Skocz do zawartości
Astell&Kern Billie Jean - PREORDER Więcej informacji... ×
FiiO FH5 - przedsprzedaż Więcej informacji... ×

Rekomendowane odpowiedzi

Cyba pierwszy uzywalem padow Brainwavz do 5LE i nie dziwie sie, ze z nimi najbardziej podcodza Szwagiero:P

Zreszta mialem obie wersje welurow, stockowe skoropodobne i Brainwavz.

Pocic sie zbytnio nie trzeba - wystarczy wczesniej naciagnac palcami gume wokol padow. Audiomagic ma je bodajze w ofercie wiec nie trzeba tez szukac za granica.

Pady robia swoje, ale zabawa z torem moze jeszcze bardziej zmienic punkt widzenia slucawek. Na pewno nie one sa waskim gardlem systemu i nie one maja ograniczenia. Posiadaja bardzo duza zdolnosc skalowania sie z coraz lepszym sprzetem.

U mnie np polaczenie z przejrzystym, szybkim daciem na Sabre plus dobra lampa w roli wzmacniacza dalo bardzo dobry efekt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zibra jak to lampa? A Perla?

 

Napisz coś o tej lampie, bom ciekaw!

 

Co do toru to jest oczywista oczywistość, tak jest z HE5LE, LCD2, a nawet z moimi Yamahami, tylko to otwarcie i postęp w brzmieniu się różni w zależności od sluchawek, bo wszystkie one mają inną charakterystykę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Perla jest dobra i ma wystarczajaca moc do orto tylko, ze ja poszedlem w wieksza uniwersalnosc co tyczy sie wzmakow glosnikowyc. Wieksza uniwersalnosc w sensie gdy zostaje przy orto, bo one nie sa kaprysne na DF itp.

Lampa jest stara jak swiat i smieje sie, ze kupilem ja na jej piecdziesieciolecie. Dynaco ST35

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Super - kocham vintage :) Niestety kolumny musiałem sprzedać po przyjściu na świat córeczki. Kiedyś chętnie jednak bym sobie sprawił Klein&Hummel Telewatt vs55 albo 71.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

HIFIMAN HE-5LE - PIERWSZE WRAŻENIE

 

Wygoda:

 

Mam na razie welurowe pady będzie trzeba spróbować skórzanych za radą kolegów. Kabel, będzie szedł do wymiany, bo jest jakiś taki sztywny.... i pewnie da się lepszy złożyć. Całościowo zaskoczyły mnie na plus, są bardzo wygodne i jak dla mnie nie są ciężkie, ot.. normalne słuchawki, myślałem, że będzie gorzej, a jest super.

 

Źródło:

 

Narazie iPure i20 + Lovely Cube - gra to równo, jeśli miałbym powiedzieć, że coś ten zestaw robi, to będzie to taka cecha, że łagodzi, oddala i uprzestrzennia przekaz. Przynajmniej tak jest przy dynamikach. W szczegóły nie będę wnikać, ale jest to dość uniwersalny sprzęt, choć niekiedy niskoomowe słuchawki potrafią zamulić, ale nie wszystkie.

 

Z HE-5LE - Bez podbicia musiałbym słuchać z na maxa ustawionym potencjometrem, kiedy ustawie +10dB jest już ok i na takim ustawieniu słucham, na +20 dźwięk jest bogatszy, lepiej prowadzony, ale też tak jakby sztywniejszy czego nie lubię, więc zostaje w pierwszym ustawieniu. Potencjometr na godzinie 12-13. Nie musi mnie nikt przekonywać, że można dać lepszy tor niż ten co mam obecnie do nich. Czuć, że można jeszcze dużo z nich wyciągnąć. Zarówno pod kątem charakterystyki jak i mocy. Lecz mowa tu o przyjemnym graniu i wyciągniętym efekcie. Bo z drugiej strony uważam, że same słuchawki z tego toru można już obiektywnie ocenić. Balans tonalny, który słyszę, zgadza mi się mniej więcej z tym co przedstawia ich wykres.

 

Odsłuch:

 

Zanim dojechały przeczytałem kilka recenzji i opisów. Wszystkie cechy się zgadzają, żadnych niespodzianek. Opisywać ich charakter teraz nie ma sensu - jak,ktoś z łbem poczyta to co jest to się dowie jak one grają. Sama jakość grania jest bardzo dobra tzn. pod kątem szczegółów i rozdzielczości, szybkości transjentów, precyzji, pozycjonowanie źródeł dźwięku itp. Przedstawie je raczej pod kątem wrażenia jaki wywołały na mnie.

 

Otóż, są to słuchawki które nie zrobiły na mnie efektu WoW. Zapewne jakbym postawił je obok D600 i dał posłuchać osobom nieobeznanym w temacie to 90% wskazałoby na to że denony są ciekawsze. Mają świetną średnicę, b.ładnie pokazują fakturę dźwięku, szczegółowość sprawia że wszystkie cymbałki, dzwoneczki itp. brzmią bardzo fajne, ale na to by zwróciła uwagę osoba już trochę osłuchana, osoba nieosłuchana odebrałaby je jako monotonne, d600 zdecydowanie bardziej "bansują" i są bardziej żywiołowe. Denony mają tą fajną cechę, że nie zdarza im się sybilować, w hifimanach nie jest to jakiś duży problem, ale czasem się zdarza. W dodatku hifimany sygnaturę dźwięku mają bardziej zadziorną, ale wszystko jest tak jakby polane jakimś takim przezroczystym lukrem, co mocno wygładza przekaz i mimo, że są jasne to nie męczą ucha. Zdecydowanie rzuca się to w ucho po przejściu z dynamików. Wygładzają, wygładzają... Jeśli chodzi o sam sposób grania, łącznie z barwą itd. to balans jest dużo lepszy i naturalniejszy niż w takich HP100, ale jednocześnie prezentacja wcale nie wydaje mi się naturalna dla mojego ucha. Może to kwestia przyzwyczajenia, może dobrania lepszego toru, lecz mam wrażenie, że każde pasmo stara się za bardzo być poprawne i trzymane w ryzach, to daje wrażenie odtwarzania muzyki, a nie jej grania.

 

Podsumowując:

Słuchawki mają dużo zalet i duży potencjał, ale wymagają pracy. Obecnie uważam, że zdecydowanie potrzeba źródła, które je dociąży i jeszcze rozszerzy scenę, doda wymiarowości (bo tego wydaje mi się naturalnie im brakuje). Mają baaardzo równy balans tonalny, a dla mnie osobiście na razie jest trochę za lekko. Nie chodzi nawet o bas - chociaż w niektórych momentach mógłby być delikatnie grubszy - bo ten mają bardzo dobry, ale może właśnie o niższą średnicę, aby wyrównać balans z sopranami, które potrafią zdominować cały przekaz. Nie robią tego na szczęście w sposób męczący, góra w przeciwieństwie do dynamików jest głaaadka, ale to słowo nawet nie odzwierciedla tego dobrze bardziej pasuje "delikatna" ale to też nie to.

 

Czuć jakość, ale nie dają efektu WOW i nie zmiatają innych słuchawek (niekiedy 2x tańszych) choć są technicznie lepsze. Za to mają cechę o której @Szwagiero i inni dość często mówili. Zakłada się je na uszy i się słucha, słucha, słuuucha i muzyka wciąga coraz bardziej, co raz bardziej chce się słuchać. Nie wiem jaka dokładnie cecha to sprawia, ale muzyki chce się słuchać i słuchać na nich nawet teraz gdy są trochę za jasne dla mnie, w ogóle nie męczą, a muzyka może nie dosłownie płynie, ale skłania do tego by z nią płynąć. :]

 

Teraz będę się zastanawiał jak rozwiązać kwestię toru, no i pady muszę skołować. Lecz mam wrażenie, że warto i że się to opłaci w dłuższej perspektywie.

 

Za jakiś czas porobię i napiszę porównania do senków i denonów. Najpierw muszę się z nimi osłuchać i przyzwyczaić do ich neutralno-jasnej sygnatury.

Edytowane przez MrBrainwash
  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MrBrainwash niestety albo stety mamy podobny gust w kwestii charakteru grania. Hajmeny mając u siebie kilka lat temu odebrałem mocno negatywnie. Jakieś 3 miesiące temu sluchalem ich na meecie - lepiej ale dalej nie moje granie. No i ostatnio podczas AudioShow gościłem u siebie Fatso z jego zabawkami. W końcu HE5LE zagrały ok, bez przegiętej góry i bardzo neutralnie. Tak więc wiele zależy od toru, do którego się je podepnie. Bardzo dobre granie, ale jak piszesz bez efektu wow, pewnie też dlatego Fatso ma jeszcze d7100 które są mega-wow ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze jedno - źródło jest mega ważne, niski sabre to nie to, nie ten poziom grania i wg mnie charakter słuchawek i źródła się totalnie nie zgrywa ze sobą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Polecam pady od HM5, w egzemplarzu fatso nie wiem czy znaczenie miało jakiekolwiek wygrzanie czy owe pady, ale z nimi mógłbym używać tych słuchawek (gdybym potrzebował otwartych), bo wcześniej były dla mnie średnio strawne.

 

Myślę, że brzmienie idzie w Twoim (i moim) kierunku z tymi padami. Trzeba się tylko chyba trochę napocić, żeby je włożyć - spytaj fatso.

 

Co się właściwie dzieje z dźwiękiem na tych padach?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oszczelnia dół. nie wypływa bas a dociera do ucha. Dzięki temu jest wyraźnie lepsze wypełnienie dzwiękiem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przekaz jest nieco ciemniejszy, w sensie zmiany balansu (oczywiscie nie w doslownym tego slowa znaczeniu) - spokojniejsza, spojniejsza gora, srednica lepiej artykuowana, bardziej namacalna, bas juz napisal Fatso. Na szybkim i przejrzystym sprzecie brzmi to bardzo fajnie i mozna powiedziec, ze to taka zmiana 5LE z dzwieku ybrydowego, orto-dynamicznego bardziej w strone orto ( w duzym uproszczeniu). Na mniej przejrzystym sprzecie moze byc odbierany jako delikatny efekt zmulenia po przejsciu z welurow.

Niemniej wydatek nieduzy, a efekt slyszalny plus bardzo dobra wygoda - nauszniki Brainwavz sa mieciutkie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok, obstawiam więc, że u mnie coś takiego by się sprawdziło, także zamawiam, dzięki!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem zwycięzcą! Najpierw zepsułem AK120, teraz HE-5LE. Właśnie ułamałem uchwyt lewego nausznika, w poniedziałek idą do reklamacji... :unsure:

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

o mamo....boję się o klona :) Zamocowałem mu tylko tarczę antyrakietową a na coś takiego nie byłem gotowy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mówiłem, że trzeba oprócz programu gwiezdnych wojen dodać pole siłowe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem zwycięzcą! Najpierw zepsułem AK120, teraz HE-5LE. Właśnie ułamałem uchwyt lewego nausznika, w poniedziałek idą do reklamacji... :unsure:

Mistrz! :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mógłbyś w jakimś wątku opisać powody swojej decyzji?

Powód jest prosty, nie mam do nich toru, a w najbliższym czasie nie zamierzam nic nabywać. Kiedyś do nich wrócę, albo do jakiś innych ortho bo mają w sobie coś wyjątkowego. W sumie bym sprzedał bo D600 i HD650 jeszcze się nie nacieszyłem wystarczająco. No ale ciekawi mnie co pokaże mi wyższy model denona lub LCD (chociaż wątpię by znalazł się chętny).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdaje się że dobrać tor do LCD będzie jeszcze trudniej...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale jakiegoś smaka poczuję ;) Są w każdym razie efektywniejsze od HE i mają z tego co się orientuje lepsze dociążenie. Wyjdzie w praniu. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem zwycięzcą! Najpierw zepsułem AK120, teraz HE-5LE. Właśnie ułamałem uchwyt lewego nausznika, w poniedziałek idą do reklamacji... :unsure:

Zniszczyłeś sprzęt za 8 klocków? :blink:

Co Ty z nim robisz?

Edytowane przez jd1210

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MrB, jesteś nieuleczalnym bassheadem!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MrB, jesteś nieuleczalnym bassheadem!

Tak się niestety kończy przygoda z Ortosami podpiętymi pod zbyt referencyjne wzmacniacze :P

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MrB odpuść sobie orto... albo sprzedaj wszystko co masz i zbuduj tor pod te HE5LE, ewentualnie jak już będziesz miał ten tor i dźwięk dalej nie będzie Cię satysfakcjonował, to zamień Hajmeny na Audeze, ale nie wcześniej!


Albo w sumie rób co chcesz... ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MrB, jesteś nieuleczalnym bassheadem!

 

Jestem też midrangeheadem i highrangeheadem - wszystko musi być dobre w odpowiedniej, realistycznej i przyjemniej dla mnie proporcji. ;)

 

 

MrB, jesteś nieuleczalnym bassheadem!

Tak się niestety kończy przygoda z Ortosami podpiętymi pod zbyt referencyjne wzmacniacze :P

 

Nic straconego ;) kiedyś może do nich wrócę z mocniejszym, dociążonym torem :)

 

albo sprzedaj wszystko co masz i zbuduj tor pod te HE5LE

 

Myślałem nad tym. Lecz tak naprawdę nie ma słuchawek idealnych i nawet po dobraniu toru mogłoby mi czegoś w nich brakować. Kiedyś do nich pewnie wrócę bo dużo cech ich mi się podoba, ale widocznie na tą chwilę z nimi nie rezonuje wystarczająco mocno. Zresztą nie mam ciśnienia na ich sprzedaż, póki nie pójdą jeszcze mogę zmienić zdanie i strategię ;)

Edytowane przez MrBrainwash

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności