Jump to content

Recommended Posts

Django to zupełnie inne brzmienie niż Andromedy, gdyż stawiają bardziej na nasycenie i ilość basu niż Andro, które są w stosunku do Django płaskie. Rozdzielczość i szczegółowość to podobny poziom. Czyli jeśli lubimy dużo basu zarówno subbasu, średniego i wyższego, większe nasycenie na wysokiej średnicy, a także trochę więcej wysokich tonów to wtedy Django, czyli są lepsze do ostrzejszych brzmień, jazzu, elektroniki, natomiast jeśli równiejsze brzmienie to Andromedy.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Seler666 napisał:

Te Django kuszą mnie od jakiegoś czasu. Jakieś porównanie z Andro?

 

Andromedy graja wieksza v-ką, z wieksza iloscia wysokich tonow, z wieksza iloscia powietrza i wieksza separcja. Django caly czas sie zastanawiam jak to nazwac ale v-ka mi nie pasuje. Sa grubsze, bardziej nasycone, cieplejsze ale nie ciemne ani nie miekkie tylko takie w sam raz z ladna barwa. Bardzo muzykalne i mega malo wybredne jesli chodzi o zrodlo i rodzaj nagrania. Wszystko brzmi bardzo dobrze bez grama ostrosci i sybilizacji. Nie wyciagaja szumu jak andromedy ze wszystkiego i graja dobrze juz z telefonu.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

No właśnie dla mnie Andromedy nie grają v-ką, tylko są równiejsze, tutaj już bardziej jest nasze oczekiwania i to jakiej muzyki słuchamy. Dwa ze Sony bardzo ładnie nadaje nasycenie na średnicy przez co się wyrównuje, to zwłaszcza jest dobre przy Kaiserach.

Ale tak jak @Spawn napisał grają bez ostrości, zresztą prawie że wszystkie Noble grają bez ostrości i sybilizacji, do tego nie są wybredne co do źródła i nie potrzebują dużej mocy żeby je dobrze wysterować.

Link to post
Share on other sites

Trident, Sage czy Django mają sporą konkurencję, która IMHO jest też bardziej interesująca. Kaiser Encore i Katana to raczej klasa sama w sobie, ale też jest EE Phantom czy 64 Audio U12t, które są zazwyczaj podobnie (jak nie wyżej) oceniane. Noble Khan zapowiada się jednak świetnie, U-shaped sygnatura, co lubię, genialny wygląd. Może być rewelacja.

Link to post
Share on other sites
51 minut temu, Methuselah napisał:

Trident, Sage czy Django mają sporą konkurencję, która IMHO jest też bardziej interesująca. Kaiser Encore i Katana to raczej klasa sama w sobie, ale też jest EE Phantom czy 64 Audio U12t, które są zazwyczaj podobnie (jak nie wyżej) oceniane. Noble Khan zapowiada się jednak świetnie, U-shaped sygnatura, co lubię, genialny wygląd. Może być rewelacja.

 

Z ciekawości, jaka jest bardziej interesująca konkurencja dla Sage?

Link to post
Share on other sites
16 minut temu, euter napisał:

Z ciekawości, jaka jest bardziej interesująca konkurencja dla Sage?

 

Custom Art FIBAE 2 powinny być bezpośrednim konkurentem. Tańsze są iBasso IT04, które będą zapewne skokiem jakościowym.

 

Jeżeli będzie szansa, by posłuchać i porównać bezpośrednio, to coś więcej można napisać.

Edited by Methuselah
Link to post
Share on other sites

a ergonomia?

 

może bym wpadł i porównał z Oriolusami mk2 i millenialsami, bo muszę je puścić dalej - w sumie te drugie to technicznie i muzykalnością łatwo biją andromedy, a mk2 czarują relaksem, średnicą i dynamicznym basem - no ale ergonomia...

 

szukam czegoś lepszego od andromedy, z lepszym basem, bardziej soczystą i barwną średnicą, a góra może być bez zmian i przestrzeń też :)

 

 

 

Link to post
Share on other sites

tia Trio słuchałeś? Strasznie mi się podobały. 

 

A może IE800s albo Xelento?

Edited by Seler666
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, mykupyku napisał:

a ergonomia?

 

może bym wpadł i porównał z Oriolusami mk2 i millenialsami, bo muszę je puścić dalej - w sumie te drugie to technicznie i muzykalnością łatwo biją andromedy, a mk2 czarują relaksem, średnicą i dynamicznym basem - no ale ergonomia...

 

szukam czegoś lepszego od andromedy, z lepszym basem, bardziej soczystą i barwną średnicą, a góra może być bez zmian i przestrzeń też :)

 

 

 

 

Wpadaj. A to coś lepszego od andromed z bardziej soczystą i barwną średnicą i lepszym basem to Katany. Ale może Tobie Django się spodobają.


Ergonomia dużo zależy od kanału usznego i małżowiny. Nie jest źle, ale bardzo daleko im do Fiio z serii FA. Ja przy swoim małym i krótkim kanale potrafię je włożyć do ucha, a takich 64 czy iSinów nawet nie byłem w stanie włożyć.

 

3 godziny temu, Methuselah napisał:

 

Custom Art FIBAE 2 powinny być bezpośrednim konkurentem. Tańsze są iBasso IT04, które będą zapewne skokiem jakościowym.

 

Jeżeli będzie szansa, by posłuchać i porównać bezpośrednio, to coś więcej można napisać.


CA F2 to konkurent dla Tridentów nie dla Sagów, taka sama sygnatura, z tym że Tridenty mają lepszy bas, a FIBAE2 wysokie tony. Sage to sygnatura już nieprodukowanych Pro330. Natomiast CIEM FIBAE3 (nie brać pod uwagę IEM) to takie baby Khany, prawie że taka sama sygnatura dźwiękowa, gdyż Khany mają mocniej nasyconą i barwną średnicę, także Khany mają dużo lepszą fakturę na basie oraz rozdzielczość, szczegółowość i scenę. FIBAE4 można porównywać Kasier Encore, te droższe mają lepiej kontrolowany bas, gdyż nie mają "buły"  oraz większą rozdzielczość i szczegółowość. To tak z porównania do CIEM'ów Custom Arta.

Do 64 nie napiszę porównania, gdyż w powodu wielkiej o grubej tulejki nie mogłem ich wsadzić do uszu.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
32 minuty temu, misiekkb napisał:

To tak z porównania do CIEM'ów Custom Arta.

 

Dzięki. Generalnie spoko, ale porównanie UIEM-ów Noble'a z CIEM-ami Custom Art sensu wielkiego nie ma. No nic, trzeba będzie posłuchać w przyszłości.

Edited by Methuselah
Link to post
Share on other sites
50 minut temu, Methuselah napisał:

 

Dzięki. Generalnie spoko, ale porównanie UIEM-ów Noble'a z CIEM-ami Custom Art sensu wielkiego nie ma. No nic, trzeba będzie posłuchać w przyszłości.


tylko że te porównania dotyczyły większości wersji IEM.Tylko F3 CIEM, gdyż tutaj jest duża różnica między IEM, a CIEM, uniwersalna wersja FIBAE3 dla jest nie do przyjęcia, za to customowa to coś co używam na codzień i bardzo je lubię. Tylko Khany są lepsze dla mnie od nich ze względu na to że bas ma barwę i fakturę z dynamika,  ale jest tak samo szybki jak w F3, także Khany mają mocniejsze nasycenie na średnicy, co uważam za wadę w F3 to brak tam nasycenia. Nie mówiąc już o rozdzielczości i szczegółowości Khanów, która jest dużo wyższa niż FIBAE3, a te są tutaj szczegółowe i rozdzielcze. Wysokie tony w piotrkowych słuchawkach mają lepszego pazura, a w noble są bardziej rozciągnięte.

Link to post
Share on other sites
13 minut temu, misiekkb napisał:

tylko że te porównania dotyczyły większości wersji IEM.Tylko F3 CIEM, gdyż tutaj jest duża różnica między IEM, a CIEM, uniwersalna wersja FIBAE3 dla jest nie do przyjęcia, za to customowa to coś co używam na codzień i bardzo je lubię. Tylko Khany są lepsze dla mnie od nich ze względu na to że bas ma barwę i fakturę z dynamika,  ale jest tak samo szybki jak w F3, także Khany mają mocniejsze nasycenie na średnicy, co uważam za wadę w F3 to brak tam nasycenia. Nie mówiąc już o rozdzielczości i szczegółowości Khanów, która jest dużo wyższa niż FIBAE3, a te są tutaj szczegółowe i rozdzielcze. Wysokie tony w piotrkowych słuchawkach mają lepszego pazura, a w noble są bardziej rozciągnięte.

 

Ok, to super. Właśnie te Khany są cholernie interesujące. Jedna z nielicznych takich konstrukcji na rynku i chyba jedyna, która wyszła spod ręki naprawdę uznanej marki.

Link to post
Share on other sites

Khany jakbym miał pieniądze to bym je nabył, gdyż dla mnie to są najlepsze doki, gdyż sygnatura dźwiękowa, czyli neutralnie i naturalnie, do tego są bardzo szybkie z fenomenalną rozdzielczością i szczegółowością, jak wysokie Staxy. Do tego też scenę mają bardzo dobrą jak na dokanałówki.

Link to post
Share on other sites

posłuchałem krótko, bo krótko, i to tak:

 

Khan - wybitne, wyraźnie lepsze od reszty, góra bardzo wyrazista, szybka, energetyczna - to je wyróżnia, grają wielkim otwartym dźwiękiem, dynamik robi robotę na basie, średnica i całe pasmo bardzo rozdzielcze, grają i z pazurem i z finezją

 

Encore - gładkie, choć to lekka v, czyli góry nie brakuje, bardzo dobra dynamika, muzykalność, dużo szczegółów

 

Katana - jeszcze gładsze, równiejsze i bardziej neutralne, znowu świetna dynamika i muzykalność

 

jak ktoś stawia na relaks to Katana/Encore, ale Khan je deklasuje, dopłacając ok. 2 tys. dostajemy zdecydowanie ciekawsze i lepsze słuchawki

 

wyliczanka:

 

Khan>u18t>Mellianus>Encore>Katana>Andromeda

 

Andromeda jest sporo tańsza. dodatkowo Oriolus MKII gra równie przyjemnie co Katana/Encore, choć nie tak spektakularnie, z bardziej zgaszoną górą - ale za to są 3 razy tańsze. niestety ergonomia mk2 jest trudna... Mellianus kosztuje w PL tyle co Encore/Katana i dla mnie gra jednak od nich lepiej, holografia sprawia, że daje większy popis muzyczny, a muzykalność idzie w parze z większą energią. niestety Mellianus też są niewygodne.

 

to co ważne - wszystkie Noble są wygodne, pasują nawet grube tulejki. Khan ma inną ergonomię - nie jest obłym grubaskiem i ma nieco inny kąt natarcia tulejki. dla mnie Khan był wygodny, choć ciut dziwny miał kształt, to był też niezbyt duży w porównaniu z Encore. Encore to grubasek i tulejka gruba, ale wchodzi ok, nie jest za krótka. Katana to w ogóle maluch wielkości Andromedy.

 

Khan jest bardzo brzydki, plastikowy i tani z wyglądu, a graficzka na faceplate wygląda jak dawno puszczony paw, a całość jak chińczyki za 12 dolców. Encore/Katana dużo lepiej, ale szału nie ma.

 

 

 

 

Encore/Katana mają też konkurencję - K10 z massdropa za 900$. to nieco starszy flagowiec Noble, ale to ta szkoła grania, wysoki poziom i połowa ceny.

  • Like 4
Link to post
Share on other sites

no brzydki, dla estetów to tylko CIEM byłby ratunkiem

 

a i ciekawostka: wszystko słuchałem na dx158/aresII, oprócz Khana, bo zbierał takie zakłócenia, że aż piszczał, jak zepsute radio, nawet nie lekki szumek, nie szumiał a piszczał, skrzeczał - pierwszy raz tak miałem z amp8, nawet adromeda czy solaris jako superczułe śmigają z amp8

 

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Suszec napisał:

Jakby taki Khan był w wersji CIEM... :D

 

Niestety nie zrobią, gdyż już się o to pytałem z powodu wielkości małżowiny, tulejki ludzi. By musiał być niezły przesiew ludzi, którym można zrobić. Płacić 2500$ i się okazuje że nie masz seala. Gdyż też mnie interesują w wersji CIEM, z powodu wygody oraz tego że dźwięk jest zawsze trochę inny, gdyż dochodzi przekazywanie chrząstkowe.
 

25 minut temu, mykupyku napisał:

no brzydki, dla estetów to tylko CIEM byłby ratunkiem

 

a i ciekawostka: wszystko słuchałem na dx158/aresII, oprócz Khana, bo zbierał takie zakłócenia, że aż piszczał, jak zepsute radio, nawet nie lekki szumek, nie szumiał a piszczał, skrzeczał - pierwszy raz tak miałem z amp8, nawet adromeda czy solaris jako superczułe śmigają z amp8

 

 

 

Przetwornik pierzo w nich zbiera rzeczy z niektórych układów, np. z dongla od iPhonów. A tu się okazuje z jeszcze innych układów, ale ktoś jeszcze słuchał też z iBasso DX150 i chyba z tym ampem i nie słyszał piszczenia.

Edited by misiekkb
Link to post
Share on other sites

Wydaje mi się, że to nie taki problem - na podstawie wycisków powinni być w stanie określić czy byliby w stanie sie zmieścić w danym uchu ;)

Link to post
Share on other sites
24 minuty temu, Suszec napisał:

Wydaje mi się, że to nie taki problem - na podstawie wycisków powinni być w stanie określić czy byliby w stanie sie zmieścić w danym uchu ;)


Zmieścić do jedno, a z drugiej strony jak będzie z Sealem to już inna sprawa. Jeszcze jest to ludzi nie dochodzi że nie można zrobić czegoś, że wyślą wycisk, a Noble odpowie że nie mogą, gdyż małżowina, kanał jest za mały czy z jakiegoś innego powodu. Tak samo tak jak teraz jest to że na donglu od iPhona jest pisk/szum ile jest na to narzekania na head-fi i na innych portalach.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...
W dniu 28.03.2019 o 17:49, misiekkb napisał:

 

Przetwornik pierzo w nich zbiera rzeczy z niektórych układów, np. z dongla od iPhonów. A tu się okazuje z jeszcze innych układów, ale ktoś jeszcze słuchał też z iBasso DX150 i chyba z tym ampem i nie słyszał piszczenia.

Ja miałem trochę inny amp bo 7. 

I też coś tam dziwnego się działo, myślałem że to kabel, bo tylko na jednym kanale. 

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, stefanbat napisał:

Ja miałem trochę inny amp bo 7. 

I też coś tam dziwnego się działo, myślałem że to kabel, bo tylko na jednym kanale. 

 

sprawdziłem kable na innym DAPie i nie było pisku - Khan zbierał ze wzmaka w DX158, AMP7 i AMP8 to bullteriery

 

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Similar Content

    • By Inszy
      Shanlinga nie raz już gościliśmy na naszych łamach, ale do tej pory były to testy odtwarzaczy. Tym razem, dzięki uprzejmości firmy Audeos, przyszedł czas na słuchawki dokanałowe, a dokładnie na flagowy model ME700, wyceniany na 2749 złotych.
      To konstrukcja hybrydowa, w której wykorzystano aż po pięć przetworników na każdą słuchawkę – cztery armaturowe, po dwa odpowiadające za tony średnie i wysokie, oraz jeden dynamiczny, którego membrana została pokryta złotem w celu minimalizacji zniekształceń. Czy wejście na rynek słuchawek i starcie z konkurencją okazało się dla Shanlinga udane?
       
      Zapraszam do lektury  
      https://kropka.audio/test/sluchawki/shanling-me700-recenzja/
       

    • By Inszy
      Dunu, które już nie raz przewijało się przez nasze łamy, coraz mocniej atakuje polski rynek przenośnego audio. Tym razem, dzięki firmie AudioHeaven, mamy przed sobą pierwszego przedstawiciela nowej serii DM, skierowanej dla mniej zamożnych osób, czyli Dunu DM-480, wycenione na kwotę 319 złotych.
      Tradycyjnie dla tej marki mamy do czynienia z konstrukcją opartą na przetwornikach dynamicznych. Tym razem jest jeden o średnicy 8 mm w każdej słuchawce, ale za to z dwiema synchronicznie pracującymi membranami pokrytymi tytanem, co ma zapewnić możliwie niskie zniekształcenia. Czy faktycznie przekłada się to na jakość brzmienia?
       
      A jak się przełożyło, to zapraszam do lektury
      https://kropka.audio/test/sluchawki/dunu-dm-480-recenzja/
       

    • By Inszy
      Avara Custom to raczej nazwa niewiele mówiąca polskim fanom sprzętu audio. Nie ma w tym nic dziwnego, gdyż jest to indonezyjski producent słuchawek dokanałowych, specjalizujący się w konstrukcjach spersonalizowanych (po angielsku CIEM, czyli Custom In-Ear Monitor).
       
      Mimo niewątpliwej egzotyki, postanowiłem zainteresować się ich ofertą z dwóch powodów. Pierwszym oczywiście jest cena, gdyż najtańszy model jest wyceniony na 40 dolarów, czyli równowartość kosztów… przesyłki kurierskiej, co jest niebywale niską kwotą jak na customowe słuchawki. Drugim natomiast jest moje poszukiwanie względnie niedrogich słuchawek z przetwornikami Soniona, których charakterystyka brzmienia z reguły mocno mnie przyciąga i jest miłą odmianą na rynku zdominowanym przez konstrukcje firmy Knowles.
       
      Łącząc te dwa punkty, wybrałem model AV1Lite, którego podstawowa wersja jest wyceniona na 99 dolarów i za brzmienie której odpowiada pojedyncza armatura Sonion 3500 w każdej słuchawce. Czy warto się zainteresować zakupami w tak odległej części świata?
       
      Co z tego wynikło? Zapraszam do lektury 🙂
      https://kropka.audio/test/sluchawki/avara-av1lite-recenzja/
       

    • By Inszy
      Wśród rosnącej popularności bezprzewodowych słuchawek TWS, kolejne marki kierują swoje spojrzenia w stronę tej części rynku audio. Jedną z nich jest 1MORE, której produkty są coraz bardziej rozpoznawalne również w Polsce. Modelem, który trafił w nasze ręce jest 1MORE E1026BT-1, bardziej znany pod nazwą Stylish. To słuchawki dokanałowe całkowicie pozbawione zewnętrznego okablowania. Są one wycenione na 99 dolarów i wyposażono je w łączność Bluetooth 5.0 oraz po jednym przetworniku dynamicznym na stronę. Biorąc pod uwagę, że tego typu konstrukcja sprzyja aktywnościom poza domem, nie omieszkaliśmy sprawdzić jak Stylishe wypadają w codziennym użytkowaniu.
       
      A jak wypadły? Zapraszam do lektury
      https://kropka.audio/test/sluchawki/1more-stylish-recenzja/
       

×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy