Recommended Posts

O, mój statuw wzbudził zainteresowanie. Nie spodziewałem się odzewu :)

 

Ale faktycznie, Geek Out 450 zgrywa się z LCD-2F z marca 2015, rewelacyjnie. Kolega Audionanik, któremu pożyczyłem Geek Outa nie wytrzymał i zjawił się u mnie z całym swoim słuchawkowym majdanem na odsłuchy. Dźwięk jest wyjątkowo synergiczny. To małe coś grzeje się jak diabeł, więc ewidentnie pracuje w klasie A.

 

LCD-2 zyskują na nim przestrzennie. I to w stopniu znaczącym. Także zyskuję zrównoważenie pasm na dole i na górze. Generalnie brzmienie jest, szukam określenia, eufoniczne, bardzo plastyczne. Ale nigdy nie przegięte nijak. Przychodzi mi na myśl brzmienie z dobrego wzmacniacza lampowego, ale takiego, że tak to ujmę, z lekką nutą lampową tylko. Bez przesady w żadną stronę. Zyskuje plastyczność przekazu na średnicy, na górze i generalnie na przestrzenności. Ale bez jakichkolwiek tendencji do przykrych zjawisk. A LCD-2 łykają taki dźwięk bez mydła. I bardzo dobrze im on służy.

 

Co ciekawe, podłączyłem do niego Westone 4R i spodziewałem się znacznego rozjaśnienia góry, wręcz wycia, mając w pamięci jego cudowną moc sprawczą w górnych rejestrach na LCD. A tu niespodzianka, nic takiego nie nastąpiło. Dźwięk zyskał te same cechy plastyczności, ale pozostał w pełni spójny. A nawet lekko złagodzony na modłę lampową. Pasuje spróbować jeszcze z innymi słuchawkami jak się to zachowa. A żeby było jeszcze zabawniej, podobnież projektant urządzenia używał go z HD800 i na tę modłę zestroił go brzmieniowo. A co już totalnie mnie dziwi, bo gdzie brzmienie LCD-2, a gdzie HD800. Trudno mi wyobrazić sobie opcję, że będzie aż tak szerokiemu spektrum odmiennych słuchawek robił dobrze. No ale już na Westonach się przekonałem, że nie można obserwacji z jednego modelu słuchawek we współpracy z Geekiem przenosić na inny. Bo można się zdziwić. Więc i teraz wolę się powstrzymać od dalszych dywagacji, aż do momentu, gdy nie sprawdzę sam jak jest w praktyce.

 

A sama sekcja wzmacniacza w nim faktycznie podobnież jest na TPA6120. Tylko, że nijak mi to nie brzmi jak TPA. A znam go jak zły szeląg. No i to grzanie się wskazujące na intensywną pracę w klasie A. Sam nie wiem co o tym myśleć. Poza samym prostym stwierdzeniem faktu, że to gra i to nieadekwatnie do niepozornego wyglądu tego pudełeczka.

Edytowane przez SlawekR
  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nic dodać nic ująć Sławku. Miałem nadzieję Ci go zabrać za pieniążka, ale widzę, że nici z tego...Zaskoczony jestem również tym co piszesz o współpracy z westonami. Też obstawiałem, że z innymi słuchawkami będą wrzaski. Już przebieram nogami, by sprawdzić to gówienko z HD800.

Rozdzielczość, rozdzielczość i jeszcze raz rozdzielczość, do tego przestrzeń, wyrazistość, plastyczność i świetna naturalna barwa, choć góra lekko podciągnięta, a niższe rejestry nie tak sejsmiczne i przy tym zwarte jak na moim dorosłym systemie.

Ale to wszystko nam się oczywiście tylko wydaje. Wiadomo nie od dziś, że Kraków to zaścianek i nie mamy tu o niczym pojęcia, ani o podstawach elektrotechniki, prawie Ohma, optymalnym dopasowaniu źródła energii i odbiornika (szczególnie Ty i Majkel), a już na pewno nie o prawidłowym/dobrym dźwięku, jesteśmy przygłuchawi, nigdy nie słyszeliśmy dobrego sprzętu (mocnego i w balansie), a nasza zapierdziana krakowska filharmonia trzęsie się jak tylko obok przejedzie tramwaj; w ogóle wrony zawracają tu już na plecach. Na szczęście zostaliśmy pouczeni, oświeceni, a nawet natchnieni przez doświadczonych kolegów - musimy udać się w świat do jakiegoś cywilizowanego miejsca, w poszukiwaniu monstrualnego pieca dual mono w balansie, aby napędzić te cholerne lcd2. Narodził się jednak problem logistyczny; nasza cienka niczym tyłek węża elektrownia w Łęgu oddaje zaledwie 460MW; więc zasilanie jednego kanału tego monstrum pociągniemy z Elektrowni Bełchatów, a drugiego z Kozienic. Jak tylko się z tym uporamy i górnicy nie nawalą z dostawą węgla, to oczekuję dźwięku co najmniej jak z nowojorskiej Metropolitan Opera.

  • Like 5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze dodam, iż musi być w tej zabawce dorabiane napięcie -5V DC, pewnie na pompie ładunkowej Maxima, czyli przetwornicy z 2 kondensatorami dołączanymi z zewnątrz. Tak sobie zgaduję. Wynika to z faktu, iż USB zasila 5V, a do deklarowanego 3,4V RMS na wyjściu potrzeba drugiej połówki napięcia zasilania. Zresztą z 5V TPA by nie grał. Inna opcja to wbudowana przetwornica impulsowa z 5V na jakieś wyższe DC dwupołówkowe. Takie rozwiązanie dokładałoby się do temperatury tego DACa, a spolaryzowanie w klasę A wyjść scalaka ze sprzężeniem zwrotnym to pikuś, bo wystarczy rezystor z wyjścia do minusa zasilania. Wersja bardziej rozbudowana to tranzystor JFET lub ich para + rezystor na kanał.

 

Moc deklarują przy 16 omach. Dla Audeze LCD-2 z 70 omami wyjdzie jakieś 160mW na kanał.

Edytowane przez majkel

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nic dodać nic ująć Sławku. Miałem nadzieję Ci go zabrać za pieniążka, ale widzę, że nici z tego...Zaskoczony jestem również tym co piszesz o współpracy z westonami. Też obstawiałem, że z innymi słuchawkami będą wrzaski. Już przebieram nogami, by sprawdzić to gówienko z HD800.

...

 

No też jestem tym zaskoczony. Zaintrygowało mnie to do tego stopnia, że aż zacząłem czytać o nim to i owo, żeby dojść gdzie tkwi diabeł. I okazuje się, że sprawa jest właśnie taka jak opisałem wyżej. Co jest faktycznie zaskakującą konkluzją. Zaskakującą i na tyle intrygującą, że faktycznie póki co będzie Ci ciężko wyrwać mi z rąk nową zabawkę, dopóki nie przetestuję jej z większą populacją różnych nauszników :D. Co do HD800 to piszą, że do nich jednak wersja 1000 jest lepsza, więc kto wie, może się zaopatrzę w takową, wtedy 450 poszuka nowego domu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wiadomo nie od dziś, że Kraków to zaścianek i nie mamy tu o niczym pojęcia, ani o podstawach elektrotechniki, prawie Ohma, optymalnym dopasowaniu źródła energii i odbiornika (szczególnie Ty i Majkel), a już na pewno nie o prawidłowym/dobrym dźwięku, jesteśmy przygłuchawi, nigdy nie słyszeliśmy dobrego sprzętu (mocnego i w balansie), a nasza zapierdziana krakowska filharmonia trzęsie się jak tylko obok przejedzie tramwaj; w ogóle wrony zawracają tu już na plecach. Na szczęście zostaliśmy pouczeni, oświeceni, a nawet natchnieni przez doświadczonych kolegów - musimy udać się w świat do jakiegoś cywilizowanego miejsca, w poszukiwaniu monstrualnego pieca dual mono w balansie, aby napędzić te cholerne lcd2. Narodził się jednak problem logistyczny; nasza cienka niczym tyłek węża elektrownia w Łęgu oddaje zaledwie 460MW; więc zasilanie jednego kanału tego monstrum pociągniemy z Elektrowni Bełchatów, a drugiego z Kozienic. Jak tylko się z tym uporamy i górnicy nie nawalą z dostawą węgla, to oczekuję dźwięku co najmniej jak z nowojorskiej Metropolitan Opera.

Najlepsze opowiadanie jakie czytałem od dawna :)

Andrzej Stasiuk jak w mordę. Ino krócy !

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To chyba odpowiedź na dyskusję, która się rozwinęła jakoś pod moim statusem. A o której nawet pojęcia nie miałem, to był tylko niewinny statusik :D.

 

A co do pudełka, jeśli dojdzie do Meeta kolejnego w Krakowie, o którym toczy się dyskusja w innym wątku, to pewnikiem inni też będą mogli posłuchać tego czegoś. Nie ma co deliberować po próżnicy. Osobiście ograniczę się więc do stwierdzenia, że ciekawe pudełko, takie siakieś inne od tych z którymi miałem do czynienia. Mowa o innych wszelkiej maści miniaturowych DACach na USB. Ten jest najbardziej interesujący i pewnie najbardziej nazdziwiany konstrukcyjnie.

 

Już sam fakt, że z powodzeniem można go wykorzystać zamiast plastra rozgrzewającego na zmęczone plecy, wystarczająco odróżnia go od reszty populacji :P

 

EDIT

 

Teraz doczytałem dopiero o co cała burza w szklance wody, w komentarzach pod moim statusem. Powiem tak, miałem LCD-2F z października 2014, grały inaczej niż moje poprzednie LCD-2 rev.2 bez fazora. Różnica była o fazor ewidentnie. Ostatnio słuchałem 2 egzemplarze z marca 2015. Oba grały identycznie, to znaczy inaczej niż wszystkie moje poprzednie LCD-2. Co mnie niepomiernie zdziwiło. I nie zamierzam się wczuwać dlaczego tak jest. Bynajmniej to nie kwestia wyłącznie fazora, bo grały inaczej niż te pół roku starsze, już z fazorem.

 

Stwierdzam po prostu fakt. Zdecydowanie mają więcej góry, do tego lepszą przestrzeń. I na pewno mają teraz 70 Ohm. To też z całą pewnością, starsze tak nie miały. Zresztą każdy zainteresowany pewnie będzie mógł przekonać się nausznie jak to gra, jeśli się zamelduje na organizowanym Meecie krakowskim.

 

EDIT2

 

A żeby zakończyć burzę i dyskusję wywołaną moim statusem ostatnim, zwracam Waszą uwagę na fakt, że napisałem tam o synergii, a nie o jakimś specjalnym napędzeniu absolutnym. Pisałem o wybitnej synergii, że jedno pudełko spasowało drugiemu. A nie że ten micro DAC napędził je jak elektrownia atomowa. Tak więc uprasza się Kolegów o wyluzowanie ...........

 

 

PS

"zwieraczy" na końcu usuwam, w geście autocenzury :P

Edytowane przez SlawekR
  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jako jeden z testów Geek Out proponowałbym AKG Q701 ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Niestety nie ma w najbliższej okolicy Q701. Są za to K812, HD800 i LCD-2 i te były podłączane do Geeka, zarówno w wersji 450 jak i 1000.

Edytowane przez SlawekR

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

I jak z K812 ? One też chyba są "trudne"

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mam od SlawekR Geek Outa 450. DT990Pro 250 ohm napędza bez problemu. Nic bardziej wymagającego nie mam.

czarna1412 co chcesz wiedzieć?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Masz DT990 Pro. Powiedz, czy one nabierają życia na Geeku, jak ze średnicą, czy wysokie nie kłują? Szukam czego ciekawego do moich Beyerów, co zagra dynamicznie, żywo, tak bardziej energicznie od Topaza.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ilościowo wysokich tonów jest trochę mniej niż Bifroście czy Citrone i nie kłują na DT990.

Średnica jest bardzo fajna, plastyczna i muzykalna. Dobrze służy v-ce w Bayerach.

Bas jest dość liniowy, K551 zyskały trochę większe dociążenie pod tym maluchem.

Ogólnie przekaz jest żywy, przejrzysty i wciągający. Nie ma mulenia, koca itp. Przypomina mi trochę brzmienie AIMa, ale to z pamięci.

Topaza nie znam.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

I jak z K812 ? One też chyba są "trudne"

 

Sekcja wzmacniacza w Geeku pracuje w czystej klasie A i to słychać. Średnica nabiera wielobarwności, góra, jeśli w danych słuchawkach jest za ostra minimalnie, to zostaje zaokrąglona na końcówkach wybrzmień.

 

Z k812 synergia jest więc taka se. Ideałem bym tego nie nazwał. Za to z LCD-2/3 jest świetnie. Co nie znaczy, że AKG nie grają w tej konfiguracji, bo w samym napędzeniu nie ma najmniejszego problemu. Tyle że synergię można lepszą znaleźć dla k812, jak się dobrze poszuka. Połączenia bezpośredniego z Beyerami DT990 nie słyszałem co prawda, ale znam oba produkty i jestem skłonny przypuszczać, że synergia faktycznie może być spora.

 

k812 dobrze grają z solidnego równego źródła z równie solidnym i równym wzmacniaczem, najlepiej bez żadnych upiększeń. Byle był na zdrowych podstawach prądowych i napięciowych i nie "klękał" przy trudniejszych dźwiękach. Ostatnio słuchałem je w opcji mój DAC na Sabre + Headonic. I naprawdę nic więcej im do szczęścia nie potrzeba.

Edytowane przez SlawekR
  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie ma gały, głośność trzeba ustawiać pod Windą w sterowniku i to jest trochę uciążliwe. Trzeba pilnować, żeby za bardzo nie pod bić.

 

167x316px-LL-8ebc5491_yx434F1.jpeg

LHCP_Info.png

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Przecież mamy BigMrasa. Dał rade Tenorki sprowadzić, to Geeka może ściągnie.

 

IMGP9804.jpg

Edytowane przez jd1210

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Janusz, jako samodzielny stwór bez wzmacniacza daje radę z Twoimi słuchawkami?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tam jest wzmak pracujący w klasie A, mocowo ala O2. Są mocniejsze wersje.

FeX to jest dla Ciebie, idealne pod lapka na wyjazdy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zobacz jak o Ciebie dbam. :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

pytanko - on ma funkcje tylko AMP? Ma wejscie analogowe?

 

i drugie on tez dziala jako DAC dla Android czy tylko V2?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz

  • Nie masz uprawnień, żeby korzystać z Czatboxa
    Załaduj więcej