Skocz do zawartości
FiiO FH5 - przedsprzedaż Więcej informacji... ×
Audeze LCD2 Closed Back - PREORDER Więcej informacji... ×
Astell&Kern SR15 i słuchawki Billie Jean gratis Więcej informacji... ×
SoundMagic E11 i E11C preorder Więcej informacji... ×

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'dac' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • MP3store
    • MP3Store | sklepy
    • Co kupić?
  • Ogólnie
    • Forum ogólne
    • HydePark
    • Muzyka
    • Gaming
    • Komercyjni
    • Konstruktorzy DIY
    • Wydarzenia i eventy AUDIO
  • Modyfikacje i naprawy sprzętu
    • DIY
    • Hardware
    • Naprawy
  • DAC / AMP
    • Wzmacniacze słuchawkowe
    • ADL by Furutech
    • FiiO
    • Chord Electronics
    • SMSL
    • Questyle
    • Woo Audio
  • Słuchawki
    • Słuchawki - co kupić?
    • Słuchawki ogólnie
    • Cresyn
    • Phiaton
    • SoundMAGIC
    • Takstar
    • ADL by Furutech
    • Fostex
    • VSONIC
    • MrSpeakers
    • Campfire Audio
  • Odtwarzacze przenośne audio-video
    • Odtwarzacze przenośne - co kupić?
    • iriver
    • Apple iPod
    • SanDisk
    • Cowon iAUDIO
    • iBasso
    • Fiio
    • Inne marki
  • Sprzęt stacjonarny
    • Sprzęt stacjonarny - co kupić?
    • Ogólne
    • Odtwarzacze stacjonarne (CD-Audio, CD-MP3 etc.)
    • Audio z komputera
    • Kable audio
    • Wzmacniacze
    • Głośniki
    • Wieże i "gotowe" systemy
    • Streamery
  • Głośniki bezprzewodowe (bluetooth)
    • Divoom
    • Denon
    • Edifier
    • Fresh N Rebel
    • Harman Kardon
    • JBL
    • Marshall
    • Monster
    • RIVA
    • iriver
  • Testy i recenzje
    • Testy Odtwarzaczy
    • Testy Słuchawek
    • Testy sprzętu stacjonarnego
    • Wylęgarnia testów
    • Sprzęt do testów
  • Czytniki e-booków
    • Czytniki ebooków | Ogólne
    • Czytniki ebooków | Produkty

Blogi

  • oKSYgen.pl/blog
  • mario's Blog
  • Szycha's Blog
  • Qoolqee X2's Blog
  • M@ro's Blog
  • raf_kichu's Blog
  • matej7's Blog
  • Rudy's Blog
  • Radzique's Blog
  • sjf's Blog
  • JackJacky's Blog
  • lip?@'s Blog
  • ostry1976's Blog
  • dawidek1025's Blog
  • sansa e260
  • Amcia's Blog
  • KlOcEk BlOg
  • Maniak666's Blog
  • arek01's Blog
  • barbolcia's Blog
  • Perypetie z samsungami
  • pytanko666's Blog
  • blogs_blog_24
  • Domin0's Blog
  • Kuba19's Blog
  • piotrekskc's Blog
  • herbee's Blog
  • Dziku87's Blog
  • -Thug Blog-
  • Seba_JKJ's Blog
  • gollombus' Blog
  • Hal Breg's Trivia
  • lordskoli's Blog
  • Dominik 007's Blog
  • wladca69's Blog
  • WooFer's Blog
  • siloe z życiem boje
  • selphy's Blog
  • ametyn life on real
  • VEDIA S.A.
  • CafeIT.pl
  • Zbiór radosnej twórczości.
  • Blog o początkach inwestowania
  • Daryush CD Players
  • fotomini Blog
  • Admin
  • the fuller Blog
  • the fullerBlog
  • the fullerBlog
  • D@rkSid3 Tech News
  • test
  • MUZYCZNE PRANIE
  • ble ble
  • dadi11Blog
  • Po prostu musiek
  • wielkadziuraBlog
  • Testy, teściki i ich wyniki
  • retter - liczy sie tylko muzyka
  • astellBlog
  • Blog Lorda Raydena
  • ArthassBlog
  • znienawidzonyBlog
  • znienawidzonyBlog
  • Podejrzana sprawa
  • Muzyczne sanktuarium
  • MuzoStajnia
  • Pomoc dla ofiary wypadku w Gdańsku
  • Martinez01Blog
  • Lucky1209Blog
  • Podróżowanie jest fajne
  • Ciekawostki ze świata
  • Arthass Music.log

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Lokalizacja


Zainteresowania


odtwarzacz


słuchawki


testuję


chcę

Znaleziono 190 wyników

  1. all999

    Chord Mojo

    Chord Electronics zapowiedział mały, przenośny dac/amp - Mojo (Mobile Joy). Jak to u Chorda, brzydki jest jak nie wiem co, ale za to tani - tylko 599$ Mam pewne podejrzenia co do osoby odpowiedzialnej za dizajn. http://www.hifiinsider.com/news/2015/10/13/chord-electronics-mojo-dacamp Technical Details: Output power @ 1KHz 600 Ohms 35mW 8 Ohms 720mW Output impedance 0,075 Ohms Dynamic range 125dB THD @3V 0.00017% Weight 0.4 lbs Dimensions 82L x 60W x 22H (mm) Specifications: Inputs 1 x Micro USB 768KHz/32-bit capable 1 x 3.5mm jack coaxial 768KHz/32-bit capable 1 X Optical Toslink 192KHz/24-bit capable 1 X Micro USB charging port Outputs 2. x 3.5mm headphone jacks
  2. "Już na wstępie tej recenzji Antelope Audio Pure2 zaznaczę, że wprowadzenie będzie dla większości przydługie. Jest ku temu jednak bardzo dobry powód – Antelope Audio Pure2 to urządzenie bardzo specyficzne i unikalne zarazem. Nawet na takim rynku, gdzie producenci często integrują funkcjonalność dwóch, czy nawet trzech urządzeń w jednym. Bo nie dość, że Pure2 zostało wyprodukowane przez firmę, która może wydać się u nas (na rynku chociażby audiofilskim) stosunkowo mało znana, to na dodatek łączy w sobie funkcjonalność trzech, a w zasadzie – jakby się uprzeć – to nawet nie czterech, a pięciu urządzeń. W jednej obudowie znajdziemy: przetwornik analogowo-cyfrowy (ADC), przetwornik cyfrowo-analogowy (DAC), wzmacniacz słuchawkowy, interfejs USB -> SPDIF/TosLink no i oczywiście generator zegara referencyjnego. I to właśnie pierwsza oraz ostatnia funkcjonalność mocno wyróżnia to urządzenie ponad inne, podobne na pierwszy rzut oka, przetworniki." http://hifizone.pl/antelope-audio-pure2-recenzja/
  3. Cześć wszystkim! Co prawda temat nie dotyczy tylko słuchawek, ale gdzieś to trzeba było założyć Jak wiele osób, chcę poprawić dźwięk przy komputerze, którego słucham kilka godzin dziennie (pracuję w domu). Jeśli jestem sam, słucham z głośników, jeśli jest reszta domowników - słuchawki. Źródłem muzyki jest Deezer i tylko on - żadnych płyt, żadnych MP3, tylko online. Głównie muzyka instrumentalna, dużo ścieżek filmowych. Nie słucham muzyki na ulicy z telefonu, nie biegam ze słuchawkami. Wiem, że dobrym początkiem byłby zakup FiiO E10k Olympus2, ale rozważam takie schematy: 1) Rozwiązanie najdroższe Zakup DAC'a USB + wzmacniacza słuchawkowego + słuchawki (na ten moment przyjmijmy Beyerdynamic DT880 w wersji 250/600). Tutaj zakładam zakup takich słuchawek, które będą potrzebowały konkretnego sprzętu do napędzenia i czegoś na poprawę dźwięku wychodzącego z komputera. Wady - najdroższe rozwiązanie z największą ilością sprzętu na biurko, dwa urządzenia ze sterowaniem głośnością, dodatkowe kable do kupienia. 2) Rozwiązanie najdroższe #2 Tutaj rozważam zakup zewnętrznej karty dźwiękowej USB + wzmacniacz + słuchawki jak wyżej. Pytanie - czy w takim zestawie lepiej dobrać DAC i wzmacniacz czy jednak kartę dźwiękową i wzmacniacz? Źródłem jest laptop, więc karta zewnętrzna. 3) Rozwiązanie kompromisowe Zakup DACa lub karty (no właśnie?) i słuchawek, Beyerdynamic DT880 32Ohm Zaleta - tańsze rozwiązanie, możliwość przesunięcia finansów w stronę lepszego DACa lub lepszych słuchawek Jednakże najważniejsza kwestia to sam wybór słuchawek, ponieważ od długiego czasu czaję się na wokółuszne, jednak zastanawiam się nad dokanałowymi. Chodzi o kwestie wygody - w słuchawkach będę spędzał przynajmniej 3-4h godziny dziennie, może koło 5-6h. Teraz słucham muzyki na niedrogich Cresynach dokanałowych lub Superluxach 668. Po obydwu staram się robić przerwy, ale po Superluxach jednak zostaje większy dyskomfort. I tu przychodzi rozwiązanie nr 4 - DAC + porządne słuchawki dokanałowe np. Aune E1 czy FiiO FH1 (dla przykładu). Budżet: załóżmy 1000-1200 zł, ale jak będzie miało sens wydanie 2000 zł - też mogę. O ile nie lubię kupować dwa razy, o tyle nie chcę kupować czegoś na siłę i nie wykorzystać tego później. Mogę też to poskładać etapami, ale pytanie - którą drogą pójść...
  4. audionanik

    Earstream dac

    Majkel już dawno temu odgrażał się, że poskłada jedynie słusznego daka, dzięki któremu będzie mógł nas audiofili ogolić z pieniędzy, a następnie kupić sobie dom w Nowej Zelandii lub na południowym wybrzeżu Francji, gdzie do końca życia pławiłby się w słodkim nieróbstwie. Kiedy więc zarzucił przynętę w statusach i potwierdził, że pułapka na audiofilityków już jest zastawiona, postanowiłem ją przetestować. Nawet nie musiałem zabierać swojego sprzętu, gdyż majkelowe bajery (jedne i drugie) w duecie z balantine znam dosłownie na wylot, także ze swoim dakiem (najlepszym na świecie). No i co my tu mamy? Jak zwykle „solidną i estetyczną” obudowę hammonda, zasilanie wewnętrzne akumulatorowe, płytkę z saberkiem ess9038, świetny stopień wyjściowy, separację galwaniczną espedifa oraz liczne ulepszenia i czary voodoo - klocek jest audiofilsko namaszczony! Jest też gotów (po włożeniu do większej obudowy) na zastosowanie w nim odbiornika usb amanero. Powiem od razu, że mój dac już nie jest Najlepszy Na Świecie. Tak dobrej i zróżnicowanej góry, średnicy w tylu odcieniach i konturowego basu jeszcze nie słyszałem (a przecież kość ess9038 jest mi znana z matrixa w wersji pro - i nic). W daczku Majkela doszło do unikalnego połączenia chirurgicznej precyzji i muzykalności(!) - nie żartuję. Nie znam jego ostatecznej ceny, ale znam ten chytry błysk w oku Majkela - będzie kroił do żywego mięsa. Jeżeli ktoś chce tego uniknąć lepiej niech nie słucha tego daca. Wiem że jakieś muszki już wpadły w sieć (było nie słuchać) więc może opiszą tu swoje doświadczenia.
  5. Witam serdecznie Zwykle to ja pomagam innym użytkownikom forum, po to głównie założyłem tutaj konto, ale dziś to ja potrzebuję porady. Mam zamiar kupić swojego pierwszego DACa. Zasadnicze pytanie: czy Audioquest Dragonfly Black będzie dobry na pierwsze urządzenie tego typu? Posiadam wokółuszne Sony MDR-7506 i douszne KZ ZST, więc z tym sprzętem bym używał wspomnianego DACa. Jeśli ktoś z użytkowników ma to ustrojstwo dłuższy czas, chciałbym wiedzieć jak to się zgrywa z różnymi słuchawkami i czy nie ma słyszalnych szumów, bo gdzieś się już napotkałem z opinią, że Dragonfly jest bardzo cichy jeśli chodzi o zniekształcenia Gdyby ktoś mógł potwierdzić/rozwiać moje wątpliwości - będę ogromnie wdzięczny!
  6. Jak w temacie szukam integry bądź oddzielnych urządzeń, które sobie poradzą z DT990 w wersji 600 Ohm, a zarazem z Encore Rockmaster, które mają znacznie niższą oporność i Philips Fidelio X2, nad którymi się zastanawiam. W kwestii dźwięku zależy mi na przestrzeni (szczególnie wgłąb), a średnica mogłaby zostać trochę wypchnięta. dobrze by było gdyby sprzęt miał wejście optyczne i wyjście liniowe RCA, dlatego że chciałbym dalej móc podłączyć DAC/AMP pod wyjście optyczne karty Creative X-fi i korzystać z efektów typu CMSS-3D w grach. Bardzo często polecany jest Aune X1S, ale ma trochę mało mocy. Testowałem FX Audio DAC-X6 i daje radę w kwestii wzmacniacza, ale ma wysoką impedancję na wyjściu, bo 10 Ohm. Z kolei SMSL M3 jak pożyczyłem od znajomego to ewidentnie sobie nie radził. Ogólnie myślałem o chińczykach nawet tańszych niż zakładany budżet np. takich DAC+AMP: https://aliexpress.com/item/XiangSheng-DAC-01A-DAC-Tube-24Bit-192Khz-USB-Decoders-Headphone-PreAmplifier/32284450858.html?spm=2114.search0104.3.1.691a2c41zJZoPu&ws_ab_test=searchweb0_0%2Csearchweb201602_5_10152_10151_10065_10068_10344_10342_10343_10340_10341_10696_10084_10083_10618_10304_10307_10820_10821_10301_10059_100031_10103_10624_10623_10622_10621_10620%2Csearchweb201603_50%2CppcSwitch_5&algo_expid=2ecc2f9e-a10c-45d7-95db-6efc4c17878c-0&algo_pvid=2ecc2f9e-a10c-45d7-95db-6efc4c17878c&priceBeautifyAB=0 https://aliexpress.com/item/XiangSheng-DAC-02A-USB-Coaxial-Optical-DIR9001-AD1955-DAC-HIFI-EXQUIS-Digital-Converter-Tube-output-Standard/32293096740.html?spm=2114.search0104.3.49.691a2c41zJZoPu&ws_ab_test=searchweb0_0%2Csearchweb201602_5_10152_10151_10065_10068_10344_10342_10343_10340_10341_10696_10084_10083_10618_10304_10307_10820_10821_10301_10059_100031_10103_10624_10623_10622_10621_10620%2Csearchweb201603_50%2CppcSwitch_5&algo_expid=2ecc2f9e-a10c-45d7-95db-6efc4c17878c-7&algo_pvid=2ecc2f9e-a10c-45d7-95db-6efc4c17878c&priceBeautifyAB=0 https://aliexpress.com/item/NEW-Siver-DAC-03-remote-DAC-PCM1794-TE7022-CS3310-TPA6120-Headphone-amplifier-Remote-control-decoder-XMOS/32811915542.html?spm=2114.search0104.3.8.691a2c41zJZoPu&ws_ab_test=searchweb0_0%2Csearchweb201602_5_10152_10151_10065_10068_10344_10342_10343_10340_10341_10696_10084_10083_10618_10304_10307_10820_10821_10301_10059_100031_10103_10624_10623_10622_10621_10620%2Csearchweb201603_50%2CppcSwitch_5&algo_expid=2ecc2f9e-a10c-45d7-95db-6efc4c17878c-1&algo_pvid=2ecc2f9e-a10c-45d7-95db-6efc4c17878c&priceBeautifyAB=0 Albo taki wzmacniacz: https://aliexpress.com/item/Imitation-Japanese-HA5000-pure-class-a-amplifier/32722672362.html?spm=2114.search0104.3.1.7ba71398CSakPB&ws_ab_test=searchweb0_0%2Csearchweb201602_5_10152_10151_10065_10344_10068_10342_10343_10340_10341_10696_10084_10083_10618_10304_10307_10820_10821_10301_10843_10059_100031_10103_10624_10623_10622_10621_10620%2Csearchweb201603_50%2CppcSwitch_5&algo_expid=7ecf7585-e0fd-4c8e-ac48-ff65d3f31608-0&algo_pvid=7ecf7585-e0fd-4c8e-ac48-ff65d3f31608&priceBeautifyAB=0 I do tego oddzielnie DAC: https://aliexpress.com/item/Breeze-Audio-SU4-decoder-AK4490-AK4118-DAC-Support-coaxial-optical-USB-input-RCA-output/1000004530408.html?spm=a2g17.10010108.1000016.1.3de23819ls5uNl&isOrigTitle=true Z kolei znajomy ma Beresford TC7520 i radził mi się rozejrzeć za używką.
  7. FiiO to jedna z najbardziej aktywnych firm na rynku przenośnego audio, oferująca niemal pełne spektrum produktów z tego zakresu. Tym razem w nasze ręce trafił model Q1 Mark II, czyli combo DAC/AMP, wyceniane na 99 dolarów amerykańskich. FiiO Q1 to urządzenie przeznaczone głównie do urządzeń Apple’a. Połączenie z „androidami” również jest możliwe, jednak ze względu na rozdrobnienie tego systemu, producent nie gwarantuje poprawnego działania. Patrząc jednak na masową rezygnację z wyjścia słuchawkowego w telefonach, warto przyjrzeć się takiemu urządzeniu nieco uważniej. Pełny tekst oczywiście w poniższym odnośniku 🙂 https://kropka.audio/test/wzmacniacze/fiio-q1-mark-ii-recenzja/
  8. FiiO Dzisiaj dotarła do nas dostawa z kilkoma nowościami od FiiO. Są to: Odtwarzacz M7, plasujący się pomiędzy modelem X3III i X5III. W naszym sklepie, dostępny na tą chwilę tylko w kolorze czarnym. Mobilny przetwornik Q5, pozwalający na podłączenie się do dowolnego źródła cyfrowego i analogowego.
  9. Witam. Jest to mój pierwszy temat więc proszę o wyrozumiałość. Chcę kupić swój pierwszy poważniejszy zestaw grający. Zastanawiam się nad MEE Audio P1. Stąd moje pytanie, czy DAC Xduoo X3 będzie dla nich wystarczający? Chodzi mi głównie o synergię, nie głośność. Czy może przy tym DACu lepiej wziąć Aune E1? A może jako DAC iPod Video? Może polecicie jakieś inne, dobre IEMy (najlepiej zakładane OTE i w podobnym kształcie jak MEE P1). Pomóżcie, bo mam mętlik. Zależy mi na dosyć szczegółowym graniu, niezłej izolacji od otoczenia i nie przytłaczającym basie. Muzyka to miks wszystkiego od popu, przez eksperymentalny hip hop na black metalu kończąc. Budżet za słuchawki plus DAC przewiduję na max 1500 zł.
  10. Parafrazując kiedyś przeczytane stwierdzenie, obecną technologię bluetooth powinno się kompletnie usunąć z historii i stworzyć ją na nowo. Nie zmienia to jednak faktu, że nawet pomimo swych wszelkich niedoskonałości potrafi ona być przydatna dzięki perełkom takim jakim jest podmiot dzisiejszej recenzji.Od pojawienia się pierwszych adapterów bluetooth do przesyłania dźwięku, co jakiś czas kupuję/testuję jeden aby sprawdzić czy nastał już ten dzień, że dźwięk przesyłany przez bluetooth nie brzmi już tak parszywie jak zwykle.Powiecie aptX? Też do niedawna myślałem, że to jedyne słuszne rozwiązanie. Pomimo przyzwoitej jakości dźwięku nie zostałem fanem tej technologii. Choć brzmienie pliku MP3 320kbps jest zbliżone jakościowo do tego uzyskiwanego za pomocą kabla, zapotrzebowanie na energię jest na tyle wysokie, że używanie takich adapterów opłaca się jedynie podczas treningów czy sytuacji, w których kabel nam wyjątkowo przeszkadza.Jednak ostatnio za sprawą Mi Bluetooth Audio Receiver zmieniłem swoje podejście do tego tematu. Jest to nowa zabawka od Xiaomi, która w swoim przedziale cenowym (100-200zł) kompletnie deklasuje konkurencję.Opakowanie: Mi Bluetooth Audio Receiver - Recenzja Ciekawego Adaptera Audio Adapter przyjechał do mnie w opakowaniu znanym już z innych słuchawek od Xiaomi. Niestety poza samym adapterem nie znajdziemy w opakowaniu nawet kabelka micro USB jak to jest w przypadku zestawów mono. Adapter wyposażony jest w port micro USB więc nie jest to wielki minus.Budowa: Mi Bluetooth Audio Receiver - Recenzja Ciekawego Adaptera Audio Adapter jest niewielkich rozmiarów 59 x 13,5 x 13 mm. Jest niewiele większy od standardowej słuchawki bluetooth. Mi Bluetooth Audio Receiver - Recenzja Ciekawego Adaptera Audio Na dole znajduje się klasyczny port zasilania micro USB. Mi Bluetooth Audio Receiver - Recenzja Ciekawego Adaptera Audio Analogicznie od góry widzimy również klasyczny port audio 3.5mm. Mi Bluetooth Audio Receiver - Recenzja Ciekawego Adaptera Audio Z tyłu znajdziemy klips mocujący np. do paska, kieszeni spodni, bluzki czy np. opaski na rękę. Według specyfikacji producenta klips jest metalowy i tak wygląda, ale nie jest to klasyczna stal, dzięki czemu nie ciąży jak odważnik kiedy przyczepimy go do podkoszulki.Klips pomimo dobrego wykonania nie jest bardzo mocy i przypinając adapter do cieńszej części garderoby łatwo się odpina. Mi Bluetooth Audio Receiver - Recenzja Ciekawego Adaptera Audio Z przodu też bez udziwnień. Pojedynczy przycisk za pomocą którego możemy włączyć/wyłączyć oraz sparować urządzenie, odebrać/odrzucić połączenie, sterować odtwarzaczem (jedno, dwa oraz trzy kliknięcia). Mi Bluetooth Audio Receiver - Recenzja Ciekawego Adaptera Audio Z przodów również znajduje się dioda powiadamiająca o włączeniu/wyłączeniu/parowaniu urządzenia, migająca podczas pracy urządzenia oraz informująca o rozładowaniu baterii. Dioda nie jest zbyt agresywna w swej jasności więc nie przeszkadza nawet w całkowitym mroku.Specyfikacja Techniczna: Bluetooth 4.2 Wbudowany "profesjonalny DAC" (o tym poniżej) Wbudowana bateria 97mAh (4-5 godzin pracy) Waga 10g Możliwość sparowania z dwoma urządzeniami na raz Obsługa głosowa niestety jedynie w języku chińskim Jakość Dźwięku: Tu zaczyna robić się ciekawie. Według różnych opisów w sieci (co opis to inna nazwa) urządzenie posiada wbudowany profesjonalny wzmacniacz/kodek/DAC. Najprawdopodobniej chodzi o to, że urządzenie posiada przetwornik cyfrowo-analogowy, któremu bliżej do DAC'ów OTG niż do trasmiterów bluetooth. Jak to wypada w praktyce? Bardzo fajnie. Pierwsze co "rzuca się w uszy" to wiele większa głośność niż na wyjściu słuchawkowym w smartfonie. Głośność adaptera jest przynajmniej 2 razy wyższa niż na wyjściu słuchawkowym w mojej już wysłużonej Xperii Z3 Compact. Skoro większa głośność to i moc musi być wyższa. Tak właśnie jest. Słuchawki, które wcześniej słabo wypadały w połączeniu ze smartfonem, który po prostu nie był w stanie ich napędzić, teraz są dociążone, dźwięk jest ciepły i "sprężysty" zamiast suchy i płaski jak wcześniej. Adapter delikatnie temperując soprany i wycofując wokal daje dużo ciepła, bardzo dużo ciepła. Może to wina moich VE Monków (bez +), które same w sobie są dosyć ciepłe, ale ciepła jest na prawdę dużo. Nie jest to jednak ciepło, w którym gubi się wszystko i słyszymy jedynie dudnienie. Dzięki niemu gitary elektrycznie i perkusją w końcu mają to pier*********, znaczy wykop. Do muzyki elektronicznej stanowczo bardziej polecam słuchawki neutralne, bo zostaną sporo ocieplone a ciepłe mogą okazać się za ciepłe w połączeniu z tym adapterem. Niestety przez ciepełko odrobinę cierpią wyższe tony, które wraz z wokalami są delikatnie przesunięte z pierwszego planu w tło ale nie jest to efekt bardzo drażniący. Dla cięższych brzmień efekt sprawdza się idealnie eksponując gitary i perkusję ale przy tym bardzo nie krzywdząc wokalu, smyczków czy innych piszczałek. Podsumowując adapter przez sporo większą moc niż na wyjściu smartfona, dociąża słuchawki, co ociepla brzmienie ale nie niszczy kompletnie ich sygnatury. Dźwięk jest czysty, wyraźny i zaryzykowałbym stwierdzenie, że lepszy niż na niejednym smartfonie. Oczywiście nawet średnio-półkowy DAC+AMP zjedzą na śniadanie owy adapter ale porównując go do kilkuletniego smartfona wypada lepiej. Nie jest to jednak poprawa samego dźwięku pod względem czystości brzmienia, a po prostu jego wzmocnienie. Zadacie pytanie gdzie w recenzji magiczne literki aptX? Ano ni ma. Adapter nie obsługuje kodeka aptX. Według mnie wyszło mu to stanowczo na dobre. Owy kodek został stworzony aby poradzić sobie z problemem kompresji audio w technologii bluetooth. Jednak ze względu na swoją specyfikację posiada spore ograniczenia, które nie są poprawiane wraz z nowymi odsłonami bluetooth. Dzisiaj kiedy czekamy na premierę Bluetooth 5.0 nie musimy się już tak bardzo martwić kompresją a aptX choć jest dobrym kodekiem nie pozwala na ciągłe podnoszenie poprzeczki i zmniejszanie różnicy pomiędzy połączeniem przewodowym a bezprzewodowym. Chyba do tego samego wniosku doszedł producent urządzenia nie aplikując do swojego adaptera technologii aptX. Może tak, a może po prostu chodziło o, to że urządzenie miało być z założenia tanie a wykorzystując aptX, Xiaomi musiałoby dogadać się z Qualcomm'em i podnieść cenę adaptera. Plusy/Minusy: Plusy: mały rozmiar i niewielka waga przyzwoita jakość dźwięku w tym przedziale cenowym możliwość współpracy z dowolnymi słuchawkami, z wtykiem 3.5mm obsługuje mikrofon i pilot wbudowany w zestaw słuchawkowy, więc możemy słuchawki jak i zestaw słuchawkowy przekształcić z przewodowego w bezprzewodowy przycisk sterowania multimediami około 4h pracy na jednym ładowaniu pracuje podczas ładowania Minusy: w połączeniu z ciepłymi słuchawkami, dźwięk wydaje się zbyt ciepły brak klawiszy głośności komunikaty głosowe w języku chińskim jak dla mnie kolor biały, ale to kwestia gustu słaby klips brak wskaźnika naładowania baterii (aplikacja BatON czasem wskazuje poziom, czasem nie) Podsumowanie: Nie jest to może urządzenie, dla którego zdecyduję się na stałe porzucić złącze 3.5mm i następny smartfon kupię bez niego na pokładzie. Jest to jednak przyzwoity adapter w bardzo dobrej cenie jak na swoje możliwości. Nie przetestowałem każdego z tego typu urządzeń na rynku, ale ten od Xiaomi jest bezapelacyjnie najlepszych z tych, które znam. Na pewno jest to wygodne rozwiązanie podczas uprawiania aktywności fizycznych, dla smartfonów nie posiadających wejścia 3.5mm czy osób takim jak ja, które nie znalazły jeszcze lepszych słuchawek niż przewodowe a czasem potrzebują większej mobilności niż 120 cm pomiędzy głową a smartfonem. Adapter polecam tym, którzy ćwicząc na siłowni przekonali się już jak kable słuchawkowe są delikatne w kontakcie z drążkami i wszystkim innym o co mogą się zaczepić jak i tym, którzy chcieliby wydobyć ze smartfona odrobinę lepsze brzmienie niż to oferowane przez producenta. Tak samo jak w przypadku innych moich recenzji ta jest kopią prawie 1:1 wpisu z mojego bloga firmowego ale z pominięciem oferty handlowej.
  11. Witam, Ostatnio zakupiłem słuchawki Audio Technica ATH-M50x i szukam do nich przenośnego DAC/AMP'a (kompatybilnego z iPhonem), którego będzie można również używać z PC. Znalazłem Dragonfly'a, które wszyscy polecają i planowałem zakup wersji Black, ale gdy miałem okazję porównać go w sklepie z wersją Red to "niestety" bardziej polubiłem czerwonego. Niestety, bo nie planowałem wydać na niego 800zł i tu leży moje zasadnicze pytanie: Czy jest na rynku jakaś tańsza konkurencja do Dragofly'a Red (równie przenośna, jak i dobra)? Widziałem ostatnio urządzenia firmy Sabaj dokładniej wersję Da2 i Da3 (niestety nie miałem okazji ich przetestować). Da3 wydaje mi się trochę za duży więc raczej preferowałbym Da2. Czy miał ktoś okazję testować Sabaj'a Da2 i jakoś porównać go do Dragonfly'a Red? (jeśli ktoś testował Da3 to także proszę o jakieś opinie) Z góry dziękuję za pomoc. PS jestem nowy na forum jak i w świecie audio także wybaczcie ewentualne błędy techniczne
  12. "Rynek przenośnego sprzętu audio rozwija się na przestrzeni ostatnich kilku lat niezwykle dynamicznie. Doskonałym tego przykładem są najnowsze modele słuchawek bezprzewodowych, które cieszą się coraz większym zainteresowaniem. W recenzji tej proponuję przyjrzeć się czterem parom słuchawek, dzięki którym możemy uwolnić się od kabla. Przy czym trzej producenci (Sennheiser, Beyerdynamic i Sony) będą prawdopodobnie doskonale znani entuzjastom urządzeń przenośnych i studyjnych. Czwarty natomiast, to firma znana bardziej z produkcji kolumn głośnikowych, czyli brytyjski Bowers&Wilkins." http://hifizone.pl/recenzja-beyerdynamic-aventho-wireless-i-bowerswilkins-px/
  13. "Wzmacniacz biurkowy Astell&Kern ze zinegrowanym przetwornikiem cyfrowo-analogowym to produkt, który z pewnością można traktować, jako swoisty znak czasów. Jeszcze kilka lat temu urządzeń tego typu, integrujących funkcjonalność przetwornika DAC, wzmacniacza słuchawkowego oraz wzmacniacza „głośnikowego” było na rynku, jak na lekarstwo. Ktoś mógłby też powiedzieć, że przecież nie od dziś dostępne są przetworniki wyposażone we wzmacniacze słuchawkowe. Oczywiście, jednak to, co odróżnia L1000 od wielu, na pierwszy rzut oka, podobnych urządzeń, to właśnie zintegrowanie wzmacniacza, do którego można podłączyć „normalne” kolumny. Żeby było ciekawiej, ACRO L1000 wyceniony został na niemałą w sumie kwotę ponad czterech tysięcy złotych, a jakby tego było mało, to producent oferuje do niego dedykowane kolumny o symbolu S1000. A te, nie dość, że są tylko niewiele większe od samego L1000, to są jednocześnie od niego nie tylko sporo cięższe, ale i także nieco droższe." http://hifizone.pl/recenzja-astellkern-acro-l1000-s1000/
  14. robisto

    DAC/AMP USB za grosze

    Witam Jako że padło mi ostatnio gniazdo słuchawkowe w służbowym laptopie postanowiłem zdobyć jakąś kartę dźwiękową podłączaną pod USB. Szybki rekonesans wykazał że albo niedrogo i z marną jakością dźwięku albo lepszy dźwięk ale już zauważalnie większe pieniądze trzeba by wydać. Stanęło na tym że jednak jakiś DAC USB, najlepiej z OTG będzie trzeba zakupić. Jednak to laptop używany w pracy będzie przede wszystkim źródłem muzyki, w domowych warunkach nie jest mi potrzebny, dobrze by było ograniczyć wydatki na ten cel. Ponieważ dość często kupuję różne drobiazgi na Ali, przejrzałem ofertę tanich gotowych układów i wybór padł na : https://pl.aliexpress.com/item/PCM2706-ES9023-fever-level-audio-DAC-sound-card-decoder-finished-product-with-OTG-headphone-amplifier-AMP/32821426409.html?spm=a2g17.search0104.3.2.4e997a1b96Pt5g&ws_ab_test=searchweb0_0,searchweb201602_4_10152_10151_10065_10344_10068_5722815_10342_10343_10340_5722915_10341_5722615_10697_10696_10084_10083_10618_10304_10307_10301_5722715_10059_10534_308_100031_10103_441_10624_10623_10622_5722515_10621_10620,searchweb201603_25,ppcSwitch_5&algo_expid=a3bcf3b3-57d5-4780-8559-ab76f3549096-0&algo_pvid=a3bcf3b3-57d5-4780-8559-ab76f3549096&transAbTest=ae803_1&priceBeautifyAB=0 Do tego obudowa za parę złotych w sklepie za rogiem: http://www.sklep.monster.pl/1455c-1202-alu-ip54-120x54x23mm-obudowa,4,46584,46607 , kilka dziurek, kilka śrubek, mały plastikowy koreczek na niby kontrolkę zasilania, gorączkowe poszukiwania jakiegoś starego kabla od drukarki (wejście USB wlutowane w płytkę to USB typu B ) i gotowe. Jestem mile zaskoczony skokiem jakości muzyki na tych samych słuchawkach których używałem z działającym kiedyś wyjściem słuchawkowym wbudowanej w laptopa karty . Brak szumów, czego się najbardziej obawiałem, zauważalnie większa scena i szczegółowość i całkiem zadowalająca moc układu wzmacniacza, układ USB wysterowany na MAX, suwak głośności w Aimpie ustawiony na 50% i gra całkiem przyzwoicie. Kombinuję teraz z ustawieniami WASAPI w Aimpie i nie bardzo wiem które powinienem ustawić. Generalnie: bardzo fajny DAC/AMP za grosze.
  15. Witam, Od wczoraj jestem posiadaczem słuchawek Beyerdynamic Amiron (do tej pory dt 990 pro i modowane Bosshifi B8 z padami HM5, które wygrywały z tymi pierwszymi), które zdaje się zostaną ze mną na dłużej bo grają nieco lepiej od tych w nawiasie Z amironów ściągnałem te poduszeczki od frontu przetworników, zdjęło to lekką chmurkę z górnej średnicy i tonów wysokich. Używam Aune T1 mk2 z lampą Getter 6GM8 / ECC86 Tube z białym napisem GE. Jestem w sumie zadowolony, ale wiadomo zawsze można zapewne lepiej i zastanawiam się czy może warto zmienić DAC/AMP na coś nowego, bądź osobno DAC i osobno wzmacniacz. Mam wrażenie, że Aune t1 przyciemnia trochę górną średnicą i tony wysokie i tego mi troszeczkę brakuje. Nie w dużej ilości, w powiedzmy małej/średniej. Co wg was najbardziej pasuje do tych Amironów w cenie do 2k zł? Co gra o klasę wyżej od Aune T1? Fajnie gdyby generowało większą scenę i lepszą holografię niż Aune. Czytałem trochę dobrych opinii o Aune S16 i widzę, że używka zmieściła by się w budżecie. Czytam właśnie też bardzo pozytywną recenzję Matrix M-Stage HPA-3U. Są też bardzo pozytywne recenzje NuForce Icon HDP charakteryzującego się podobno ogromną sceną i niesamowitą holografią.
  16. Cześć! Mam parę słuchawek do napędzenia i jestem w dość nietypowej sytuacji: - W domu używam najczęściej Hifimanów HE-400i napędzanych AIMem SC808 na standardzie i działa to nawet znośnie ale brakuję mi chyba mocy w dolnych zakresach. - W pracy używam dwóch modeli, Grado SR80e oraz IEMów z MassDropa -> NuForce EDC In Ear Monitor ale to już leci z laptopa i niestety brzmi jak katastrofa. Chciałbym kupić coś na tyle mobilnego żebym mógł od czasu do czasu to ze sobą zabrać i było na tyle dobre, żebym chciał to ze sobą zabierać To jak moje planarki grają na SC808 "prawie" mi odpowiada. Jedyne czego by mi brakowało to delikatnego przyciemnienia zakresu do 150hz albo chociaż wysunięcie go bardziej do przodu. Grają zbyt grzecznie a chciałbym żeby ten zakres zyskał na mocy. To jak SR80tki grają dolnym środkiem jest naprawdę przyjemne ale w nich też można byłoby dołożyć tego dolnego zakresu. Jak ja to widzę: Wyjście AIM-> "Sprzęt, który kupię" -> Słuchawki Wyjście AIM->"Sprzęt, który kupię -> Wzmacniacz, do którego mam wpięte kolumny -> Kolumny USB w laptopie-> "Sprzęt, który kupię" -> Słuchawki Moje propozycję: AUNE X1S + X7S AUNE T1 MK3 O2 odpada ze względu na podłączenie się tylko po RCA z tego co pamiętam. Dalej nie mam pojęcia. nie znam się w ogóle, ale oba wyżej podane modele spełniają moje wymagania co do podłączenia. Na Massdropie teraz jest x1s + x7s za 380 dolców i to w sumie byłoby jakieś 1300zł i tyle jestem jeszcze skłonny zapłacić ale nie słyszałem nigdy tego zestawu. Dzięki z góry!
  17. dentr0

    Czy potrzebny mi DAC?

    Witam, zastanawiam się czy dac(bez wzmacniacza)do spotify (premium 320kbit/s, na razie mam wersje darmową) i youtube jest przydatny? Wydaje mi się, że jest przydatny tylko jak ktoś chcę słuchać muzyki w formacie flac i podobnych. Posiadam kartę zintegrowaną i jeśli kupię dac to czy zauważę różnice na 320kbit/s? Jaka jest wasza opinia? Wy widzieliście różnice po przesiadce? PS:Jeśli zły dział wybrałem to proszę o przeiesienie. EDIT Dla przykładu podam z czego będę korzystał dla lepszego zobrazowania problemu: Słuchawki: Beyerdynamic Custom One Pro Plus lub Beyerdynamic DT770 Pro 32Ohm? DAC: FiiO E10k Olympus2
  18. Cześć, Jestem posiadaczem Philips Fidelio X2, Sennheiser HD 650 oraz głośników Fenda R25BT po integrze intela. Jaki DAC ze wzmacniaczem słuchawkowym polecacie do 700zł. Zastanawiam się nad Aune X1S(wersja nie 10th da radę z HD650?), NuForce Icon HDP lub Massdrop O2+ODAC. Co myślicie o ww. propozycjach, a może uderzać w coś innego? Czym lepszy stosunek cena/jakość tym lepiej. Muzyka jakiej słucham to rock, metal, jazz. edit. Jaki kabel/diy polecacie do HD650?
  19. Cześć, Obecnie poszukuję nagłośnienia do pokoju 14 m^2 do zgrania z komputerem, glośnikami i w przyszłości ze słuchawkami (prawdopodobnie sennki hd599, więc chciałbym już teraz mieć to na uwadze przy zakupie DACa). Już byłem gotowy do zakupu Edifierów R1600 lub R1700 z bluetooth bez jakiegoś pomysłu na źródło. Uznałem jednak, że może w tej kwocie pomożecie znaleźć jakąś alternatywę/dobrać dac (czy dac ze wzmacniaczem?) do głośników. Źródłem będzie laptop, więc zwykła zintegrowana karta. A więc, czy ww. głośniki będą dobrym wyborem? Jaki DAC? Na całość chciałbym przeznaczyć około 1000 zł (głośniki + dac).
  20. memixii

    SMSL M6 - Brak dźwięku

    Cześć wszystkim, Pokrótce przedstawię zaistniałą sytuację. Jakiś czas temu słuchając muzyki w pewnym momencie samoistnie wyłączyła mi się kostka. Próbowałem ją włączyć przyciskiem. Odpiąłem ją od komputera, zasilania. Nic to nie dało. Nie było też czuć żeby coś się spaliło. Kostka nie była też gorąca. Po kilku minutach ekran zaczął migać, urządzenie się uruchomiło. Wszystkie funkcje działają. Mogę wybrać wejście dźwięku, wyłączyć słuchawki, zwiększyć/zmniejszyć głośność ale do słuchawek nie zostaje przekazany żaden sygnał, jest głucho. Co polecacie zrobić? Kostka nie jest na gwarancji.
  21. Witam wszystkich, jestem tu nowy, nie mam też fachowego doświadczenia w temacie o który za chwilę zapuszczę dlatego liczę na objektywną poradę która pomoże mi dokonać wyboru. Postanowiłem zaopatrzyć się w bardziej profesjonalny player niż ten który mam obecnie (sony e585). W moim budżecie mieści się używane ibasso DX90 800zł oraz DX80 1200zł roczne. Po testach postawiłem na te modele, dobry stosunek kosztów do osiągów. Jaka muzyka? wszystko po trochu, lubię muzykę Zimmera, Morricone, Daft Punk ale słucham też rapu, popu, dance i innych. Gdzie słucham? 90% czasu praca, jestem grafikiem, czasem musze się odłączyć żeby uruchomić kreatywność:) W pracy korzystałbym ze słuchawek Hifiman re 400. Na czym mi zależy? Brzmienie, jego jakość, to jest najważniejsze, na drugim miejscu funkcjonalność, wygląd nie ma znaczenia. Mam mało czasu na podjęcie decyzji, liczę na jakieś pokierowanie mnie w temacie. Dziękuję
  22. Witam, chcę wymienić moją obecną kartę dźwiękową (Asus Essence STX II) na jakiegoś zewnętrznego dac/amp w cenie najlepiej do 500zł, raczej używka Szukam czegoś podobnej klasy do stx'a lub wyższej, obowiązkowo musi posiadać wejście na mikrofon (duży/mały jack) i wejście stereo na głośniki. (no i oczywiście, że na słuchawki... ) To chyba tyle jeżeli chodzi o moje "wymagania", miło byłoby też, gdyby posiadał equalizer (nie lubię strasznie średnich tonów...) tak jak np. do obecnego asusa - jest apka na Windows, w której mam equalizer, mogę zmieniać sobie jakość, efekty, głośność, przełączać pomiędzy słuchawkami i głośnikami itp. Z góry dzięki!
  23. Witam wszystkich użytkowników forum! Od dłuższego czasu zastanawiam się nad zmianą mojego DAC/AMP. Aktualnie posiadam SMSL M6. Podpięte mam pod to Beyerdynamici DT990 250Ohm. Planuję na początku kupić droższy DAC/AMP a później zainwestować w lepsze słuchawki np. planarne. Aktualnie moją uwagę przykuły kostka: Aune X1S. Zastanawiam się też nad jakimś combo np. DarkVoice 336SE + Schiit Modi 2. Albo ogólnie poczekać trochę dłużej, pozbierać i zamówić raz a dobrze Schiit Jotunheim i zostać już przy tym długi czas. Jakie są wasze opinie? Co możecie mi polecić? Pozdrawiam, memixii
  24. Witam, mój problem polega w zakupie źródła do słuchawek-zdałem sobie wreszcie sprawę że nawet wyśmienite słuchawki z telefonu grają słabo. Kupiłbym jakąś kartę do komputera jednak jest problem iż mam bardzo stary komputer i to rozwiązanie mi poprostu nie odpowiada. Dlatego szukam czegoś co mógłbym podłączyć do smartfona po usb otg. Ktoś może stosuje takie praktyki? Chciałbym by dac miał wzmocnienie by mógł chociaż ,,pociągnąć" 150om słuchawki. Powiedzmy budżet do 500zł i nie gardzę urzywkami. Warto się w takie coś pakować? Jak z jakością takich urządzeń w porównaniu do np aim 808? Czy może poprostu te pieniądze wyznaczyć na jakiś sensownie grający telefon np LG v10, Meizu pro 5 itp? Wszelkie obiekcje mile widziane.
  25. Recenzja SoundStream Pro M30. Producent: iEAST Dysrybutor: Mp3Store Cena: 599 PLN brutto SoundStream Pro M30 to kolejny, po testowanym wcześniej Audiostream M5, streamer firmy iEAST. Przy swojej cenie, wynoszącej 599 PLN jest on jednocześnie ponad dwa razy droższy od recenzowanego wcześniej streamera tej samej firmy, co w zasadzie plasuje go już w zupełnie innym zakresie. Nie tylko cenowym. Można by tutaj zadać pytanie: jak wypada on w stosunku do mniejszego (i tańszego) brata? Z drugiej zaś strony – pomimo pozornie podobnej funkcjonalności, jest to jednak produkt zgoła inny od recenzowanego przeze mnie wcześniej Audiostream M5. Nie tylko ze względu na brzmienie. Chociaż nie ukrywam, że właśnie brzmienie powinno tutaj być głównym powodem do zakupu tego akurat urządzenia, bo wydając te kilkaset złotych powinno wymagać się nie tylko funkcjonalności, ale także pewnego rodzaju kompetencji, jeżeli chodzi o walory soniczne. Inną natomiast kwestią jest to, że nasuwa się tutaj też inne pytanie. Otóż - co zyskujemy wydając więcej, i jak się to będzie miało do urządzeń jeszcze droższych? Jak się okazuje, odpowiedź na to pytanie wcale nie jest aż tak oczywista, jakby się mogło wydawać. Co więcej, w przypadku tego typu urządzeń pozornie niewielkie zmiany w funkcjonalności mogą pociągać za sobą dość duże zmiany potencjalnych możliwości zastosowania. Przyjrzyjmy się tej akurat propozycji firmy iEAST bardziej wnikliwie. Opakowanie. W przypadku SoundStream Pro mamy do czynienia ze zdecydowanie większym pudełkiem, aniżeli to od M5. Znajduje się w nim też więcej akcesoriów. Oprócz instrukcji obsługi, która wyjaśnia najważniejsze kwestie, producent dołączył praktycznie wszystko, co może być nam potrzebne. W pudełku znajdziemy: · Streamer. · Kabel mini-jack – mini-jack. · Kabel mini-jack – 2xRCA. · Kabel USB-Micro USB. · Pilot na podczerwień. Tutaj pewna uwaga – instrukcja w zasadzie zawiera wszystkie niezbędne informacje, natomiast należy tutaj zaznaczyć, że przy tego typu urządzeniach pewne zastosowania, czy też detale będą wymagały zasięgnięcia dodatkowej wiedzy, czy też przetestowania samemu różnych wariantów konfiguracji. Ogólnie rzecz ujmując, jeżeli chodzi o kwestie tego, jak dostarczone jest urządzenie, to nie można mieć żadnych uwag. Budowa, złącza i kwestie techniczne. Już po zobaczeniu pudełka rzuca się oczy napis sugerujący wykorzystanie znanego układu, czyli ESS Sabre - tym razem w budżetowej, skromniejszej wersji ESS2032. Według specyfikacji, układ ten posiada możliwość dekodowania sygnału aż do gęstości 24 bitów i częstotliwości próbkowania 192 KHz. Co prawda jest to okrojona wersja znanych już dość dobrze i swoją drogą popularnych układów ESS9016/18, lecz wciąż posiada on dwa firmowe rozwiązania: technologię Time Domain Jitter Eliminator oraz Hyperstream, które – przynajmniej w teorii – powinny zapewnić „firmowe” brzmienie. Słowo „firmowe” napisałem w cudzysłowie specjalnie, z dwóch powodów. Po pierwsze – o ile można zauważyć pewne wspólne cechy brzmienia różnych przetworników bazujących na układzie firmy ESS, to jednak rozrzut brzmieniowych rezultatów w kontekście różnych implementacji jest, bądźmy szczerzy, ogromny. To raz. Dwa – mamy tutaj do czynienia z taką a nie inną, czyli dość skromną, implementacją zasilania. A właśnie zasilanie w mojej skromnej opinii jest jedną z najbardziej newralgicznych kwestii w przypadku projektowania przetworników, zarówno ADC, jak i DAC. Żeby to zobrazować, użyję pewnej analogii: rozmawiałem ostatnio ze znajomym konstruktorem, który ma na swoim koncie kilka „lepszych” przetworników i doszliśmy do wniosku, że gdyby matematycznie zobrazować, jaki ma tak naprawdę procentowo wpływ sam układ przetwornika, sam chip, to może by to było w porywach 30%. Dlatego też, o ile ucieszył mnie napis „ESS Sabre” na pudełku to przyznam, iż podszedłem do tematu nieco sceptycznie. Zwłaszcza, że nie raz było tak, że opisy marketingowe i deklaracje kompletnie nie pokrywały się z tym, co można było wywnioskować z rezultatów brzmieniowych. Jeżeli chodzi o funkcjonalność, to mamy tutaj pełen komplet złącz, czyli na tylnej ściance znajdziemy: · LAN, czyli złącze Ethernet (RJ45) · Stereo, czyli wyjście stereo, zrealizowane na gnieździe Mini-Jack · Wyjście optyczne S/PDIF · Wejście zasilające DC5V · Odkręcaną antenę Wi-Fi. Na przedniej natomiast znajdziemy: · Line in, czyli wejście stereo Mini-Jack · Wejście USB dla pamięci masowej · Przycisk WPS do konfiguracji sieci. · Przycisk Power, którego funkcja raczej nie wymaga dalszego komentarza. Z przodu znajduje się okienko czujnika podczerwieni oraz niebieska dioda informująca o pracy urządzenia. Plus za to, że dioda ta jest dyskretna i nie razi w nocy, co często się zdarza w przypadku wielu innych urządzeń (przypominają mi się tutaj chociażby wzmacniacze Krella z serii FPB, niektóre z nich mające więcej niż jedną niebieską diodę, które w nocy potrafią dać całkiem mocną poświatę). Jeżeli zaś chodzi o funkcjonalność samego urządzenia w zakresie wejść i wyjść, to wymaga ona szerszego komentarza. Po pierwsze, w urządzeniu kosztującym jednak te kilkaset złotych chętnie widziałbym normalne wyjścia stereo RCA, a nie Mini-Jack. Nawet nie z powodów stricte brzmieniowych. Bardziej chodzi tutaj o to, że po prostu dużo prościej jest, mówiąc kolokwialnie, dostać gdzieś tani i jednocześnie sensowny kabel stereo RCA-RCA. Oczywiście można się z tym nie zgodzić i zaryzykować taki stwierdzenie, że da się taki kabel RCA-MiniJack kupić, chociażby Audioquesta, czy innej podobnej marki, bądź też zrobić samemu, czy komuś zlecić, ale zawsze jest to jednak pewna komplikacja. Co prawda, tym razem kabel Mini-Jack – RCA mamy w zestawie, ale bardzo często jest tak, że ktoś jednak ma w domu jakiś „wolny” kabel RCA i zastosowanie takich wyjść mocno uprościłoby sprawę. Pozwolę sobie wrócić do tego jeszcze w podsumowaniu tej recenzji. Dwa – wyjście S/DIF jest zrealizowane na złączu Toslink, czyli optycznym. Należy tutaj jednak zaznaczyć, iż ma to pewien plus – uzyskujemy dzięki temu galwaniczną izolację pomiędzy streamerem a DACiem. Jeżeli zatem zdecydujemy się skorzystać z dodatkowego, domyślnie lepszego, przetwornika a sam M30 ma służyć tylko, jako streamer, to problem separacji galwanicznej mamy rozwiązany. Z drugiej strony wyjście to jest limitowane do rozdzielczości 16bit/44KHz, czyli możemy tutaj zapomnieć o przesyłaniu plików hi-res w ich natywnym formacie. Można by się spierać tutaj, czy taka decyzja producenta była zasadna, czy nie. Inną kwestią jest jednak to, że interfejsy typu Toslink działające w trybie S/PDIF zazwyczaj gorzej radzą sobie z formatami o większej częstotlowości próbkowania próbkowania, w szczególności 192 KHz – oczywiście to temat na zupełnie inną historię, już poza spektrum tematyki tej recenzji. Wracając jeszcze do samego urządzenia – niewątpliwie na plus zasługują z kolei dwie kwestie: zastosowanie standardowego złącza LAN oraz fakt, że tym razem antena zewnętrzna jest odkręcana. Daje to pewne możliwości manewru, jeżeli ktoś chce schować urządzenie i zamontować antenę wyżej, albo w innym miejscu, gdzie jest lepszy zasięg. No i oczywiście złącze LAN także należy zaliczyć na plus – poszerza to zdecydowanie możliwości podłączenia urządzenia pod sieć domową. Kolejną rzeczą, na jaką należy zwrócić uwagę, jest dołączenie pilota do zestawu. Możemy za jego pomocą sterować takimi funkcjami, jak głośność, play, pauza, następny/poprzedni utwór. Natomiast warto zaznaczyć, iż dysponuje on dodatkowo sześcioma przyciskami, pod które można asygnować poszczególne playlisty i w tym kontekście uważam, że akurat jest to bardzo dobry pomysł, bo nie trzeba sięgać po telefon, aby zmienić muzykę. Szczerze powiedziawszy, chętnie widziałbym takiego pilota dołączonego do wielu droższych streamerów. Podsumowując budowę tego streamera można powiedzieć, że pomimo braku standardowych gniazd RCA, konstrukcja urządzenia jest jak najbardziej przemyślana. Oczywiście, można by to wykonać lepiej, ale zwracam uwagę na pewne kwestie bardziej z rzetelności, niż dlatego, iż miałby one w jakikolwiek sposób dyskwalifikować to urządzenie. Uruchomienie. Tak, jak w przypadku (trudno tutaj się nie odnieść do wcześniejszej recenzji) recenzowanego wcześniej dużo tańszego streamera Audiostream M5, jest ono po prostu banalnie wręcz proste. W zestawie mamy kabel MiniJack – RCA oraz wszystkie potrzebne akcesoria, w tym pilota. Co więcej, chociaż to w sumie zrozumiałe przy tej cenie i fakcie, że to jednak dużo bardziej zaawansowane urządzenie od M5, otrzymujemy kompletny zasilacz sieciowy. Procedura uruchomienia SoundStreama Pro jest prosta: włączamy do sieci, naciskamy przycisk Power, czekamy chwilę i jest ono gotowe do pracy. Czyli w przypadku pierwszego urucomienia do parowania z aplikacją. Odbywa się ono analogicznie, jak mniejszym M5 poprzez uruchomienie aplikacji, wybranie w menu opcji parowania urządzenia oraz naciśnięcia przycisku WPS. Aplikacja. Jest ona bardzo podobna do tej z M5, różnice są marginalne i polegają m.in. na tym, że po pierwsze nie ma opcji wyboru, w jakiej jakości będzie się odbywał streaming, a po drugie funkcja „audio in” po prostu działa, bo samo urządzenie jest w takie wejście wyposażone. Analogicznie do M5 mamy obsługę streamingu z serwisów: DOUBAN FM, TTPOD, iHeartRadio, Pandora, vTuner, Spotify, QQ MUSIC, Tidal, XIMALAYA, TuneIn a także QUINGTING FM. Oczywiście, tak samo, jak wcześniej – skupiłem się na Tidalu oraz Spotify, vTuner także okazał się ciekawą propozycją. W zakresie samej funkcjonalności aplikacji, odsyłam do recenzji M5, która znajduje się tutaj. Jeżeli zaś chodzi o samo działanie aplikacji, jej stabilność – to jest ona tak samo dobra, jak w przypadku aplikacji dla M5, działa sterowanie głośnością z poziomu telefonu, czy tabletu oraz wszystkie inne funkcje. Jednocześnie wyeliminowane opcji wyboru jakości streamingu wydaje się być uzasadnione – ale o tym poniżej, bo jest to bezpośrednio związane z jakością dźwięku, jakie oferuje SoundStream Pro na wyjściu stereo. Brzmienie. Przyznam szczerze, że nie miałem zbyt wielkich oczekiwań względem tego streamera. Nie zakładałem ani, że zagra „dobrze”, ani też, że zagra „źle”. I powyższe przymiotniki specjalnie ująłem w cudzysłów, ponieważ ocenianie tego urządzenia w takim kontekście jest jednak moim zdaniem zbyt polaryzujące. Dlaczego? Bo zestawiając je w porównaniu chociażby z takim Audiostream M5 tego samego producenta zabrzmi ono właśnie „dobrze”, natomiast zestawiając je z jakimś bardziej pełnokrwistym DACiem, czy droższym streamerem – będziemy mieć poczucie niedosytu. Do czego zmierzam? Otóż do tego, że – zanim przystąpię do opisu brzmienia per se – chciałbym zaznaczyć, iż w przypadku każdego urządzenia audio należy jednak znaleźć odpowiedni kontekst. Tym kontekstem tutaj będzie na pewno cena i też w jakimś stopniu funkcjonalność. Urządzenie to kosztuje tyle, ile kosztuje i trudno, aby nie brać tego pod uwagę (w obie strony). Chciałbym jednocześnie nawiązać do mojej poprzedniej uwagi, odnośnie zastosowania układu ESS Sabre. Pierwsze wrażenie po podpięciu M30 pod mój system stacjonarny, i pierwsza myśl była dokładnie taka: „O, jest Sabre, brzmienie się rozkleiło”. Nie chcę jednocześnie wrzucać AudioStreama Pro pod wspólny mianownik wszystkich streamerów, czy też nawet DACów mających akurat chip tego producenta na pokładzie, bo implementacje bywają faktycznie różne. Natomiast trudno nie oprzeć się wrażeniu, że coś jest na rzeczy. Co więcej, pokuszę się o dość niebezpieczne stwierdzenie - otóż mam wrażenie, że w tym segmencie cenowym okrojona wersja układu ESS brzmi lepiej w kontekście ceny, aniżeli nierzadko „pełne” układy tej samej firmy w dużo droższych przetwornikach. Pierwszą kwestią, jaka wymaga omówienia jest to, że w przypadku M30 możemy mówić o budowaniu sceny. Oczywiście nie ma tutaj pełnej holografii, znanej z droższych urządzeń, natomiast nie ma też „ściany dźwięku”, na bardziej przejrzystym torze można z powodzeniem wyróżnić poszczególne plany i rozlokować poszczególnych wykonawców. Przy tym brzmienie jest właśnie dość liniowe, w sensie takim, że – biorąc oczywiście pod uwagę cenę – nie ma tutaj mowy o jakichś oczywistych odstępstwach od neutralności. Jednak w tym miejscu trzeba zaznaczyć jedno: równowaga brzmienia jest przesunięta minimalnie ku wyższym rejestrom, i na to brałbym poprawkę. Jeżeli już mówimy o tym, na co należy zwrócić uwagę przy dobieraniu innych elementów toru, w jakim będzie grać M30, to osobny komentarz należy się niskim tonom. Tutaj plus za to, że nie ma żadnych kombinacji na basie, jest on – podobnie jak reszta pasma – dość czytelny i zrównoważony. Natomiast w notatkach z odsłuchów bardzo wyraźnie zaznaczyłem, że w porównaniu chociażby do (ależ oczywiście) dużo droższego Myteka – brakowało mi energii i nasycenia barwy na basie. Inną kwestia jest to, że właśnie na ten brak energii cierpi bardzo wiele urządzeń z ogólnie pojętego pułapu budżetowego. Piszę o tym, żeby ktoś, kto zdecyduje się na M30 wiedział, czego się może w tym zakresie spodziewać. Z drugiej zaś strony ten bas jest o całą klasę lepszy, niż w M5, jest przede wszystkim bardziej czytelny, nie jest to na pewno brzmienie na jedną nutę, ilość informacji jest całkiem duża. Jednocześnie nie mam większych uwag do oddania dynamiki, brzmienie jest ogólnie dość szybkie i też dość zwiewne. Ergo: zdecydowanie nie idzie ono w stronę substancji, gęstości, lecz właśnie bardziej w przeciwnym kierunku. W kierunku zwiewności i separacji. I w ten obraz wpisują się dobrze wysokie tony. Przede wszystkim – są rozciągnięte do końca pasma i gdybym miał gdzieś wskazać, gdzie najbardziej słyszę akurat sygnaturę układu ESS Sabre, to byłyby to właśnie ten zakres pasma. Z tym, że piszę to akurat w jak najbardziej pozytywnym znaczeniu tego słowa. Kilka słów na koniec. Podsumowując, nie napiszę tutaj, że brzmieniowo M30 mnie zaskoczył w skali absolutnej. Co to, to nie. Inaczej: streamer ten potwierdził, że urządzenie znajdujące się pomiędzy pułapem całkowicie budżetowym (Audiostream M5) oraz urządzeniami droższymi (Auralic Aries Mini) ma jak najbardziej rację bytu. Bardzo nie lubię odnosić całokształtu brzmienia do regułek matematycznych, natomiast mam nieodparte wrażenie, że tutaj ten stosunek jakości do ceny wypada nawet lepiej, niż w przypadku urządzeń, dajmy na to, o połowę tańszych. Bo przykładowo, biorąc pod uwagę cenę chociażby M5 i M30, to jednak M30 oferuje dużo, dużo więcej, aniżeli przeszło dwukrotna rónica w cenie mogłaby sugerować. Przy czym - i myslę, że własnie to powinno być tutaj brane pod uwagę - największa różnica jest właśnie na płaszczyźnie brzmieniowej. W tej cenie urządzenie gra dobrze, natomiast trzeba wziąć pod uwage, że za 599 PLN dostajemy nie sam DAC, a streamer posiadający z definicji szerszą funkcjonalność. Ale, bo zawsze jest jakieś „ale”, należy tutaj wziąć poprawkę na to, ile M30 kosztuje i że nie jest żadnym asem, jeżeli chodzi o barwę, nasycenie dźwięku, czy też generowanie holografii (chociaż scena wcale nie jest zła). To oferują urządzenia mimo wszystko droższe, i akurat nie ma to nic wspólnego z takim a nie innym charakterem brzmienia tego produktu firmy iEAST. Trzeba też brać pod uwagę, iż wyjście cyfrowe w M30 jest po pierwsze optyczne, po drugie jest ono ograniczone do rozdzielczości 16/44. Niemniej jednak mamy tu szeroką funkcjonalność, możliwość integracji w systemie złożonym z większej ilości urządzeń oraz szerszą paletę złącz. Nie zaobserwowałem żadnych problemów, jeżeli chodzi o obsługę UPnP/DLNA. Co też brałbym pod uwagę. Bo patrząc na brzmienie w kontekście ceny, to broni się ono bez problemu. Jest jeszcze kwesta pytania, jakie zadałem na początku, we wstępie do tej recenzji: czy warto dopłacić do urządzenia droższego? I tutaj tak naprawdę zaczynają się schody, bo odpowiedź na to pytanie jest następująca: to zależy. Zależy przede wszystkim od tego, czego oczekujemy i czy mamy plany odnośnie rozbudowy systemu. W przypadku audio jest coś takiego, co zagraniczni recenzenci bardzo ładnie określają, jako „diminishing returns”. Chodzi o to, że im droższy sprzęt, tym oczywiście i lepsze brzmienie, jednakże polepszanie się jakości brzmienia wcale niekoniecznie odzwierciedla kwoty, jakie trzeba za te urządzenia zapłacić. Sytuacja się komplikuje o tyle, że także w przypadku urządzeń droższych, mamy do czynienia z produktami, które są wybitne i niejako przeczą tej zasadzie. Co więcej, gdyby ktoś chciał wydać więcej – to tutaj pojawiają się jeszcze inne dylematy, dużo bardziej złożone. Chociażby to, czy decydujemy się na streamer, a jeżeli tak, to, jaki? Możemy też zdecydować się na dedykowany komputer do audio, działający, dajmy na to, na bazie zarówno specjalizowanego sprzętu, jak i też specjalizowanego oprogramowania (Jak chociażby SignalystHQ, PureMusic, Amarra czy Audirvana). I rzekłbym też, że to jest dylemat jeszcze nie tak złożony, jak to, czy decydujemy się na przesyłanie sygnału w jego natywnej postaci (mam tutaj na myśli pliki PCM 16/44), czy też będziemy korzystać nie tylko z upsamlingu do DSD, ale też np. z filtracji cyfrowej po stronie oprogramowania. Ogólnie temat rzeka i to, czy ktoś chce się z tym zmierzyć pozostawiłbym już indywidualnej ocenie. Piszę o tym nie dlatego, że takie dylematy pojawiają się przy zakupie urządzeń klasy Soundstream Pro, lecz dlatego, że mogą pojawić się przy zakupie urządzeń droższych. I to miałbym na uwadze. Dlatego też, w tej cenie i biorąc pod uwagę powyższe, mogę z czystym sumieniem polecić M30.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności