Jump to content

fallow

Legendarny
  • Posts

    2,759
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    19

fallow last won the day on March 26

fallow had the most liked content!

Reputation

847 Excellent

2 Followers

Ogólne

  • Location
    Śląsk

Recent Profile Visitors

13,813 profile views
  1. W końcu znalazłem ten niecny wątek, ażeby nie napie* w niesłusznym. Rzadko co wywołuje u mnie zdziwienie w szerokopojętym audio od jakiegoś czasu. Aż tu wywołało na tyle, że postanowiłem że się podzielę, bo jak to mówią: Do meritum. Jest taki mem: Jak się zacząłem mocniej interesować, nazwę to "dobrym audio" to zamarzyło mi się kiedyś że jak już się dorobię systemu to go postawię na kablach XLO, bo były ładne. Potem jakoś na wiele lat o nich niejako zapomniałem, może nie tak do końca bo wiedizałem, ze gdzieś tam są ale te podróbki i w ogóle. No więc, przetestowałem tego XLO Signature 3 dogłębnie. Dawno nie byłem tak zaskoczony. Nie to, że jest dobry, czy uznaje jego klasę i zgadzam się z wielmożnymi recenzentami jak przy Oyaide którego i tak się pozbyłem. Nie mogę oderwać się od słuchania, już któryś dzień To gra tak "normalnie", że to jest aż nienormalne. Wspaniałe. No więc ten tego: Nie wiesz jak coś normalnie gra, jak normalnie nie spróbowałeś kabli Signature od XLO Nie wiem jak oni to zrobili w tych pozornie prostych drucikach.
  2. fallow

    Muzyczne Zakupy

    To i ja dorzucę coś chętnie w temacie K812 vs HD800. Stawiam mimo wszystko wyżej HD800 niz K812, aczkolwiek moim preferencjom brzmieniowym bliższe jest granie K812. Natomiast rzecz ma się inaczej jeżeli położymy HD800s vs K812. HD800s są dla mnie na tyle spaprane, że wyżej cenię K812. HD800 bez "s" to z resztą słuchawki, które chętnie miałbym również w swojej kolekcji, oprócz jakichś Grado GSx000. Też by nie zaszkodziło. K812 second hand niewątpliwie mają znakomity stosunek jakości brzmienia do ceny. Cieżko ich nie brać, przyznam że sam pomyślałem o Tych Twoich z Argentum @Weird_O
  3. fallow

    Muzyczne Zakupy

    XLO Signature 3. Zawsze chciałem spróbować
  4. Nie nie musieliby i nie robiliby ruchu, który obnizą propoyzcję wartości ich produktu. VP i komunikacja byłyby już na pewno bardzo dobrze skontruowane. Komunikacji nie projektuje się po to aby obniżyć postrzeganą wartość produktu u konsumenta. Każde taki ryzyko się mityguje, również w komunikacji. Szansę zweryfikowania czy to prawda ma jedynie kilka osób na świecie, są oni wylistowani w miejscu rejestracji spółki oraz na pewno zobligowani odpowiednimi umowami lojalnościowymi, ponieważ jeden z głównych udziałówców Sophia to byłby bankier inwestycyjny (dane ogólnie dostepne). Jeżeli nie masz kumpelksich układów z kimś z tej listy to raczej będzie bardzo trudno i trafisz jedynie na domysły lub kolejne kocomoły wypisywane jako fakty na forach audio. Zrewersowanie modelu tej spółki, propozycji wartości konkretnego produktu poprzez analizę komunikacji da tylko i aż przybliżenie, natomiast lepsze takie niż informacje z forów internetowych.
  5. Wydaje mi się, że już odpowiedziałem na to pytanie. Możemy tylko gdybać - co do sfery faktów. Natomiast przesłanki na pewno są i sprzężenie biznes <-> strategia -> komunikacja marketingowa działa tak od lat: jeżeli oni zamawialiby batche produkcji z lepszymi parametrami (co już brzmi kuriozalnie, bo te "parametry" nie wpłyną na klasowość brzmienia w wymiarze "lepiej"/"gorzej"), to na pewno by to kumunikowali ponieważ w gronie founderów Sophia Electric jest marketingowiec z wieloletnim stażem. Jeżeli tego nie komunikują i nie próbują wyróżnić swojej oferty od TJ w oficjalnej komunikacji używając argumentu o lepszych parametrach, to znaczy że nie ma lepszych parametrów. Jak jest nie wiem, bo nie mam interesue prześledzić całej komunikacji marketingowej Sophia Electric. Ale jak komuś zależy to wystarczy zrobic reverse engineering tejże, to działą w zdecydowanej większości przypadków.
  6. Nie spotkałem się jeszcze, żeby ktoś podrabiał RTC a szczególnie 5654/EF95. To nie jest audiofilsko-hiendowy mainstream więc jest bezpieczny. Z tego co mi wiadomo, to jak najbardziej Sophia nie ma żadnej swojej fabryki i jest to "rebrand". Jednakże takie ujęcie wprost tego tematu, na tak dużej generalizacji, może tutaj być szkodliwe, a na pewno wyjaśniające temat niepełnie. Natomiast co do samych kryteriów zamówień i warunkowów jakościowych wynikających z tej umowy handlowej, pozostaje to słodką tajemnica firmy Sophia Notabene, której outsourcing produkcji i dystrybucja lamp to tylko jedna z aktywności w modelu biznesowym.
  7. Jeżeli patrzeć jedynie przez pryzmat ch-ki częstotliwościowej to oczywiście jakichś wielu cech wspólnych wyższe Grado z ADX5000 nie mają. Poza tym, ze GS1000 to duża V-ka a ADX5000 lekka, subtelna. W tym aspekcie podstawowa różnica to brak wycofanej średnicy w ADX5000 względem GS1000 i obecność wypełnienia w niskiem basie, brak takiego podbicia w wyższym oraz brak natarczywego wysokiego i średniego sopranu. Większa znacznie obecność najwyższego, plankto-generatora. Idąć dalej, opuszczając już rejono charakterystyki częstotliwościowej a idąć w zależności czasowo-fazowe i impulsu, nie ma wrażenia nieskończonej przestrzeni w ADX5000 tak charakterystycznego zwłaszcza dla GS1000 bez "i". Co jest natomiast to precyzja lokalizacji źródeł pozornych, rodem z K701 a'la pin-point. To jest w nich znacznie lepiej technicznie zrealizowana cecha niż w K701, jednocześnie nie jest podwaliną prezentacji a jej uzupełnieniem. Szybkość też jest znacznie większa niż zarówno w K701 i GS1000, co za tym idzie więcej mikro-smaczków, plaktonu. ADX5000 potrafią również grać zupełnie inaczej różne nagrania, w przeciwieństwie do GS1000 czy K701 czy HD800 których cechy własne słuchać zawsze. W przypadku GS1000 są to znamiona nieudanej do konca ch-ki czestotliwosciowej oraz nieziemskie co za tym idzie (w tym kontekscie to plus) grania skladow detych, b.dobry brak rezonansow drivera uzyskane poprzez tlumienie tego - w tym Grado sie specjalizuje, to cecha wspolna z ADX5000 gdzie uzyskana to wlasciwosc poprzez specjalne meterialy utwardzajace zawieszenie drivera (permendur i te sprawy). Driver jest nierozlaczna czescia zawieszenia, jest mechanicznie spojony z owym. Nie jest przykrecany, w Grado jest to klej. K701 cierpia na ustawiczny brak basu oraz zadziorna wyzsza srednice a takze pewna nalecialosc barwowa w stosunku do GS1000. GS1000 dla mnie byly znacznie bardziej barwo transparentne. GS1000 w tym aspekcie to wyzszy poziom zarowno niz K701 jak i HD800. To znow w czym wybijaja sie HD800 ponad wszystkie te sluchawki to widowiskowa, wrecz spektukularna przestrzen. Jej wielkosc, monumentalnosc. Wada ich jest to, ze z gory juz wiadomo po pol roku sluchania co i jak zagraja. Jest tak samo. Natomiast uwielbiam te sluchawki do akustycznej elektroniki, dla mnie nie maja sobie rownych. Tak samo jak GS1000 uwielbiam do muzyki klasycznej, zywej. Podobnie uwielbiam wokalize K701. Natomiast ADX5000 to raczej konkurent HE1000 niz HD800, GS1000, czy K701. Dla mnie ADX5000 sa troche lepsze niz HE1000 aczkolwiek moge zgodzic sie ze to kwestia gustu. Lokalizacja i precyzja dobrze tlumionego drivera dynamicznego jest bardziej w moim guscie, natomiast HE1000 graja gladziej i bardziej wlasciwie dla magnetostatow, z reszta nic dziwnego. Ani ADX5000 ani HE1000 nie maja oczywistych wad GS1000 czy HD800. ADX5000 to raj dla posiadacza wzmacniacza OTL i bede sie upieral ze to jest dla nich optimum i z takim wlasnie wzmacniaczem powinny one grac przy swoich 420 nominalnych ohmach a w niektorych miejscach ponad 800. Rowniez soniecznie to dla nich dobry akompaniament. HE1000 potrzebuje czegos innego, na pewno nie OTLa ktory nie jest dla nich dobrym wyborem. Streszczenie menedzerskie i wnioski: ADX5000 do pewnego stopnia sa rozwinieciem filozofii brzmienia wyzszych Grado ale z wyrazna domieszka elementow brzmienia K701 oraz powiedzialbym ze moze i nawet HD600, tak, sa "takie normalne" co jest zaleta i wada - nie sa widowiskowe ani jak HD800 ani jak GS1000. Obstawiam, ze w grupie 10 badanych, wiekszosc osob wybierze HE1000 zamiast ADX5000 Stereotypowo brzmienie HE1000 jest bardziej TOTL. Jednego i drugie wymiekaja z HD800 pod katem monumentalnosci przestrzeni. Jedne i drugie wymiekaja przy GS1000 w naturalnosci grania muzykli klasycznej, zwlaszcza dęciaków. W calej mojej przygodzie najdluzej posiadane przeze mnie sluchawki to ADX5000 (obecnie) na drugim miejscu GS1000. Wiec tak, odnajduje w tym rozwiniecie GS1000 ale niebezposrednie.
  8. Witamy A najważniejsze, że lampki tak pięknie świecą. Audiofile jak ćmy do tego słodkiego światła. Pomijając, że ostatnimi dniami kiedy upały atakują, wyłączyłem z toru OTL zupełnie na jakiś czas.
  9. fallow

    Muzyczne Zakupy

    Furutech DigiFlux. Tak więc, tańszy Furutech i Oyaide w komisie.
  10. Mam niestety dokładnie takie same odczucia @Spawn Powiedziałbym nawet o wiele bardziej brzydko, ale się powstrzymam ....Tym razem.
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy