Jump to content

SlawekR

Bywalec
  • Content Count

    2,362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    31

SlawekR last won the day on June 17

SlawekR had the most liked content!

Community Reputation

2,410 Excellent

About SlawekR

  • Rank
    super wymiatacz
  • Birthday 11/10/1969

Dodatkowe

  • odtwarzacz
    V40
  • słuchawki
    ES5, MTW
  • testuję
    cierpliwość
  • chcę
    wyspać się i odpocząć

Ogólne

  • Location
    Kraków

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Pisząc "gorszą" miałem na myśli ogólny czas działania, a nie pojemność. W danej konfiguracji działa krócej i tyle. Używałem oba i różnica jest znacząca. Znacząca na tyle, że warto o niej wspomnieć. Wydajniejszy procesor w codziennym użytkowaniu nic nie daje, za to baterię zżera. Ekran jest niby większy, ale ponownie różnica użytkowa nie jest duża. Za to baterię każdy odczuje, zawsze i wszędzie i niezależnie od użytkowania. A jak już telefon ma problem dotrwać do wieczora, to jest to problem. Przynajmniej dla mnie osobiście. Z V30 mi się to nie zdarzało, z V40 już tak.
  2. V40 do tego ma lepszy aparat, lepszy ekran, za to gorszą baterię.... niestety. Dźwiękowo V40 i V30 to takie same telefony.
  3. Jeśli chcemy wymagać czegoś od innych i to tonem kategorycznie żądającym, to może warto zacząć od siebie? Moderacji nic się nie wydaje, moderator, jak każdy inny forumowicz zresztą, może co najwyżej oceniać zachowania innych na podstawie działań które podejmują i ich potencjalny wpływ na porządek na forum, bo taka jego rola. A jeśli widzi że dorośli ludzie zachowują się jak dzieci, to trudno się dziwić, że tak też do nich podchodzi i słowo "niańczyć" jest jak najbardziej na miejscu i nie ma nic wspólnego z podwładnością, a z negatywną oceną zachowań, które są gwałtowne, nieprzewidywalne, niekontrolowane, często na poziomie faktycznie przystającym do przedszkolnego. Moderator to taki sam forumowicz jak każdy inny, nie jest na niczyim garnuszku. Więc ton żądający niekoniecznie jest na miejscu. Można dokładnie odwrócić tekst zacytowany wyżej, niektórym się wydaje, że moderator to służący, którego jedynym zadaniem jest sprzątanie syfu utworzonego przez innych w imię zabicia nudy, albo dziwnie pojmowanej rozrywki intelektualnej, no bo przecież im się należy jak psu buda. Podymić, podymić, niech inni sprzątają.
  4. Panowie, ale o co się sprzeczacie? Ludzie kupują różne produkty, w tym cudaczne kable, głównie po to żeby sobie poprawić nastrój. Tak samo jest choćby z alkoholem, ludzie kupują i stosują go dokładnie w tym samym celu, żeby sobie nastrój poprawić. I też niekoniecznie ma to przełożenie realnie na sytuację wokół nich samych, a wyłącznie na postrzeganie świata. I jakoś nikt o o to kopii nie kruszy. Bo liczy się osiągnięcie celu, czyli poprawa nastroju, a czy kosztem zafałszowania rzeczywistości, czy przez realny na nią wpływ, to znaczenia nie ma. W kablach jest tak samo, liczy się efekt, czyli poprawa nastroju, z posiadania produktu tzw. premium, a czy ma to realne odzwierciedlenie w rzeczywistości... jeśli tylko ktoś to robi za własną kasę, to jego sprawa i nikt inny mu się wtrącać do tego nie powinien. Od kabli przynajmniej wątroba nie cierpi i łeb nie boli Więc są jakieś plusy w stosunku do używek.
  5. Jeśli już o podróbach Senków, pierwszy z brzegu przykład: Tu naprawdę nie ma filozofii. Jeśli firma znana, to ją podrabiają. Trzeba uważać i tyle. Pytanie: czy słuchawki Sennheiser podrabiają na potęgę? Odpowiedź: tak, słuchawki Sennheisera podrabiają na potęgę. To samo tyczy się Shure, AKG i zapewne kilku innych.
  6. Nie no, jasne. Nie można wszędzie szukać oszustw, ale są sytuacje, które naprawdę każą być ostrożnym. Jeśli coś jest za pół ceny, albo i jeszcze mniej, sprzedawca pisze że nowe. A nie ma napisane w dowodzie "Święty Mikołaj" to naprawdę powinna się w głowie zapalić czerwona lampka. Szczególnie jak jednocześnie ten sam sprzęt króluje na Ali w cenach "chińskich", czyli poniżej 20% ceny oryginału, i w takim samym "chińskim" pochodzeniu, to już naprawdę warto się dobrze zastanowić. Akurat sprzęty które wymieniłeś, nie należą do grupy "królowych podrób Aliexpresu". Więc to już pierwsza pozytywna cecha na ich korzyść.
  7. Hmm, osobiście nie widziałem jeszcze podrób, ale zważywszy że to Senek, którego też ukochali sobie podrabiać, to lepiej być ostrożnym. Niby jeszcze nie użyte, tylko otwarte pudełko, a połowy tipsów już brak. Poza tym to pudełko jakieś takie. Już nie pamiętam za dobrze, ale mam wrażenie, że było lepszej jakości, bardziej błyszczące.
  8. Patrząc po asortymencie już sprzedanym i cenach, to same sprzęty, ikony podrabiania królujące na Ali, że tak to ujmę, mają w ofercie. Shure 535, AKG K3003 itd. Cóż.... co kto lubi. Niektórzy lubią ryzykować.
  9. Ja bym uważał, bo AKG wprost uwielbiają się podrabiać. A wygląd i akcesoria niestety nie od odróżnienia od oryginału, tylko dźwięk nie ten.
  10. To co wkleję, można uznać za na wskroś seksistowskie. Ale naprawdę trudno się powstrzymać, jak się zobaczy coś takiego jak wyżej. I jako żywo pasuje tematycznie.
  11. 1000XM3 są słabe w kwestii rozmów telefonicznych, QC35 sporo lepsze, ale kontroli nad mikrofonem nie mają. Przynajmniej ja sobie takowej nie przypominam. Do takich zastosowań to może lepiej zwrócić się w stronę sprzętów dedykowanych takim zastosowaniom. Jabry z serii Evolve, może coś z Plantronicsa.
  12. Wot, ludzie to mają problemy. Jak komuś nie pasuje, to zawsze może przestać używać Revoluta, Netflixa i kto tam jeszcze co popiera lub nie popiera. Jakby tak człowiek ideologicznie podchodził do wszystkiego to ostatecznie z niczego by nie korzystał. U mnie w robicie też niektórzy "ideologicznie" zrezygnowali z Netflixa z tego samego powodu. Dla mnie to śmiechu warte takie niby protesty. Można się też oflagować i ogłosić strajk głodowy na znak protestu. A i jeszcze koniecznie wyrzucić wszystkie komputery z Windowsem, bo MS też, o zgrozo, coś tam i kogoś tam popiera W sumie byłoby zabawnie zobaczyć taką akcję. Dla mnie to jest śmiechu warte i szkoda życia na takie rozważania. Niech sobie tam każdy żyje jak chce, jeśli mi tylko na łeb nie włazi. A ta karta Revoluta to płatna opcja, z tego co widziałem w aplikacji, dostępna dla "premium". Więc to taka cwana zagrywka żeby kapuchę wyciągnąć od ideologicznie popierających. Mnie to rybka jak się dają strzyc, to niech ich strzygą, byle dużo. Teraz wydadzą płatną kartę dla zwolenników, za jakiś czas wydadzą płatną dla przeciwników. I wszyscy będą zadowoleni, a już najwięcej Revolut
  13. No to skoro jesteśmy przy takiej tematyce...
  14. W Wysowej jest więcej takich dziwnych źródeł. Przy niektórych to Zuber jest "light" w smaku. Piłem tam jakąś wodę, nie pamiętam nazwy, w smaku coś jak Zuber przesolony na maksa. Mało pawia nie puściłem. Masakra.
  15. Smak Zubera zależy mocno od stanu świeżości wody. Całkiem inny jest w pijalni wód, na miejscu w Krynicy, praktycznie prosto ze źródła, a całkiem inny z butelki z marketu, która kto wie ile już tam leżała. Poza tym to jest woda do picia okazjonalnego, a nie ciągłego. Zresztą trudno mi sobie wyobrazić żeby ktoś chciałby i mógłby pić to w większych ilościach.
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy