowo to być może ciekawy byłby oryginalny Lehmann Black Cube Linear: https://www.tophifi.pl/sluchawki/wzmacniacze-sluchawkowe/linear.html Nie wiem jednak jak gra bo nigdy go nie miałem. Jeśli chodzi o czyste lampy to miałem tylko 1 wzmacniacz i 1 DAC (na odsłuchach): GlassWare AFC-2 Aikido Cathode Follower oraz Citrone Tube DAC ECC81. Dźwięk w obu przypadkach zgoła odmienny od moich innych sprzętów ale łącznie oba klocki miałem nie wiem czy miesiąc, więc trochę zbyt krótko żeby właśnie coś więcej powiedzieć. Niemniej jednak ze wzmakiem miałem ten efekt "wow" na początku jak podpinałem słuchawki, ale po jakimś czasie właśnie czegoś mi zaczynało brakować. Czy może inaczej - grało to trochę na jedno kopyto. DAC chyba bardziej mnie wciągnął ale też kto wie jakby to było. Ja na przykład mam ten "problem" że nie za bardzo lubię się opowiadać za jakimś ekstremum w dźwięku, to znaczy tylko bas, przyjemny muł i zapiaszczenie albo wyżyłowane parametry, tnące wysokie tony i rozjaśnione brzmienie bez funu. Tak czy inaczej w temacie lampek ostatnio liderują @dj1978i @pabloj. @bakus1233cenił sobie kiedyś chyba połączenie HD800 (ale bezesów) ze Skorpionem https://forum.mp3store.pl/topic/134968-dubiel-hv-1-skorpion-recenzja/ A gwarancji że cośkolwiek wpasuje się w Twoje brzmieniowe gusta to raczej nikt nie da
    1. Show previous comments  3 more
    2. MrBrainwash

      MrBrainwash

      tl;dr - przeleciałem tylko wzrokiem i wygląda na klasyczny przykład butt hurt. 

    3. Undertaker

      Undertaker

      No tekst w stylu "sprawdź komu przeszkadza szczęście audiofila" ale tam do poczytania przy tym jak muzyka sobie plumka w tle i przy napawaniu się kremową konsystencją brzmieniową daczka to nawet ujdzie. 

    4. majkel

      majkel

      Przychodzi do baby Straż Miejska na wezwanie w sprawie zakłócania spokoju.

      - Jaki jest powód wezwania?

      - Panie władzo, tam jakieś orgie muzyczne u sąsiadów się odbywają. Przychodzą dziwni ludzie, przynoszą podejrzane urządzenia, puszczają obcą muzykę i rozmawiają szyfrem. Ja nie wiem, może jakiś zamach planują? Poza tym to przeszkadza i spać się nie da. Oni zresztą teraz znowu tam siedzą, więc pan władza może się sam przekonać.

      - Naprawdę to pani przeszkadza? Jak tu teraz stoimy, to nic nie słychać.

      - Panie władzo, jak jest cicho na korytarzu i się przyłoży ucho do krawędzi tamtych drzwi, to wszystko słychać!

  13. A te by nie dały rady? W sumie słuchawki w cenie pałąka i padów (bo to są focus pady w nich?) https://drop.com/buy/drop-hifiman-he-35x-headphones Miałem HE560v1 z takim samym pałąkiem i jak dla mnie to bardzo wygodny design.
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy