Jump to content

Methuselah

Bywalec
  • Content Count

    297
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Methuselah last won the day on April 21

Methuselah had the most liked content!

Community Reputation

459 Excellent

3 Followers

About Methuselah

Ogólne

  • Gender
    Male

Recent Profile Visitors

1,330 profile views
  1. Noctua Audio Valkyrie EPC - miedź 4N OFC oraz dwa razy niklowana miedź https://nocaud.com/collections/iem-headphone-upgrade-cables/products/valkyrie-epc-iem-headphone-upgrade-cable-4-5ft
  2. Kolejna ciekawostka w temacie kabelkowym
  3. Niebawem zaprezentowane mają zostać nowości Campfire Audio na 2019 rok: - Andromeda (2019) z nowym kabelkiem - Polaris (2019) z nowym kabelkiem - czerwone IO (2 BA) też z nowym kabelkiem Szczegóły na Tokyo Headphone Festival 2019 Spring (27-28 kwietnia). Więcej na mix-wave.
  4. Cocktail to kabelek, który bardzo mi się podoba. Dość klasyczna hybryda (mocniej wyczuwalny subbas, pełniejszy, ale i bardziej zwarty bas, nieco zaakcentowana wyższa średnica, lepiej rozciągnięta góra, wyciąga więcej detali na wierzch, lepsza dynamika), ale bez naprawdę mocnych akcentów, które wyraźnie przesuną balans tonalny czy rozwalą harmoniczne. Całkiem uniwersalny. Fajnie byłoby napisać: "jasne, jest super, wydaj 1000 zł i każde słuchawki zagrają o 200 proc. lepiej", ale nie mogę tego zrobić. Pisząc recenzje czy doradzając przy kupnie od lat staram się patrzeć z perspektywy drugiej osoby. W segmencie audio jest to ciężkie, bo nie mam twoich uszu, nie znam upodobań, sytuacji finansowej, sprzętu, z którego korzystasz itp. itd. Ciężko ocenić, że kabelek poprawi jakość dźwięku o 30 proc., więc warto wyłożyć na niego 30 proc. bądź 100 proc. ceny słuchawek... Dla mnie kable są dodatkową opcją do personalizacji brzmienia. Bardziej jak tipsy, niż coś co zmieni słuchawki o 180 stopni. Taka zmiana może oczywiście wystąpić przy bardzo słabym przewodniku lub źle dobranym nowym, ale większe różnice odczujesz najprędzej, gdy będą negatywne. Musisz mieć na uwadze, że kabel "upgrade" może zepsuć dźwięk. Nawet, gdy wydasz na niego sporo. Jaką kwotę będziesz uważał za uzasadniony wydatek? To kwestia, na którą również trzeba odpowiedzieć samemu sobie. Zawsze trzeba też wziąć pod uwagę, że zamiast inwestycji w kabel można kupić np. lepsze doki, które będą bardziej odpowiadały brzmieniem Z drugiej strony, możesz nie znaleźć droższych doków, które będą odpowiadały Ci bardziej niż te tańsze, co usprawiedliwi inwestycję w lepsze brzmienie za pomocą kabla Duże znaczenie ma autosugestia "kupiłem kabel premium, więc gra o wiele lepiej", a to, że nie ma wielkich zmian schodzi na drugi plan. Komuś może bardzo podobać się wygląd kabla za 1000 USD i jest w stanie dopłacić za satysfakcję, że ma coś co bardzo mu pasuje i jest powodem do chwalenia się (choćby tylko w jego mniemaniu, bo nikogo innego to nie interesuje). Podobne efekty może dać kabel za 100 USD albo nawet 20 USD z AliExpress, ale satysfakcję sprawi akurat ten jeden jedyny. Uważam, że do ulubionych słuchawek warto zadbać o lepszy kabel, gdy ten stockowy jest słabej/przeciętnej, chcesz coś zmienić w brzmieniu lub chcesz wycisnąć ze słuchawek jeszcze więcej. Myślę nawet, że od tych 400-500 USD można śmiało rozglądać się za lepszym kablem, gdy ten w zestawie jest przeciętny. Przykładem mogą być Custom Art FIBAE Black. Prosty i fajnie dobrany tonalnie kabelek, ale dla mnie jednak sporo lepiej grają z takim Rhapsodio Dark Knight. Uważam, że po dodaniu ceny kabla dalej bronią się w moim subiektywnym rankingu. Dodatkowy wydatek jest więc warty zachodu. Sam znam kilka słuchawek w cenie do 1000 zł, do których widzę sens dokupienia lepszego kabla. Nawet, gdy to kable w cenie podobnej do samych słuchawek. Znam jednak o wiele więcej takich, do których nawet nie przychodzi mi do głowy myśleć o zmianie, bo jest idealnie lub różnice miedzy stockowym a premium są tak niewielkie, że inwestycja w inny zwyczajnie wydaje mi się nieopłacalna. W przypadku słuchawek TOTL możesz śmiało bawić się kablami i personalizować brzmienie, starać się wycisnąć z nich jeszcze więcej. Są osoby, które nie będą widziały problemu w dokupieniu do doków za 1000 USD kabla za 2000 USD. Jeżeli efekt końcowy je satysfakcjonuje, to nikomu nic do tego Mając coś droższego i zamieniając stockowy SPC na takiego Copper Wizarda od razu w uszy rzuci się poprawiona rozdzielczość i lepiej kontrolowany bas, ale decyzję o wydaniu na niego 550 USD podjąć trzeba samemu. Możesz chcieć np. nadać słuchawkom nieco "ocieplonego, lampowego charakteru", a nie masz takiego źródła, to można do tego wykorzystać odpowiedni kabel. Trzeba mieć też świadomość, że skoki jakościowe idące ze wzrostem ceny mogą być różnie odbierane. Wzrost umownej jakości dźwięku wraz z rosnącą ceną słuchawek jest mały, ale gdy wejdzie się na pewny poziom, to ciężko jest zejść niżej. To samo dotyczy kabli. Kupno 10 razy droższego kabla nie oznacza, że jakość dźwięk poprawi się 10-krotnie. Między miedzią za 200 USD a taką za 1000 USD na pierwszy rzut ucha może nie być wielkiej różnicy pod kątem technicznym, ale pojawią się smaczki w brzmieniu, które chcesz mieć. Przekłada się to na to, że jeden kupi kable jak Titany Labkable, Century Series PWaudio czy Gold Silver Wizarda. Nie podam Ci jednoznacznej odpowiedzi na pytanie: "czy warto?" Pisząc krótko: zależy do jakich doków, tego, co chciałbyś zmienić w brzmieniu oraz twoich własnych preferencji. Gdy dodasz informacje o dokach chociaż, to będę może w stanie coś wskazać. Teraz napiszę, że według mnie kablami warto się zainteresować.
  5. @LuQi Ego Audio Cocktail, hybryda OCC/SPC OCC (8 x 27,5 AWG). Wykonanie rewelacja, chociaż splitter jest dość ciężki (można do samoobrony wykorzystać). Inne ich kable to Beer, Sake, Tequila i Whiskey
  6. Jest szybko na dole, punktowo, ale z małym akcentem w średnim basie, więc uderzenia są dobrze wyczuwalne. Średnica klarowna, całkiem precyzyjna, bez natarczywych wokali (mają mały dołek w wyższej średnicy). Góra z lekkimi akcentami, więc blasku nie brakuje. Nie wiem, czy bardziej się spodobają. IMHO jednak ciekawsze granie, ale BEVI brałbym też zamiast Klipsch Reference X6i. Tulejka dość wąska, a kabelek może lekko mikrofonować (jak przy wszystkich konstrukcjach trzymających się na tipsach).
  7. Kabelek dodawany z Moondrop Kanas Pro jest spoko, ale zawsze może być ciut lepiej
  8. Crescend grają również w oparciu o Harmana, ale to przede wszystkim naturalne granie z podkreślonym basem oraz naprawdę dobrą górą jak na tę półkę cenową (naturalna, nieźle rozciągnięta, ale nigdy się nie narzuca i nie męczy). Nie są to efektowne słuchawki (są dobrym kompanem do mocniejszej V-ki) i mogą nużyć, ale dużo przyjemności z odsłuchu sprawiają. Gładkie z przyjemnym basem. Aria są bliższe harmanowskiej neutralności i technicznie upgrade pod każdym względem, ale też są jaśniejsze i zimniejsze (mniej basu, więcej niższego sopranu). Wszystkie Moondropy lubią prąd Warto dobrać im niezłe tipsy, najlepiej z większym otworem. Acoustune AET07a, MandarineS Symbio W peel czy JVC Spiral Dot sprawdzają się bardzo dobrze, ale SpinFit CP-500 też są całkiem ok. Kanas i Kanas Pro to jednak przede wszystkim HRTF (częściej wykorzystywana w sprzęcie gamingowym niż audiofilskim). Krzywa, na którą były strojone, jest nieco inna niż wykres AKG. Harman to tonalna neutralność, HRTF to raczej sposób prezentacji dźwięku, ale tonalnie pasuje, więc większość przyjmuje, że to też Harman. Tak ogólnie, inne ciekawe opcje z niższej półki, które nie są "chińskimi hybrydami", to np.: - Sonicast Dirac+ MK2 (poniżej 200 zł w PL) - przetwornik SF (w skrócie: trzy membrany otoczone dużym magnesem), niezłe autorskie tipsy oraz strojenie na Harmana (bliższe tej krzywej niż Moondropy). Wkrótce mają pojawić się w Europie pod marką Direm. Będzie też bardziej funowa wersja z mic, z większą ilością dołu i góry. - Lypertek BEVI (199 zł w PL) - na pojedynczej BA, coś w stylu FiiO FA1, ale lepiej zestrojone (marka Oriveti) - Final E1000 i E2000/2000C Jak wyżej wspominałem. Można jeszcze z Acoustune AET07a czy Symbio W peel spróbować
  9. Jeszcze nie miałem do czynienia z Fearless Audio, ale popracuję nad tym w niedalekiej przyszłości. Myślałem jednak w pierwszej kolejności o S6 Rui, które są trochę tańsze. Oczywiście, też o tych wyższych Moondropach Blessing i A8 (jak wyjdzie to też Solis). Z wokółusznych tylko z Meze 99 Classics korzystam, nie mam toru stacjonarnego na zabawę w lepsze produkty, ale może w przyszłości uda się, bo bardzo chciałbym potestować Empyrean, D8000 i TH909.
  10. Oo, gdzieś mi to umknęło. To najlepsze wyjście.
  11. @Liquid Snake @chico99 @Najner IMR R1 to doki z naprawdę dobrym basem. Może nie jest to poziom CA Atlas, DUNU DK-4001 czy Xelento, ale świetnie sprawdzają się w elektronice. Tyle jednak, że nie są szalenie uniwersalne i z innymi gatunkami nie będzie idealnie w parze z DX150 z AMP6. To funowe i mocno podkolorowane brzmienie. Przykładowo tańsze Oriolus Finschi wyraźnie lepiej sprawdzają się w metalu, ikko OH1 oddają o wiele lepiej emocje, a Moondrop Kanas Pro to technicznie po prostu... ciut lepsze słuchawki IMR R1 mają nieco większą scenę (głębia ze względu na odsunięty środek), lepszy bas i nieco więcej detalu, ale inne elementy są po stronie Moondropów. Różnica w cenie może być często zwodnicza Jeżeli inwestować w doki do 2000 zł z myślą o uniwersalnej sygnaturze, to pewnie postawiłbym na DK-3001, gdy elektronika ma być często odsłuchiwana. O wiele lepiej zestrojone niż R1, z jedynie nieco gorszym basem. Sprawdzają się praktycznie we wszystkim, ale nie dla każdego będą wygodne. Jeszcze lepsze są iBasso IT04, szczególnie, gdy idzie o żywe instrumenty. Inna sprawa to zapewne R1 Zenith, które są nieco bardziej zbalansowane podobno. Zacząłbym od odtwarzacza, a potem dobrał doki. Kupno R1, z którymi Xperia sobie nie poradzi, nie ma sensu. Będziesz miał doki, które będą czekały do kupna odtwarzacza. Wspomniane też przez @Inszy Falcon-C (ze SpinFitami) w muzyce upbeat nie ustępują mocno IMR-om. Tyle, że mogą być dość agresywne (przynajmniej początkowo).
  12. GR07 classic/bass i GR07X mają biocelulozę. W GR07 27th, GR08 Ares i GR09 jest CNT (kompozyt z biocelulozy z powłoką z CNT). Opis "Carbon nano-level composite biological diaphgram" wskazuje, że VS3 i VS7 mają bardzo podobne przetworniki. IMHO najważniejsze, że te beznadziejne kopułki są wreszcie zmienione
  13. A to tylko dostępne w PL. Cóż, pisałeś, że jesteś otwarty Nie wiem, czy będę dla ciebie lepsze. Napisałem, jak sam bym wybierał. iBasso DX150 nieźle uzupełnia się z OH1, a do tego ikko zagrają z Xperią w przeciwieństwie do Kanasów. Najogólniej - Kanas Pro to większa scena, lepsza faktura na dole. ikko bardziej bezpośredni zagrają i trochę więcej blasku dodadzą, ale nie są agresywne.
  14. Skoro DUNU Falcon-C poza budżetem, to skupiłbym się na: - iBasso IT01s (nieco bardziej transparentne i żywiołowe w elektronice) - Moondrop Kanas Pro (większa scena, nieco mocniejszy subbas) Potem (cenowo): - Oriolus Finschi - 1More Quad Driver - Shozy & NEO CP (+ SpinFit) - ikko OH1 - Aune E1 (+ Spiral Dot) - Anew U1 - iBasso IT01 - FiiO FH1 Może ewentualnie Whizzer Kylin A-HE03, Final E4000 i DUNU Titan5. Xperia X Compact będzie miała niestety problem z poprawnym wysterowaniem części z wymienionych doków. Nie zawracaj sobie nawet głowy clavinetjunkie.
  15. Praktycznie wcale, gdy bierze się standardowe kable z 2-pinowym złączem. Testowałem plusSound Exo Copper, PWaudio no5, Ego Audio Cocktail (bardzo fajna synergia), Effect Audio Ares II+, Rhapsodio Copper Wizard, Dark Knight i Pandora Dwarf. Problemy zrobią się przy kabelkach jak do ikko OH1 czy Kinery Idun, które mają piny wychodzące z okrągłej podstawy.
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy