Skocz do zawartości
Questyle preorder Czytaj więcej.. ×
Astell & Kern Diana by Jerry Harvey Audio - preorder Czytaj więcej.. ×
FiiO Quad Driver Balanced Armature In-Ear Monitors FA7 - PREORDER Czytaj więcej.. ×

SlawekR

Bywalec
  • Zawartość

    2266
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    27

Ostatnia wygrana SlawekR w dniu 21 Sierpień 2018

Użytkownicy przyznają SlawekR punkty reputacji!

Reputacja

2254 Excellent

O SlawekR

  • Tytuł
    super wymiatacz
  • Urodziny 10.11.1969

Dodatkowe

  • odtwarzacz
    V30
  • słuchawki
    ES5
  • testuję
    cierpliwość
  • chcę
    wyspać się i odpocząć

Ogólne

  • Lokalizacja
    Kraków

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. SlawekR

    IEM vs zamknięte

    Nie chcę się spierać, bo pojęcie "zagrało lepiej" jest pojęciem względnym i przy tym subiektywnym. Nagrania binauralne czy tam przepuszczone przez odpowiednie DSP, które ma kompensować konkretne cechy toru, to temat odrębny i raczej nie takie opcje w tym konkretnym wątku są rozpatrywane, a bardziej przyziemne różnice. Nie twierdzę że doki to samo zło, ba obecnie używam wyłącznie takowych i to w opcji najbardziej dokanałowej jak to tylko możliwe, bo spersonalizowanej. I sobie chwalę. I tak samo wspomniałem, że w odpowiednich rękach (inżyniersko i audio doświadczonych) można wycisnąć wiele pozytywnych cech z takich konstrukcji i na pewno potrafią zagrać bardzo dobrze, a nawet bardzo dobrze na tle pośledniej konstrukcji innego typu. Ale jak się przysadzić do tej innej konstrukcji równie rozumnie, to ponownie twierdzę, że konkretnych zjawisk fizycznych nie da się przeskoczyć. I sama fizyka będzie preferować większe słuchawki, jeśli do obu konstrukcji równie dobrze się przysadzić. I dobrych dużych Staxów nie zastąpią choćby najlepsze doki. Na szczęście mamy wolny rynek, nic i nikt nikomu nie narzuca i każdy może używać co mu tam pasuje. I bardzo dobrze. Nie ma więc o co kopii kruszyć.
  2. SlawekR

    IEM vs zamknięte

    Słuchawek dokanałowych nie da się porównywać ze słuchawkami wokółusznymi. Można co najwyżej pisać o zbliżonym ogólnym charakterze, ale to tyle. Doki nigdy nie zastąpią dużych słuchawek z racji najprostszej i zarazem fundamentalnej cechy konstrukcyjnej. W słuchawkach wokółusznych, czy nawet nausznych, w odbiorze dźwięku bierze udział całe ucho, czyli ucho wewnętrzne i kanał słuchowy, gdzie dźwięk podlega dodatkowym odbiciom. I dopiero tak przetworzony przez tak sumarycznie traktowany narząd słuchu dociera do mózgu. Generalnie jest to sytuacja z grubsza zbliżona do tego jak słyszymy dźwięki w otaczającym na świecie. Pomijając sam, mniej lub bardziej płaski, kształt fali dźwiękowej z membrany, dźwięk zawsze przebiega przez kanał słuchowy, zanim dotrze do ucha wewnętrznego. W słuchawkach dokanałowych pomijany jest etap uczestnictwa kanału słuchowego w przetwarzaniu dźwięku. Dźwięk jest wprost "wstrzykiwany" do ucha. Niby niewielka różnica, ale mózg czuje, że coś jest nie tak, brak mu bodźców pomocniczych które normalnie biorą udział w dekodowaniu i kreowaniu sceny dźwiękowej. Więc efekt ostateczny nigdy nie będzie odpowiadał temu znanemu z dużych słuchawek. To jest fizycznie, dokładnie fizycznie bo fizyki się nie przeskoczy, niemożliwe. Najbardziej zbliżoną do ideału są konstrukcje słuchawek wokółusznych z membraną płaską (planarną). One potrafią wykreować środowisko dźwiękowe najbardziej zbliżone do naturalnego. Doki bronią się wyłącznie możliwą miniaturyzacją i wieloprzetwornikowością, która daje duże pole manewru komuś, kto wie jak z tego wycisnąć coś pozytywnego.
  3. SlawekR

    Chord Mojo

    On tak gra inaczej od wszystkich innych sprzętów, bo ma autorską kość DACa opartą o programowalne DSP. Dlatego charakter brzmienia jest tak jednostkowo niepowtarzalny. To takie skrzyżowanie charakteru brzmienia starych multibitów z obecnymi Delta Sigma. I to tak jara użytkowników, szczególnie tych którzy tęsknią za charakterem wielobitowców. Widać dokładnie wpasowałeś się w tę grupę
  4. SlawekR

    Okazje z allegro i nie tylko

    Nie mam bladego pojęcia, ja tylko podrzuciłem newsa. Jest za darmo to jeśli ktoś ciekaw funkcji to sam sobie może sprawdzić w 3 minuty. Zainstalowałem, zobaczyłem, dla mnie zaletą jest brak udziwnień interfejsu. Więc może będę używać, a może nie, się zobaczy. Co do funkcjonalności super szczegółowej to jak wyżej. Ale nie przypuszczam żeby coś takiego obsłużył.
  5. SlawekR

    Okazje z allegro i nie tylko

    Odtwarzacz na Androida Music Player Pro, promocja, obecnie dostępny za darmo. Czytelny klasyczny interfejs, nieprzeładowany trylionem ozdobników, robi co ma robić. Zresztą przy jego obecnej cenie, nic nie stoi na przeszkodzie żeby spróbować https://play.google.com/store/apps/details?id=com.tohsoft.music.mp3.mp3playerpro
  6. SlawekR

    Soundman1200 - pożegnanie

    Są takie momenty, kiedy brakuje słów. I to jest taki właśnie moment.... Znaliśmy się, wymienialiśmy poglądy, biła od Niego żarliwa pasja. Pamiętam jak nawracałem Go na Staxy, ech. Jaki widać pasja to za mało i pamiętajmy o tym w kontaktach z innymi i nie zostawiajmy ich samym sobie, z ich problemami. Cóż, już za późno, pozostaną tylko wspomnienia, wiele dobrych wspomnień.
  7. SlawekR

    Sony WH-H900N - styl grania porównanie.

    Generalnie to wszystkie z opisywanych słuchawek można by określić jako sztuczne na średnicy. Niezależnie od szkoły grania, praktycznie we wszystkich tych konstrukcjach, mniej lub bardziej, słychać intensywne działanie układów DSP. Słuchawki bezprzewodowe na BT już tak mają. Jeszcze nie trafiłem na takie, które byłyby wolne od tej przypadłości. ale faktem jest, że mózg do tego dość szybko się przyzwyczaja i to akceptuje.
  8. SlawekR

    Sony WH-H900N - styl grania porównanie.

    900n poza pozytywnymi cechami opisanymi wyżej, mają bardzo spokojną górę, dla niektórych może być za spokojna i w konsekwencji z brakami wpływającymi na kreowanie przestrzeń. A co szczególnie widać w bezpośrednim porównaniu z innymi konstrukcjami. Przy samodzielnych odsłuchach nie jest to tak odczuwalne. Z populacji Sony górę najlepszą mają jednak XM3. To oczywiście moje prywatne zdanie, każdy to może inaczej odbierać.
  9. SlawekR

    Telewizor bym kupił sobie

    @neonlight ale ja właśnie o tym pisałem, większa przyjemność z oglądanego filmu to właśnie coś co należy rozumieć przez całość przekazu. A Ty właśnie nie skupiasz się na obrazie jako całości, tylko szukasz kwadratowych jaj, wyszukując na siłę pojedyncze wady, nie ważne na ile istotne i realne, a na ile wyimaginowane i nieznaczące. Ale taką właśnie przyjąłeś strategię. Znalazłeś "słabe kąty" i od razu skreślasz technologię, że d...a i kupa itd itp. A to ma się nijak do realiów i całości przekazu. Dam Ci przykład realny, mam w pokoju jedno miejsce, no niech będzie, kanapa gdzie oglądam pod kątem, kanapa pod ścianą, na wprost kanapy okno. Telewizor na prawej ścianie, czyli stojąc przodem do TV po prawej ręce mam kanapę, a po lewej okno. I tak oglądając, uwierz mi na słowo, na tle upierdliwości odbić światła od, z natury rzeczy, szklanej szyby w plaźmie, to ta lekka utrata kontrastu na matowym ekranie Soniaka jest niczym. No ale i tak napiszesz "słabe kąty" w LCD. Lepiej mieć niby lepsze kąty, za to oglądać światło okna w ekranie jak w lustrze, przyjemność z oglądania będzie po zbóju fest Za to możliwości wyciągnięcia z filmu kontrastowych jasnych elementów na poziomie 1000 candeli przy dobrym ekranie HDR, co znacząco podniesie realizm i nastrój filmu, to pomijasz taki "drobiazg", bo plazma lepsza i już. No to wyciśnij z tej plazmy choćby połowę tej jasności przy źródle HDRowym. No ale niestety, jak ktoś nie widział nigdy realnie jak taki film wygląda na dobrym ekranie, zdolnym oddać taką dynamikę źródeł światła , to nawet nie ma pojęcia co traci z realizmu i przyjemności z oglądania, no bo LCD jest be i już.
  10. SlawekR

    Telewizor bym kupił sobie

    Ale może rozmawiajmy realistycznie, o normalnych warunkach użytkowania, by tym sposobem jak wyżej to zawsze i do wszystkiego można się przyczepić. Z całego tekstu wyrwałeś jedno zdanie nad którym się rozwodzisz, przy czym kompletnie nie masz punktu odniesienia do tego na ile realnie te problemy mają się dziś do podobnego stwierdzenia 4 lata temu. Wtedy to był realny problem, a dziś w tym teście Maćka to bardziej marudzenie malkontenta (mam nadzieję że się nie obrazi, ale wiadomo o co chodzi) o mocno wyśrubowanych wymaganiach. Tyle że na tej samej zasadzie to można podać pół tony wad plazm i również kompletnie nic nie będzie z tego wynikać dla realnych warunków pracy telewizora w mieszkaniu i do codziennego oglądania. Bierzesz Netflixa, odpalasz dowolny materiał na obu telewizorach i nagle okazuje się że Plazma daje brudną biel, o wątpliwej jednorodności, do tego migocze, a połowa kolorów uzyskiwana jest z ditheringu, co daje wszechobecne latające po ekranie kropeczki. Kto ma lub miał plazmę, to zapewne wie o czym piszę. I nie daj Boże żeby materiał był w HDRze i 4K bo wtedy to już w ogóle różnica będzie porażająca. I lekka utrata kontrastu pod kątem w LCDKu nijak tego nie zmieni, bo wpływ na sumaryczny przekaz będzie mieć znikomy. I nie ma tu mowy o shifcie kolorów znanym z LCDków kilka lat temu, gdzie kolor skóry robił się ziemisty, a krzywa czerni do innych kolorów odjeżdżała. Dziś, w dobrym telewizorze, to lekka utrata kontrastu. No ale nadal jak ktoś chce to się przyczepi do stwierdzenia "słabe kąty". Tyle że to nie to samo co lata temu, a lata właśnie lecą i lecą.... Nie twierdzę że plazma to zła technologia, przerobiłem bodaj wszystkie modele Panasa i Kuro po drodze, więc chyba mogę napisać że coś o tym wiem. Ale staram się zachować równowagę i umiar w podejściu do zagadnienia. Plazmy nie skreślam, ale trudno mi nie dostrzec że dobry ekran LCD dziś to nie to samo co podobny ekran 4 lata temu. I że postęp jest spory, jak się weźmie odpowiedni model z odpowiednim ekranem. @neonlight po prosotu zachowaj odpowiedni dystans i podejście. I jak bardzo i na siłę szukasz dziury w całym, w dobrych LCDkach, to podchodź w ten sam sposób do plazm, a wszystko będzie ok. I wtedy może się okazać, że w tych plazmach to też niestety ciutkę wad jest i to całkiem irytujących. I nie należy patrzeć na pojedyncze cechy, a na całość która się składa na przekaz obrazu.
  11. SlawekR

    Telewizor bym kupił sobie

    XE9005 Jako wieloletni użytkownik plazm, ostatnia to było ST60 Panasonica, przesiadłem się na tego po dogłębnym testach porównawczych i zdecydowanie nie żałuję. I piszę to z pozycji plazmowego fundamentalisty, dla którego jakość obrazu to absolutny priorytet. Kto bywał na hdtvpolska od początku tamtego forum to wie, że trochę zębów na tym zjadłem . Postęp w LCDkach poczynił się spory. Tyle że niestety nastąpiło rozwarstwienie cenowe. Jest kupa szajsu po taniości, później nic w średnich przedziałach cenowych i naprawdę dobre konstrukcje, ale trzeba sięgnąć głębiej do kieszeni. Wcześniej szło to bardziej liniowo. Teraz marketingowcy jadą tylko na przekątnej i tym epatują szeroką populację klientów, a jakość jest mało istotna. A te lepsze, które faktycznie są, bo technologia już naprawdę pozwala sporo wycisnąć z LCD, są po prostu drogie i wcale niekoniecznie reklamowane, bo producenci wychodzą z założenia, że to dla grupy docelowej bardziej świadomych klientów, którzy wiedzą czego chcą i o co w tym wszystkim biega. A oni z kolei nie potrzebują ton reklamowej makulatury, a i wiedzą że trzeba sięgnąć głębiej do kieszeni, więc się drze z nich kasę. Ot samo życie. Całej reszcie ma być dużo cali, jak najtaniej. A testować w sklepie to sobie można suszarkę do włosów albo odkurzacz, jeśli pozwolą, albo ekspres do kawy jeśli akurat jest prezentacja, a nie telewizor. Warunki sklepowe mają się nijak do docelowych warunków pracy telewizora.
  12. SlawekR

    Telewizor bym kupił sobie

    W zależności od budżetu, bo nie napisałeś ile, ale jeśli ma być dobrze to Sony z serii 9005 w 49 calach. EDIT W kolejnym poście zobaczyłem że jest budżet. Ale i tak będę obstawiać przy tym co wyżej, to podobnie jak ze słuchawkami, życie jest za krótkie żeby korzystać z dziadowskich sprzętów i godzić się na kompromisy
  13. SlawekR

    Smartwatch od Garmina z funkcją grania

    Zapis treningu z GPS, około 24 godziny w trybie standardowym (co 1s) innego nie używam, bo na rowerze przemieszczam się za szybko żeby używać Ultratrac. Mam Fenixa 5 (nie S i nie X) czyli standardowego. Jako smartwatch to tak rzadko ładuję, że trudno wyczuć, 2 tygodnie może. Teraz w zimie, jak mało na GPSie pracuje, to zapominam kiedy ostatnio ładowałem. W trybie mieszanym, to zależy ile na GPSie używam podczas zapisu trenigu. Ale tak około tydzień do 10 dni. Vivoactive 3 wytrzymywał 7 godzin GPSu, jako smartwach w trybie mieszanym około 3 dni, bez GPSa około 7 dni. Wszystko to przy włączonym ciągłym monitorowaniu tętna. W sezonie, taki 645 Music by mi się nie sprawdził, bo zdarzały mi się trasy dłuższe i bateria by zdechła w trasie. Do biegania pewnie by starczyło, ale wtedy ładowanie codzienne konieczne.
  14. SlawekR

    Smartwatch od Garmina z funkcją grania

    Zegarek + MP3 to dobre rozwiązanie, sam zegarek z opcją odtwarzania po BT, wydaje się fajny, ale jednak spore upierdliwości z tym się wiążą. Co do samego zegarka, to wszystko oczywiście kwestia kasy, którą możemy przeznaczyć. Używałem Forerunnera było ok, używałem Vivioactive 3 i też było w sumie ok. Ale co Fenix, to Fenix. Bateria epicka, w porównaniu z Vivioactive 3 starcza mi na jakieś 3,5 raz dłużej.
  15. SlawekR

    Smartwatch od Garmina z funkcją grania

    Daje radę, tylko bateria schodzi w takim trybie błyskawicznie. GPS do rejestrowania trasy, bluetooth do ciągłego transferu muzyki. Realnie 4, maks 5 godzin i po balu. Sam używam Garminów od lat jako zegarków sportowych z funkcjami smartwatcha, obecnie Fenixa 5 i jako zegarki sportowe dają radę wyśmienicie. Bateria też. Ale dołożenie funkcjonalności przesyłu muzyki w tle po BT, jest dla baterii zabójcze. Do tego trasfer muzyki po kablu do pamięci wewnętrznej też jest relatywnie upierdliwą czynnością. EDIT Testy robiłem na Forerunnerze 645 Music.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności