Jump to content

Fatso

Weteran
  • Content Count

    5,767
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    193

Everything posted by Fatso

  1. Pioj - i gdzie tu problem? Masz DAC i AMP idealnie zestrojony ze słuchawkami. Perfekcyjna kombinacja. A Ty narzekasz?
  2. Może ktoś będzie zainteresowany. To zostawiam tutaj link: https://audioivoodoo.blogspot.com/2020/02/samsung-galaxy-buds-rm-r170.html I zaznaczę tylko, że ja jestem bardzo zadwolony. Pozdrawiam, Fatso
  3. Nie mam żadnej nerwicy. Nadal ogarniam możliwości tego co sobie zostawiłem A żeby było na temat to mam jeszcze Fischer Audio FA-003. Będzie już z 5 lat. Guma się już na nich łuszczy a nadal grają mi pięknie.
  4. Na razie rozpoznaję czy na ziemi nadal istnieje życie
  5. Uff, trochę jeszcze zza światów, ale pisać niby mogę. To ja zostałem z Lambda Pro (się spaliły ostatnio i cierpię), HD650, Meze99 (właśnie) i Beyerami DT880 Manufaktur. I to wszystko mam już parę lat. To i w sumię 2 wiadra IEMów (CIEMów). Niby nadal mam w domu 20+ zestawów słuchakowych, ale HD650 i AuneS6 albo niedawno zeszłe Lambdy - to jest mój podstawowy wybór.
  6. Po raz pierwszy w mojej dość długiej karierze dostałem do recenzji coś o czym nigdy nie słyszałem. Pewnie wynika to z faktu, że od jakiegoś czasu moje życie pędzi jak rollercoaster i nie mam czasu nawet na zastanowienie się co będę jadł na następny posiłek. Niemniej jednak, do recenzji trafiły słuchawki Fidue A65. Przez dłuższy czas używałem ich jako swoich jedynych słuchawek, ponieważ jak się dowiedziałem o delegacji, to nie miałem ze sobą żadnych innych słuchawek, a wyjazd był z musu i "teraz", skoro więc te były akurat były spięte z telefonem, to jakby z musu, poznałem je bardzo dobrze.
  7. Po raz pierwszy w mojej dość długiej karierze dostałem do recenzji coś o czym nigdy nie słyszałem. Pewnie wynika to z faktu, że od jakiegoś czasu moje życie pędzi jak rollercoaster i nie mam czasu nawet na zastanowienie się co będę jadł na następny posiłek. Niemniej jednak, do recenzji trafiły słuchawki Fidue A65. Przez dłuższy czas używałem ich jako swoich jedynych słuchawek, ponieważ jak się dowiedziałem o delegacji, to nie miałem ze sobą żadnych innych słuchawek, a wyjazd był z musu i "teraz", skoro więc te były akurat były spięte z telefonem, to jakby z musu, poznałem je bardzo dobrze.
  8. Fatso

    KZ ZS6

    Większość armatur nie zauważa dodatkowego prądu. A czasami nawet im to przeszkadza.
  9. Fatso

    KZ ZS6

    Niska impedancja powoduje, że wszelkiej maści śmieci z układu sie przecisną. Do tego dochodzi DF, ponieważ są to słuchawki dynamiczne (w części). Na to nakłada się skuteczność, która wcale oszałamiająca nie jest (może cyferki pokazują co innego) i np. telefony dochodziły do końca możliwości, żeby głośność była ok. Także, spodziewałem się, że trudności będą i te faktycznie się pojawiły. Do sprzętu stacjonarnego tylko przez rezystor, a niektóre sprzęty portable dawały od siebie piski (np. Nano D3 przy skanowaniu karty).
  10. Fatso

    KZ ZS6

    Ze słuchawkami KZ spotkałem się już przy okazji modelu ZST, który nie dość, że od razu podbił moje ucho, to jeszcze zasiada w nim do dzisiaj, tak od czasu do czasu. Sama firma to typowych chiński tygrys biznesu, który strategię oparł na filozofii value-for-money. Słuchawki KZ-ZS6 kupiłem całkowicie w ciemno, trochę w ramach leczenia nałogu zakupowego a trochę z potrzeby testowania nowego sprzętu. http://audioivoodoo.blogspot.com/2018/01/kz-zs6.html
  11. Wczoraj miałem wreszcie więcej czasu, żeby móc sprawdzić warunki w jakich D3 ucina początek. I nie udało mi się tego ustalić. Tzn. Ani na FLAC ani przy DSD nie zaobserwowałem tego procederu. Czasami jak po długim skanowaniu karty szybko włączałem utwór, to dźwięk pojawiał się po max 2 sekundach, ale nie zawsze. Natomiast przy zmianie utworu w ramach katalogu nie udało mi się tego uzyskać...
  12. Ja pamiętam co przeżywałem z HiFimanem HM-901, co było przy okazji Terra Playera, Jak mnie denerwował pierwszy AK100. I jakoś wtedy łatwiej mi znieść niedoróbki w sofcie grajka za 300 PLN. Bo przy tamtych jak narzekałem, to w odpowiedzi zawsze było, że to ma grać, a obsługa to sprawa drugorzędna.
  13. @LoCtoR Ależ ja grajka nie bronię. Po prostu uzupełniłem informację, gdzie i dlaczego coś mi się dzieje. Mam nadzieję, że kwestie softu zostaną załatwione szybko, bo i u mnie grajek wyląduje na półce - szumy na CIEM są dla mnie bardzo ważne.
  14. Chyba trochę przesadzacie z tym ucinaniem. Mnie dzięk zaczyna się w słuchawkach między 00 a 01 sekundą. Za każdym razem. Dopiero na mp3 mam poślizg 2 do 3 sekund. Ale tego nawet nie mam w testowych utworach. Czerwony komunikat po podłączeniu usb: Proszę odłączyć urządzenie w systemie przed odłączeniem kabla. Tu faktycznie brak tłumaczenia, ale nie zwróciłem na to uwagi. Mnie w tym grajku tylko szumy bez muzyki przeszkadzają.
  15. Jeszcze nie wiem, ale raczej bym się nie spodziewał. w 2017 r. trochę sobie odpuściłem śledzenie nowości i pisał bym pewnie głupoty.
  16. Mój arsenał doków: TFZ B2M AKG (te dodawane do Note8) LEA 64Audio V8 Vision Ears Stage2 Ultimate Ears TripleFi Shozy Hibiki KZ ZST Etymotic ER4s Etymotic HF3 A w recenzjach po prostu opisuje te słuchawki z arsenału, które mi z danym sprzętem najbardziej leżą. Jeśli znajdujesz na liście słuchawki, które chciałbyś, żebym opisał z tym grajkiem, daj znać, postaram się uzupełnić.
  17. Wiem co napisałem, wcale to co Ty napisałeś nie wynika. Ty tak to zrozumiałeś a to już jest nadinterpretacja i świat ogólnie na to aktualnie cierpi :P. Na DT880, które są piekielnie skuteczne ale mają 250ohm nie ma tego efektu. Ale tego grajka też nie ma w każdej biedronce, więc problemu nie ma. Tak samo jak xDuoo musisz zamówić wysyłkowo tak samo możesz zamówić 1964 Ears. I jest to jedna z najbardziej znanych firm od słuchawek dokanałowych i monitorów dousznych. Śmiem nawet twierdzić, że 1964Ears jest lepiej znaną marką niż xDuoo ps. No paa, widać
  18. Im masz mniej skuteczne słuchawki - czytaj takie co to albo mają wyższą impedancję albo mniej dB z Volta, tym mniej słyszysz szumy własne urządzenia. Słuchawki egzotyczne? Ejj no, to że nie kupuję nowych już jakiś czas, nie znaczy, że mam jakieś afrykańskie ukulele. 1964Ears V8 to żadna egzotyka. To samo tyczy sie LEA. Soft jest ok, nie opisywałem, bo mnie niczym nie zaskoczył, nie zrobił mi żadnej niespodzianki ani psikusa. A i na plus też nie było nic wielkiego.
  19. Długo mnie nie było. I chociaż chciało by się napisać, że "mam horom curke" to jednak, poza zmianą pracy i wybiórczym lenistwem nic mnie nie usprawiedliwia. Niby w czasie ostatnich dwóch miesięcy sporo się działa w moim prywatnym arsenale, ale co siadałem, że coś napisać, to siła wymówek jakie udało mi się znaleźć była ogromna. Najpierw chciałem opisać Galaxy S8+ ale dorwałem się do XCOM2: War of The Chosen, później chciałem opisać Note8, ale niestety okazało się, że nie wyjeździłem swojego deputatu na paliwo i musiałem robić kilometry. Następnie było kilka par słuchawek i 2 grajki, które nies
  20. Mam, słucham, piszę. Chyba mam napęd do mojego lampowego wzmaka
  21. Dla mnie B2M sa po prostu lepsze. Góra jest delikatniejsza i dokładniejsza, dół porównywalny a średnica nie tak wycofana. Ale też Cardasy są wygodniejsze, mniej miejsca zajmują. No i chyba przestrzennie głębiej. B2M na pewno mają bliższy pierwszy plan, graja trochę bardziej na pysk i zdecydowanie szerzej. Do B2M nie musiałem się przekonywać A cena? Cardas nawet w kablach jakiś specjalnie tani nie jest, a tutaj sam przewód masz jakiś super-hiper.
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy