Jump to content

Compton

Zasłużony
  • Posts

    5,730
  • Joined

  • Days Won

    77

Compton last won the day on October 1 2025

Compton had the most liked content!

Reputation

6,118 Excellent

6 Followers

Recent Profile Visitors

38,262 profile views
  1. Dobre ceny są na serię C5, podobnie jak na Samsungi S90F. Sam bym nie wiedział którego wybrać, ale chyba C5 ze względu na możliwość nagrywania programów na dysk zewnętrzny. Na obydwu obraz bardzo dobry. Czekam na serię C6, ciekawe co sobą zaprezentuje?
  2. H1k Stealth wyszła w dwoch rewizjach, pierwsza jako V3 i druga V4 pod koniec 2024 roku. Ja mam V4 (na kartonie jest naklejka z modelem i ich rewizją).
  3. Compton

    All that Jazz

    Marc Perrenoud Trio - Overseas Ponad to, pozwolę sobie na przypomnienie po 10-ciu latach utworu jazzowego, który wywarł na mnie największe wrażenie ❤️
  4. Uwielbiam Sinead (RIP) w każdym wydaniu. Ode mnie:
  5. Dziś po około miesiącu przerwy zasiadłem do FT5 i co mogę powiedzieć? Chyba to co kiedyś, kiedy pierwszy raz ich posłuchałem. Dla mnie brzmią kompletnie. A poza tym, dają sporo frajdy ze słuchania. Brzmi muzyka, bez analizy, bez wsłuchiwania i zastanawiania się jak to powinno zabrzmieć. Słucham akurat na kablu balas FAW Noir więc i barwy i mięska jest tu sporo. Mimo OCC 7N jest tu też trochę przestrzeni i oddechu z gładką i czytelną górą. No słucham... Naprawdę lubię te słuchawki I jeszcze kilka porównań do pokrewnych słuchawek z jedynego obiektywnego portalu audio https://kropka.audio/: HiFiMAN HE600: FT5 również nie mają wiele wspólnego z HE600. „Piątki” od FiiO mocniej akcentują skrajne pasma, generują więcej basu i są ogólnie bardziej efektowne w przekazie. Przy nich HE600 to płaskie, klarowne i bardziej przestrzenne planary o mocniejszym zróżnicowaniu basu oraz średnicy. Moim zdaniem HE600 generują większą scenę ze wspominanym wielokrotnie dystansem do pierwszego planu. Przy nich FT5 brzmią raczej kameralnie. Oba modele sprawiały mi przyjemność, mimo różnych charakterów, ale palmę pierwszeństwa przyznaję HE600, głównie za szybsze, bardziej sprężyste i precyzyjne brzmienie. HiFiMAN-y wybiorą pewnie wszyscy, którzy szukają możliwie „transparentnego” brzmienia, a FT5 spodobają się fanom podkoloryzowanego dźwięku. Warto też pamiętać, że FT5 są tańsze (2400 zł) oraz mają w zestawie solidny, zbalansowany i modularny kabel. Fosi Audio i5: Fosi Audio i5 mają więcej wspólnego z FT5 niż z HiFiMAN-ami, bo słuchawki FiiO także deklarują się po muzykalnej stronie mocy. Zrealizowano to jednak inaczej – FT5 akcentują skraje pasma, generują znacznie więcej basu i są dużo bardziej energiczne w przekazie, co jest zasługą mocniejszego ataku. Przy nich i5 to dużo bardziej stonowane słuchawki, a do tego bliższe w średnicy. Oba modele nie generują potężnych scen, ale i5 zapewniają większe i kształtniejsze źródła pozorne od FT5. Wybór? Znowu zależy to od preferencji, ponieważ FT5 angażują werwą basu i świetnie spisują się w elektronice, a i5 „czarują” tonalnością i słucha się na nich bajecznie np. jazzu. Jedne i drugie słuchawki zapewniają balans prosto z pudełka, ale FT5 są nieznacznie tańsze (2400 zł vs 2600 zł). Moim zdaniem FiiO to lepsza opcja dla fanów muzyki rozrywkowej, a Fosi Audio docenią zwolennicy spokojniejszych brzmień. HiFiMAN Ananda Unveiled: Sprawa jest mniej skomplikowana, ponieważ FT5 mają zupełnie inny charakter. Słuchawki od FiiO generują więcej basu (szczególnie średniego), brzmią masywniej, gęściej i zdecydowanie bardziej efektownie. Gdy Ananda Unveiled sprawiają wrażenie muzykalnych przy HE600, obok FT5 brzmią zdecydowanie bardziej płasko, neutralnie i technicznie. Prezentacja HiFiMAN-ów jest znacznie klarowniejsza, bezpośrednia i wyrazista. Można wręcz odnieść wrażenie, że FT5 mulą… Scena dźwiękowa ma podobne wymiary, ale w przypadku Ananda Unveiled sprawia wrażenie większej swobody – w FT5 nie ma takiego wrażenia otwarcia, odseparowania źródeł pozornych i zawieszenia ich w powietrzu. FT5 brzmią raczej stereofonicznie, podczas gdy Ananda Unveiled preferują głębię. Odsłonięte przetworniki przekładają się również na mocniejsze napowietrzenie i lepszą separację w porównaniu do FT5. Jeśli wolimy łagodne, masywniejsze brzmienie, FT5 będą górą. Wprawdzie słuchawki FiiO są droższe (2399 zł), ale mają metalowe muszle, alternatywne nauszniki oraz modularny kabel zbalansowany w zestawie. Ananda Unveiled są jednak bliższe równowagi i neutralności, brzmią klarowniej i swobodniej. Oba modele się bronią, a werdykt to kwestia gustu, choć moim zdaniem Anandy są nieco lepsze technicznie.
  6. Kto wie, kto wie...
  7. Jak wyjdzie CLASS A, to WARMER i ten wzmak będą na moim celu. Już DACa kupiłem wizualnie za wycieraczki (co prawda cyfrowe, nie takie jak te analogowe we wzmacniaczach Accuphase czy starych końcówkach mocy Technicsa) a duża gała na środku wzmaka robi na mnie nostalgiczne wrażenie Jak chcesz, to mogę go kupić na przeczekanie z gwarancją Twojego odkupu
  8. @miera Wrzucam dla ciekawości info na temat apgrejdu Serenade, żeby nie zaśmiecać wątku Warmera. https://www.head-fi.org/showcase/hifiman-hymalaya-upgrade-program.27803/reviews
  9. Serenade nie zmieniłem. To znaczy w sumie zmieniłem na FiiO K17 ale powróciłem ponownie, tym razem na wersję GOLD. https://ichos-reviews.com/hifiman-hymalaya-pro-review/
  10. Jako uzupełnienie do WARMER'a, ma się w tym roku pojawić wzmacniacz słuchawkowy CLASS A. Zapowiada się ciekawie Ponad to FiiO informuje o wersji K17 z R2R na pokładzie.
  11. Mój to samo
  12. Jeżeli nie zniechęcają Cię używki, to można trafić poniżej 500 zł całkiem zadbane egzemplarze.
  13. Compton

    All that Jazz

    Dzięki za wrzutkę, uwielbiam Søren Bebe Trio Nie musisz przepraszać, ten post nie był adresowany ad personam.
  14. Możesz sprawdzić Audio-Technica ATH-M50X lub droższe ale jeszcze lepsze Sivga Robin SV21.
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy