Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'fanklub'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • MP3store
    • MP3Store | sklepy
    • Co kupić?
  • Ogólnie
    • Forum ogólne
    • HydePark
    • Muzyka
    • Gaming
    • Konstruktorzy DIY
    • Wydarzenia i eventy AUDIO
  • Modyfikacje i naprawy sprzętu
    • DIY
    • Hardware
    • Naprawy
  • DAC / AMP / Streamers
    • Wzmacniacze słuchawkowe
    • Streamery
    • ADL by Furutech
    • Auralic
    • Chord Electronics
    • FiiO
    • iEAST
    • Matrix Audio
    • SMSL
    • Woo Audio
    • EarMen
    • JDS Labs
    • Violectric - Niimbus - Lake People
  • Słuchawki
    • Słuchawki - co kupić?
    • Słuchawki ogólnie
    • FiiO
    • Phiaton by Cresyn
    • SoundMAGIC
    • Takstar
    • ADL by Furutech
    • Fostex
    • VSONIC
    • Dan Clark Audio (MrSpeakers)
    • Campfire Audio
    • MONOPRICE - Monolith Audio Series Line
    • HEDD Audio
    • ULTRASONE
    • FIR Audio
    • Kinera
    • Queen of Audio
    • 64Audio
    • SHURE
    • OBRAVO
    • RAAL-requisite
  • Odtwarzacze przenośne audio-video
    • Odtwarzacze przenośne - co kupić?
    • Astell&Kern - iriver
    • Cowon iAUDIO
    • Fiio
    • Inne marki
  • Sprzęt stacjonarny
    • Sprzęt stacjonarny - co kupić?
    • Ogólne
    • Odtwarzacze stacjonarne (CD-Audio, CD-MP3 etc.)
    • Audio z komputera
    • Kable audio
    • Wzmacniacze
    • Głośniki
    • Wieże i "gotowe" systemy
  • Głośniki i Kolumny
    • Głośniki bezprzewodowe (bluetooth)
    • Głośniki komputerowe
    • Monitory, Głosniki aktywne Studio oraz HiFi
    • Głośniki inne
    • Kolumny Stereo
    • Kino domowe i Soundbary
    • Audioengine
    • HEDD Audio
    • Fostex (Foster Electric)
    • Monoprice
  • Kable i przewody
  • Testy i recenzje
  • Czytniki e-booków
  • Ogłoszenia drobne
  • Gramofonowe

Calendars

There are no results to display.

Blogs

  • oKSYgen.pl/blog
  • mario's Blog
  • Szycha's Blog
  • Qoolqee X2's Blog
  • M@ro's Blog
  • raf_kichu's Blog
  • matej7's Blog
  • Rudy's Blog
  • Radzique's Blog
  • sjf's Blog
  • JackJacky's Blog
  • lip?@'s Blog
  • ostry1976's Blog
  • dawidek1025's Blog
  • sansa e260
  • Amcia's Blog
  • KlOcEk BlOg
  • Maniak666's Blog
  • arek01's Blog
  • barbolcia's Blog
  • Perypetie z samsungami
  • pytanko666's Blog
  • blogs_blog_24
  • Domin0's Blog
  • Kuba19's Blog
  • piotrekskc's Blog
  • herbee's Blog
  • Dziku87's Blog
  • -Thug Blog-
  • Seba_JKJ's Blog
  • gollombus' Blog
  • Hal Breg's Trivia
  • lordskoli's Blog
  • Dominik 007's Blog
  • wladca69's Blog
  • WooFer's Blog
  • siloe z życiem boje
  • selphy's Blog
  • ametyn life on real
  • VEDIA S.A.
  • CafeIT.pl
  • Zbiór radosnej twórczości.
  • Blog o początkach inwestowania
  • Daryush CD Players
  • fotomini Blog
  • Admin
  • the fuller Blog
  • the fullerBlog
  • the fullerBlog
  • D@rkSid3 Tech News
  • test
  • Pomiędzy uszami.
  • ble ble
  • dadi11Blog
  • Po prostu musiek
  • wielkadziuraBlog
  • Testy, teściki i ich wyniki
  • retter - liczy sie tylko muzyka
  • astellBlog
  • Blog Lorda Raydena
  • ArthassBlog
  • znienawidzonyBlog
  • znienawidzonyBlog
  • Followersi
  • Muzyczne sanktuarium
  • MuzoStajnia
  • Pomoc dla ofiary wypadku w Gdańsku
  • Martinez01Blog
  • Lucky1209Blog
  • Podróżowanie jest fajne
  • Ciekawostki ze świata
  • Arthass Music.log
  • Halls of Fame
  • Best budget TWS truly wireless earbuds under $50 in 2019
  • Best budget TWS truly wireless earbuds under $50 in 2019
  • Which type of headphone is suitable for you?
  • How many types of noise canceling technology?
  • (5.9MB) Download lagu Kartonyono Medot Janji Denny Caknan MP3 GRATIS
  • (5.9MB) Download lagu Denny Caknan Sugeng Dalu MP3 GRATIS
  • (5.6MB) Download lagu Tanpo Tresnamu Denny Caknan MP3 GRATIS
  • (5.2MB) Download Lagu Sampe Tuwek Denny Caknan MP3 GRATIS
  • (5.3MB) Download lagu Chintya Gabriella Lelah Dilatih Rindu MP3 GRATIS
  • (4.9MB) Download lagu Perlahan Guyon Waton MP3 GRATIS
  • (5.9MB) Download lagu Faline Andih Mencari Alasan MP3 GRATIS
  • (4.8MB) Download Lagu Hendra Kumbara Dalan Liyane MP3 GRATIS

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Location


Interests


odtwarzacz


słuchawki


testuję


chcę

Found 9 results

  1. Jako że wpłynęły do mnie na odsłuchy słuchawki od Sivga Audio, to postanowiłem założyć im fanklub 😊 Będąc dokładnym przyszły dwa najwyższe wokółuszne modele Sivga oraz jeden duży od Sendy Audio, czyli submarki premium Sivgi. Wszystkie mają otwartą konstrukcję, muszle wykonane z drewna i metalu oraz stalowe pałąki. Do tego każda para posiady pady hybrydowe, na zewnętrznej stronie obszyte ekoskórą, od strony ucha mamy wygodną velvetową tkaninę, a w środku memory foam. Co je różni: SIVGA PHOENIX Najtańszy, kosztujący 999 złotych, to jedyny model z dostępnych u nas, który został wyposażony w przetworniki dynamiczne (poliwęglanowa membrana o średnicy 50mm). Nauszniki są niesymetryczne, okrągłe i dość cienkie, ale mimo okularów i dość dużych uszu, po dwóch godzinach ciągłych odsłuchów nadal leżą na mojej głowie całkiem wygodnie. Przypominają dość mocno te, jakie stosuje Audio-Technica w niższych modelach serii ART, tyle że pady od Sivgi są wygodniejsze, dzięki większej elastyczności i przyjemniejszemu w dotyku materiałowi. Dodatkowo w Phoenixach mamy możliwość odchylania muszli w dwóch płaszczyznach, więc łatwiej je dopasować do ucha. Ale jeśli ktoś ma odstające uszy, to będą mocno przywierały do materiału zakrywającego drivery. Same muszle, to szkielet z drewna zebrano, z czarną metalową siatką zakrywającą przetwornik, którą otacza okrąg z wypolerowanego metalu. Zdecydowanie przyciąga oko i ładnie prezentuje się na biurku. Brzmienie, to lekkie U, żywiołowe i wesołe, ale przy tym dobrze zrównoważone, z nieco odsuniętą od słuchacza średnicą, przez co jest wrażenie przestrzeni na pierwszym planie, mimo przetworników umieszczonych blisko ucha. Jak na otwarte słuchawki, dobrze zdefiniowany bas, potrafiący zawibrować na samym dole, choć nigdy nie stara się dominować. Dźwięki są lekko zaoblone, przyjemne w odbiorze, z dużą muzykalnością wspartą delikatnym ociepleniem, przez co balansują pomiędzy naturalnością i podkolorowaniem. Ich charakter jest utrzymany na średnicy, która stawia przede wszystkim na wokale, umieszczając je przed linią instrumentów i nadając im dozę intymności, mimo oddalenia od głowy słuchacza. Całość tonów średnich jest niemęcząca, a przy tym żywa, chętnie przekazując zmiany w poszczególnych tonach. Góra jest czyta, z wyraźnym blaskiem, ale nie przesadzona. Pod względem barwy świetnie oddaje brzmienie instrumentów operujących w tym zakresie – czy to będą skrzypce, dzwonki czy talerze, zawsze są plastyczne i naturalne. Scena jest duża i napowietrzona, choć wyraźnie skupiona wokół pierwszego planu, gdzie najwięcej się dzieje. Swoboda oraz oddech pomiędzy planami są wyraźne, a głębia zdecydowanie wyczuwalna. Holografia jest za to nieco rozmyta, nie ma tu bardzo sztywnego podziału na stronę lewą i prawą, całość się przenika, co jednak dobrze pasuje do tonalności Phoenixów. Nie są nadzwyczaj wymagające prądowo, ale dobrze reagują na lepsze jakościowo źródła. Ważne jednak by nie szumiały, bo słuchawki to wyciągną. SIVGA P-II Pierwsze planary w zestawieniu, wycenione na 1599 zł. Przetworniki o rozmiarze 97x76 mm zostały wpasowane w muszle wykonane z czarnego orzecha, w którym umieszczono metalową siatkę ochronną, dodatkowo pokrytą wzmocnieniem w kształcie plastrów miodu. Jeśli szukamy czegoś o wyglądzie premium, co ma cieszyć nie tylko ucho, ale i oko, to zdecydowanie P-II warto postawić na biurku. Tu pady są już zdecydowanie grubsze i bardziej ergonomicznie wyprofilowane niż w Phoenixach, choć materiały wykorzystano takie same. Dzięki temu, nie ma problemów ani z potliwością ucha, ani z długimi odsłuchami, o ile nie przeszkadza nam waga 420g. Obawiałem się wypustek na opasce pałąka, czy nie będą gniotły głowy jak w AKG K701, ale jednak ich większa elastyczność okazała się zbawienna i póki co nie dały mi się we znaki. Jako jedyne słuchawki Sivgi, P-II mają możliwość wychylenia muszli o 90 stopni do przodu i tyłu, więc można je położyć na płasko, bez sięgania po etui i obawy o obtłuczenie drewna. Brzmieniowo, to poniekąd rozwinięcie Phoenixów, o ile szukamy czegoś równiejszego i gładszego w przekazie. Tu nie ma już podbicia na midbasie, dół jest bardzo zrównoważony, ale przy tym szybki i z wyraźną nutą ciepła, więc nie należy rozpatrywać P-II jako monitorów. Tu muzykalność jest na pierwszym planie, choć dzięki dużej dynamice przetworników, Sivga chętnie przekazują uderzenie stopy czy tłuste bity. Średnica została zagęszczona i nieco przyciemniona przez stonowanie jej wyższego zakresu. Buduje to bardzo konkretny klimat, intymny i bliższy niż w Phoenixach. Tu również liczą się głównie wokale, ale są one pełniejsze, gładsze i bliższe. Pod nimi ulokowano warstwę instrumentalną, która potrafi zaskoczyć szybkością i naturalnością, ale z reguły jest nieco w tle za głosami. Góra jest nieofensywna, ale obecna i dynamiczna, z dużą naturalnością, choć mniej wyeksponowana niż w niższym modelu. Gdy się to doda do niższych części pasma, dostajemy strojenie dostosowane do długich sesji, gdzie nic nie ma prawa męczyć, a poszczególne dźwięki są wyraziste i dobrze zdefiniowane, o dużej naturalności. Mimo pewnego przyciemnienia na średnicy, podkolorowanie kolejnych tonów jest na niskim poziomie, dzięki czemu są zaskakująco neutralne pod względem tonalności. Pierwszy plan jest bliższy niż w Phoenixach, scena nieco mniejsza, ale za to dalsze plany są wyraźniej zarysowane, na czym zyskuje holografia. Również głębia jest lepiej przekazywana, szczególnie gdy jakieś dźwięki mają wybrzmiewać z tyłu. Tu już warto sięgnąć po mocniejsze źródło, by skorzystać z pełni dynamiki P-II. Zbalansowany przewód w zestawie również się przydaje, bo balans dobrze na nie wpływa. Sendy Audio AIVA I kolejne plenary, tym razem wycenione na 2399 zł. Konstrukcja niemal bliźniacza do P-II, jedynie szkielet pałąka jest z Phoenixów, muszle zrobiono z drewna zebrano, zamiast czarnego orzecha, a pady są wentylowane na całym obwodzie. Pewną ciekawostką może być to, że obecnie sprzedawane słuchawki nieco różnią się od tych, które można było kupić jakiś rok wcześniej. Tylko pod względem konstrukcyjnym zastosowano inne nauszniki (pierwotnie były takie jak w P-II) oraz inną skórzaną opaskę na pałąku. Pierwotnie była grubsza i sztywniejsza, kojarząca się choćby z tymi od HiFimanów, a teraz jest cieńsza i bardzo elastyczna. Pady na pewno mają wpływ na brzmienie, ale czy dodatkowo poczyniono jakieś zmiany w strojeniu? Ciężko powiedzieć bez porównania, ale zapewne tak, by mocniej odróżnić je od P-II. I brzmienie aktualnych AIVA zdecydowanie się od nich różni. To już granie mniej neutralne, bardziej nastawione na rozrywkę, żywiołowe i jaśniejsze. Energetyczność zaczyna się już na dole, gdzie bas jest bardziej zwarty niż w P-II, mocniej nastawiony na szybkie granie. Przy czym nie jest to granie na planie V, z podbitymi niskimi tonami, tu ciągle jest zaskakująco płasko, jednak zmienia się sam charakter brzmienia oraz barwa instrumentów. Tony średnie są bliższe niż w P-II i bardziej ofensywne, przez lekkie rozjaśnienie na wokalach. Nie prowadzi ono do wystąpienia sybilantów, ale wszystko wydaje się żywsze i zachęca do podkręcania głośności, żeby noga chodziła w rytm muzyki. Przy czym nie jest to granie szorstkie i chude, bo ciągle mamy dużą dozę gładkości płynącą z przetworników. Głosy nie są już tak kluczowe jak w niższych modelach, choć ciągle są naturalne i wyraziste, a średnica stara się być bardziej widowiskowa. Góra jest nieco podkręcona i efektowna, ale nie popada w przesadę. Instrumenty mają naturalną barwę, odpowiednio długie wybrzmiewanie i dużą kontrolę, dzięki czemu mimo grania z fantazją, nie męczą nawet w większej ilości, choć nie są tak bezpieczne jak w przypadku P-II. Scena ma zbliżony charakter do tej, jaką znajdziemy właśnie w P-II, ale poszczególne plany są mocniej zarysowane, a przez to powietrze między nimi czytelniejsze. Dodatkowo, zapewne ze względu na wentylowane pady, mimo podobnych rozmiarów, tu czuć większą swobodę. I również tutaj warto zaopatrzyć się w mocniejsze źródło, ze wskazaniem na zbalansowane.
  2. Są tu na forum fankluby popularnych producentów słuchawek dynamicznych, ale zdaje się że HiFiMAN też się u nas nieźle sprzedaje. Ja od kilku dni cieszę się jak dziecko z zakupu HE-400 i na nowo odkrywam swoją muzykę odtwarzaną przez AK120. Piszcie co macie ze stajni HiFiMANa i jakie macie wrażenia i spostrzeżenia.
  3. Albo króliczek, mi się A15 po szufladzie do dzisiaj obija, czasem odpalam, dalej twierdzę, że to bardzo fajnie grający DAP Teraz mam questa ale mi się powoli czas kończy, bo żona tęskni za posianym przeze mnie A45 i jak tak dalej pójdzie to A55 wyląduje w domu, w necie tylko komisy albo drożyzna EDIT: Powyższa treść posta to taki prekursor tego tematu, postanowiliśmy zaprzestać zaśmiecania wątku z testem A45 Kolega @paratykus namówił wszechmocnego @KaszaWspraju i mamy nasz własny osobisty wątek o tych małych ale wielkich DAPach. @paratykus już zaprosił, ja pójdę jego śladem i również zapraszam do "komingautów" Posiadanie małego... Odtwarzacza Sony A oczywiście , to powód do dumy. Zwłaszcza, że Sony umi w muzykę Małe jest piękne i w tym przypadku może więcej niż niejedno duże.
  4. Forumowa szukajka mówi mi, że nie ma takowego, a chciałem się zapisać, przeto zakładam temat i wpisuję się ze swoimi d600 i d7100. Zakładam, że kilkanaście co najmniej z powyższych modeli znalazło właścicieli pośród braci forumowej, z czego wielu, sądzę zadowolonych, przeto mam nadzieję, że w fanklubie nie będę osamotniony. Nadto d1100 modowane w szczególności miały/mają szerokie grono zwolenników, nie wspominając szlachetnej seri d2000/5000/7000. I na koniec pamiętać należy, że Cal! toż przecież ekonomiczna wersja d1001, klon, kopia. Miałem, potwierdzam, ale czy grały jak Cal, nie wiem, nie miałem już wówczas Cal do porównania, a i źródła zupełnie inne. Za wiedzę mą niewielką w temacie DENONA przepraszam, ufam, że znajdą się tacy, którzy mnie - i innych chętnych - w tej materii nieco wyedukują. Także zapraszam do wpisywania się i wymiany doświadczeń. Z tego co się orientuję nic nie stoi na przeszkodzie, by być w kilku fanklubach jednocześnie. Jestem już dumnym członkiem fanklubu akg z moimi k701. Jeszcze raz zapraszam!
  5. Jako że fanklub CA nie istnieje, a osobny dział Custom Art przepadł dawno temu, to zakładam należny wątek. Okazję mam dobrą, bo po latach rozłąki z ich słuchawkami, dziś przyszedł do mnie model Fibae 3x3 w uniwersalu. Jakoś tak po mojej miłości do Pro330 v1 i bardzo dobrych Pro330 v2, skierowałem się ku innym firmom, ale po pierwszych odsłuchach już wiem, że 3x3 znów wzbudzą u mnie stare uczucie Na początek ciekawostka - słuchawki grają nawet z kartofla i zachowują swój sposób grania, więc bardzo miła odmiana przy coraz większej ilości prądożernych doków. Mimo małego zapotrzebowania na prąd, nie są specjalnie czułe na szumy źródła. A jaki jest ich sposób grania? Na tyle ciekawy, że na początku nie wiedziałem co się dzieje. Niby skupione na średnicy, ale na skrajach niczego nie brakuje, niby dociążone, ale bas nigdy się nie wyrywa do przodu, niby dużo góry, ale nie są agresywne, niby bezpośrednie i bardzo intymne, a zachwycają sceną i wielkością źródeł pozornych. Dźwięki wiszą długo, ale jednocześnie są szybkie i dokładne - świetne połączenie muzykalności z graniem zrównoważonym i naturalnym. Lubią jednak materiał w dobrej jakości, bo przez wspomnianą bezpośredniość, dość mocno rzucają w twarz niedostatki w nagraniach. Jak do całości dodamy dobrą ergonomię, to mamy słuchawki na długie odsłuchy. Spokojnie można w nich leżeć, bo kopułki nie są grube. Ale żeby nie było, że wszystko jest świetne, to dwa minusy - kabel jest trochę za sztywny, a za suwak robi kawałek termokurczki, przez co przewód wygląda dość tanio i odbiera uroku słuchawkom przy pierwszym kontakcie. Sonicznie jest jak najbardziej w porządku, wydaje się solidny, ale estetów nie zadowoli.
  6. Przyjęło się na forum, że zakładane są fankluby producentów przede wszystkim słuchawek (też chyba są DAPów?). Nie znalazłem natomiast fanklubu producentów sprzętu stacjonarnego - np. wzmacniaczy. Ostatnio natomiast przebyłem ścieżkę z produktami firmy WBA (HPA Master, Sensauris, ostatnio Virtus-01) i muszę powiedzieć, że jestem baaardzo zadowolony z zakupu po kolei każdego z nich. Ciekawy jestem jak dużo osób zaufało naszemu rodzimemu konstruktorowi wzmacniaczy lampowych i Waszych opinii na ich temat. Właścicieli czy testerów zapraszam do dzielenia się wiedzą i doświadczeniem! Ode mnie kilka słów na temat WBA Master i Sensauris. Oba wzmacniacze w swojej klasie znakomite i uniwersalne moim zdaniem brzmieniowo. Nie ma tu mowy o stereotypowym lampowym muleniu czy spowolnieniu. Owszem jest czar, nuta slodyczy, ale to wszystko szybko, rozdzielczo i dobrze technicznie. Lampa sterujaca e88 ma bardzo duzy wplyw na brzmienie tych piecykow - wiec tez latwo dostosowac pod swoj gust. Sensauris moim zdaniem to godny konkurent i tylko nieznacznie ustepowal uznanemu Icon Audio HP8 mk2. Virtus-01 mam od dwoch dni wiec na razie sie nie madrkuje i nie polemizuje - wiem ze mi sie podoba. Ale jak jest dobry? Czy juz dorownal Iconowi? To sie dowiem z czasem... Jego recke znalazlem jedna, tu: http://www.highfidelity.pl/@main-1320&lang= Macie jakies opinie o wzmacniaczach tej firmy?
  7. Nadeszła pora na Fidue bo troszkę modeli w ofercie a ptaszki ćwierkają, że na dniach będą dostępne u nas w oficjalnej dystrybucji to zaczynam od góry Fidue A91 Sirius 5 przetwornikowa hybryda
  8. Witam. Zauważyłem na naszym, jakże zacnym forum brak fanklubu tejże, chińskiej, ale znakomitej (przynajmniej w stosunku cena-jakość) marki. Chyba każdy na tym forum ma, miał, albo po prostu dobrze wspomina jakieś Superluxy, stąd też moja fanklubowa inicjatywa. Mam nadzieję, że słuszna! Sam jestem zadowolonym posiadaczem zmodowanych, zrekablowanych szlachetnym kruszcem 681EVO. Bardzo je lubię i sądzę, że pozostanie tak jeszcze długi czas. No chyba, że mnie oświeci i stwierdzę, że bas jest wrogiem muzyki, albo coś w tym rodzaju. Jeśli jest gdzieś taki temacik, tylko modzi mogą zakładać fankluby, czy cokolwiek innego, sypię głowę popiołem i proszę o wysłanie tego tematu w kosmos. Pozdrawiam.
  9. Zdaje się, że nje ma Yamahy w fanklubach... To już jest. Moje pierwszye słuchawki Yamahy HPH-MT220, mega żywiołowe, lekka V, ale z super rozdzielczością, dobrą sceną, bardzo dobrą hologfafią. Grają z ziemniaka. Trochę martwi mnie, że tak szybko mnie wzięły, bo może się okazać, że równie szybko mi się znudzą, ale na razie mam mega fun:)
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy