Jump to content

Kuba_622

Bywalec
  • Posts

    1,442
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Kuba_622 last won the day on October 22 2021

Kuba_622 had the most liked content!

Reputation

1,533 Excellent

3 Followers

Dodatkowe

  • słuchawki
    ER4XR, ER2SE

Recent Profile Visitors

6,759 profile views
  1. Dobry kabel zasilający powinien znacząco podnieść rozdzielczość https://mp3store.pl/zasilanie/przewody-zasilajace//2021030335845203141//nordost-valhalla-2-kabel-zasilajacy-2vhpwr6m
  2. 129 zł z wliczonym paczkomatem
  3. Wykresy wodospadowe nie mają nic wspólnego z subiektywnymi, audiofilskimi wrażeniami na temat wybrzmiewania dźwięku, wręcz często są z nimi zupełnie sprzeczne (np. w przypadku wielu planarów)! Rzeczą którą możesz zobaczyć na wykresie wodospadowym jest "dzwonienie", przy czym będzie ono również widoczne na "zwykłym" wykresie, w postaci piku, dlatego CSD jest zbędny. Co więcej w przypadku częstotliwości powyżej 200 Hz ludzkie ucho nawet nie słyszy dzwonienia, tylko pik w paśmie przenoszenia. Po więcej szczegółów odsyłam do literatury fachowej
  4. No dobra, tylko tak w ramach sprostowania, "zwykły wykres pasma przenoszenia" zawiera znacznie więcej informacji, niż "które częstotliwości są podbite czy stłumione" a wykresy wodospadowe których się domagałeś, są zupełnie bezużyteczne w przypadku słuchawek. Dlaczego tak jest, jeżeli kogoś to interesuje, to odsyłam do opracowań z dziedziny psychoakustyki, choćby do dokumentacji Harmana, który prowadził bardzo szczegółowe badania na ten temat (i robił zarówno pomiary jak i testy subiektywne). A co do tego, że obejrzenie wykresu nie powie nam wszystkiego o dźwięku, to się z Tobą zgadzam i nie zamierzam polemizować Pomiary są ciągle niedoskonałe a wiedza jak je interpretować jest nadal niepełna. Są po prostu przydatną wskazówką. To tyle ode mnie
  5. Nie wiem, nie znam. Do tej firmy nie mam zaufania, Mele też były "super" na wykresach, a moje w ogóle nie miały sopranu, więc pewnie poszły jakieś wyselekcjonowane sample dla recenzentów... Czyli niby co jest źródłem obiektywnej informacji, Twoja subiektywna opinia? Dla mnie jak najbardziej problemem ZST była ostrość, to co, czyja opinia jest bardziej obiektywna, moja czy Twoja? Nie wpadajmy w skrajności, zarówno pomiary, jak i odsłuch są ważne. Co do Moondrop, to jedynymi ich słuchawkami bardzo bliskimi krzywej Harmana które kojarzę były Variations. Ogólnie opracowali swoją własną krzywą (używając innego sprzętu pomiarowego niż Harman) i na moje ucho ich strojenie brzmi nieco bardziej neutralnie. Krzywa Harmana dla IEMów, zwłaszcza najnowsza to już za mocna V-ka. Oczywiście też należy pamiętać, że żadne słuchawki nie są w 100% zgodne z jakąś teoretyczną krzywą, zawsze są wyraźne odstępstwa - Chu, Aria, Blessing 2 - wszystkie niby strojone do VDSF a brzmią zauważalnie inaczej.
  6. No raczej będą grały przynajmniej dobrze. Pomijam że 2 pary bardzo podobnie wyglądające w pomiarach pewnie nadal mogą się nieco różnić dźwiękiem, bo np. pierwsze to dynamiki a drugie armaturowe i pierwsze będą miały niższe THD, drugie szybsze transjenty itp. Ale generalnie jeżeli słuchawki wyglądają bardzo równo na wykresie, ten wykres jest bardzo gładki, nie mają żadnych dziur i pików, to są przynajmniej dobre - bo te wykresy pokazują wbrew pozorom dużo więcej, niż tylko "strojenie". Jeżeli słuchawki mają wysokie zniekształcenia, jeżeli mają jakieś rezonanse i inne wady konstrukcyjne, to wykres nie będzie gładki, te wady będzie na nim widać. Natomiast co to są "dobre pomiary" i jak je interpretować, to już wcale tak oczywiste nie jest. Sam napisałeś niedawno, że VK4 wypadły dobrze w pomiarach i pokazałeś pomiary Crinacle, gdzie jest krzywa docelowa (czyli neutralność wg Crinacle) i VK4 na niskim basie i na sopranie miały o 10 dB więcej. A 10 dB to jest gigantyczna różnica! I nadal to zakwalifikowałeś jako "dobre pomiary", to jaka jest granica błędu skoro błąd na poziomie 10 dB jest ok? Generalnie pomiary są bardzo przydatne, ale ich interpretacja wcale tak banalna nie jest i diabeł tkwi w szczegółach Spoko. Sam noszę w kieszeni Finale e1000. Co więcej uważam, że grają całkiem fajnie i przyjemnie. Ale do jakiś "audiofilskich" odsłuchów raczej bym ich nie używał
  7. Posłuchałem chwilę (jak większość recenzentów) i stwierdziłem, że są dobre jak na słuchawki za 50 zł. A potem próbowałem ich używać na co dzień i zrozumiałem, że "dobra jak za 50" to dalej bardzo kiepskie. Co do tych pomiarów, po pierwsze wszyscy ci goście używają sprzętu pomiarowego w tym samym standardzie. Lepszy sprzęt, to ma Amir i on ma rzeczywiście dokładniejsze pomiary niż Crinacle i inni. Po drugie nawet na tym wykresie od Crinacle VK4 nie wyglądają wcale tak dobrze - jedyny plus to w miarę dobrze zrobiony region symulujący podbicie małżowiny usznej (a to akurat mocno subiektywna rzecz, bo ludzie mają różne kształty małżowin, ale już mniejsza o detale). Bas jest totalnie przegięty a na sopranie tnąca uszy żyletka. Więc naprawdę, twierdzenie że te słuchawki mają dobre strojenie, to mocne nadużycie, bez EQ nie byłem w stanie ich używać. A technicznie były bardzo słabe, co nawet Crinacle przyznał. I teraz pytanie, po co używać słuchawek w cenie pizzy? Jak się słucha dużo muzyki, to chyba dla nikogo nie będzie problemem wydać te kilkaset zł żeby mieć coś już naprawdę niezłej jakości. Za tyle masz neutralne: ER2, Titan S, zbliżone do krzywej Harmana: Aria, chińska V-ka ale świetnej jakości: FD3, każde z wymienionych są po prostu o klasę lepsze od VK4.
  8. To sobie odpowiedz na pytanie, ilu z recenzentów, którzy napisali te pozytywne recenzje korzysta na co dzień z tych słuchawek? 0? I tyle są warte recenzje... Ja nie widzę żadnego sensu kupowania kiepskich słuchawek tylko dlatego, że są tanie, ale oczywiście każdy może robić co chce
  9. Nie można bo co? Ja im odbieram. Miałem pierwszą wersję i były kijowe. Pomiary Crinacle bardzo często wprowadzają w błąd, bo po pierwsze wkłada słuchawki bardzo głęboko w symulator ucha, żeby mieć rezonans zawsze w okolicach 8 kHz, tyle że takie głębokie włożenie nieraz bywa nierealne przy wkładaniu słuchawek w ludzkie ucho, a nie w metalową rurkę. I tak było w tym przypadku, te VK4 miały bardzo grubą tulejkę i nawet ja mając duże uszy i szerokie kanały słuchowe nie mogłem ich wepchnąć na tyle głęboko, żeby dźwięk był jak z wykresu. Po drugie interpretacja Crinacle odnośnie wysokich częstotliwości jest myląca. VK4 miały duży pik na sopranie w okolicach 8kHz i nie był to rezonans symulatora ucha, tylko rezonans w samych słuchawkach. Góra w nich była bardzo złej jakości i nieprzyjemna w odbiorze. Zresztą wszystko było tam złej jakości. Sony czy Samsung nieraz dodają za darmo lepsze słuchawki do telefonów, niż ten chiński wynalazek, który kosztował chyba 15 dolców, więc aż taki tanie też nie był (tylko wtedy nie płaciliśmy VAT a i dolar był tańszy).
  10. Oczywiście polecam wszelkie audio- transakcje z kolegą Piratem, bardzo sympatyczny człowiek i w ogóle było miło i wesoło
  11. Pierwsze Ety przez pierwszy tydzień to było dla mnie narzędzie tortur, a obecnie ich w ogóle nie czuję w uchu, tylko przy wkładaniu, wręcz "normalne" IEMy teraz mi się wydają mniej wygodne, bo zawsze gdzieś małżowinę uciskają przy dłuższym słuchaniu, a Ety nie Więc myślę, że się przyzwyczaisz. Co do kabla, to niestety niewiele da się zrobić, można przypinać klipsem, ale niewiele to daje. Po prostu Ety trzeba słuchać w bezruchu
  12. Za 52 zł masz Moondrop Quarks, z kuponem dla nowego użytkownika będzie za 37. To nie są najlepsze słuchawki na świecie ale da się ich słuchać, a przy odrobinie EQ są już całkiem niezłe. QKZ miałem VK4 i jeszcze jakieś, których nazwy nie pamiętam, są to po prostu elektrośmieci, jak ktoś na tym forum niedawno pisał Stały się przez chwile popularne, bo Crinacle je źle pomierzył, ale te jego pomiary nie miały nic wspólnego z rzeczywistością. Więc generalnie, jak zbierasz śmieci albo nie zależy Ci na jakości dźwięku, po prostu lubisz kupować nowe słuchawki, to wtedy warto kupić te ZXN
  13. Bez nich nie bylibyśmy nawet w stanie odróżnić dźwięku jednego instrumentu od innego, więc owszem, są dość pożądane... Chociaż wzmacniacz bez transjentów, to dość demoniczny, audiofilski pomysł który mnie ujął za serce
  14. Stan idealny, używane może z godzinę, pełen komplet. Kupione na Aliexpress w Shenzhenaudio, dołączam fakturę zakupu (teraz chyba sprzedawców z Aliexpress obowiązuje normalna gwarancja, o ile się orientuję). Cena 99 zł z wliczonym paczkomatem
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy