Jump to content

Methuselah

Moderator
  • Posts

    1,160
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Methuselah last won the day on November 6

Methuselah had the most liked content!

Reputation

2,710 Excellent

Ogólne

  • Gender
    Male

Recent Profile Visitors

11,145 profile views
  1. Jest bardzo podobnie (może minimalne zmiany ze względu na odrobinę mniej zaakcentowaną górę). Żeński wokal jest blisko, ale męski i instrumenty jak w OG. Zdecydowanie to dalej nie są doki dla fanów pełnej niższej średnicy. Ale taka już siła i słabość walkirii EE. W elektronice opartej na górze i subbasie wywalają z kapci, ale do klasyki czy nawet rocka, to nie jest optymalna opcja. Mam nadzieję, że to pomoże.
  2. Lepiej kontrolowany dół w MK2, spokojniejsza góra w MK2, większa scena (lepsza holografia) w MK2. To są różnice odczuwalne, ale nie powalające.
  3. Audio Video Show 2022. Możesz przesłuchać w mp3store/hifipro
  4. Yup, coś pomiędzy Legend Evo a Odin. Bardziej wyważone granie niż w Evo, które są dla bassheadów. Odyssey mają mniej podbity dół, żeński wokal jest mniej wysunięty i góra jest nieco gładsza. Pod kątem technicznym nieco za Odinami, które mają lepiej kontrolowany dół, są jeszcze bardziej szczegółowe, a przy tym mają gładszą górę. Bardzo fajne słuchawki. W zestawie z Aresem II.
  5. MMR Balmung + HiBy RS2. Wzornictwo tych IEM-ów to kosmos
  6. Wątek posprzątany. Ostrzeżenia przyznane. Proszę o powrót do dyskusji związanej z tematem.
  7. Sam jesteś Michał Użytkownik forum, który idzie na AVS bez własnego źródła, zasługuje na jakąś karę RS6 w piątek i sobotę cieszył się ogromnym zainteresowaniem. Trzeba było zajrzeć jeszcze w niedzielę, było trochę luźniej.
  8. Kozacka była Strefa Słuchawkowa na Narodowym. Tu szczególne uznanie dla Piotra z @hifipro i @MP3store za rewelacyjne słuchawki nauszne i high-endowy sprzęt destopowy oraz Macieja (@Mayster) z Audeos, który zaprosił mnie w roli eksperta, za kapitalną ofertę sprzętu przenośnego plus fajne ZMF-y. Swoje cegiełki dołożyli także Marek z AudioHeaven (fajnie było wreszcie poznać na żywo i pogadać na papierosku), Patryk z Audiomagic (skromny i niezwykle pozytywny Jim Moulton z Noble'a na AVS!), Nobumasa-san z Fonnex czy Jędrzej z Craft Ears. Sporo fajnych osób z forum (i grup na FB) przewinęło się podczas targów, więc można było wymienić się na żywo opiniami o sprzęcie i własnych preferencjach. To samo dotyczy ekip na stoiskach HiFi Pro i Audeos. Mnie oczywiście interesowały modele dokanałowe i DAP-y, chociaż sporą część znałem już przed AVS - modele Empire Ears, Aroma Audio, Oriolus, Softears, DUNU, Craft Ears, Kinera. Wspomnę więc o kilku modelach, ponieważ większość doczeka się dłuższych wpisów pewnie: Największe wrażenie zrobiły: - Aroma Audio Jewel - Referencyjne granie z delikatnie podkolorowanym subbasem, wysuniętymi wokalami, rozciągniętą górą i super holografią. Drogie, ale to absolutny top IEM-ów, który urzeka brzmieniem. Bardzo uniwersalne, a szczególnie dobre w muzyce akustycznej, spokojniejszych kawałkach. - Aroma Audio Thunder - wyważone, bardzo naturalne i świetne technicznie brzmienie. Słuchawki, które w zasadzie wszystko grają dobrze. Dynamiczny dół, organiczna średnica, obecna, ale nienachalna góra, dobra scena. Mają do tego przełącznik do podbicia dołu (i lekkiego wysunięcia wokali), dzięki któremu brzmią jak "uspokojone Legend X". - Empire Ears Odin - dla mnie mógłby być to interesujący all-rounder; lekko podbity, dynamiczny, mocny, ale kontrolowany dół, klarowna i żywa średnica, naturalna, rozciągnięta góra z odpowiednią dawką energii. Dźwięk trzymany w ryzach o powalającym poziomie szczegółów z super mikrodynamiką. Świetnie słuchało się na nich technicznego metalu czy progresywnej muzyki. - Empire Ears Legend EVO - potwór dla bassheadów z odświeżonej wersji - lekki upgrade pod kątem technicznym względem Legend X, ale to ogólnie bardziej sidegrade. Bardzo mocny dół, który jest nieco twardszy niż w LX, ale jest teraz wspierany przez przetwornik przewodnictwa kostnego. Wyraźnie wysunięte żeńskie wokale i żywa góra, szeroka scena i spora głębia. Fajne już na stocku, ale chciałbym je z PW Audio First Times, Meet Agains czy Inspire of... (sporo zyskują w tym połączeniu). - Astell & Kern x Empire Ears Odyssey - drugi z fajnych all-rounderów pod mój gust. Granie pomiędzy Legend EVO a Odin. Nie tak basowe jak LE, ale też jeszcze nie tak techniczne jak Odin. Podbity, mocny dół wspierany przez przetwornik W10, naturalna średnica z mniej wysuniętymi wokalami niż w LE czy Odin, ładna góra. Duża scena, dobra dynamika. W zasadzie wszystko robią dobrze. - Noble Audio Viking Ragnar - duże zaskoczenie. To nie tylko piękne metalowe obudowy, ale i świetna jakość dźwięku. Bardziej referencyjne brzmienie z kontrolowanym dołem, czystą i naturalną średnicą oraz ładną górą. Szeroka scena i sporo powietrza. Nie są tanie, ale ciężko czepiać się czegokolwiek. - Jomo Audio GT600 Grand Tourer - nie za bardzo wiedziałem czego się spodziewać, a dostałem ultra czyste i klarowne brzmienie z planie lekkiego V. Mocny, dynamiczny dół, niezwykle przejrzysta średnica, ale lekko odsuniętą niższą częścią, energiczna i żywa góra. Do tego kozacki kabel. Muszę jeszcze z nimi posiedzieć, aby sprawdzić, z jakimi kawałkami sprawdzą się najlepiej. - Fir Audio Xenon 6 - potężny dół (Kinetic Bass robi robotę), organiczna średnica, żywa góra równoważąca odrobinę dół. Duży dźwięk, który sprawdza się w amerykańskim hardrocku i metalu czy muzyce elektronicznej. Dość ciężkie obudowy, ale nie miałem problemów z aplikacją i komfortem. Muszę sprawdzić ile można z nich wycisnąć kablami lepszej jakości. - Softears Twilight - świetnym model z pojedynczym dynamikiem. Wyważone granie, lekko pełniejsze, ale z klarowną górą, które jest niezwykle przestrzenne. W moim TOP5 modeli z single DD. - Astrell & Kern SP3000 - jak zwykle z Ultimami, jest moc. Dynamiczne, szczegółowe, przestrzenne, a precyzyjne brzmienie. Top DAP-ów w topowej cenie. Kilka fajnych modeli, z którymi muszę jeszcze posiedzieć, aby je lepiej ocenić: - Astell & Kern Pathfinder - tak powinny grać poprzednie CA Solaris i Solaris 2020. Lekko podbity, ale kontrolowany dół, klarowna średnica i czytelna góra. - MMR Balmung - cieplejsze granie z 12 BA z zaskakująco dobrym jakościowo dołem, naturalną średnicą i spokojniejszą, ale dobrze rozciągniętą górą. Świetna głębia i rewelacyjne oddanie planów. - Fir Audio Krypton 4 - najbardziej klarownie brzmiący model z linii Frontier, bas wciąż uderza mocno, ale średnica jest czysta i klarowna ze świetną rozdzielczością i separacją. Wydały się nieco cieńsze w niższej średnicy, ale muszę ich dłużej posłuchać. - Fir Audio Neon 4 - strojenie pomiędzy Kr4 a Xe6, ale z wolniejszym dołem i nieco mniej detaliczne. Czuć od razu, że to ta sama linia. - Campfire Supermoon - kroczek do przody względem chińskich planarów (S12, Timeless), dzięki czemu są bardziej szczegółowe. Dobrze wyważone, dynamiczne i energiczne. Szkoda, że tylko CIEM, bo odrobinę przybliży to dźwięk. - Campfire Trifecta - świetny wygląd kopułek z trzema dynamikami. Brzmienie nie jest złe, bardziej basowe a la Atlasy, ale dość drogie jak na to, co prezentują. - Lime Ears Anima - są wielkie, ale grają dobrze technicznie i bardzo poprawnie tonalnie. Mają szczególnie ładną górę, ale muszę spędzić z nimi więcej czasu, bo po chwili odsłuchów wybrałbym 3-razy tańsze Craft Ears Aurum w ich miejsce. - Noble Audio Kublai Khan - Khany z mocniejszym dołem, który wspierany jest przez przetwornik przewodnictwa kostnego. Dół ilościowo i jakościowo to nie poziom EE Legend EVO, ale mogą być upgrade'em np. dla UM MEXT (wiadomo, różnica w cenie znacząca). - UM Maven Pro - lekkie, a solidne kopułki z tytanu. Japońskie granie, bardzo żywe, energiczne i szczegółowe, ale nie są specjalnie ostre. Klarowna i czysta średnica, bardziej punktowy dół. Świetny wgląd w nagrania. Nie dałem rady sprawdzić Oriolus Szalayi, nowych beyerdynamic Xelento, Noble Kadence, Jade i DXII czy Meze Advar, ale pewnie się to zmieni w niedalekiej przyszłości. To samo z linią pro Jomo Audio (304 Boxster, 306 Supra i 308 Spyder). Kilka ponownych spotkań: - Oriolus Mellianus - techniczne, a całkiem naturalne granie. Szczególnie z topowymi miedziakami PW audio, które jeszcze podnoszą poziom Melli; - Oriolus Crassirostris - czarują wokalami i tonalnością instrumentów jak zawsze; - iBasso IT07 - rozrywkowe, ale dobrze poukładane granie, taki allrounder dla fanów mocniejszego i pełniejszego dołu. - Craft Ears SIX - zawsze gdy do nich wracam, to mam uśmiech na twarzy. Naturalno-neutralne granie, które jest dość referencyjne. Sam preferują Aurumy, ale dół z CE6 jest jednym z lepszych, gdy idzie o BA; - Craft Ears Argentum - lubię to funowe granie. Było także kilka tańszych modeli: - DUNU Talos - świetnie zestrojone planary, które grają także w trybie hybrydowym (jaśniejszy, bardziej napowietrzony dźwięk); - Letshuoer S12 Pro - stare dobre S12, ale nieco gładsze i z modułowym kabelkiem; - Jomo Audio S100 Cappuccino - cieplejsze, basowe granie, ale poprawne tonalnie. Super wygląd. Muszę sprawdzić z innymi kabelkami. Było także wiele świetnych znanych już modeli, jak Kinera Nanna, Softearsy RS10, RSV i Cerberus, UM MEST MKII i MEXT, EE Valkyrie MKII, ESR MKII i Bravado MKII, DUNU Titan S, Falcon Pro, EST 112 i Vulkan czy Metalure Wave. Była jeszcze masa kabli słuchawkowych, nie tylko z ultra wysokiej półki, ale te w większości znałem lub miałem okazję sprawdzić w przeszłości, więc dla mnie nie była to nowości. Dlatego zresztą doradzałem przy stoliku z przewodami Napaliłem się na sprawdzenie kilku nausznych, które wpadły mi w oko. DCA Stealth i Expanse, piękne ZMF Atrium, zamknięte Raale, nowe Utopie. To samo ze stacjonarnymi modelami, jak Enleum, Feliks Envy, Auris, Questyle CMA 15, Ferrum, DAC Matrix Audio, Shanling EM7, Burson 3X GT. Pytanie tylko: kiedy czas znaleźć na to.
  9. Miałem Abigail, ale coś w nim siadło po miesiącu i później już nie kupowałem kolejnych. Ten Magic-ARC nie odstaje dźwiękowo jakoś szczególnie, więc będzie dobrą opcją budżetową do smartfonu. Ciężko napisać jak z wytrzymałością, ponieważ bawię się nim raptem kilka dni. Póki co mogę stwierdzić, że jest dość solidny.
  10. Całkiem dobry do mniej wymagających IEM-ów i słuchania z Tidala/Spotify. Gra klarownie, całkiem rozdzielczo jak na cenę. Odrobinę po jaśniejszej stronie z wysuniętymi wokalami, ale dołu specjalnie nie brakuje. Bardziej bezpośrednie granie, więc specjalnie dużej sceny nie ma co się spodziewać. Unikam bardzo tanich DAC/AMP-ów pod USB z AliExpress, więc mogę tylko stwierdzić, że ten Magic-ARC wydaje się ciekawszy niż Jcally na Realteku, którego kiedyś testowałem.
  11. Zabierałem się już wiele razy, aby go wypożyczyć, ale ciągle zapominam 😕
  12. Heh, Jewel nie są aż tak wymagające, ale lubią dobrej jakości źródła. A100TB nie wpinałem nawet ze względu na moc, ale podrasowanie dźwięku pod Jewel z First Times. To dość transparentny AMP, który brzmi bardzo organicznie, a do tego jeszcze podkręca dynamikę i scenę. Fajna opcja do LPGT czy LP6k. Kopułki nie są małe, ale i nie są specjalnie wielkie. Leżą wygodnie.
  13. Si. Technicznie to świetne IEM-y, a brzmienie jest wyważone i niezwykle przyjemne tonalnie. Oddanie planów, separacja, rozdzielczość to topowy poziom. Poziom detalu jak z Odinów, ale Jewel są gładsze. Grają lekko podbitym dołem, głównie w subbasie, gdy trzeba bas uderza mocno, ale jest trzymany w ryzach i nie są to doki dla bassheadów. Bardzo dobry DD, ale to jeszcze nie poziom W9+. Średnica gładka, klarowna, czysta z nieco pełniejszymi instrumentami i wyraźnie wysuniętymi wokalami. Te ostatnie są żywe, pełne energii, ale nigdy nie denerwują i nie ma podkreślanych sybilantów. Góra ma całą masę detalu, sporo powietrza. Elektrostaty wyraźnie pomagają robić głębię. Szerokość sceny jest spora, ale MEST-y czy LX/EVO zagrają szerzej. Pozycjonowanie jest super, dźwięk jest bardzo płynny i nie ma wrażenia, że coś się rozjeżdża. Bardzo naturalne, a jednocześnie klarowne i stosunkowo transparentne granie. I to na stockowym kabelku (First Times jeszcze je podkręca). Aroma Jewel to raczej uniwersalne IEM-y, ale najbardziej błyszczą w akustyce, muzyce jazzowej, rocku, klasyce, kawałkach bluesowych. Świetnie emocje oddają, czarują w partiach instrumentalnych (pod agresywną elektronikę brałbym inne TOTL, jak np. EE Legend EVO z PW Audio First Times/Meet Agains).
  14. Lotoo PAW Gold Touch + Aroma Audio A100TB + PW Audio First Times + Aroma Audio Jewel. Miazga zestaw
  15. @Mayster Aroma A100 (wersja zbalansowana)? Jeżeli tak, to ślij do mnie, bo zawsze chciałem sprawdzić.
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy