Skocz do zawartości
Uwaga konkurs! Wejściówki na AVS 2018 Czytaj więcej.. ×

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'dragonfly' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • MP3store
    • MP3Store | sklepy
    • Co kupić?
  • Ogólnie
    • Forum ogólne
    • HydePark
    • Muzyka
    • Gaming
    • Komercyjni
    • Konstruktorzy DIY
    • Wydarzenia i eventy AUDIO
  • Modyfikacje i naprawy sprzętu
    • DIY
    • Hardware
    • Naprawy
  • DAC / AMP
    • Wzmacniacze słuchawkowe
    • ADL by Furutech
    • FiiO
    • Chord Electronics
    • SMSL
    • Questyle
    • Woo Audio
  • Słuchawki
    • Słuchawki - co kupić?
    • Słuchawki ogólnie
    • Cresyn
    • Phiaton
    • SoundMAGIC
    • Takstar
    • ADL by Furutech
    • Fostex
    • VSONIC
    • MrSpeakers
    • Campfire Audio
  • Odtwarzacze przenośne audio-video
    • Odtwarzacze przenośne - co kupić?
    • iriver
    • Apple iPod
    • SanDisk
    • Cowon iAUDIO
    • iBasso
    • Fiio
    • Inne marki
  • Sprzęt stacjonarny
    • Sprzęt stacjonarny - co kupić?
    • Ogólne
    • Odtwarzacze stacjonarne (CD-Audio, CD-MP3 etc.)
    • Audio z komputera
    • Kable audio
    • Wzmacniacze
    • Głośniki
    • Wieże i "gotowe" systemy
    • Streamery
  • Głośniki bezprzewodowe (bluetooth)
    • Divoom
    • Denon
    • Edifier
    • Fresh N Rebel
    • Harman Kardon
    • JBL
    • Marshall
    • Monster
    • RIVA
    • iriver
  • Testy i recenzje
    • Testy Odtwarzaczy
    • Testy Słuchawek
    • Testy sprzętu stacjonarnego
    • Wylęgarnia testów
    • Sprzęt do testów
  • Czytniki e-booków
    • Czytniki ebooków | Ogólne
    • Czytniki ebooków | Produkty

Blogi

  • oKSYgen.pl/blog
  • mario's Blog
  • Szycha's Blog
  • Qoolqee X2's Blog
  • M@ro's Blog
  • raf_kichu's Blog
  • matej7's Blog
  • Rudy's Blog
  • Radzique's Blog
  • sjf's Blog
  • JackJacky's Blog
  • lip?@'s Blog
  • ostry1976's Blog
  • dawidek1025's Blog
  • sansa e260
  • Amcia's Blog
  • KlOcEk BlOg
  • Maniak666's Blog
  • arek01's Blog
  • barbolcia's Blog
  • Perypetie z samsungami
  • pytanko666's Blog
  • blogs_blog_24
  • Domin0's Blog
  • Kuba19's Blog
  • piotrekskc's Blog
  • herbee's Blog
  • Dziku87's Blog
  • -Thug Blog-
  • Seba_JKJ's Blog
  • gollombus' Blog
  • Hal Breg's Trivia
  • lordskoli's Blog
  • Dominik 007's Blog
  • wladca69's Blog
  • WooFer's Blog
  • siloe z życiem boje
  • selphy's Blog
  • ametyn life on real
  • VEDIA S.A.
  • CafeIT.pl
  • Zbiór radosnej twórczości.
  • Blog o początkach inwestowania
  • Daryush CD Players
  • fotomini Blog
  • Admin
  • the fuller Blog
  • the fullerBlog
  • the fullerBlog
  • D@rkSid3 Tech News
  • test
  • MUZYCZNE PRANIE
  • ble ble
  • dadi11Blog
  • Po prostu musiek
  • wielkadziuraBlog
  • Testy, teściki i ich wyniki
  • retter - liczy sie tylko muzyka
  • astellBlog
  • Blog Lorda Raydena
  • ArthassBlog
  • znienawidzonyBlog
  • znienawidzonyBlog
  • Podejrzana sprawa
  • Muzyczne sanktuarium
  • MuzoStajnia
  • Pomoc dla ofiary wypadku w Gdańsku
  • Martinez01Blog
  • Lucky1209Blog
  • Podróżowanie jest fajne
  • Ciekawostki ze świata
  • Arthass Music.log

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Lokalizacja


Zainteresowania


odtwarzacz


słuchawki


testuję


chcę

Znaleziono 10 wyników

  1. Zbyt często okazywało się, że chwalony tu i ówdzie sprzęt nie spełniał pokładanych w nim z mojej strony nadziei i nie prezentował się zgodnie z zapowiedziami, ale też i ten krytykowany okazywał się być czasami całkiem ciekawym, niesłusznie ganionym i niedocenianym na tym, na czym naprawdę polegała jego siła. Problem za każdym razem sprowadzał się do bardzo konkretnych doświadczeń, oczekiwań, gustów, czasami i guścików, czy wręcz uprzedzeń. Jednym słowem czynnika najbardziej zmiennego: człowieka. Stąd też chęć poznania danego urządzenia samodzielnie, aby mieć absolutną pewność co do zabieranego wobec niego stanowiska i tym samym gwarancję, że ktoś czytający później moją opinię będzie w pełni usatysfakcjonowany jej uzasadnieniem. Tak samo było z dotychczas dochodzącymi do mnie bardzo pozytywnymi opiniami nt. AudioQuesta, ale ostatecznie dopiero przy nadarzającej się okazji samodzielny odsłuch nie pozostawił najmniejszych złudzeń, co do zgodności opisów z rzeczywistością. http://www.audiofanatyk.pl/recenzja-audioquest-dragonfly-black-v1-5/
  2. Na początek mała uwaga: Sprzęt zakupiłem na własny użytek ze sklepu TOP-HiFi, ponieważ nie mam sponsora, a nawet gdybym go kiedyś miał, to bardzo chciałbym, żeby nie miało to wpływu na to co tutaj piszę. W końcu recenzja to subiektywizm, czyż nie? Zabierałem się do pisania niniejszego tekstu jak do głaskania jeża… Ciężko było, choć Audioquest reprezentuje wysoki poziom w segmencie tzw. mikroDAC-ów. Chcę jak najdokładniej opisać wrażenia jakie miałem przez ostatnie dwa tygodnie obcowania z Czarną Ważką (ta nazwa będzie się przewijała przez resztę tekstu). A są one bardziej niż pozytywne. Muszę powiedzieć, że jest to mój pierwszy DAC, więc proszę byście do wszystkich opisanych tutaj wrażeń i spostrzeżeń podchodzili z lekkim dystansem. Bez dalszych zbędnych słów zapraszam do recenzji! WYKONANIE/DESIGN/CO W PUDEŁKU Sprzęt przychodzi do nas w bardzo ładnym pudełku, które zdradza, że mamy do czynienia ze sprzętem naprawdę dobrej jakości. Samo opakowanie jest wykończone na matową czerń, podobnie jak samo urządzenie. W zestawie otrzymujemy oczywiście naszego DACa, zgrabne i dobrze wykonane etui ze skóry (zapewne tej eko, a nie pochodzenia zwierzęcego) oraz instrukcję obsługi. Ważka ma wymiary standardowego pendrive’a i jest wykonana wzorowo. Biorąc urządzenie do ręki zdecydowanie czuć, że kupiliśmy produkt premium. Nic nie trzeszczy, całość wykonano z metalu poza zatyczką portu USB, która jest plastikowa, ale jej wykonaniu też nie można nic zarzucić. Na plus również to, że po wsunięciu do końca ciasno trzyma się portu. Podobnie ma się rzecz z gniazdem jack 3.5mm – jest wpasowane absolutnie perfekcyjnie w urządzenie i przy podłączaniu/odłączaniu słuchawek nie mamy wrażenia tandety. Stawia przyjemny opór, taki w sam żeby nic się samo nie odłączyło przez przypadek. Podsumowując wykonanie – czarny Dragonfly jest zbudowany tak, jakby miał przeżyć zderzenie z czołgiem i w dodatku pięknie świeci jego logo. Niepalcująca się obudowa na ogromny plus. POŁĄCZENIE Z URZĄDZENIAMI Myślę, że warto poświęcić temu aspektowi oddzielny akapit. Dragonfly Black według zapewnien producenta powinien bez problemu działać na komputerach z systemami Windows, macOS oraz Linux, a także z urządzeniami mobilnymi działającymi na iOSie oraz Androidzie (od 4.0 w górę). Wszystko ładnie pięknie, ale mam parę zastrzeżeń. Z komputerem na Windowsie 10 Pro przetwornik działa bez problemu, bez instalacji niczego – podłączamy i działa. W moim przypadku gorzej było z Androidem. Posiadam Samsunga Galaxy S4 jako telefon na co dzień. Po zakupieniu stosownej przejściówki i podłączeniu Ważki dźwięk był nienaturalnie głośny i pełen takiego ‘cyfrowego pierdzenia’ (nie wiem jak to końca określić, w każdym razie trzeszczało). Poczytałem porady mądrych ludzi na Reddicie i okazało się, że Android jest kiepski jeśli chodzi o natywną obsługę dźwięku po USB. Problem rozwiązał się sam po zainstalowaniu aplikacji USB Audio Player (37zł). BRZMIENIE Zanim przejdę do opisu brzmienia warto nadmienić, że Dragonfly był przeze mnie testowany naprzemiennie wraz z laptopem Toshiba C660D i Samsungiem Galaxy S4. A więc tor w przypadku odsłuchów był następujący Toshiba C660D -> Dragonfly Black -> Sony MDR-7506 lub Galaxy S4 -> przejściówka USB OTG -> Dragonfly Black -> Sony MDR-7506 Kilku moich czytelników, którzy się orientują jakiego sprzętu używam pewnie zapytają: „Eeee… panie, a gdzie douszne słuchawki są?” Aktualizacja w sprawie świata dokanałowego jest taka, że swoje KZ ZST zgubiłem na mieście wraz z modułem Bluetooth, z kolei w VE Monk+ padł mi jeden kanał, bo byłem ciekaw co jest w środku. Tym sposobem zostały mi jedynie JBL’e T290, ale szkoda strzępić klawiatury na to… Podsumowując – sprzęt niestety testowałem z jedną parą słuchawek. A jak brzmi Ważka? Ło panie… dużo tu pisać. Na początek trzeba nadmienić, że charakter Black’a jest lekko ciepły, na pewno basowy, ale w granicach zdrowej ilości niskich tonów. DAC jest zupełnie cichy gdy nic przez niego nie przepływa, to na duży plusik Tak powinno być. Względem komputera jak i telefonu różnica w jakości to niebo a ziemia. Podstawą czarnej ważki jest dobra rozdzielczość i całkiem przyzwoita scena. Dźwięk nabiera przy nim soczystości jakiej wcześniej nie było, gdy puścimy sobie coś szybszego, albo gdzie separacja instrumentów dodaje dynamiki, to aż chce się tańczyć (ja testowałem na przykład płytkę „Jazz Samba” duetu Getz/Gilberto i rytmicznie sobie podskakiwałem przy niektórych utworach). Co brzmi wybitnie dobrze (według mnie) gdy przepuścimy muzykę przez Dragonfly’a? Na pewno ambient, ze względu na naprawdę świetną rozdzielczość. W dźwięku kiedy trzeba jest delikatność. Do czegoś bardziej basowego również będzie super (The xx brzmi rewelacyjnie). Najwięcej słucham elektroniki, jazzu i ambientu więc na tym polu mogę się najbardziej wypowiedzieć. Zrobiłem teraz trochę wyjątku i podczas testów było więcej starej muzyki rockowej. W bardziej akustycznych płytach gitara nabiera zupełnie nowego oblicza, a słuchałem „Joanne” Lady Gagi, który ma kilka utworów o akustycznym brzmieniu. Prezentacja gitar jest jasna i wyostrzona w zdrowym stopniu, przez co wszystko jest bardziej szczegółowe. Rozpłynąłem się dopiero przy dwóch innych albumach – „Dark Side of the Moon” Floydów oraz „Substrata” stworzony przez Biosphere. Ważka po prostu tam błyszczy i pokazuje 100 procent możliwości. Jak usiadłem do albumów, to już nie chciało mi się wstawać. To chyba najlepsza rekomendacja. Czy da się słuchać MP3 przez taki sprzęt? Owszem, za wyjątkiem próbkowania 128kb/s, o ile ktoś w ogóle słucha takiej kaszany Zakładam, że artykuł czytają osoby na nieco wyższym poziomie rozwinięcia audiowizualnego. Spotify przy ustawionej najwyższej jakości brzmi już naprawdę w porządku, soczyście i bardzo przyjemnie się słucha. Odpowiednie pliki stratne to nie grzech Podsumowując brzmienie: - bas jest podbity, ale w rozsądnych granicach i nie jest to takie podbicie, jakbyśmy sobie coś tam przestawili w korektorze dźwięku - piękna średnica, wokale to poezja (Ella Fitzgerald brzmi bardzo realistycznie i w ogóle wszystko co ma dużo wokali po prostu płynie) - czyściutko w górze, nie dosłuchałem się sybilantów, jest rozdzielczość i trochę powietrza - poszerzona scena i polepszona separacja instrumentów względem każdego urządzenia, z którego do tej pory słuchałem muzyki PODSUMOWANIE: Dragonfly Black jest z całą pewnością urządzeniem popularnym i wyjątkowym. Wielu osobom zainteresowanym branżą audiofilską nie trzeba dwa razy przedstawiać tego maleństwa. Kto raz posłuchał, to wie, że gra pięć razy lepiej niż wygląda i niż wskazywałaby na to wielkość. Dla kogo się nadaje? Z całą pewnością dla tych, którzy wchodzą w świat lepszego dźwięku. Raczej nie polecałbym go komuś mocno doświadczonemu, bo jak masz McIntosha w domu i DACa za kilka/kilkanaście tysięcy, Ważka nie zrobi na tobie wrażenia (raczej). Jest to taki produkt wejściowy, na solidny początek poznawania lepszego audio. W regularnej cenie rynkowej wynoszącej 400zł mogę z całą pewnością polecić produkt Audioquesta. Ja kupiłem go dużo taniej od sklepu Top-HiFi, więc tym bardziej gorąco rekomenduję P.S. aktualnie Top-HiFi ma jeszcze na zbyciu to cudo w cenie 220zł (Allegro) To nie reklama, nikt mi za to nie zapłacił, ale jakby ktoś chciał kupić i sporo przyoszczędzić, teraz jest dobry moment
  3. Witam serdecznie Zwykle to ja pomagam innym użytkownikom forum, po to głównie założyłem tutaj konto, ale dziś to ja potrzebuję porady. Mam zamiar kupić swojego pierwszego DACa. Zasadnicze pytanie: czy Audioquest Dragonfly Black będzie dobry na pierwsze urządzenie tego typu? Posiadam wokółuszne Sony MDR-7506 i douszne KZ ZST, więc z tym sprzętem bym używał wspomnianego DACa. Jeśli ktoś z użytkowników ma to ustrojstwo dłuższy czas, chciałbym wiedzieć jak to się zgrywa z różnymi słuchawkami i czy nie ma słyszalnych szumów, bo gdzieś się już napotkałem z opinią, że Dragonfly jest bardzo cichy jeśli chodzi o zniekształcenia Gdyby ktoś mógł potwierdzić/rozwiać moje wątpliwości - będę ogromnie wdzięczny!
  4. Witam, Ostatnio zakupiłem słuchawki Audio Technica ATH-M50x i szukam do nich przenośnego DAC/AMP'a (kompatybilnego z iPhonem), którego będzie można również używać z PC. Znalazłem Dragonfly'a, które wszyscy polecają i planowałem zakup wersji Black, ale gdy miałem okazję porównać go w sklepie z wersją Red to "niestety" bardziej polubiłem czerwonego. Niestety, bo nie planowałem wydać na niego 800zł i tu leży moje zasadnicze pytanie: Czy jest na rynku jakaś tańsza konkurencja do Dragofly'a Red (równie przenośna, jak i dobra)? Widziałem ostatnio urządzenia firmy Sabaj dokładniej wersję Da2 i Da3 (niestety nie miałem okazji ich przetestować). Da3 wydaje mi się trochę za duży więc raczej preferowałbym Da2. Czy miał ktoś okazję testować Sabaj'a Da2 i jakoś porównać go do Dragonfly'a Red? (jeśli ktoś testował Da3 to także proszę o jakieś opinie) Z góry dziękuję za pomoc. PS jestem nowy na forum jak i w świecie audio także wybaczcie ewentualne błędy techniczne
  5. Witam wszystkich serdecznie, posiadam obecnie Shanlinga UP pod którego podpięte mam słuchawki Somic V2. Zastanawiam się nad zmianą DAC'a. Ten którego posiadam wygląda jak pendrive i jest małą popierdułką a doszedłem do wniosku, że wolę kiedy na biurku stoi solidne pudełko o jednak ciut większych wymiarach (ale bez przesady w drugą stronę). Z tego względu odpada dla mnie Dragonfly Red który ma podobne wymiary i co gorsza wystaje bezpośrednio z portu USB. Możliwość podłączenia do smartphona nie ma dla mnie żadnego znaczenia gdyż muzyki słucham wyłącznie w domu z laptopa. Przechodzimy do sedna. Czy iFi Audio nano iDSD LE gra na poziomie mojego Shanlinga lub Dragonfly'a Red? Szczególny nacisk kładę na trójwymiarowość dźwięku, rozmiary sceny i separację. Jak tytułowy DAC wypada w porównaniu do konkurencji z tej półki cenowej? W internecie jest kilka bardzo pochlebnych recenzji, jednak z drugiej strony widziałem opinie o dość wysokiej awaryjności tych konkretnych produktów od iFi i ich sprytnemu marketingowi który ma wypromować ich produkty. Pomożecie?
  6. Mam taki problem i nie daję sobie z nim rady. Podpinam dragonfly red kablem otg (kabel na pewno jest dobry) do smartfonu Samsung J5 2016 z androidem 7.1 i w słuchawkach cisza. Dodam że na innym telefonie (jakiś ASUS) wszystko ładnie chodzi. Ściągnąłem program USB Audio Player PRO na mojego samsunga i dźwięk się dopiero pojawił. Co zrobić, żeby słuchać muzyki z pominięciem USB APP, bo często słucham muzyki choćby na youtubie.
  7. Witam. Kilka lat temu kupiłem DT990 Pro 250ohm. (wcześniej miałem Shure 250) Słuchawki grają świetnie ale mają jedną sporą wadę. Mianowicie po dłuższym odsłuchu, uszy grzeją się do czerwoności (efekt nauszników zimowych). Zastanawiam się nad wymianą na słuchawki douszne do 350zł (np Apple In-ear) + DragonFly Black. Aktualnie nie posiadam żadnego Dac'a (słucham z laptopa i iphona) Pytanie czy to ma sens? W DT990 brakuje mi trochu większego podbicia basu (jestem zwykłym zjadaczem muzyki a nie audiofilem) DragonFly będzie mi służył do laptopa i przenośnie do telefonu. Słuchawki douszne do domu i na zewnątrz. Mój budżet pozyskam ze sprzedaży DT990 + PowerBeats 2. Liczę na wasze sugestie, przemyślenia i rady. Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam
  8. Hej, jak myślicie, jest jakaś szansa że DragonFly nie dogada się brzmieniowo z Sony MDR-1A? Słuchał ktoś takiego combo? Oboje charakteryzują się ocieplonym muzykalnym dźwiękiem. Rozważałem jeszcze SMSL M3 lub Prodigy Cube ale wolałbym ich unikać ze względu na to że sprzęt czasami miałby działać pod laptopem a takie klocuszki nie są zbyt poręczne
  9. Cześć Przed zakupem mojego laptopa (Dell 7537 FHD) spotkałem się z opiniami, że tragicznie gra na słuchawkach. Ot, rynkowy standard, pomyślałem - inne zalety i tak przekonały mnie do tego sprzętu. Niestety okazało się, że nie tylko audiofil czy meloman, ale nikt nie może słuchać czegokolwiek na tym laptopie z przyjemnością. Źródła problemu nie znalazłem, wypiszę więc jedynie objawy i spostrzeżenia dla zainteresowanych. - sterownik Della / Realteka w różnych wersjach: bardzo głośny szum, dodatkowo ciągły pisk po przestawieniu na 44.1 (16/24). Pseudo-ulepszenia OFF. - standardowy sterownik systemowy (Windows 8.1 oraz Ubuntu Live): szum 2-3x cichszy, nic nie piszczy, ale i tak jest tragicznie - okazjonalne przerywanie dźwięku i zniekształcenia, szczególnie przy odtwarzaniu z zewnętrznego HDD - konieczność zwiększenia bufora w Foobarze - niekorzystne efekty i ich skala są niezależne od DS / WASAPI w Foobarze oraz opcji zasilania i źródła prądu - Fiio E07K jako wzmacniacz nie poprawia sytuacji w żadnym stopniu, ale jako DAC + AMP działa prawidłowo. Ogólnie gorzej niż w odtwarzaczach no-name sprzed 10 lat... W laptopie za prawie 4k PLN... W związku z powyższym przejdę do właściwego tematu - szukam sposobu na obejście problemu i normalne odtwarzanie z laptopa, konkretnie za pośrednictwem miniaturowego DAC + AMP. Punkt odniesienia - LG Swift G E975, czyli całkiem przyzwoicie grający smartfon na "integrze" Qualcomma. Względem E07K praktycznie nie odczułem różnicy. Nie mam audiofilskich skłonności, ale zamiłowanie do eleganckich przedmiotów już tak. Hipotetycznie, Samsung wydaje metalowego Galaxy S6 droższego od wersji "plastic fantastic" o 20-25% - propozycja godna rozważenia Słuchawki - Phonak Audeo 022 z tipsami Custom Art, zamierzam dalej iść w kierunku Universal / Custom IEM o podobnym charakterze. No, może w którymś momencie dokupię wygodne otwarte słuchawki do domu, za max kilka stówek - do filmów czy gier. Na razie brak planów zakupu głośników, wzmacniaczy, itd. Budżet - jak najmniejszy, by tylko osiągnąć przyzwoity efekt. Najchętniej 100-200, z bólem rozważę i 600-700, jeśli naprawdę warto. Mogą być używane. Funkcje i możliwości - może być sam minijack do słuchawek, do wzmacniacza jako sam DAC niekoniecznie. Zależy mi na niskiej wadze i bardzo niewielkich rozmiarach, by przy przenoszeniu laptopa nie martwić się o "cegłę" smutno zwisającą na kablu. E07K jest do tego za duży i odrobinę za ciężki. Zasilanie z USB. Xonar U3, HiFiMan HM-101 (podobno mocno szumi i zbiera śmieci), WISS Audio Stealth 1 (dość tajemniczy, nie wiem nawet na jakich kościach...) - niedrogie, ale czy akceptowalne? SMSL M2 jest od nich niestety dużo większy, podobnie modele Fiio. HiFiMeDIY Sabre U2 i podobne tanie miniaturowe DACi - czy od biedy nadają się do używania ich bez wzmacniacza słuchawkowego? Różnie w necie piszą... Dragonfly, Cambridge DacMagic XS, Audioengine D3 (podobno słabszy), HRT microStreamer - to już powszechnie znane i polecane urządzenia, ale czy w mojej sytuacji warto aż tyle do nich dopłacać? Jeśli jakiekolwiek większe urządzenie, to tylko DAP z możliwością odtwarzania z komputera - chyba niczego tańszego niż Fiio X3 nie znajdę...? Z góry dzięki za pomoc i rozwianie wątpliwości.
  10. Witam. Obecnie do odtwarzania z komputera używam Dragonfly'a 1.0. Mam okazję dostać w dobrej cenie Icona HDP. Czy będzie to jakikolwiek postęp ? Słuchawki jakich używam to Denon AH-D600.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności