Jump to content

MrBrainwash

Legendarny
  • Posts

    8,708
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    78

Everything posted by MrBrainwash

  1. Nie znam tych TH-x00 z tego co wyczytałem to są po prostu słuchawki zapewniające FUN, ale już podobno nie dają sceny jak kuzyni. Miałem kiedyś D2000 i to były słuchawki grające bardzo efektownie, ale też specyficznie. chętnie bym spróbował jakiegoś fostexa i denona z tej rodzinki, ale już swoje granie znalazłem to nie kombinuję. DT1990 to otwarte słuchawki, ale mają zadziwiająco dobry nisko schodzący bas. Tylko on mimo wszystko nie będzie miał tych jakości co np. Sundara po EQ i ogólnie planary, albo słuchawki specjalizujące się w dostarczaniu basu z zamkniętą kopułą. Jednak jak na otwarte dynamiki to jeden z lepszych. Dobrze kontrolowany zwarty. Kiedy trzeba uderzy i da powera. Nie będzie się jednak odznaczał co dla mnie jest zaletą. Ciężko jest przekazać istotne różnice i umieścić je w dobrym kontekście. Powiem więcej większość tych opisów łącznie z moimi mają bardzo nikłą wartość, szczególnie dla osoby bez doświadczenia i wiedzy. W każdym razie DT1990 dla wielu osób są end gamem, a w kwestii grania przodują. Wnioskuję, że za sprawą tego że dają właśnie takie 3D trochę i mają baardzo dobre obrazowanie. Bas nie mają szalenie podbity ale jest on bardzo dynamiczny ostatnio oglądałem ziomka na YT co był użytkownikiem D5000 i je włączył do kolekcji. Był bardzo zadowolony.
  2. Dzięki. DT990 edition na oryginalnych wyrobionych padach miałem dawno. DT990 to klasyczna Vka. Dość czysta średnica, mocno jasna góra (ale mnie nie męczyła) i fajny sprężysty bas. Wyróżniały się takim ciepłym przyjemnym tembrem, słodką barwą i spooorą sceną. Trochę żałuję że ich nie odkupiłem, ale dziś i tak bym ich nie trzymał. X2 to dla mnie większa klarowność w całym paśmie, stockowo mają ostrzejszą górę. Trochę inna prezentacja. moim zdaniem bardziej poprawna, choć DT miały większy rozmach. Bas ma więcej oophm. Generalnie inne smaki, ale jak chcesz harmanową poprawność to X2 po EQ hands down.
  3. DT1990 i HD560s są najbardziej na topie w "competitive gaming”.
  4. Tak. Z tego co pamiętam na forum podawałem dwa ustawienia z których sam korzystam jeden zaproponowany przez youtubera, a drugi wyliczony algorytmami na podstawie pomiarów z asr. Jakoś najbardziej mi siadły. W ogólnie na internecie są miejsca które promują equalizacje do krzywej harmana gdzie są pomiary i podane ustawienia. Trzeba popróbować i pokombinować. Nie jest to jedyna właściwa droga ale dobry punkt wyjścia. Generalnie stroimy do tej krzywej aby zyskać w miarę neutralny ale przyjemny balans tonalny, a później można odjeżdżać od tego dodając coś do specyficznego smaku. Jeden z najlepszych darmowych programów do EQ to "APO equalizer", są do niego też pluginy jak "peace" czy "mega switcher", które pomagają. Ten drugi ma już basę własnych presetów i ciekawe opcje ułatwiające dostrajanie. Ja jeszcze tego nie ogarnąłem i korzystam z samego APO. Mam też EQ na Qudelixie, ale fidelio głównie z PC słucham. W fidelio głównie chodzi o uspokojenie góry i dodanie subbasu, aby pasował do harmanowego wzoru, po za tym te słuchawki są dość dobrze zestrojone chyba od basu po dużą część średnicy mają bardzo dobrą odpowiedź częstotliwościową lepszą niż wiele kosztownych słuchawek.
  5. @Compton Dziękuję za podzielenie się wrażeniami i porównania. Zaskoczeniem było dla mnie, że CAN gra cieplej, bo myślałem, że jest na odwrót, ale to pewnie coś źle zinterpretowałem z opisów.
  6. Ja bym nie powiedział, że Aune się marnuje, tylko jest nie do końca spasowanym overkillem do nich. Same słuchawki ciężko Ci będzie zastąpić czymś lepszym w tym budżecie, chyba że trafisz na coś co Ci wyraźnie bardziej podejdzie charakterem, ale tutaj musiałbyś być specyficzny i świadomy zakupu. HD650/HD660s - nie będą lepsze, tylko trochę inne, bardziej średnicowe. Sundara - technicznie są lepsze, ale po EQ to bardzo zbliżona tonalność, nie koniecznie odczujesz wielkiej różnicy. Amiron Home - większe V, scena fajna, ciepłe granie, ale ja osobiście wolę czystsze granie X2. Dość nietypowe strojenie bym powiedział, raczej dla "konesera" jeden się zachwyci, a drugi zrówna z błotem. Mocny pik na sopranach mają i dużo wyższego basu. Dla audiofila, któryś z tych zakupów mógłby być udany, ale dla osoby, która nie pretenduje do tytułu to będzie kręcenie się w kółko. Z tych droższych modeli obok Sundara można rozważyć: DT1990pro, TH610, SR2. Z tych tańszych aby mieć coś do kompletu możesz rozważyć: HD560s, HE-400i 2020, HF580 (z komisu + jeszcze szcze z padami od firmy Sendy). Wszystkie te modele to best buy'e w świecie słuchawkowym i do gier mogą być fajne. Tygr to taka tańsza wersja Amironów tylko bez przeszywającego piku, fajne słuchawki z gładkim brzmieniem i dużą sceną, ale czy lepsze od X2? Niekoniecznie. Może jeszcze by coś się znalazło ale nic mi nie przychodzi do głowy. Może zwróciłbym uwagę na monoprice z promocji jeśli lubisz ciemniejsze brzmienie. Podsumowując: Philipsy to takie harmanowe sennheisery, tylko teraz w cenach śmiesznie niskich. Strojenie szczególnie po małym EQ mają bez zarzutu, jakość dość dobra. Dla mnie takim upgrade'em-nieupgrade'm były Sundara/DT1990pro. Pierwsze dały planarną prezentacje i lepszą technicznością, a drugie mają prezentację bardziej w stylu półotwartych, dając lepsze 3D kosztem mniejszej swobody. Ale nawet wraz z tańszymi modelami nie są jednoznacznie lepsze, za to można z pośród nich wybrać sobie coś np. dla urozmaicenia, lub co nam charakterem bardziej podejdzie i co będzie posiadać inne kompromisy.
  7. Samo zjawisko nie, ale niektóre sposoby rozwiązywania dość egzotyczne, czy też ezoteryczne.
  8. Przedstawię to na słuchawkach które z tego słyną. Mogę się mylić w kwestii precyzji. Ale ogólny "problem" bierze się z tych dwóch-trzech regionów. Najprościej według mnie użyć EQ.
  9. GIVEAWAY zdaje się, że poszerzyli zasięg po za Kanadę otwierając się dla globalnej publiczności. 4 komplety HD560s + Zen DAC do wygrania. https://www.headphones.com/pages/giveaways
  10. Głos nie wydaje mi się wybitny choć barwę ma fajną. Sama piosenka jednak mi się podoba.
  11. Przecież już napisałem, a Manu już napisał, że część muzy dostaje po tyłku. Po co mamy się powtarzać? To są flagowce, świetnej firmy, jak komuś się wpasują w ucho to nic tylko świętować i end-game'ować z muzyką. wychodzi na to, że ideał
  12. https://tidal.com/browse/album/192575940 Ten album to jeden ze specjalnych realizacji od Tidal chyba w kolaboracji z sony. Już myślałem, że DT1990 nie nadają się do klasyki... do takich realizacji jednak jak najbardziej tak. W ogóle przydałby się nowy temat o takich realizacjach ale to może później.
  13. Gratuluję, gratuluję, bo jeszcze tego nie robiłem Co do AKG to mogę tylko zacytować: It sounds very dynamic, open, clear and detailed and has ‘flagship’ qualities. Is it the perfect AKG ? No… but it is the best sounding one in their line up. The sound quality is above that of the K7** series. (...) Competition is there from Sennheiser (HD800S) and the more expensive planar headphones from HiFiman. Stax may also be an alternative. - diyaudioheaven Już ta niższa seria była świetna i do studia i dla audiofila, więc tutaj mamy rarytas. Złapałeś jednorożca. 🦄🌈 Szczerze powiedziawszy po opisach dość łatwo mi wywnioskować, że pewnie to gra zacnie z ZENstawem który daje to coś przyjemnego. Tak samo jak synergia S16 z AKG była chwalona (w którymś momencie wykręcił mi taką scenę z K712, że aż większej do tej pory nie słyszałem). No właśnie... luka jest w tych HD650, bo tutaj można byłoby mieć odczuwalny uprade. Tyle, że kandydatów na stanowisko brak, milenialscy roszczeniowcy bez kwalifikacji mi się nie widzą. Tutaj akurat rozumiem, że możesz chcieć do nich lampę. Pamiętam, że HI2050, które grają dość podobną prezentacja to z lampą dawały bardzo ciekawe wrażenia. Z tym, że z lampami jest o tyle specyficzna sytuacja, że to mit, że ocieplają brzmienie. Ludzie dostają placebo patrząc się na rozżarzone punkciki. To co zmienia brzmienie na lampie to wysoka oporność wyjścia i granie na przesterowaniu sygnału, gdzie wierzchołki są łagodnie ścinane, czyli taka mogąca się podobać kompresja. Zniekształcenia nie koniecznie będą słyszane, bo są maskowane. Choć jeśli będą to jest to pogrubienie dźwięków podstawowych. Główny efekt w zasadzie jaki dają to to, że te harmoniczne zbierają się w wyższych pasmach, przez co mają one więcej energii co daje ten efekt "ożywienia". Z takstarami grało to bardzo ciekawie, a teraz w 1/8 efektu albo mniej symuluje mi to TR-amp, co jest dla mnie wystarczające, by od czasu do czasu sobie urozmaicić. Tylko słyszę to przez pierwsze 15 min po bezpośrednim porównaniu, potem już liczy się muzyka i sama jakość bo mózg się adaptuje, a jakość zostaje albo znika. Mimo wszystko mogę zrozumieć, że ktoś chce sobie jakiejś barwy czasem nałożyć na granie, rozdmuchać scenę itp. To takie sprzętowe DSP. Jak ogarnę mega_switcha to sobie zapodam jakieś softowe dla urozmaicenia czasem. Ja dystansowanie od peletonu miałem od razu z DT1990 i po czasie z Sundara, ale powiem szczerze to trochę mi się to zmieniło. Przestałem ostatnio słyszeć dystanse między moimi nausznikami. Raczej patrzę na to tak, że jedne mają cechy, których drugim brakuje. Sama różnica w jakości dźwięku jest w przypadku moich nauszników relatywnie niewielka pomimo znacznej różnicy cenowej. Można powiedzieć, że pewnych cech po prostu się nie spotyka w niższych półkach cenowych. Sundara mają stosunkowo lepszy bas, a DT1990 mają smacznie wyważoną akustykę. A tak przy okazji powiem, to wiem już czemu mi się DT tak spodobały od razu. Kiedyś miałem przez chwile popsute DT-150 i urzekła mnie ich prezentacja. Było, akuratna, ale wielowarstwowa, kształtna i z fakturą. Szukałem dobrego odpowiednika takiego grania - Najpierw wskoczyły D600. Do tej pory je cenie, ale porzuciłem konstrukcje zamknięte, po za tym zbyt duże tu było nastawienie na fun, a za małe na precyzje. Potem już zapomniałem o tym swoim ideale. Jak tak teraz jednak anlizuje granie 1990 to idealnie się wpisują w potrzeby wtedy wyrażone. Jasne. I popieram stworzenie playlisty. Niektórzy mówią, że to wada, że lepszy system wymusza zmianę repertuaru muzycznego, ale ja jestem zdania, że u mnie to wyszło w większości na plus.
  14. Tak - dużo za dużo, relikty przeszłości. K712 z niektórych źródeł grały mi potulnie, cieplutko i milusio. Lecz to nie było możliwie najbardziej klarowne i wierne granie. SP200 obnażył ich pik i przestało być milusio. Z tym, że ja nie zwalam na złą synergię i nie doszukuję się problemu w sp200 bo obiektywnie K712 takie po prostu są. Też nie mówię, że przez to są złymi słuchawkami. Mają pozytywne cechy i jak ktoś nie będzie tak na to reagował jak ja na ten konkretnie zakres pasma lub słucha na źródle które mu to zatuszuje i mu to odpowiada to mogą się sprawdzić. Ja żałuję tylko, że przy nich EQ się nie pobawiłem. Pójście w inne słuchawki które od startu nie mają takiego problemu, albo jest on łatwy do rozwiązania i w dodatku bardziej mi się podobają to była prosta i przyjemna metoda na poprawę wrażeń. Dla mnie przepinanie kabli i źródeł i zastanawianie się czy zaszła upragniona zmiana czy jednak nie i akrobatyka komisowa to jakaś masakra. Wolę sobie to darować i cieszyć słuchawkami które mi bardziej odpowiadają. Przed przejściem na jakiegoś flagowca, albo wyższy model powstrzymuje mnie kilka rzeczy. 1. To co mam brzmi mi świetnie 2. Nie mam jak odsłuchać przed zakupem, a wydawanie dużej kasy w ciemno to zabawa nie dla mnie. 3. Wszystkie słuchawki mają wady i kompromisy, a w cenie jednego wyższego modelu (choć też nie najwyższego) mam np. używane DT1990pro + nowe Sundara. 4. Powyższy duet pokrywa szersze spektrum moich upodobań oraz dopasowań do różnej muzyki, a jest prawdopodobnie ~95% tego co można osiągnąć w granicach rozsądku. 5. Paradoksalnie wyższe modele mogą grać gorzej, albo mieć specyficzyne wymagania, aby dało się ich słuchać z przyjemnością. Ja mam inne standardy niż wielu audiofili. Jak wydaje duży smalec na słuchawki to chcę je po prostu założyć na głowę i cieszyć się muzyką, zapomnieć o sprzęcie. Lecz gdy nie mogę bo co chwila jakaś część pasma czy prezentacji odstaje to mija się to z moim celem. Co z tego, że flagowiec poda jakąś sztuczką więcej detalu, albo zaprezentuje bogatszą akustykę, jak będę miał jakiegoś "słonia w salonie". 6. Co się wiąże z powyższym, to w dzień i w noc chętnie zrezygnuję z barwiących fajerwerków na rzecz nie rozpraszającej od muzyki akuratności. Jak słucham muzy słabo zrealizowanej to ona na lepszym sprzęcie ma prawo zagrać jeszcze słabiej. Wtedy jakimś rozwiązaniem mogą być słuchawki narzucające swoją wizję realizacji nagrania tak jak np. NH. Problemem jednak jest to, że tracimy sporo z oryginału. Podobnie z elektroniką. Na dobrych realizacjach o2 grał zwyczajnie lepiej, bardziej realistycznie od Lyra, który spuszczał się na sygnał jakimś swoim nalotem zacierając realizm nagrania. Lampa gra lepiej? No nie dla mnie. Nie to, żebym nie lubił czasem barwienia bo S16 grał mi wybornie. Aczkolwiek do dobrych realizacji transparentny tor lepiej mi się sprawdza, bo wszelkie zabiegi brzmieniowe degradują realizm nagrania.
  15. Czy producenci słuchawek tworzą swoje produkty z myślą, że będą one grać źle dopóki poszczególny użytkownik nie znajdzie do nich mistycznej synergii? Pod co oni je tworzą, bo chyba nie pod jakąś specyficzną kombinację Kowalskiego której sami nie znali?
  16. Mówisz? Nie znam szczegółów, na reddicie to nie ukrywa swojej antypatii do nich.
  17. No S1 ma ciekawe możliwości brzmieniowe. Jak kiedyś uda mi się go posłuchać to zwrócę na to uwagę. Fajnie, że znalazłeś jakieś dobre połączenie. Ja ich słuchałem na różnych źródłach i choć efekty momentami mogły się trochę zmieniać, to nie trafiłem na jakieś szczególne połączenie, po prostu z nimi był problem, że na wszystkim grały bardzo dobrze. Samo EQ jednak zrobiło dla mnie robotę, bo też w otrzymaniu ideału przeszkadzała mi pewna ostrość. Dwa presety, których używam adresują pięknie ten problem. Za każdym razem teraz jak do nich wracam to mnie zadziwiają. Klarowność, przestrzeń, detal, powietrze, przyjemna akustyka. Pamiętam jeszcze ich moją impresję po wyjęciu z pudełka po raz pierwszy parę lat temu. Nie byłem zachwycony, bo pozbyłem się na ich rzecz SHP9500, które mi z głowy nie chciałyh schodzić bo czarowały mnie przestrzenią. Świeże X2 były trochę zduszone, basowe i nic szczególnego nie oferowały. Kolejne tygodnie były już lepsze, ale toczyłem z nimi wojnę długo. Natomiast dzisiaj wydają mi się niezastąpione i nieporównywalnie lepsze od SHP.
  18. @pabloj to jest jego subiektywna opinia. Nie musi mieć przełożenia dla innych i de facto nie ma. Inni recenzenci dali im bardziej pozytywne noty jak np Solderdude z DIYaudioheaven. Metal zdaje się jest wrażliwy na wysokie tony. Film o DT1990 wycofał bo zdaje się po nich też pojechał i spotkał się z falą hejtu. Patrząc po słuchawkach które lubi to jest wrażliwy na treble. Być może torem da się coś zdziałać, z tym, że ja patrzę pod siebie i przez pryzmat własnego podejścia. I dla mnie słuchawki grają tak jak podłączone do neutralnego źródła. Jeśli mają dokuczliwy pik to będzie go słychać. Dlatego dobrze mieć recenzenta który naświetli potencjalne problemy. On tym stwierdzeniem wyraził to, że te słuchawki są jednoznacznie jasne dla niego.
  19. Mi pomógł EQ. Mocno zredukował ich agresywność. Pinknie grają. ^^ Obecnie używam takiego presetu: Preamp: -6 dB Filter 1: ON PK Fc 28.5 Hz Gain 6 dB Q 1.79 Filter 2: ON PK Fc 212 Hz Gain -1.1 dB Q 1 Filter 3: ON PK Fc 1678 Hz Gain -3.1 dB Q 4.62 Filter 4: ON PK Fc 2996 Hz Gain 2.3 dB Q 0.88 Filter 5: ON PK Fc 5060 Hz Gain -6.6 dB Q 4.8 Filter 6: ON PK Fc 6000 Hz Gain -2 dB Q 6
  20. @Kuba_622 Wyraziłem się nieprecyzyjnie. Mnie boli, że we flagowym modelu takie rzeczy, szkolne błędy się pojawiają. A czy by mi to przeszkadzało czy nie to musiałbym posłuchać. Taki pik nie musi być odczuwalny i moje beyery z padami balanced są tego najlepszym przykładem, ale to też taki problem, że nie problem bo można go łatwo rozwiązać EQ, a tutaj chyba niezbyt. Po za tym ten pik jest tutaj niżej, tutaj wchodzi w grę na które częstotliwości dany człowiek jest wrażliwy.
  21. Nie słuchałem ich ale już mnie ten pik zabolał. Ciekawe słuchawki, ale bez osobistego odsłuchu bym ich nie rozważał. Dla fanów AKG w lepszej cenie niż startowa mogą to być całkiem spoko słuchawki jeśli im ten pik nie będzie wadził. Mi się AKG K712 ogólnie podobały, ale pik je wyeliminował, co prawda nie na górze a na średnicy właśnie.
  22. No, ale ludziom którzy oceniają cenę produktu mogło się trochę oberwać, Twoją oceną, że zaglądają do kieszeni i krytykują właścicieli. Dla mnie to są równoważne rzeczy. Osobiście nie dostrzegam jakiś napaści na właścicieli takich słuchawek. Skoro istnieją możliwości w każdym z tych przykładów i znajdują się pojedyncze przypadki występowania każdego z nich to nie rozumiem po co wyróżniać jeden i robić z właścicieli męczenników uciskanych przez tych których nie stać. IMO pasjonaci przecież źle na tym wychodzą tak samo jak reszta. Takie słuchawki nie koniecznie kupi pasjonat. Mogą być kupowane i zakładam, że to częsty scenariusz, przez ludzi których zwyczajnie stać i nie mają co z kasą zrobić a chcą poczuć swój status społeczny, bo pieniądz sam w sobie nie ma wartości, natomiast działa ekonomiczno-psychologiczna zasada "niedostępności" i "społecznego dowodu słuszności". Ot marketing.
  23. A to nie jest tak, że Ci ludzie są przewrażliwieni i krytykę produktu odbierają osobiście bo się z nim utożsamili?
  24. My piszemy dokładnie o tym samym tylko wkładamy to w inne ramy. Jeśli nie ma tu przypadku (a pewnie nie ma) to dla mnie tu jest coś nie tak, Twoje wypowiedzi odebrałem jakby ifi szło Ci z odsieczą. Inaczej na to patrzymy.
  25. Ja nigdzie nie negowałem, że zostawiałeś sobie otwarte furtki. Coś robi fenomenalną różnice, wynosi sprzęt na wyższy poziom.... ale nie u każdego. Widzę, że tak jak pewien inny użytkownik stosujesz przytyki osobiste i nie odnosisz się adekwatnie do poruszonych punktów, więc nie czuję się zobowiązany na wszystko Ci odpisywać i będę poruszał wątki które mnie interesują. Jednym ludziom brzmi dobrze. innym ludziom brzmi niedobrze, a jeszcze innym nie brzmi wcale. O tym nie ma sensu dla mnie i jak widać dla Amira też rozmawiać. Lepiej porozmawiać o czymś co jest istotne. Dla Amira istotny jest czysty i transparentny sygnał, tak więc trzeba to uwzględnić podchodząc do jego wypowiedzi, a nie narzucać własną narrację.
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy