Jump to content

fallow

Legendarny
  • Content Count

    2,633
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    16

fallow last won the day on January 14

fallow had the most liked content!

Community Reputation

386 Excellent

1 Follower

About fallow

  • Rank
    Bodhisattva

Ogólne

  • Location
    Śląsk

Recent Profile Visitors

12,028 profile views
  1. fallow

    Muzyczne Zakupy

    Hehe @Spawn czekam na Twoją opinie o nich. Jestem ciekaw niezmiernie.
  2. fallow

    Muzyczne Zakupy

    Jak by ktos chcial to moge opisac, bo mnie wzielo na przetrawienie... SR15 vs SR100 vs SP1000M vs SP1000. Tutaj SR15 vs SE1000 leb w leb na K5005.
  3. fallow

    Muzyczne Zakupy

    Po fanstastycznej przygodzie z A&norma SR15 - naprawdę świetny player, upgrejduję się na model wyżej czyli SE100, mniam. Naprawdę dobra ta ostatnia seria A&K Tym samym nowiutki, miesięczny SR15 dla chętnych w komisie, z gwarancją mp3store.
  4. fallow

    Muzyczne Zakupy

    No to coś małego na biurko w biurze. Grace Design m900
  5. fallow

    AKG N5005

    @Lord Rayden Nie znam niestety AKG N40 i N30, więc nic nie jestem w stanie napisać. Zapomniałem dodać o jednej bardzo ważnej sprawie. AKG N5005 to są najbardziej prądożerne słuchawki jakie były w moich rękach. Wspomniane Solarisy i Andromedy grają bo grają ale radzą sobie nawet ze Smartfona. One mi się dopiero dobrze rozbujały ze wzmacniacza stacjonarnego albo w układzie symetrycznym z SR15. Smartfon nie dośc, że nie napędza ich prądowo to jescze nie wydala z głośnością. Nowy A&norma SR15 ma 2V na wyjściu niesymetrycznym i prawie 4V na symetrycznym, starsze playery AK mialy i tu i tu pod 2V. Podobnie niektore playery Fiio. W przypadku K5005 naprawde warto zwrocic na to uwage. Andro i Solaris sa bardziej wrazliwe na szum czy impedancje w moim odczuciu niz to. @mykupyku Moim zdaniem, wszystko zależy od tych lat słuchania i wyrobienia sobie preferencji czy nawet punktu odniesienie do oceny czym jest neutralnosc, napompowane brzmienie etc. === Ja odbieram Andro jako wyrazne brzmienie w V, podobnie jak Triple.fi (tutaj balans jednak bardziej w bas niz gore). Solaris to juz inny kierunek. Przekaz jest grubszy, mocniej rysowany i dłużej podtrzymany, co wilu odbiera jako brzmienie organiczne. Andro ma wyrazna ciagate w rzucanie detali w przekaz i na pewno nie rysuje tak gruba kreska jak Solaris. N5005 znow nie graja na pewno tak jak Andromeda. W kontekscie charakterystyki juz blizej im do Solarisa (tylko maja 4 filtry wiec zalezy na ktorym), ale zdecydowanie pod katem sposobu podowania dzwieku blizej im raczej do Etymoticow i ani do Andro ani do Solarisa. Natomiast w ciekawy sposob zblizaja sie (wirzac mojej starej pamieci) do ER4 na filtrze "High Boost". Z uznawanym filtrem przez Seana Olive, projektatna FR N5005 oceniłbym to tak: Andromeda - typowa V-ka. Cienka kreska, detal na twarz. Solaris - L - zdecydowanie gruba kreska w basie i dociazeniu N5005 - Równo i spójnie - dla wielu bezpłciowo. Ogólnie cienka kreska, dociążenie ma cechy organiczne ale to nie jest Solaris. Dla mnie granie w V-ke, również jest sposobem efekciarstwa, mimo ze ja lubie rowniez i takie brzmienie. GS1000, ktore lubie gra popisową V-ką. Ale lubię również neutralnośc, w ogole uważam, że im bardziej różnorodnych słuchawek się ma w tym samym czasie, tym lepiej, można łatwiej namierzyć punkty odniesienia. Są kawałki gdzie N5005 gra z obfitym i cięższym basem ale nie dzieje się to często. Znacznie częściej w te rejony zapuszcza się Solaris i Andro, tyle że bas Andro jest bardzo armaturowy (mnie to akurat nie przeszkadza, ale myslę, że ważne by to podkreślic, mimo wszystko jak na BA ma dobry impakt). N5005 pewnie nie spodobają się komuś kto lubi Andro ani komuś kto naprawdę lubi Solarisa. Ja piszę raczej o kierunku i sposobie w jaki te wszystkie słuchawki kreują brzmienie. Natomiast myślę, że przesiadka na N5005 z Etymoticów może być najmniej bolesna niż z wielu innych słuchawek, no chyba że od razu KSE1200/KSE1500 hehe :)) Może N5005 to takie KSE1200 dla "biednych"? Chętnie bym poznał opinie @Spawn w tym temacie. Jesteś jedyną znaną mi osobą z szlacheckimi KSE1200, może kiedyś rzuciłbyś uchem czy to ten kierunek czy nie? === Jedna rzecz mnie ciekawi. Wiem ze Noble Kaiser 10 to zupelnie nie to, Encore raczej tez nie, ale moze ktos sluchala Katany na forum i tak sie zdarzylo, ze rowniez N5005? === PS. @Spawn pewnie trochę przesadziłem, może te N5005 to taka bardziej przedmak Katany a Katana KSE12000 :)))
  6. fallow

    Muzyczne Zakupy

    Hmm. AK - A&norma SR15. Mały i poręczny player z możliwościa instalawania dodatkowego softu via AK Open App. Potestuje
  7. fallow

    AKG N5005

    Nie ma sprawy Panowie, no problem. @Spawn, ciesze się Post jest bardzo nieskładny bo pisany z palca jednym ciągiem z głowy o póżnej godzinie. Korci mnie żeby "wrócić na forum" i trochę popisać bardzo dawno już tego nie robiłem i przyznam, że brakuje mi tego. No to coż, powoli wracam
  8. @zibra myślę, że jestem w stanie już coś odpowiedzieć. Mam z nimi lekką zagwózdkę i chciałem je dobrze poznać nim wydam osąd. Przyznam, że największą od jakiegoś czasu z moją przygodą w świecie "aktualnych IEMów". Jak one grają? Coż to "AKG house" signature. Jak by nie było. Nie da się od tego odejść. Dźwięk jest przede wszystkim czysty, klarowny, przejżysty, bas całe szczęście nie jest przesadzony - trochę bałem się tego patrząc na design 1+4...Dynamic + 4 x BA. Właściwie to stop. Co się dzieje z tym światem? Przecież już lata temu pisaliśmy na tym forum z Getzem (ktoś go jescze pamięta) jak to kiedyś w E500 póżniej SE530 i dzisiaj 535 czy Triple.fi 10 Pro brano dwa przetworniki Knowlesa, ustawiana je plecami do siebie aby znosiły się rozonanse, póżniej Q-Jays jako pierwszy wykorzystał firmowo już robione tak przetworniki (podwójne) zamknięte firmowo w jednej zlanej obudowie, co skutecznie pozwoliło zmniejszyć rozmiary a stosować ten sam trick co inżynierowie Shure i UE. Przecież lwia część tych dzisiejszych wieloprzetwornikowych konstrukcji BA wciska kit użytkownikom i liczbe driverów (w większości przypadków) nalezy podzielić przez 2. Nie jest inaczej w przypadku AKG N5005 (tak jak i w znakomitej większości dzisiejszych flagowców). Mamy tu klasyczną konstrukcje bas - przetwornik armaturowy, średnica - podwójny przetwornik BA, wysokie - podwójny przetwornik BA. Dodatkowo mamy konstrukcje gdzie jest prawdopodobnie podwójny reflex - na pewno jeden w separowanej komorze przetwornika dynamicznego, być może (trudno wynioskować nie mając dobrych zdjęć od środka) drugi średnio tonowego. Kanał basu jest prowadzony do samej tulejki i ograniczany filtrami w każdym razie, kanał średnie wysokie dostaje najpierw dźwięk z przetwornika średnio-tonowego, następnie z wysoko-tonowego. Ostatecznie te dwa "finalne" kanały mieszają się w kanale słuchowym. Czego nie lubię w hybrydach i gdzie często jest popełniany błąd - ano w tym, że odpowiedź przetwornika (i charakterystyka) dynamicznego jest inna niż BA. Często w takich konstrukcjach słychać, że zakres za który odpowiada przetwornik daynamiczny "oddstaje", jest opóźniony, albo przyspieszony względem BA. Całe szczęście tutaj tego nie ma. Gdy w takich SE846 cały filtr akustyczny dla przetwornika basowego miał cel wzmocnić niskie częstotliwości czyniąc z niego wręcz sub-woofer zapomniana o synchronizacji z resztą pasma. To mnie bardzo denerwowało w SE846. Na dłuższą metę nie mogłem tego słuchać. Tutaj zadbano o to, aby ta synchronizacja była bezbłędna. Triple.fi 10 Pro, które miałem do porównania odstaje całkowicie od Solarisa, Andromedy i N5005. Totalnie nie ta liga. Mimo, że i tak uważam iż są to naprawdę nawet dzisiaj bardzo dobrze brzmiące słuchawki w kwocie do 1K PLN. Słaby komfort można łatwo zniwelować flip-flap modem i zakładać jest OTA. Andromeda to zupełnie inne granie niż N5005. Na pierwszy rzut ucha, Andromeda gra z większą ilością detali, wysokich, znacznie większą Vką, wyciąga niuanse in your face. Kiedy człowiek się wsłucha wychodzi na to, że N5005 mają zdecydowanie bardziej spójny przekaz, koherentny niż Andro. Dla mnie stety, niestety znacznie bardziej dojrzały. Andro odbieram trochę jako słuchawki popisowe, młody świeży design bez audiofilskiego kunsztu. Nie przecze, mogą się bardzo podobać. Mnie się podobają, to takie rozwinięcie Triple.fi 10 Pro, które bardzo lubię. Co do samej klasy, smaku, wysublimowania dźwięku i czystości, naturalnego tembru - słychać, że Andor w porównaniu do N5005 koloryzują, wprowadzają dużo swojego. Mają więcej wysokoich i powietrza, N5005 z filtrem high boost mają go już tylko trochę mniej, jednakże N5005 grają dla mnie mimo wszystko czyściej. Na pewno bardziej spójnie, zdecydowoanie mniej widowiskowo. Jeżeli komuś podobały się K3003 to z filtrem "mid-high boost" będzie zadowolony, N5005 to wówczas jest rozwinięcie K3003. Poza tym, trzeba lubić jednak szkołę AKG. To na pewno nie jest widowiskowe brzmienie. Nic z tych rzeczy. Może się wielu nie podobać. Najbardziej liniowa charakterystyka jak mówi Sean Olive - naukowiec z AKG, który przebadał kilka segmentów użytkowników przy projektowaniu N5005 i stwierdził bardzo ciekawe rzeczy (za pomoca metodologii i badań) np. ze nie ma korelacji miedzy subiektywna percepcja jakosci brzmienia a ch-ka przenoszenia czy cena, po tych tysiącach próbek doszedł do czegoś co zwią Harman Target Curve Responsne. (mozna w necie znalezc jego prezentacje na ten temat oraz opis jak stworzyli N5005) Zaimplementowali to w N5005, najblizej tej krzywej nie jest Reference Filter tylko wlasnie Mid High Boost. Uznali, ze Reference bedzie ustawiony lzej, bo spodoba sie wiekszej ilosci ludzi, pewnie mieli racje, jest lagodniejszy. To tytle N5005 vs Andromeda. Nie wspominam o wygodzie, nie ma w ogole o czym mowic. Toporny i duzy slabo wykrojony design Andro versus wygoda rodem z Westone. N5005 sa male i chowaja sie w uchu. N5005 > Andromeda jak dla mnie, jezeli pragnie sie wytwornego wysublimowanego brzmienia, otherwise - Andromeda jeżeli fun. Sprawa jest znacznie trudniejsza z Solarisem. Tutaj mam nie lada zagwózdkę, ponieważ Solaris to dla mnie wyraźnie dojrzalszy projekt niz Andromeda. Dla mnie półka wyżej. Brzmieniowo Solaris daje więcej funu i impaktu na basie, to na pewno. Brzmienie jest bardziej dociążone (AKG będą pewnie lubić fani Etymoticów czy Shure sprzed czasow SE846, ale spokojnie, basu jest zdecydowanie wiecej niz na ER4 (ER4XR nie znam)), poza tym brzmienie jednych i drugich jest dość podobne. Solarisy na pewno są i będą bardziej strawne dla większości użytkowników. Dają więcej "rumble" i "stereotypowego funu". Dla mnie natomiast funem jest nie lupniecie a dzwiecznosc srednicy i wysokich, ich czystosc, ilosc detali. Dzieki filtrom N5005 moge wlasciwie ustawic tak jak lubię, Solarisy są o krok dalej od moich osobistych preferencji ale mimo wszystko wydaje mi się, że ich góra prezentuje całościowo poziom oczko wyżej, nad czym bardzo ale to bardzo ubolewam, bo to szalenie ważny dla mnie zakres). Nie jestem tego jeszcze pewwien, muszę lepiej je porónać. i N5005 i Solaris jak dla mnie ma lepiej ułożoną (równiej) górę niz Andromeda. Średnica najbardziej pasuje mi na N5005 - nie jest gruba, nie ma wjazdu niskiego basu na srednice czego absolutnie nie znosze (ech Xelento, ech Westone, ech SE846 i wiele innych, viva Etymotic i tak dalej) Ogolnie mam zagwodke na ten moment co prezentuje calosciowo wyzsza klase N5005 czy Solaris, chyba jednak ciut wyzej jest Solaris. Andromeda stawiam nizej niz jednen i drugie. Stwierdzam, ze jezeli mam problem z wybraniem lepszego N5005 i Solaris, to ...no co tu poczac, N5005 999 USD a Solaris 1499 USD hmmm :)) Wybieram N5005, podoba mi sie jeszcze niezaprzeczalnie, ze moge kurde uzyc tych latwo wymienialnych filtrow i jak mi odbije to ztunowac sobie brzmienie oraz nie pogardze bluetoothem w zestawie czy kabelkiem zbalansowanym. No bardzo ladnie. Solari jest dupny, to chyba największe IEMy jakie mialem w uchu. Pod tym katem N5005 sa znacznie bardziej komfortowe. Nie ma o czym w ogole mowic, moje uszy sa wrazliwe i Andromeda w swojej topornosci mnie po prostu denerwuje - nie jest dla mnie wygodna. AKG N5005 sa ultra blisko SE535 czy Westone z jednym zastrzezeniem, nie osiagnalem dobrego fitu na standardowych tipsach, nawet niezle bylo na Spin Fitach ale dopiero Comply 500tki sprawily ze fit mam dobry. Jak to jest jeszcze z tym basem w N5005. Jest to poziom "referencyjny", nie jest go tak jak sie dzis czesto robi, troche wiecej niz neutralnie zeby bylo dobrze i milo, nie.... stety/niestety zalezy dla kogo. Tak wyraznie ma Solaris i tak ma Andromeda. Natomiast w kwestii czucia basu, tekstury, ADSR - zwlaszcza decay, czuc ze jest to dynamiczny przetwornik - tak jak w Solarisie. Odbiera sie ten bas mniej pudelkowo niz bas z BA. Bardziej organicznie, ale ilosciowo to najmniejszy poziom z tych 3. No i tak sie te N5005 przedstawiaja. Mysle, ze AKG nimi swiata nie zwojuje, raczej to produkt by miec cos topowego w swojej ofercie a nie by sprzedac naklad produkcyjny. Zeby pokazac, ze sie ma. Nie beda sie podobac wielu uzytkownikom. Na pewno. Polecam fanom brzmienia niepodkoloryzowanego , fanom czystosci, purystom. Ci powinni byc zadowoleni. Jezeli tak jak w Grado, jest frajda i radoscia dla Ciebie kiedy dzwieczna srednica (mi high i high boost filter) dzwieczy Ci w uchu, masz naturalny tembr, dokladnosc i czystosc i to Cie napedza - to moze byc ten kierunek. Jak chcesz lupniecia, Vki, ciemnego przekazu, sluchawek "do rocka" - to na pewno nie te sluchawki. Tyle.. mam nadzieje, ze komus kto mysle o N5005 pomoze. Dobranoc
  9. fallow

    Muzyczne Zakupy

    Postanowiłem zrobić trójbój a właściwie nawet "czwór" i do ostatnio kupionych N5005 dołożyłem jeszcze Andromede i Solarisa, mam 14 dni na zwrot. Oprócz tego jeszcze Tripe.fi 10 Pro, które używam od dłuższego czasu dla oceny jak daleko ta trójka jest od Triple.fi (mimo wszystko w kontekście preferencji wolę Tripe.fi od SE846 czy W80), tak jestem fanem Triple.fi N5005 po raz pierwszy od prób z Westone W40, W60, W80, Xelento, RE2000, SE846, IMR R1 - spodobały mi się na tyle, że rozważam ich pozostanie. Co ciekawe jakoś dziwnie blisko graniem N5005 i Solarisom. Andromedom nastomiast z Triple.fi, chociaż góry więcej w Andromedach ale charakter podobny. N5005 zdecydowanie najbardziej wygodne z nich wszystkich. Potem dlugo nic i reszta w tym Triple.fi ale z flip flop modem.
  10. fallow

    Muzyczne Zakupy

    Gratulacje oraz witam w klubie posiadaczy Sony MDR Z1R Wiem, ze tutaj nie maja jakiejs chlubnej opinii a ja znow wiem o nich trochę i jak to ująć, a może jednak nie będę ujmował, powiem tylko, że to nie są proste słuchawki ale umieją się dobrze odpłacić. Niestety DŁUGO się wygrzewają i dochodzą do siebie, mało słyszałem lepszych zamkniętych słuchawek, one są jednocześnie ciemne i jasne. jednakze trzeba dac im kilkaset godzin. Jakoś mnie zaciekawiły te nowe AKG, zobacze ile są warte
  11. fallow

    Muzyczne Zakupy

    Harmonix HS-102 RCA Acoustic Revive USB 1.0 SP Co oznacza, że: Neotech NEVD-2001 na WBT 0110 RCA oraz Entreq Konstantin USB na wydanie...
  12. fallow

    Muzyczne Zakupy

    Zabawa jest przednia zaiste a z tymi kolejnymi znieksztalceniami dzwieku.... Sprzet ktory wedlug obecnej technologii pomiarow nie znieksztalca dzwieku istnieje juz od lat. Tylko tu nie chodzi o to, aby dzwiek byl nieznieksztalcony tylko zeby oszukac sie ze sluchana muzyka (nie dzwiek) jest realna. Co kogo oszuka, czy OTL z 7% THD, czy zabytkowy NOS Western Electric, czy traniak z THD 0,000001% czy dynamiki czy elektrostaty czy pady z etiopskiej owcy...to juz sprawa indywidualna. Kazdy znajdzie cos dla siebie by oszukac sie bardziej. A i tak wiekszosc kasty audiofilskiej najlepiej oszukania jest wtedy tym realizmem, kiedy porfel ralnie czuje ciezar klasy sprzętu po zakupie :)
  13. fallow

    Muzyczne Zakupy

    No to cale szczescie, ze mnie tak nie zaklasyfikowales Ja w zasadzie ze wszystkim sie zgadzam i podpisije poza jednym. Gdyby w audio parametry mialy znaczenie to kto wybierlby legendarne i uznane topowe wzmacniacze lampowe czesto z THD ponad 5% zamiast o rzedy wielkosci lepsze w pomiarach tranzystorowce? Albo nawet lampowce na tanich jak barszcz lampach z lat 80tych. Graja dobrze i technicznie sa czesto lepsze niz wczesniejsze lampy ale przeciez ale nie ma legendy i sa za tanie. Lepsze w pomiarach wzmacniacze niz lampowe flagowce za 20..40K PLN mozna kupic juz za 1K PLN. Tylko w branzu audio nie chodzi o parametry techniczne. Chodzi o emocje, rowniez zakupowe. Tutaj kupuje przede wszystkim sie via ESP. Czesc racjonalna decyzji zakupowej ma najczesciej charakter marketingowego belkotu ksztaltujacego w jakis sposob pozorne USP a czesto i tak jest to odjazd w metafizyke.
  14. fallow

    Muzyczne Zakupy

    Wszystko co opisales z jednym wyjatkiem nie zdarzy sie a juz sie zdadzylo. Istnjeje od dawana segment (nie rynek) kolekcjonerski. Wiekszosc handlarzy to wlasnie oni. Ceny NOSow moga rosnac bez konca i rosna. Napedza to od lat nowe firmy kupujace linie produkcyjne i radzace sobie srednio. Nowe nigdy nie bedzie mialo takiej wartosci jak stare. Podobnie jak z action figures. Bo jest truistycznie nowe. Kupiłem juz ponad 80 par lamp. Dzieki historii tego wszystkiego IRR jest na poziomie ponad 30%. To wiecej niz srednia 23%. Nikt nikomu nie karze sie w to bawic, jednak milo kiedy sprzet audio sam sie finansuje. Sposoby zarabiania pieniedzy sa rozne ale kupienie sobie HD800 po 7 prostych transakcjach zlym bym nie nazwal. Nie zajmuje sie juz tym bo zarabiam inne pieniadze w inny sposob, w branzy inwestycyjnej. Kiedy chcialem zarobic na lampach przede wszystkim sprzedawalem 6SN7 i ECC83. Reszte biore z czystej ciekawosci i frajdy. Nigdy jeszcze na tym nie stracilem ani jednej zlotowki. Co innego na sprzecie takim jak Sluchawki czy DACi Ooo gratuluje tego ciekawego zakupu! Pieknie. Jak wiesz hehe, rowniez odpalam go na telefunkenach hmm USB SPDIF 3 DAC 2 AMP 6 Total 11 lamp w torze. Kto da 12? F
  15. fallow

    Muzyczne Zakupy

    Ebay. Mam taki nawyk ze ustawicznie szukam ciekawych lamp czy kabli. Raz na jakis czas udaje mi sie trafic perelki. Ostatnio akurat tak sie dziwnie zlozylo ze byl wysyp wiec nie zmarnowalem tych okazji. Od jakiegos czasu gdy wiecej firm zaczelo robic sprzet na 6AS7 i 6080 ceny bardzo poszly w gore. Pamietam gdy para TS 5998 chodzila po 80 USD. Dzisiaj 300..350 to normalna cena. GEC 6AS7G chodzily po 160 USD a dzisiaj 600..800 USD w zaleznosci od stanu. Bendixy 6080WB ostatnio sprzedawaly sie rowniez za ponad 500 USD za pare. Ogolnie lampy to bardzo dobra inwestycja. Jest ich coraz mniej i ceny ida tylko i wylacznie w gore
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy