Jump to content
Oferta specjalna MP3Store.pl - Słuchawki dokanałowe i akcesoria KINERA, QUEEN OF AUDIO i CELEST nawet do 25% taniej! ×

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 10/24/2023 in all areas

  1. Witam, Po Unboxingu ( ) czas na podzielenie się doświadczeniami z nimi. Słuchane na fiio m17, po wyjęciu z opakowania 24h pograły. Bardzo ładnie zrobione, sprawiają wrażenie drogich, wszystko na wysokim poziomie, wygoda również. Kabelek zachowuje się jak z miękkiego sylikonu. Tipsy podmieniałem na epro tw01. Jeśli chodzi o dźwięk to bez wątpienia jest to kontynuacja blessing2. Szybszy dokładniejszy bas, precyzyjny z dobrym konturem. Raczej stonowany ilościowo. Zejście jest słyszalne. Skrojony na jakość nie na ilość. Nie nachodzi i nie zalewa niczego. Nie są to słuchawki dla basolubów;) Średnica jest naturalna, bardzo wyraźna, niczym nie razi choć pasmo jest chyba delikatnie podbite w zakresie 2,5kHz-5kHz jednak daje pewne wrażenie obcowania z nim. Nie jest też "na twarz", ulokowany centralnie. Miły, prawdziwy z bardzo dobrym konturem i delikatnym pazurem. Trafia w moje gusta i podoba mi się. Wysokie względem poprzedników nie bolą mnie w wyższych natężeniach głośności, są konkretne, dokładne, napowietrzone i ładnie budują scenę a nawet głębie co w tym zakresie cenowym jest zachwycające;) Nie kłują, ładnie wybrzmiewają talerze perkusji i wszystkie niuanse. Podsumowując to bardzo detalicznie i precyzyjnie grające słuchawki, cale szczęście nadal wystarczająco organicznie i przyjemnie aby z uśmiechem ich słuchać długimi godzinami. Pozdrawiam. Dziękuję [mention=8741]Kurop[/mention]owi i MP3store/HiFi PRO za użyczenie ich do testów. Wysłane z mojego SM-S918B przy użyciu Tapatalka
    10 points
  2. Też mi się podoba Michale🙂👍 @LuQi wybacz opóźnienie, ale w końcu się zebrałem w sobie i przesyłam zdjęcia... Słuchawki z 8 kwietnia 2021 roku, na którym nie ma posiadanych przeze mnie wtedy Focali Utopii (były wypożyczone😉), ale w zamian odwiedziły mnie od Kolegów @vonBaron oraz @The Grand Wazoo Abyssy 1266TC i Sony MDR-Z1R, które sprawiły mi dużo radości. Dziękuję Wam🙂👍🥇 I pozostając w temacie wątku zestawów stacjonarnych... poddany ostatnio "jesiennym czyszczeniom" tor cyfrowy, tj. od prawej strony Copland DAC215-> ASL Twin Head mk1 -> Cayin A50T -> iFi Audio Pro iESL🎶
    8 points
  3. Taki tam wschód nad zatoką. Normalnie Night City
    6 points
  4. z uwagi, iż w tym wątku pojawiała się ta marka to jeszcze mały przedsmak co będzie na AVS:
    5 points
  5. Hifiman Sundara C - 799 https://www.amazon.pl/magnetyczne-przewodowe-odlączanym-drewnianymi-nausznikami/dp/B0BF58RZQK?m=A2WPPQ24BW39A1&marketplaceID=A1C3SOZRARQ6R3&qid=1698146060&s=merchant-items&sr=1-1&linkCode=sl1&tag=wirtualnesz0e-21&linkId=f82c631188a7fb207f14108773ee6580&language=pl_PL&ref_=as_li_ss_tl&fbclid=IwAR066w3B43DhBEMiK-E9rvrapAZQXcD1p_mbVJF_zSp5n2FrY9waPpjHrpY
    5 points
  6. Zgadzam się z Tobą Robercie, że streaming potrafi rozleniwiać i gdybym przyjrzał się uważniej swojej płytotece też na pewno natrafiłbym na płyty, których nie rozpakowałem, bo mam je na swojej wirtualnej półce😉 Z @bendezar bardzo lubimy ten kawałek, jak i całą płytę Dziękuję, że o nim wspomniałeś🙂👍🥇 A z mojej strony drobna dawka pozytywnej energii o poranku w klimatach lat 90... Alanis Morissette, Ironic🎶
    5 points
  7. Jak za dwie stówki - granie więcej niż dobre
    3 points
  8. Ostatni zakup do DT880.
    3 points
  9. Na bazarku chyba był wzmacniacz Forum608 - za jakieś 350 zł o ile dobrze pamiętam. To był wzmak robiony specjalnie pod te słuchawki. Może warto się jednak zastanowić nad HD650.
    3 points
  10. Amazon to jednak wie o czym pisze.
    3 points
  11. Taki troszkę przypadkowy zakup związany z chęcią modernizacji zestawu kolumnowego. Sory, ale słowo system nie przechodzi mi przez gardło i klawiaturę. Przejeżdżając w trakcie pracy koło sklepu wszedłem i kupiłem w outletowej cenie. I nie wiem co myśleć o tej taniej konstrukcji zbudowanej lepiej niż niejedne 10x droższe kolumny głośnikowe. Mission LX2 - zakup nie planowany, bo ogólnie szukam kolumn do 10 koła z papierem i szmatą. Moje pierwsze poważniejsze kolumny to były kupione 20 lat temu Mission M31i. Tak dawno, że zapomniałem, że kocham Mission. Jak ja bym chciał, żeby te magnetofony mi z chaty zniknęły. Może po prostu je wywalę. Coraz więcej dziur po sprzęcie.
    3 points
  12. Ale mgiełka zawitała do stolicy w weekend
    3 points
  13. Focal Utopia + dwa dodatkowe kable Forzy za 1850 EUR czyli ok. 8300 zł i pewno można jeszcze coś urwać : https://www.head-fi.org/classifieds/focal-utopia-2019-cables.47157/ Kupowałem kiedyś od tego Niemca (płaciłem poprzez SEPA). Wszystko poszło perfekcyjnie 👌Sympatyczny gość a same słuchaweczki lux malina. Dobrze, że mam podobne do nich słuchawki bo pewnie "musiałbym" ich spróbować, a tak to Wy się męczcie z tym tematem
    2 points
  14. Właśnie wyszła aktualizacja na m6 pro. Jedna ze zmian: Fixed Tidal Playback... Może rozwiązali problem z aplikacją. Dam znać jak już się ściągnie. Potwierdzam. Wszystko działa jak należy. Wysłane z mojego SM-A336B przy użyciu Tapatalka
    2 points
  15. Sundary też nie pójdą z dongla. Podpinałem kiedyś Edition XS do Dragonfly Black i grały źle. Nawet Beyery T1v1 grały dużo lepiej z dongla. Poza tym, jak zależy Ci na wokalach to nie patrzyłbym w stronę hifimana. Zostałbym na Twoim miejscu przy słuchawkach dynamicznych. Ciepło i bardzo analogowym dźwiękiem grają Avantone Planar, ale to też planary (jak można się zorientować po nazwie ) Nie są zbyt wymagające prądowo. W razie czego mogę sprawdzić jak chodzą z DF black. Ja bym Ci proponował Fostexy TH610 używki (najlepiej z jakimś lepszym kablem). Niby zamknięte, ale bardzo lekki docisk i słaba izolacja. Scenę mają bardzo dużą jak na słuchawki zamknięte. Zachowują się bardziej jak półotwarte. Wszystkie pasma brzmią w nich świetnie. Mimo sporej sceny nie grają V-ką. Bardzo przejrzyste, detaliczne, ale nie drażniące w żadnym wypadku. Wokale też świetne, lekko nawet ocieplone. W swojej cenie bardzo dobre są HD560s. Nie są ciepłe, ale wszystko brzmi na nich poprawnie. Nie jest to poziom TH610, bo porównywałem je bezpośrednio, ale stosunek cena vs jakość jest znakomity. Nie wiem czy to będzie wystarczający przeskok jakościowy z K550 mkI. Miałem tylko K551 i one były dość dobre jeśli chodzi o środek i górę, ale zupełny brak basu, więc do większości gatunków się nie nadawały. K550 ponoć dużo lepsze.
    2 points
  16. To hd600 możesz śmiało skreślić, bo one z tego nie zagrają.
    2 points
  17. Ktoś ze stolicy potrzebuje $$$ i ma czas aby popracować na AVS?
    2 points
  18. Mój najbardziej mobilny zestaw to Simgot EW200 z kabelkiem Faaeal Hibiskus i tipsami Final E. W komunikacji podłączone bezpośrednio do dziurki 3.5 w telefonie. W pracy czeka na nie Cayin RU7. BTW Przewodnik w Faaeal wygląda niemal identyczne jak ten w Symphonium Meteor.
    2 points
  19. Dziś odebrałem z poczty. Wszystko się zgadza; dotarły TWSy.
    2 points
  20. Na ibood.pl znowu 2x głośnik Philips TAS5505 za 315 pln plus wysyłka
    2 points
  21. Przepraszam wypadło mi z głowy. Dzisiaj po pracy, o 23 wrzucę pełne wymiary. No to Momentum 4 są warte dopłaty. Chociaż z drugiej strony accentum są za 699 pln. Aż takiej różnicy raczej miedzy nimi nie ma? Dzisiaj w Euro do 23:45 macie Momentum 4 za 999 pln. Tej ceny są zdecydowanie warte.
    2 points
  22. Zgrabne, przenośne urządzenie DIY [emoji1] Kupujesz jeszcze lutownicę na USB, sporą torbę z częściami i nawet w kawiarni można sobie pogrzebać. Two thumbs up Xduoo [emoji1]
    2 points
  23. Trzymam kciuki! Moja żona niestety wie ile Utopie kosztują i od razu by poznała, bo miałem je 2 tyg w domu i dużo ich słuchałem. Poza tym zimno już na zewnątrz a pod mostem nie cieplej, więc nie będę kusił losu.
    1 point
  24. Nie wchodzi nie wiedzieć czemu.
    1 point
  25. No, ja się nad R9 mocno zastanawiam, taki wygląd w tej cenie 😍
    1 point
  26. Cena taka, że aż człowiek który nie potrzebuje zaczyna się zastanawiać czy nie kupić
    1 point
  27. Trzeba się tylko liczyć z tym, że jest aktualizowana raz na dobę, co nie zawsze pozwoli wyhaczyć prawdziwą okazję - bo może się okazać, że ktoś w międzyczasie już z niej skorzystał.
    1 point
  28. @bigmaras, dobrze kombinujesz :P, ale dzis Crimson'ow nie kupie... jeszcze 😜
    1 point
  29. Wystaw na allegro od 1zł z wyłącznie odbiorem osobistym. Z dużym prawdopodobieństwem znikną w ciągu siedmiu dni, a wysiłek Twój w tym żaden. Kasety to samo. Albo wywal do śmietnika, skoro taką krzywdę Ci robią.
    1 point
  30. Nowy nabytek - kabelek Qed Reference Optical Quartz Cable. Połączenie między streamerem Logitech Squeezbox Touch a DAC - Brzhifi NXC 10. Zastąpił rca Audioquest Cinnamon. Kropka nad i w moim torze.
    1 point
  31. Lepiej idź w słuchawki. Za 600 można już trochę wybrać z otwartych używanych. Nawet jakieś Hifimany by już dało radę wyrwać
    1 point
  32. Miło mi🫡. W ogóle to tę płytę Lunatic Soul mam już ponad dwa lata, a dopiero teraz zdjąłem folię😛. Ale ten Tidal rozleniwia.
    1 point
  33. Nie jest to moja bajka, ale dziękuję za wrzutkę, na mojej twarzy pojawił się banan
    1 point
  34. @Chesuli przyznaję, że nie znałem tego artysty, ale album bardzo mi się spodobał (cenię wpływy etno/folk w muzyce, nie tylko w jazzie) i będę od tej pory uważnie śledził jego poczynania Dziękuję🙂👍🥇 A z mojej strony nowość od Arta Hirahara, Echo Canyon, którego twórczość bacznie śledzę od albumu zrealizowanego ze Stacey Kent przed dwoma laty, tj. Songs from Other Places https://open.qobuz.com/album/uwkzddb9s0gia https://tidal.com/album/316539997 Życzę wszystkim miłego dnia
    1 point
  35. Listen to the release A Distortion Of Love by Patricia Barber on Qobuz https://open.qobuz.com/album/x385m5tq8i47a
    1 point
  36. Słuchawkowe marzenie spełnione! ATH ADX5000! Dziękuję Przemku @Tytus1988 za możliwość ich zakupu oraz za przepiękne, jak zwykle, zdjęcia ❤️
    1 point
  37. Zakup Xduoo Xd05 pro, gorąco polecam
    1 point
  38. 1 point
  39. Słucham go sobie już parę dni i kurza twarz, nie mogę się oderwać. Jest kocur. Nie jest to moje pierwsze spotkanie ani z NOS dac'iem ani z R-2R bo miałem kiedyś NOS daca na 8 kościach TDA1543 oraz gościlem u siebie R-2R Metrum Amethyst i w sumie nie dziwię się, że SE300 mi podszedł bo to akurat zdecydowanie granie z mojej alejki jeśli mogę się tak wyrazić. Ten pierwszy był bardzo muzykalny, no ale technicznie jakoś bardzo zaawansowane nie było to granie choć długo nie mogłem się na nic przesiąść bo wszystko grało mi po nim cyfrowo, nienaturalnie i mało muzykalnie. Dopiero 7 razy droższy Hegel HD20 dał radę otrzeć moje zły, ale ja przecież nie o tym. Metrum też mi się podobał bo był bardzo naturalny, energiczny, płynny i dociążony choć grał nieco z dystansu i nie powalał ani szczegółowością ani separacją ani wielkością przestrzeni. Jak jednak widać R-2R nie jedno ma imię bo co prawda pewne cechy posiadają wspólne, ale jednak SE300 to półka zdecydowanie wyższa. Gdybym miał go określić w dwóch słowach to byłoby to: widowiskowy realizm. Naturalnie jest, ba nawet bardzo, dźwięk jest dociążony, pełnokształtny ale nie grubiański. Obrys płynny ale nie złagodzony dzięki czemu brzmienie jest wyraziste i ogólnie imponuje czystością. Granie z rozmachem, w dużej skali z wyśmienicie odczuwalnym impaktem. Podawane z bliska, bezpośrednio i w efekcie niesłychanie angażująco i nie boję się użyć określenia że popisowo muzykalnie. Zdaje się kipieć energią zawartą z muzyce czym zaprasza do osobistego uczestnictwa w wydarzeniu, a nie tylko jej odsłuchu. Zadziwiająco jest przy tym biegły jeśli chodzi o szeroko rozumiane technikalia. O czystości już wspominałem. Mamy tez naprawdę imponującą rozdzielczość i dobrą dynamikę. Genialny obrys krawędzi czyli wyrazisty ale nie przeostrzony tylko dopolerowany i naturalnie płynny. Brzmi to razem niesamowicie realistycznie. Przestrzeń bardzo duża w sensie, że źródła pozorne potrafią sięgać daleko poza głowę natomiast charakter jest po intymnej stronie. Nie jest ona nazbyt rozstrzelona ani nie jest jakoś mocno napowietrzona. Owszem, nie jest to również ostatnie słowo jeśli chodzi śrubowanie szczegółowości czy wnikania za mocno w mikro-niuanse natomiast jesteśmy już w świecie zdecydowanego high-endu jednocześnie nic nie tracimy z muzykalności co wcale nie jest takie oczywiste. Z urządzeń które można zaliczyć właśnie do tego zbioru czyli stawiających na przyjemność ponad analizę to SE300 zdecydowanie wyróżnia się świetnymi technikaliami. Albo inaczej. Nie znam niczego innego co było by tak absorbujące i dorównywało mu poziomem ogólnym. Pozwala chłonąć muzykę jednocześnie nie wchodząc w paradę dobrym realizacjom a jednak udaje mu się pomagać tym gorszym przez co brzmią one mniej cyfrowo, bez niechcianego nalotu, bez wyostrzeń - po prostu jak żywe. Dosłownie czuć puls muzyki tak jak by SE300 czerpał natchnienie z oryginalnych fal, a nie z zer i jedynek pod którymi zostały one zapisane. Nie wyolbrzymia tez ani nie wprowadza pastelowości co potrafią robić lampy na czym oczywiście polega ich urok oraz czar. W pewnym sensie kreują tym swoją wizję muzyki gdzie SE300 jest znacznie bliżej żywego realizmu. SE300 nie jest ciepły, bo ani nie jest miękki, ani ciemny, ani łagodny ani nie brakuje mi niczego w żadnym paśmie. Nie jest też posłodzony, stara się grać realistycznie, ale w bardzo naturalny i organiczny sposób jakby z pominięciem po drodze całego toru elektroniki tylko jakoś tak analogowo tyle że z nadspodziewanie wysoką klasą ogólną. Z ciekawostek to chyba pierwszy odtwarzacz, który naparza basem równie mocno co Sony WM1A. Nie chodzi nawet o to że mają jakoś wyjątkowo dużo basu tylko sposób jego dostarczania jest iście uzależniający. Nadnaturalna moc, ale pod pełną kontrolą. Ani za twardo, ani za miękko. Wielorako, grzmi, kopie, uderza, wybucha, eksploduje a człowiek nie ma dość i tylko chce więcej i więcej. Próbowałem rozstrzygnąć, który wole i wyszło mi że SE300 ma trochę więcej basu średniego a WM1A mocniej zapuszcza się w dół ale generalnie to tak jakby próbować rozstrzygnąć czy lepiej mruczy 5.0 od Forda czy 5.7 Hemi. Którego byśmy nie woleli, każdy z osobna i tak zdmuchnie wszystko inne. Żeby nie było, daleko mi do bycia bassheadem. Jeśli coś nie gra jak powinno to wręcz preferuję niedobór niż nadmiar jednak gdy mówimy o takim poziomie wytrawności zdecydowanie zaliczam się do koneserów basowych erupcji. Testowałem też różnice jeśli chodzi o tryby pracy i to co usłyszałem przedstawia się tak: Tryby wzmacniaczy: Klasa AB minimalnie odsuwa dźwięk, robi więcej miejsca przed słuchaczem, nieco szerzej, trochę bardziej koncertowo, z mocniejszym obrysem i trochę bardziej twardo. Klasa A mocniej fokusuje, mocniej nadziewa, gra bliżej i zdaje się jeszcze bardziej energiczny. Minimalnie też ociepla i dodaje kolorów na średnicy. Trochę bardziej intymny klimat. Przykładowo damski wokal w klasie AB to tak jakby siedzieć bardzo blisko sceny natomiast w klasie A to tak jakby siedzieć tak samo blisko, ale jak by Twój wzrok spotkał się ze wzrokiem wokalistki i śpiewała prosto do Ciebie. Palce lizać Tryby pracy DACa: OS (oversampling) - Zdaje się nieco odseparowywać bas dając go niżej niż reszta muzyki. Trochę chudsze kształty, nieco jaśniej i ostrzej na górze. Bardziej audiofilsko NOS (non oversampling) - bas zdaje się wyżej razem z wszystkimi innymi składnikami a jednak nie zagęszcza tylko razem to ładnie i homogenicznie gra. Bardziej gładko i mięsiście. Różnice są łatwo zauważalne, ale nie są kolosalne czyli nie zmieniają ogólnego charakteru SE300. W każdej konfiguracji jest bardzo muzykalny i energiczny tyle że w zależności, który tryb wybierzemy mniej lub bardziej. Żadna konfiguracja nie masakraje też technikaliów i czego byśmy nie wybrali brzmi to imponująco. Raczej używałem trybu NOS i Klasy A ale każda konfiguracja ma tutaj swoje miejsce. Przykładowo klasykę wolę na AB, a małe składy i wokale wolę w klasie A itp. Z porównań to: Ibasso DX300 też konkretnie i mocno grający z dużym dźwiękiem ale od SE300 gra chłodniej, nie tak swobodnie, nieco bardziej twardo, bardziej monumentalnie ale też zdarzało mu się zagrać przez to nieco przyciężko. Sony WM1A obydwa zaliczyłbym do podobnego zbioru grających jednocześnie dobrze technicznie jak i muzykalnie. WM1A gra bardziej "porobionym" dźwiękiem. Mocniej akcentuje zarówno skraje pasma jak i dźwięczną średnicę. Gdzieniegdzie jaśniej, gdzieniegdzie ciemniej. Nie tak duża przestrzeń, nie tak duża skala, nie tak czysto i bardziej ostro na górze choć lepiej akcentuje granie w głąb. SE300 gra równiej, bardziej realistycznie, wierniej a nadal maksymalnie angażująco. Chord Mojo2 obydwa grają mocno, energicznie, czysto i bez wyostrzeń. Mojo gra kapkę bardziej agresywnie i ma trochę bardziej techniczne zacięcie. SE300 poza tym że daje większy obraz i sporo większą przestrzeń gra równie energicznie jak nie bardziej tyle że bez śladu agresji. Jeden i drugi gra bardzo czysto choć czarne tło głębsze ma o dziwo Mojo2. Chord gra bardziej twardo, jak by sztywniej i poważniej. SE300 gra swobodniej, płynniej, ociupinkę cieplej i bardziej miękko, leppiej oddaje subtelności co mnie osobiście trochę bardziej angażuje w muzykę. Szczerze mówiąc to cholernie dobrze gra Mojuś jak na swoją wielkość i cenę ale mimo wszystko lepiej i dojrzalej gra SE300, no i jednak funkcjonalność zupełnie inna. Mojo nawet z Poly nadal wymaga smartfona a Astell to jednak samowystarczalny kombajn. Chord Hugo2 - technikalami odjechał dawno wszystkiemu co przenośne i nikt nie może go pod tym względem dogonić. SE300 też się to nie udaje. Nie ta dynamika, nie ta separacja, nie ta ilość powietrza. Hugo odjeżdżając zapomniał jednak o bagażu zwanym "radość z muzyki" i musi się po niego wrócić tak że w drodze powrotnej SE300 mu pomachał. Tak, na hugo słychać więcej tyle że na SE300 niewiele mniej i jednak jest tu więcej emocji, czuć puls muzyki i po prostu radość gdzie Hugo trzeba jednak spowolnić odpowiednimi słuchawkami. Astell SP2000 - już w poprzednim poście wspominałem że gra bardziej słodko, bardziej przestrzennie, ma lepszą holografię ale też gra bardziej delikatnie i zwiewnie. SE300 gra mocniej, bardziej intymnie i angażująco. Który lepiej? Odpowiem tak. Przez większość czasu chciałbym słuchać na SP2000 natomiast na SE300 cały czas Cayin N8 jest mocniej podokolorowany a w trybie lampowym to już w ogóle. Nie przesadnie ale gra bardziej kolorowo, bardziej obło, miękko i dźwięczniej. Ma nieco podbity bas i złagodzone wysokie przez co ogólnie jest cieplejszy i brzmi bardziej słodko. SE300 jest bardziej neutralny, gra czyściej jednocześnie chyba jeszcze bardziej naturalnie w sposób prawdziwszy a N8 jest większym pochlebcą co wcale nie jest wadą, po prostu grają inaczej. Tak, na ten moment to jest mój top 1 wśród dapów bo gra naturalnie, realistycznie, ekscytująco i z naprawdę klasowymi technikaliami. Taki trochę bezkompromisowiec czym muszę powiedzieć namieszał mi w głowie. Tylko ta cena.... Szukam sponsora jak by co Gustownie prezentuje się z Focal Clear A i z Sony Z1R niczego sobie
    1 point
  40. Kupione Symphonium Meteor. Polecam zaróno Marka jak i słuchawki. "small size - MASSIVE sound" 👌
    1 point
This leaderboard is set to Warsaw/GMT+02:00
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy