Skocz do zawartości
Uwaga konkurs! Wejściówki na AVS 2018 Czytaj więcej.. ×

majkel

Legendarny
  • Zawartość

    8308
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez majkel

  1. majkel

    Motoryzacja

    No dobrze, ale tu też nikt nie wie ile to pojeździ bez remontu, bo to wyskoki ostatnich paru lat wcześniej zarezerwowane dla tylko dla specjalnych wersji samochodów przeniesionych na szosy z WRC. Nie od parady też dają osobno włączany tryb sport w takich autach.
  2. majkel

    Motoryzacja

    Poza tym chętnie się przemilcza fakt, iż diesel wolniej się obraca, więc jego przełożenia na koła są bardziej bezpośrednie niż w benzyniaku, a przecież interesujący jest moment obrotowy na kołach. Przy takim samym momencie obrotowym silnika, w tym samym aucie benzyna więcej ciśnie na asfalt. Prosta matematyka. Do kolegi parę postów wyżej - tak, w przypadku silników benzynowych miarą postępu jest ostatnio już tylko ekologia. Ogromne moce z litra pojemności osiągano już 100 lat temu. Polecam poczytać historię Ferrari albo Alfy Romeo. Jakiś niedawny czas temu wyznacznikiem była ekonomia, stąd chętnie pisano o silnikach "eco", żeby nie było wiadomo, od czego właściwie ten skrót, i tym sposobem wcisnął się na rynek wtrysk bezpośredni oraz downsizing. Tymczasem wtrysk bezpośredni w benzyniaku (znamienne, pierwsza benzyna z GDI była tej marki, co moje auto , i się sami z tego wycofali) powstał celem oszczędzania paliwa, bo można uwarstwiać mieszankę, co teoretycznie pozwala ją zubożyć, tylko praktycznie wychodzi to, co ma wychodzić, czyli duże ilości tlenków azotu. Benzyniak musi jeździć na ścisłej proporcji paliwa do powietrza i tego się nie przeskoczy nawet kombinowaniem z pojemnością skokową, bo jak do małej pojemności dochodzi sprężone powietrze, to i więcej benzyny trzeba wpuścić, proste. Z drugiej strony, jakby nie ta ekologia, to by dalej robiono silniki z gaźnikiem, zwłaszcza w autach usportowionych, bo charakteru i szybkości odpowiedzi na wciśnięcie pedału gazu w tej wersji zasilania benzyną podobno nie da się podrobić, a przynajmniej tak gadano jak wchodziły pierwsze systemy wtryskowe. Niewątpliwie wtrysk ma natomiast walor ekonomiczny, bo jest prosty w konstrukcji i łatwiejszy do zarządzania elektronicznego.
  3. majkel

    Motoryzacja

    Ja sobie niecały rok temu kupiłem właśnie takiego dinozaura produkcji 2017 - 150KM z 2l w benzynie. 4 cylindry, 16 zaworów, SOHC na łańcuchu i płynne regulacja faz rozrządu na wdechu i wydechu. Po przesiadce z turbodiesla jest wrażenie, że na średnich obrotach nic się nie dzieje. Natomiast góra i dół mocne, jak to w japońcach. Powyżej 4000 obrotów silnik się przestawia z trybu oszczędnego na efektywny i to czuć, chociaż już od 3000 się budzi. Najlepsze to jest spalanie - auto w manualu 5 biegów (6-ka naprawdę mu niepotrzebna) potrafi palić poniżej 6l w odpowiednio spokojnej trasie. Do tego spełnia EURO 6 jak mało co, bo nie ma turbo ani wtrysku bezpośredniego. Przez to też nadaje się do gazu, bo auta z wtryskiem bezpośrednim muszą go mieszać z benzyną, która chłodzi wtryskiwacze. VW i przyjaciele się nie chwalą, ale ten ich bezpośredni wtrysk, jak i turbo, dowalają NOx podobnie jak nowoczesne diesle, że aż podzielili w UE normę EURO 6 na 2 podtypy, żeby się niemieckie cudo TSI załapało. Natomiast powiedzmy sobie szczerze, to jest kicha - po pierwsze NOx, po drugie: turbodziura, po trzecie: zdychająca końcówka obrotomierza. Sorry, ale nawet w opiniach o porsche GT2 wspominają o tym, że nie ma tej dzikości przed czerwonym polem co auta wolnossące. Do setki auta z turbo są dobre, bo duży moment obrotowy w szerokim zakresie to dobre przyspieszenie. Natomiast co do prędkości maksymalnej - mój ojciec ma auto ze 150KM z turbodiesla i o ile przyspieszenie toto ma dobre, to prędkością maksymalną odstaje od mojej krowy, mimo iż sam jest nieco mniejszym byczkiem, i ma 6 biegów. Jeszcze co do tych turbo-cudów do napędzania kosiarek - rok temu właśnie badałem mocno rynek i czytałem o tych silnikach. Prędzej bym właśnie wziął coś od forda niż VW-audi w segmencie poniżej 2l pojemności. Niemcy się delikatnie mówiąc nie popisali. Śmiech mnie ogarnia jak czytam, że tam jest rozrząd na pasku. Taki to ja miałem w aucie wyprodukowanym 20 lat temu. Natomiast historia tego paska w VW jest taka, że na początku był łańcuch, tylko się rozpadał po 30kkm, więc przeszli na paski. Nie ogarniam - jaki problem jest zaprojektować niezniszczalny łańcuch rozrządu? Niemcy nie potrafią, a Japończycy to robią od kilkunastu lat.
  4. majkel

    troche o kablach zasilających..

    Ja tylko w kwestii ślepych testów. Byłem na imprezie, gdzie gość na ślepo pomylił narzeczoną z inną kobietą. Jaki z tego wniosek? Dobór kobiety nie ma znaczenia. Trzeba brać najtańszą w utrzymaniu.
  5. majkel

    Zasilacz

    Teraz zauważyłem, że to ktoś używkę sprzedaje po taniości. Środek według książki jak najbardziej liniowy.
  6. majkel

    Zasilacz

    To z Allegro to przetwornica impulsowa przecież, bo w przemyśle tylko przetwornice się stosuje. Nie ma nic wspólnego z Salasem. Ja jestem fanem stabilizatorów liniowych, ale w Salasie parę rzeczy bym zmienił, nie tylko dobór komponentów, ale jak napisałeś - to nie ten temat. Trzeba wziąć liniowy zasilacz stabilizowany, obojętnie jakiej firmy, jeśli to ma być do 150zł. LM78xx to rozwiązanie nazwijmy to podstawowe, ale przy odpowiednim otoczeniu i przygotowaniu mu prądu wcale nie bruździ.
  7. majkel

    Zasilacz

    Po co mu zasilacz przemysłowy? Kupić na takie samo napięcie Abasco stabilizowany i gotowe. Ta sensoryka wyciągnięta na zewnątrz w zastosowaniach domowych audio będzie do bani. Po pierwsze - długie przewody to długa reakcja i mniejsza stabilność w sprzężeniu zwrotnym, a po drugie - jak mu się urwie któryś z przewodów "sensing", to mu zasilacz wzmacniacz ugotuje.
  8. majkel

    AudioQuest NightHawk

    HIV, Panie , HIV zabrał do grobu kolegów Rona. Kondycja przed tym nie chroni.
  9. majkel

    AudioQuest NightHawk

    Pewnie pomyliłeś z jego kolegami z branży.
  10. majkel

    Fanklub Denon

    Jakie drewno? Bambus to trawa.
  11. majkel

    Fanklub HiFiMAN

    Skrzynkę za garść.
  12. majkel

    Fanklub Denon

    Ceny też się wygrzewają. W pierwszych tygodniach nie da się na nie patrzeć, a po paru miesiącach przekaz łagodnieje, zaczyna kleić się w całościowy sens, itp. Jak przeczytałem na innym forum, próg zachwytu przesunięto na 13500 PLN, a tutaj jesteśmy gdzieś w połowie drogi, czyli jakby w punkcie środkowym między zachwytem, a opadem innych narządów niż szczęka.
  13. Facebook mi czasem pokazuje niektórych znajomych lub znajome i obok przycisk "Dodaj członka"... czy nie można by zacząć od czegoś miększego, np. "Domaluj wąsy"?

  14. Moc rośnie liniowo ze spadkiem impedancji słuchawek, jeżeli wyjście słuchawkowe ma dostateczną wydajność prądową oraz niską, nazwijmy to - zerową impedancję. Jeżeli natomiast impedancja wyjściowa jest większa od zera, to zależność się robi bardziej złożona. Natomiast przy ograniczonej wydajności prądowej najwyższa moc słuchawek będzie dla takiej impedancji, przy której jest pobierany maksymalny prąd wyjściowy na maksymalnej głośności urządzenia. Poza tym moc powinno się podawać dla jakiegoś tam nieprzekroczonego poziomu zniekształceń harmonicznych. Niektórzy producenci, zwłaszcza sprzętu lampowego, lubią to ograniczenie pomijać i wychodzą im w tabelach absurdy typu, że przy 32 jest 1,7W tylko że na godzinie 11-tej potencjometru przy takim obciążeniu słychać już odchudzenie i popierdywanie na basie, co by oznaczało, że realna moc wyjściowa przy słuchalnym poziomie zniekształceń to w porywach kilkaset mW.
  15. majkel

    Fanklub Grado

    Zakładam ten wątek z dwóch powodów. Po pierwsze, muszę się pochwalić, że dorwałem SR325i, a po drugie wydaje mi się, że to będzie dobre miejsce na pisanie dlaczego Grado, a nie co innego. Aha, o SR325i proszę mnie tu nie pytać, założę wątek jak je nieco rozpracuję, a jest nad czym pracować. Mnie się podobają moje Grado, bo dobrze grają i ładnie wyglądają. Takich postów jak zdanie powyżej nie piszemy. O Grado tak nie przystoi.
  16. majkel

    FEZZ Omega Lupi

    Oj no, to jak w tym kawale o psie za milion. - Mamy maszynę do produkcji za 3 miliony! - I kupiliście ją za tyle? - Nie. Zamieniliśmy się za 6 naszych wzmacniaczy po 500 tys.
  17. majkel

    Fanklub wielbicieli słuchawek planarnych

    Moim zdaniem tak. W ogóle nie uważam LCD-3 za jakieś "ciężkie".
  18. majkel

    Muzyczne Zakupy

    Kimber 4PR to znany od kilku... nastu? lat klasyk. Po prostu dobra miedź. Tylko tyle i aż tyle. Na pewno dźwięk nie będzie pojechany jak w różnych dziwnych wynalazkach typu "dużo N". Cały myk z nim polega na tym, że jest to linka, ale z mniejszej ilości, za to grubszych niż "zwykle" drutów. Miałem ten kabel w rękach i coś tam moje uszy zapamiętały.
  19. majkel

    iBasso DX200 Amp8 Mod

    Na "specjalne" cyny nie ma sensu w ogóle się oglądać. BTW, mam w domu pewnie z 5 rodzajów cyny do wyboru, z czego 3 bezołowiowe. Używam ich ze względu na konkretne właściwości fizyczne przydatne w danej aplikacji. Ołowiowe zasadniczo do konserwacji, przeróbek czy remontów starych sprzętów, ale z "nowych" cyn bezołowiowych też mam w domu takie, które według producenta są mieszalne z ołowiowymi.
  20. majkel

    Klub Wyznawców Brystona BHA-1

    O modowanych.
  21. majkel

    Klub Wyznawców Brystona BHA-1

    T90
×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności