Ciężko mi się wypowiedzieć, bo słuchałem w nich tylko elektroniki.
Dzisiaj byłem w biedronce i w takiej cenie kupiłem kawę, pomidory, cebulę, czosnek i ogórki
Decet grają dosyć specyficznie, mogą się bardzo podobać albo bardzo nie podobać. Scena robi wrażenie, dźwięki dochodzą z każdej strony. Tonalność jest dosyć dziwna, basowa i raczej ciemna. Myślę, że są warte swojej ceny, elektronikę zagrały mi świetnie, "normalne" rzeczy trochę dziwnie.
Uuu.
Uuuuu.
Uuuuuuuuuuuuuuu.
Panowie z Sony potrafią w muzykalność. ZM2 nie słyszałem, ale wierzę w każde słowo, bo nawet AM2 potrafił rywalizować z najwyższymi Astellami (oprócz Sp4k). W dodatku to wykonanie - najlepiej klikające się guziki, jakie znam, poziom satysfakcji porównywalny jedynie z kulkami pierwszego modżosa