Jump to content

Undertaker

Bywalec
  • Content Count

    2,769
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    20

Everything posted by Undertaker

  1. @MrBrainwasha czemu tak wymagasz od innych żeby przyznawali wszem i wobec że kupili sobie nieobiektywne sprzęty z nazwymyślaną charakterystyką grania czy czego tam? Przecież to jest tylko hobby i każdy słucha (tak mi się wydaje) po to, żeby się cieszyć dźwiękiem. Czy pomimo tego, że interesujesz się pomiarami jesteś w 100% pewien że te obiektywno-pomierzone sprzęty grają na 100% możliwości i nie da się lepiej, czy może dopuszczasz możliwość istnienia czegoś - tu boję się tego słowa trochę bo sam nie zawsze lubię tak kategorycznie się wypowiadać - lepszego? Jasne, ja sam się nieraz
  2. @RafacioAle żeś mi zaimponował teraz No to ciekawe czy się spodobają i czy faktycznie grają inaczej niż inne Ultrasone tak jak niektórzy je opisują? @crysis94Brawo Ty, choć akurat one chyba wchodziły na rynek jak jeszcze się udzielałeś na forum, no i S-Logic to chyba wszystkie Ultrasone mają
  3. 4x Cirrus Logic CS43198 - ale by mi to grało jakbym sobie odpowiednio to wyobraził
  4. Ale przynajmniej można poczytać i się podoktoryzować troszkę
  5. @MrBrainwashKupiłbyś se Headoniczka albo Sonica z odjechanym zasilaniem a nie czaisz się tak zza krzaka od czasu recki Black Pearl @maciuxa. Miałbyś wtedy fajne akwarium że pozostałoby tylko potaplać się w tym dźwięku. Kto wie, może by Ci się przy okazji odechciało "dociekania" czemu masz czegoś nie słyszeć No to już wiemy czemu ten Zeuś jest taki modny - bo się w tańcu nie ceregieli. Wracając do przedmiotu dyskusji -> trudno nie odnieść wrażenia że oba "obozy" dążą do tego samego ale przy użyciu innych metod i sposobów "dociekania". Praktyka empiryczna vs.
  6. Ja też lubię czasem pofilozofować Zresztą różne wpisy @MrBrainwashwyjaśniły mi pewne rzeczy co do odbioru sprzętu i akurat w pewnym sensie - tak jak pisałem nie raz - zgadzam się z może nie piętnowaniem barwnych opisów o różnicach klas, bo pewnie sam tak o czymś pisałem, co może po prostu o zastanowienie się nad tym czy innym zjawiskiem. I pod tym kątem - pełne uznanie dla tematu. Niemniej przewrotnie może co do tego co pisał @Kuba_622"mózg płata figle" i kto zbadał do końca czy w drugą stronę tak się nie dzieje - typu przeczytałem jak osobistość (tu np. Amir) stwierdził że gra tak samo
  7. Chodziło mi bardziej o przypinanie ładnie wyglądających słów-łatek a dla mnie to taki sam marketing jak właśnie wymienione przeze mnie rzeczy. "Studyjne" w kontekście prawdziwego brzmienia. Tylko mało kto siedział w studiu w roku 87 i widział na czym Michael Jackson z Quincy'm Jonesem nagrywali płytę Bad. Albo słucha na tym na czym oni słuchali. Po prostu ktoś kupuje taki sprzęt "bo lubi" a ktoś inny bo "też lubi". I super
  8. Ale co to jest to mityczne studyjne granie? Chyba to samo co te naklejki typu hi-res albo mqa w tidalu
  9. No właśnie, kto przejdzie test totolotka - dostajesz milion i nie kupujesz audiofilskich sprzętów. Tylko tu trzeba by podać definicję audiofilskiego klocka bo dla kogoś mogą to być HD650 od Sennka na przykład. Tylko trochę tym samym się wystawię na ścinę bo zaraz ktoś napisze: "przejdź se ślepe testy to wygrasz hajs" na audio-zakupy
  10. @Kuba_622No ale nie od dziś wiadomo że te barwne opisy - z jednej strony - a techniczne z drugiej, to obok hajpów sól tego hobby czy jak to tam się mówi A tu jakieś potwierdzanie wszystkiego na siłę tezami naukowymi, no kurna, wiadomo że zawsze warto się kształcić ale wrzucenie "na luz" też moim zdaniem to cenna umiejętność w tym zabieganym świecie. Ja jak słucham muzyki to nie zawsze patrzę na to czy ktoś umie grać (a już tym bardziej nie znam się na opisywaniu jak się powinno grać na takim czy innym instrumencie) i jak rasowy audiofil nie chodzę na koncerty, co nie zmienia tego że cenię sob
  11. @Kuba_622Może dlatego że jakoś dziwnym trafem ci wyszydzani audiofile nie mają parcia na to żeby coś komuś udowadniać, a z drugiej strony trochę inaczej to wygląda? I jaki jest tego cel? Żeby czyjeś ego wynieść na piedestał że ja działam według nauki (czyli prawidłowo-wytłumaczalnie) a Ty nie? Czyli szukamy wytłumaczenia dla własnej filozofii i wydatków umniejszając czyjeś ego kosztem własnego. Jasne, niejednokrotnie nie podobają mi się takie czy nie inne wpisy o różnicach klas i np. "Hawki (dla przykładu) to paaniee nie ten poziom w ogóle, z czym Ty mi tu wyjeżdżasz, phi..." A pot
  12. No właśnie. Dlaczego nie mogę wmówić sobie że pierwszy lepszy klocek potrafi zagrać lepiej niż Magiczna Lampucera? A tamten zestaw miał mnie wynieść mniej niż teraz "przeciętny Topping" mniej więcej, więc pomimo samej romantyczności składania sprzętu przez Konstruktora-artystę kwestia ceny tu za bardzo też w akurat tym konkretnym przypadku nie gra roli.
  13. No ok, tylko można by się zastanawiać czy faktycznie tak samo będzie smakować z małej łyżeczki gdzie makaron mi się nawet nie zmieści a inaczej z takiej już konkretnej gdzie ten smak wejdzie tak jak powinien Inna sprawa że kawa czy herbata przynajmniej mi nieco inaczej smakuje ze szklanki a inaczej z kubka. Do tego można by jeszcze się spierać czy najzwyklejsza pomidorowa, jakaś najprostsza "zgodnie ze sztuką" i przepisu takiego czy innego będzie lepsza od jakiegoś wykwintu zaproponowanego przez Magdę Gessler. Jeszcze pytanie która zupa jest na przecierze a która z tartych pr
  14. Przychodzę ze spaceru a tu takie ciekawe dyskusje. Normalnie dzieje się na forum ostatnio. Jak nie hajp to filozofia I bardzo dobrze! Ja na ten przykład jestem prostym audio-chłopem, więc szukam w miarę zrozumiałych dla mnie wyjaśnień pewnych rzeczy, lubię o sobie myśleć że w hobby kieruję się zdrowym rozsądkiem, choć jak teraz czytam sobie w myślach co właśnie piszę to z automatu pytam się - po kiego wała? Widać trudno jest połączyć mędrca szkiełko i oko z sercem i wiarą, a tym bardziej, jeśli obie postawy w mniejszym bądź większym stopniu się przenikają na różn
  15. @MrBrainwashjakbyś posłuchał takiej Lampucerki zmodowanej przez @majkelale konkretnie na czarnej płytce z zasilaniem dyskretnym na tantalach (coś takiego chyba tam było) 5V to byś gonił za tym kawałkiem mięsa choćby miało być gdzieniegdzie nadgnite Co do reszty sprzętów to generalnie mógłbym Ci mniej lub bardziej przyklasnąć bo czasem też odnoszę wrażenie że nie ma co się spinać o to czy tamto z punktu widzenia konsumenta o zdrowo-rozsądkowym podejściu typu "włącz-posłuchaj". No ale że hobby nie bierze jeńców to wiadomo jak jest Taki Burek C3P dźwiękowo mnie nie powalił (choć grał
  16. Ciekaw jestem jakie wrażenie by zrobił na mnie taki wzmacniacz EF1000 albo ten Volcano od Ultrasone
  17. Ja tam lubię jak coś się dzieje na forum, uważam że nie ma co się obrażać bez potrzeby choć jeśli to był rzeczywiście Roland, to chyba w takiej-se formie bo kiedyś na Muzo lepiej się czytało. Teraz to już trochę prowo nie najwyższych lotów momentami jak widać że ledwo @manuelvetropopkorn zdążył wtrynić, a ja nawet bake rollsów nie zdążyłem odpakować. Za dawnych czasów pewnie by z kilkanaście stron przybyło do nadrabiania a dzisiaj rachu-ciachu i do piachu - może takie czasy. Inna sprawa, że te różnego rodzaju filozofie to jednak trochę mało odkrywcze. Przecież od zawsze było tak,
  18. To na szybko te dwie opcje które podałem, albo od @majkela BlueBox albo jakiś Burson z serii C3 od @Maysteri powinno być cacy Jakbyś chciał taniej to @MrBrainwashbyć może mógłby Cię nakierować na jakieś sensownie wycenione, pomierzone sprzęty rodem z Chin jak np. Topping czy SMSL. Sądząc po opisach ich brzmienia z tymi Beyerami powinno być ok. To tak na szybko z co bardziej popularnych rozwiązań sprzętowych z tego forum; jeśli chodzi o inne opcje to ktoś musiałby coś podpowiedzieć.
  19. @bootloadera słuchałeś ich z jakąś lampą? One grają już same w sobie taką mocną, stereotypową lampą - wypełnienia im nie brakuje do tego stopnia, że słuchane bezpośrednio po nich NightHawki Carbon wydają się lekko chude O ile nie jesteś nastawiony na lampę i tylko lampę (32 ohmy to podobno nie najlepsze połączenie do większości baniaków) to jednak celowałbym w co innego. One nie są trudne do napędzenia, choć wiadomo jak to w tym hobby - jak większość słuchawek z lepszym sprzętem zagrają pewnie lepiej. Ale to zupełnie co innego niż chociażby takie T1v1, gdzie bez wzmacniacza to lepiej nie podc
  20. Ja bezpośrednio nie porównywałem tych dwóch modeli, nawet nie wiem dokładnie jakie miałem wersje (kolor wkładek). Obie chyba te starsze. HD650 odebrałem jako lepsze jakościowo (wysokie tony) a HD600 jako lepiej zbalansowane tonalnie. Obie pary wolałem od HD580 czy HD565, na które swego czasu bardzo się czaiłem, a które nie zagrały w moim guście. Choć przyznam że po rekablingu Conducfilem 3014 zagrały chyba najbardziej spektakularnym i takim otwartym dźwiękiem.
  21. No to rzeczywiście niewielka ta górka była, ledwo ze spaceru zdążyłem wrócić, a tu już ukrzyżowanie miało miejsce. Szkoda, bo whooy przednia zabawa mogła z tego być Tylko te ciosy wyprowadzane przez zawodnika jakieś takie przewidywalne. Że niby audiofil okularnik. Nieprawda, ja na przykład dla tego hobby zrezygnowałem z okularów co by padów nie wygniatać. Poza tym rozumiem niezadowolenie. Kolega tam się chwali sześciopakiem podczas gdy ja czytałem że tera sylwetka dad bod w modzie. I masz babo placek, pozostaje jedynie sparafrazować piosenkę Prince'a: Bod daddy, daddy bodBrot
  22. No trzeba czymś przykryć snobizm i chęć podbudowania swojego ego, że słyszy się więcej, jest się koneserem, ma się "lepsze" hobby i tak dalej. To i słyszy się różne kwiatki
  23. Dzięki za info, to nie kupię już. Bo hajp dawno minął, a ceny w dół nie schodzą, to chyba nie ma sensu. Tak w ogóle w dzisiejszych czasach ponoć Toppingi są PRO.
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy