Skocz do zawartości

Kuba_622

Bywalec
  • Zawartość

    429
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Ostatnia wygrana Kuba_622 w dniu 30 Kwiecień 2011

Użytkownicy przyznają Kuba_622 punkty reputacji!

Reputacja

72 Good

1 obserwujący

O Kuba_622

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Kuba_622

    Przerobienie T90 na zamknięte

    Ale jaki jest sens je przerabiać?! T70 grają w pewnych aspektach zauważalnie słabiej, mimo że prawdopodobnie mają ten sam przetwornik. Jak coś, to mogę się zamienić T70 za T90 z jakąś dopłatą z mojej strony Oczywiście zanim je zmasakrujesz
  2. Ale kolega się zabrał za jakieś filozofowanie na tematy ogólne, czyli coś średnio na temat. Dla mnie sprawa prosta - pytający ma już X2, chce słuchawki grające odmiennie, bez kocyka na dźwięku, czyli grające jasno i analitycznie. Z tej perspektywy jakieś HD650 to jest bardzo kiepska propozycja. Ja proponuję coś ze stajni Beyerdynamic - DT1990, T90, ostatecznie Amirony.
  3. Kuba_622

    Klasyka for dummies

    Najlepsze wykonanie Bacha w historii muzyki A tak z zupełnie innej beczki niż Bachy i inne Ravele
  4. Bez urazy, ale niektóre propozycje dość zabawne moim zdaniem, biorąc pod uwagę wymagania pytającego, NightHawk, HD650, K702? Serio? Ja bym poszukiwania zaczął od DT1990. Jeszcze lepsze są T90, ale niestety już nieprodukowane. To są słuchawki nie grające zza koca. A pod względem detaliczności, rozdzielczości to znacznie bliżej im do HD800, T1 niż do K701 czy innych HD650...
  5. Kuba_622

    Fanklub AKG

    K701 trzeba wygrzewać 100 godzin (Rolandsinger) natomiast po 500 godzinach już zaczynają grać źle i nie da się ich słuchać (Rafaell) - wiedza zaczerpnięta z Audiohobby.
  6. Miałem równocześnie Momentum On-ear i Over-ear (w tej wcześniejszej wersji) i jak dla mnie przepaści pod względem dźwięku nie było, większe grały trochę lepiej z naciskiem na trochę. Za to pod względem wygody, to już była przepaść - On-ear po godzinie słuchania zamieniały się w narzędzie tortur. Normalnie jakby mi uszy przypiekały gorącym żelazem Kupowanie dodatkowej karty w tym budżecie to zwykła strata pieniędzy. Lepiej kupić lepsze słuchawki - a jest na rynku wiele takich, które grają dobrze z telefonu. Na Twoim miejscu rozważyłbym jeszcze dołożenie trochę pieniędzy i kupienie K550 MkII.
  7. Kuba_622

    Okazje z allegro i nie tylko

    Jaka jakość taka cena Lepiej nie cebulić tylko kupić jakąś normalnie działającą kartę typu Sandisk Extreme. Ultra to straszny syf.
  8. Przecież oba te etui Beyerdynamic mają funkcje ochronne. To pierwsze jest bardzo twarde, a drugie ma grubą gąbkę. Usiąść na żadnym nie próbowałem Ale oba dość solidnie chronią słuchawki. Z Beyerdynamic masz jeszcze aluminiową walizkę, ale to już większy wydatek. Jak szukasz po prostu czegoś taniego i wytrzymałego, poszukaj takiego etui/ walizeczki uniwersalnej - nie konkretnie do słuchawek. Bo w przypadku w/w płacisz pewnie 50 -70 % ceny za sam napis Beyerdynamic
  9. Jak dla mnie te etui Beyerdynamic jest takie sobie, bo nawet T90 ledwo się tam mieszczą, trzeba mocno wygiąć kabel żeby weszły, co na dłuższą metę raczej oznacza jego uszkodzenie. A większe słuchawki typu K550 już tam się nie wcisną. Trochę lepsze jest to drugie etui Beyerdynamic z pseudoskóry - wbrew pozorom tam też jest bardzo mało miejsca, ale pewnie da się jakoś przyciąć tę wewnętrzną gąbkę, żeby było go więcej.
  10. Czy Ty masz jakiś problem ze zrozumieniem prostego tekstu w języku polskim? To nie jest temat o Twojej subiektywnej opinii o Momentum, tylko o ich ewentualnej usterce. Więc przestań gadać bzdury i wprowadzać kogoś w błąd, bo Twoje wypowiedzi w tym temacie niczego nie wnoszą, a wręcz mogą zaszkodzić.
  11. Przestań bredzić! Momentum to bardzo dobre słuchawki, zdecydowanie wolę je niż T51, ale tu nie chodzi o subiektywną ocenę. W słuchawkach tej klasy nie mają prawa występować żadne buczenie, trzasku itp. W sumie nawet w Philipsach za 50 zł nie powinno. Czyli coś jest nie tak i trzeba ustalić co. Twoja wypowiedź tylko wprowadza w błąd osobę, która nie siedzi w temacie audio, zresztą nie pierwszy to taki przypadek z Twojej strony! Wracaj do trollowania na temat K701, przynajmniej nikomu tym nie zaszkodzisz.
  12. Pewnie to są różnicę jak między K701 a Q701 Ja po 2 tygodniach z K550 MKIII i porównywaniu do T90, T70 i K701 mogę powiedzieć, że: - Góra pasma nadal ma tą samą przypadłość, co MK1, czyli na niektórych płytach brzmi nienaturalnie, wręcz syntetycznie. Do tego jest mało rozdzielcza (jak na słuchawki aspirujące do miana analitycznych). - Basu mi nie brakowało, na pewno nie grają chudo (więc tu może coś poprawili), ma podbicie nieco niżej niż w K701 i w przeciwieństwie do nich schodzi nisko. Nie jest jednak taki zwarty i sprężysty jak u Beyerdynamic. - Scena ma normalną szerokość Nie jest na pewno szersza od większości innych słuchawek, typu DT770. Z moich była najwęższa, T70 miały trochę szerszą, a K701 i T90 jeszcze trochę szerszą. Ale to nie są jakieś wielkie różnice, dla mnie bez znaczenia. Leningradzką Szostakowicza zagrały z należytą szerokością i rozmachem przestrzennym - Głębia sceny jest świetna, ale nie chodzi tu właściwie o rozmiar, bardziej o czytelność kolejnych planów i precyzję lokalizacji źródeł pozornych. Tylko T90 robiły to lepiej. - Brak uczucia, że to zamknięte słuchawki? Dla mnie to bajka, zarówno jeśli chodzi o MK1 jak MK3. Nie ma w nich absolutnie żadnego dudnienia, pogłosów, czy innych przypadłości typowych dla zamkniętych, przestrzeń między źródłami dźwięku jest idealnie czysta (wręcz nienaturalnie), ale cały czas czuć to zamknięcie, taką głuchość niedużego pomieszczenia. Np. słuchając Święta wiosny, to miałem wrażenie, że orkiestra gra w studio, a zakładając T70 (też zamknięte) przenoszę się do sali koncertowej. Różnica była gigantyczna. Ogólnie to są specyficzne słuchawki, jak K701 wszystko próbowały przerobić na granie w dużej sali koncertowej, tak K550 przerabiają na granie w studiu nagraniowym albo wręcz w komorze bezechowej, nie ma szans usłyszeć muzykę akustyczną na żywo w taki sposób, jak ją serwują K550 Chociaż np. Lux Aeterna Szymańskiego zabrzmiało fascynująco, z dźwiękami wynurzającymi się z czerni
  13. Miałem obydwie, niestety nie równocześnie. Najbardziej realna różnica, to odpinany kabel i różnica w cenie
  14. Abstrahując od dźwięku, to patrząc na te cuda mam wrażenie, że mój sąsiad, co sobie dorabia strugając w garażu pseudoantyki, zrobiłby o klasę lepiej wyglądające słuchawki, niż te wszystkie planary za kupę forsy. Mam nadzieję, że nikogo nie uraziłem, ale jak patrzę na słuchawki wystrugane z kawałka drewna połączonego z wyjętymi ze śmietnika pozostałościami po starych Unitrach, to zaczynam doceniać takie choćby TH-900, bo tam to przynajmniej wiadomo, za co się zapłaciło
  15. Dowolną niepopsutą Przecież na tych Microlabach i tak żadnych wielkich różnic nie usłyszysz, jeszcze w (jak zgaduję) niezaadaptowanym akustycznie pomieszczeniu. Zobacz sobie np. FX-Audio FX01. Śmiesznie tani, jest na PCM5102 czyli dźwiękowo raczej się tego zepsuć nie dało, niezależnie kto go robił
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności