Jump to content

Recommended Posts

Te Django kuszą mnie od jakiegoś czasu. Jakieś porównanie z Andro?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Django to zupełnie inne brzmienie niż Andromedy, gdyż stawiają bardziej na nasycenie i ilość basu niż Andro, które są w stosunku do Django płaskie. Rozdzielczość i szczegółowość to podobny poziom. Czyli jeśli lubimy dużo basu zarówno subbasu, średniego i wyższego, większe nasycenie na wysokiej średnicy, a także trochę więcej wysokich tonów to wtedy Django, czyli są lepsze do ostrzejszych brzmień, jazzu, elektroniki, natomiast jeśli równiejsze brzmienie to Andromedy.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Seler666 napisał:

Te Django kuszą mnie od jakiegoś czasu. Jakieś porównanie z Andro?

 

Andromedy graja wieksza v-ką, z wieksza iloscia wysokich tonow, z wieksza iloscia powietrza i wieksza separcja. Django caly czas sie zastanawiam jak to nazwac ale v-ka mi nie pasuje. Sa grubsze, bardziej nasycone, cieplejsze ale nie ciemne ani nie miekkie tylko takie w sam raz z ladna barwa. Bardzo muzykalne i mega malo wybredne jesli chodzi o zrodlo i rodzaj nagrania. Wszystko brzmi bardzo dobrze bez grama ostrosci i sybilizacji. Nie wyciagaja szumu jak andromedy ze wszystkiego i graja dobrze juz z telefonu.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie dla mnie Andromedy nie grają v-ką, tylko są równiejsze, tutaj już bardziej jest nasze oczekiwania i to jakiej muzyki słuchamy. Dwa ze Sony bardzo ładnie nadaje nasycenie na średnicy przez co się wyrównuje, to zwłaszcza jest dobre przy Kaiserach.

Ale tak jak @Spawn napisał grają bez ostrości, zresztą prawie że wszystkie Noble grają bez ostrości i sybilizacji, do tego nie są wybredne co do źródła i nie potrzebują dużej mocy żeby je dobrze wysterować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trident, Sage czy Django mają sporą konkurencję, która IMHO jest też bardziej interesująca. Kaiser Encore i Katana to raczej klasa sama w sobie, ale też jest EE Phantom czy 64 Audio U12t, które są zazwyczaj podobnie (jak nie wyżej) oceniane. Noble Khan zapowiada się jednak świetnie, U-shaped sygnatura, co lubię, genialny wygląd. Może być rewelacja.

Share this post


Link to post
Share on other sites
51 minut temu, Methuselah napisał:

Trident, Sage czy Django mają sporą konkurencję, która IMHO jest też bardziej interesująca. Kaiser Encore i Katana to raczej klasa sama w sobie, ale też jest EE Phantom czy 64 Audio U12t, które są zazwyczaj podobnie (jak nie wyżej) oceniane. Noble Khan zapowiada się jednak świetnie, U-shaped sygnatura, co lubię, genialny wygląd. Może być rewelacja.

 

Z ciekawości, jaka jest bardziej interesująca konkurencja dla Sage?

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 minut temu, euter napisał:

Z ciekawości, jaka jest bardziej interesująca konkurencja dla Sage?

 

Custom Art FIBAE 2 powinny być bezpośrednim konkurentem. Tańsze są iBasso IT04, które będą zapewne skokiem jakościowym.

 

Jeżeli będzie szansa, by posłuchać i porównać bezpośrednio, to coś więcej można napisać.

Edited by Methuselah

Share this post


Link to post
Share on other sites

a ergonomia?

 

może bym wpadł i porównał z Oriolusami mk2 i millenialsami, bo muszę je puścić dalej - w sumie te drugie to technicznie i muzykalnością łatwo biją andromedy, a mk2 czarują relaksem, średnicą i dynamicznym basem - no ale ergonomia...

 

szukam czegoś lepszego od andromedy, z lepszym basem, bardziej soczystą i barwną średnicą, a góra może być bez zmian i przestrzeń też :)

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

tia Trio słuchałeś? Strasznie mi się podobały. 

 

A może IE800s albo Xelento?

Edited by Seler666
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, mykupyku napisał:

a ergonomia?

 

może bym wpadł i porównał z Oriolusami mk2 i millenialsami, bo muszę je puścić dalej - w sumie te drugie to technicznie i muzykalnością łatwo biją andromedy, a mk2 czarują relaksem, średnicą i dynamicznym basem - no ale ergonomia...

 

szukam czegoś lepszego od andromedy, z lepszym basem, bardziej soczystą i barwną średnicą, a góra może być bez zmian i przestrzeń też :)

 

 

 

 

Wpadaj. A to coś lepszego od andromed z bardziej soczystą i barwną średnicą i lepszym basem to Katany. Ale może Tobie Django się spodobają.


Ergonomia dużo zależy od kanału usznego i małżowiny. Nie jest źle, ale bardzo daleko im do Fiio z serii FA. Ja przy swoim małym i krótkim kanale potrafię je włożyć do ucha, a takich 64 czy iSinów nawet nie byłem w stanie włożyć.

 

3 godziny temu, Methuselah napisał:

 

Custom Art FIBAE 2 powinny być bezpośrednim konkurentem. Tańsze są iBasso IT04, które będą zapewne skokiem jakościowym.

 

Jeżeli będzie szansa, by posłuchać i porównać bezpośrednio, to coś więcej można napisać.


CA F2 to konkurent dla Tridentów nie dla Sagów, taka sama sygnatura, z tym że Tridenty mają lepszy bas, a FIBAE2 wysokie tony. Sage to sygnatura już nieprodukowanych Pro330. Natomiast CIEM FIBAE3 (nie brać pod uwagę IEM) to takie baby Khany, prawie że taka sama sygnatura dźwiękowa, gdyż Khany mają mocniej nasyconą i barwną średnicę, także Khany mają dużo lepszą fakturę na basie oraz rozdzielczość, szczegółowość i scenę. FIBAE4 można porównywać Kasier Encore, te droższe mają lepiej kontrolowany bas, gdyż nie mają "buły"  oraz większą rozdzielczość i szczegółowość. To tak z porównania do CIEM'ów Custom Arta.

Do 64 nie napiszę porównania, gdyż w powodu wielkiej o grubej tulejki nie mogłem ich wsadzić do uszu.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
32 minuty temu, misiekkb napisał:

To tak z porównania do CIEM'ów Custom Arta.

 

Dzięki. Generalnie spoko, ale porównanie UIEM-ów Noble'a z CIEM-ami Custom Art sensu wielkiego nie ma. No nic, trzeba będzie posłuchać w przyszłości.

Edited by Methuselah

Share this post


Link to post
Share on other sites
50 minut temu, Methuselah napisał:

 

Dzięki. Generalnie spoko, ale porównanie UIEM-ów Noble'a z CIEM-ami Custom Art sensu wielkiego nie ma. No nic, trzeba będzie posłuchać w przyszłości.


tylko że te porównania dotyczyły większości wersji IEM.Tylko F3 CIEM, gdyż tutaj jest duża różnica między IEM, a CIEM, uniwersalna wersja FIBAE3 dla jest nie do przyjęcia, za to customowa to coś co używam na codzień i bardzo je lubię. Tylko Khany są lepsze dla mnie od nich ze względu na to że bas ma barwę i fakturę z dynamika,  ale jest tak samo szybki jak w F3, także Khany mają mocniejsze nasycenie na średnicy, co uważam za wadę w F3 to brak tam nasycenia. Nie mówiąc już o rozdzielczości i szczegółowości Khanów, która jest dużo wyższa niż FIBAE3, a te są tutaj szczegółowe i rozdzielcze. Wysokie tony w piotrkowych słuchawkach mają lepszego pazura, a w noble są bardziej rozciągnięte.

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, misiekkb napisał:

tylko że te porównania dotyczyły większości wersji IEM.Tylko F3 CIEM, gdyż tutaj jest duża różnica między IEM, a CIEM, uniwersalna wersja FIBAE3 dla jest nie do przyjęcia, za to customowa to coś co używam na codzień i bardzo je lubię. Tylko Khany są lepsze dla mnie od nich ze względu na to że bas ma barwę i fakturę z dynamika,  ale jest tak samo szybki jak w F3, także Khany mają mocniejsze nasycenie na średnicy, co uważam za wadę w F3 to brak tam nasycenia. Nie mówiąc już o rozdzielczości i szczegółowości Khanów, która jest dużo wyższa niż FIBAE3, a te są tutaj szczegółowe i rozdzielcze. Wysokie tony w piotrkowych słuchawkach mają lepszego pazura, a w noble są bardziej rozciągnięte.

 

Ok, to super. Właśnie te Khany są cholernie interesujące. Jedna z nielicznych takich konstrukcji na rynku i chyba jedyna, która wyszła spod ręki naprawdę uznanej marki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Khany jakbym miał pieniądze to bym je nabył, gdyż dla mnie to są najlepsze doki, gdyż sygnatura dźwiękowa, czyli neutralnie i naturalnie, do tego są bardzo szybkie z fenomenalną rozdzielczością i szczegółowością, jak wysokie Staxy. Do tego też scenę mają bardzo dobrą jak na dokanałówki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak komuś 64 audio się nie przepchały przez kanał, to oriolusy są... większe i grubsze tulejki mają i krótsze

 

no to może noble mi wejdą

Share this post


Link to post
Share on other sites

posłuchałem krótko, bo krótko, i to tak:

 

Khan - wybitne, wyraźnie lepsze od reszty, góra bardzo wyrazista, szybka, energetyczna - to je wyróżnia, grają wielkim otwartym dźwiękiem, dynamik robi robotę na basie, średnica i całe pasmo bardzo rozdzielcze, grają i z pazurem i z finezją

 

Encore - gładkie, choć to lekka v, czyli góry nie brakuje, bardzo dobra dynamika, muzykalność, dużo szczegółów

 

Katana - jeszcze gładsze, równiejsze i bardziej neutralne, znowu świetna dynamika i muzykalność

 

jak ktoś stawia na relaks to Katana/Encore, ale Khan je deklasuje, dopłacając ok. 2 tys. dostajemy zdecydowanie ciekawsze i lepsze słuchawki

 

wyliczanka:

 

Khan>u18t>Mellianus>Encore>Katana>Andromeda

 

Andromeda jest sporo tańsza. dodatkowo Oriolus MKII gra równie przyjemnie co Katana/Encore, choć nie tak spektakularnie, z bardziej zgaszoną górą - ale za to są 3 razy tańsze. niestety ergonomia mk2 jest trudna... Mellianus kosztuje w PL tyle co Encore/Katana i dla mnie gra jednak od nich lepiej, holografia sprawia, że daje większy popis muzyczny, a muzykalność idzie w parze z większą energią. niestety Mellianus też są niewygodne.

 

to co ważne - wszystkie Noble są wygodne, pasują nawet grube tulejki. Khan ma inną ergonomię - nie jest obłym grubaskiem i ma nieco inny kąt natarcia tulejki. dla mnie Khan był wygodny, choć ciut dziwny miał kształt, to był też niezbyt duży w porównaniu z Encore. Encore to grubasek i tulejka gruba, ale wchodzi ok, nie jest za krótka. Katana to w ogóle maluch wielkości Andromedy.

 

Khan jest bardzo brzydki, plastikowy i tani z wyglądu, a graficzka na faceplate wygląda jak dawno puszczony paw, a całość jak chińczyki za 12 dolców. Encore/Katana dużo lepiej, ale szału nie ma.

 

 

 

 

Encore/Katana mają też konkurencję - K10 z massdropa za 900$. to nieco starszy flagowiec Noble, ale to ta szkoła grania, wysoki poziom i połowa ceny.

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakby taki Khan był w wersji CIEM... :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

no brzydki, dla estetów to tylko CIEM byłby ratunkiem

 

a i ciekawostka: wszystko słuchałem na dx158/aresII, oprócz Khana, bo zbierał takie zakłócenia, że aż piszczał, jak zepsute radio, nawet nie lekki szumek, nie szumiał a piszczał, skrzeczał - pierwszy raz tak miałem z amp8, nawet adromeda czy solaris jako superczułe śmigają z amp8

 

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Suszec napisał:

Jakby taki Khan był w wersji CIEM... :D

 

Niestety nie zrobią, gdyż już się o to pytałem z powodu wielkości małżowiny, tulejki ludzi. By musiał być niezły przesiew ludzi, którym można zrobić. Płacić 2500$ i się okazuje że nie masz seala. Gdyż też mnie interesują w wersji CIEM, z powodu wygody oraz tego że dźwięk jest zawsze trochę inny, gdyż dochodzi przekazywanie chrząstkowe.
 

25 minut temu, mykupyku napisał:

no brzydki, dla estetów to tylko CIEM byłby ratunkiem

 

a i ciekawostka: wszystko słuchałem na dx158/aresII, oprócz Khana, bo zbierał takie zakłócenia, że aż piszczał, jak zepsute radio, nawet nie lekki szumek, nie szumiał a piszczał, skrzeczał - pierwszy raz tak miałem z amp8, nawet adromeda czy solaris jako superczułe śmigają z amp8

 

 

 

Przetwornik pierzo w nich zbiera rzeczy z niektórych układów, np. z dongla od iPhonów. A tu się okazuje z jeszcze innych układów, ale ktoś jeszcze słuchał też z iBasso DX150 i chyba z tym ampem i nie słyszał piszczenia.

Edited by misiekkb

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wydaje mi się, że to nie taki problem - na podstawie wycisków powinni być w stanie określić czy byliby w stanie sie zmieścić w danym uchu ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
24 minuty temu, Suszec napisał:

Wydaje mi się, że to nie taki problem - na podstawie wycisków powinni być w stanie określić czy byliby w stanie sie zmieścić w danym uchu ;)


Zmieścić do jedno, a z drugiej strony jak będzie z Sealem to już inna sprawa. Jeszcze jest to ludzi nie dochodzi że nie można zrobić czegoś, że wyślą wycisk, a Noble odpowie że nie mogą, gdyż małżowina, kanał jest za mały czy z jakiegoś innego powodu. Tak samo tak jak teraz jest to że na donglu od iPhona jest pisk/szum ile jest na to narzekania na head-fi i na innych portalach.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 28.03.2019 o 17:49, misiekkb napisał:

 

Przetwornik pierzo w nich zbiera rzeczy z niektórych układów, np. z dongla od iPhonów. A tu się okazuje z jeszcze innych układów, ale ktoś jeszcze słuchał też z iBasso DX150 i chyba z tym ampem i nie słyszał piszczenia.

Ja miałem trochę inny amp bo 7. 

I też coś tam dziwnego się działo, myślałem że to kabel, bo tylko na jednym kanale. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, stefanbat napisał:

Ja miałem trochę inny amp bo 7. 

I też coś tam dziwnego się działo, myślałem że to kabel, bo tylko na jednym kanale. 

 

sprawdziłem kable na innym DAPie i nie było pisku - Khan zbierał ze wzmaka w DX158, AMP7 i AMP8 to bullteriery

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By Inszy
      NXEars to nieznana młoda marka, która 1 kwietnia 2020 r. weszła na rynek z trzema modelami słuchawek dokanałowych. Jednak anonimowość marki wcale nie znaczy, że stają za nią ludzie nowi w branży. Wręcz przeciwnie, jest to zespół inżynierów odpowiedzialny za dobrze znane w Polsce słuchawki marki NuForce. Tym razem, działając na własne konto, postanowili stworzyć dokanałówki charakteryzujące się brzmieniem delikatnym, niemęczącym i przestrzennym, przy czym całość ma być przystępna cenowo.
      W nasze ręce trafił najniższy model, czyli NXEars Sonata, oparty na jednym przetworniku zbalansowanym na stronę, produkcji dobrze znanej firmy Knowles. W obecnych czasach jest to rozwiązanie dość nietypowe, jak na cenę 199 dolarów w preorderze, gdzie konkurencja celuje raczej w wieloprzetwornikowe hybrydy. Ale skoro pojedyncze dynamiki zaczęły odżywać na rynku, to może jest i miejsce także dla armatur… Postanowiliśmy to sprawdzić.
       
      I jak zwykle pełny tekst pod linkiem - zapraszam  
      https://kropka.audio/test/sluchawki/nxears-sonata-recenzja/
       

    • By IceMan1988
      Cześć,
       
      Rozglądam się za słuchawkami z aktywną redukcją szumów. Miałem okazję przetestować najpopularniejsze słuchawki wokółuszne Sony WH-1000XM3. Niestety odstrasza mnie w nich jedna kwestia - pomimo neutralnej temperatury otoczenia w centrum handlowym, po 20 minutach czułem, że słuchawki grzeją dość mocno. Może był to wynik używania słuchawek rozgrzanych zaraz po podładowaniu, ale tak czy inaczej słabo to zaprezentowało się w perspektywie na nadchodzące lato.
       
      Poza sugestiami w kontekście niżej wymienionych kryteriów, proszę was jeszcze o opinie odnośnie wyższości ANC w słuchawkach wokółusznych w porównaniu ze słuchawkami dokanałowymi. Widziałem sporo niepopartych argumentami opinii o tym, że dokanałówki spisują się gorzej niż wokółuszne. Osobiście mam inne wrażenie - już zwykłe chińskie słuchawki Awei A980BL, które kupiłem sobie do słuchania audiobooków, spisują się nieźle blokując pasywnie sporo szumu z zewnątrz jako zamknięta konstrukcja z dobrze stykającymi się z uchem gumkami. Zatyczki do uszu przecież zapewniają świetną izolację i nie są to muszle do zakrycia całej małżowiny usznej, tylko odrobina plastycznego materiału zatykającego sam kanał słuchowy. Ale chętnie spojrzałbym na jakieś argumenty i spostrzeżenia w temacie. Nie miałem okazji potestować żadnych dokanałówek z ANC.
       
      Czego oczekuję od słuchawek:
      Dobrej pasywnej i aktywnej redukcji szumów. Do użytku wewnętrznego, z redukcją szumu dochodzącego z zewnątrz (z innych mieszkań lub zza okna). Tutaj istotne jest, że nie zależy mi na obniżeniu poziomu ogólnego szumu (tak jak np. w sklepie, samolocie itd.), ale na zniwelowaniu incydentalnych dźwięków (stuki z innych mieszkań, hałasy kroków z korytarza, hałas śmieciarki zza okna). Niestety mieszkanie pozostawia tu wiele do życzenia (samo uszczelnienie drzwi i okien nie pomoże), a czas w pracy spędzam sam i nie zawsze muzyka maskująca te zewnętrzne hałasy jest komfortowym wyjściem (obecnie często sięgam po zatyczki do uszu). Możliwości użytkowania słuchawek tylko do redukcji szumów... I wysokiej skuteczności w tym zadaniu. Przyzwoitej jakości dźwięku. Na razie jestem zadowolony z zestawu Audiotechnika ATH-m40x + Realtek HD Audio, więc myślę, że poprzeczka nie stoi zbyt wysoko (ze względu na źródło dźwięku). Wspomniane słuchawki Sony WH-1000XM3 nie powalały na kolana, ale raczej były ok. Niezłego, ale nie przesadzonego basu. W swojej historii zakupów nie byłem zbytnio zadowolony ze słuchawek o jasnej barwie dźwięku - kończyło się to szybkim poszukiwaniem podbicia w okolicy 20-80 Hz. Jednak idąc dalej za porównaniem z Sony WH-1000XM3 - tutaj domyślne ustawienia były przytłaczające i najlepszym profilem dla mnie był taki, który nazywa się 'bright'. Obecnych słuchawek ATH-m40x Audiotechniki używam z podbiciem najniższych częstotliwościami w equalizerze i ze zmienionymi padami, które nieco wycofały środek na korzyść góry. Ogólnie ujmując, jestem słuchaczem, który woli wycofać środek na korzyść dołu i góry, ale bez karygodnej przesady takiej, jakiej można doświadczyć przez ostatnie lata w bardzo wielu budżetowych produktach. Wygodnej konstrukcji. Tutaj szczególnie chodzi o komfort termiczny, więc skłaniam się w kierunku słuchawek dokanałowych. Fajnym pomysłem wydaje się być konstrukcja naramienna (homonto). Możliwości korzystania z wielu urządzeń i prowadzenia rozmów. Idealnym wyjściem byłyby słuchawki, które mogę podłączyć (1) bezprzewodowo lub przewodowo do komputera w celu słuchania muzyki i prowadzenia rozmów w pracy, (2) bezprzewodowo z telefonem w celu odebrania rozmowy telefonicznej. Całkiem dobrze spisywały się słuchawki Sony, jednak nie miałem okazji przetestować rozmowy przez komputer (potrzebne mi to do pracy) i możliwości tymczasowego przełączenia głównego źródła dźwięku na telefon (to chyba w Sony WH-1000XM3 nie jest możliwe). W miarę przyzwoitej pracy na baterii. Minimum to redukcja szumów przez 8-10h. Jako że mam zamiar korzystać ze słuchawek przy komputerze, to nieuciążliwy sposób ich ładowania w trakcie pracy też jest pożądany - nie przeszkadza mi kabel, byleby nie miał 10 cm tak, jak w przypadku niektórych słuchawek. Budżet - elastyczny. Gdybym nie miał wątpliwości co do użytkowania latem Sony WH-1000XM3, kosztujących 1200 zł, to nie wahałbym się w kwestii ceny. Widzę sporą rozpiętość w słuchawkach dokanałowych, więc nie pogardzę tańszym modelem i kilkoma stówkami odłożonymi do kieszeni, ale też nie chciałbym narzucać górnej granicy i odcinać się od jakiegoś sprzętu wybitnego w jakiejś półce cenowej.  
      Pozdrawiam,
      Piotrek.
    • By Inszy
      Empire Ears to amerykańska firma z tradycjami sięgającymi ponad 30 lat wstecz, trudniąca się produkcją słuchawek dokanałowych, zarówno uniwersalnych, jak i spersonalizowanych. Marka ta jest coraz lepiej rozpoznawalna w Polsce, a w nasze ręce, dzięki firmie Audeos, trafił ich budżetowy model Bravado. To konstrukcja hybrydowa, należąca do linii X, wyposażona w jeden autorski przetwornik dynamiczny W9 oraz jeden armaturowy na każdą stronę.
      Pojęcie „budżetowości” jest w tym przypadku jednak mocno wywindowane, gdyż Bravado to wydatek 2699 złotych. Czy to cena adekwatna do prezentowanego poziomu? Postanowiliśmy to sprawdzić, szczególnie że słuchawki dotarły do nas wraz z 8-żyłowym kablem z posrebrzanej miedzi: Ego Audio Sake, który sam kosztuje 999 złotych. Razem to zatem już dość drogi zestaw.
       
      Zapraszam do lektury
      https://kropka.audio/test/sluchawki/empire-ears-bravado-recenzja/
       

    • By krzysztopure
      Cześć, jako że moje Optoma Nuforce besport4 przestały działać, stoję przed wyborem następców. Zastanawiam się nad sluchawkami dokanałowymi z pałąkiem wokół szyi czy też kablem oraz nad słuchawkami przewodowymi z pałąkami za uszami(coś jak kz zs10- przyjemne słuchawki) w połączeniu z adapterem typu Fiio serii btr. Co w tej cenie najbardziej się opłaca do post punku, elektro, wave 808, witch house i trapu. Sprzęt z przeznaczeniem do biegania, rolek oraz street workout. Jakie macie doświadczenia z TWS podczas sportu? Jestem ciekawy czy to bezpieczne rozwiązanie.
      moje typy:
      Audio-Technica ATH-CKS5TW 
      Bluedio KN Sport 2
      Tranya T2
      Jaybird X4
      Creative Outlier Air Sports
      Creative Outlier Sport
      JLab JBuds Air Icon
      Bose SoundSport Free
      V-MODA Forza Metallo
      Bose SoundSport Wireless
      OnePlus Bullets Wireless 2
       
      albo coś z wątku o dokach + jeden z wyżej wspomnianych Fiio serii btr
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy