Jump to content

Undertaker

Bywalec
  • Posts

    3,101
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Undertaker

  1. Tak jak @Barbartekpisze, M1570 na welurach były ogólnie dość podobne do M1070 też na welurowych padach tylko po prostu miały to brzmienie jakby bardziej takie dociążone, co mi się akurat spodobało. Ale M1070 miałem na kablu od HM5 więc nie wiem na ile kabel robił różnicę. Teraz mam M1070 na skórkach i kablu Audeze i jest na pewno bliżej M1570 niż wtedy i powiedziałbym że z domieszką Hawków
  2. Za dzieciaka grałem w Dragon Ball Final Bout i jeszcze jakąś 2D ale nie pamiętam nazwy. Do tego na kompie w Mugena Chętnie bym sobie w coś pograł i może przy okazji odświeżył anime bo jakiś czas temu chyba wznowili? W FighterZ grałem tylko demko. Ciekawie przynajmniej na papierze wygląda Kakarot.
  3. To może inaczej zadam pytanie - komu Burson z serii C3 nie pyka? Wiadomo, że najważniejsze bezpieczeństwo słuchawek ale szumy też są wkurzające. Teraz podpiąłem Ultrasy do xDuoo XD-05 Plus i cisza totalna. Na temat drabinki się nie będę wypowiadał oprócz tego że to zdaje się skokowa regulacja głośności która zapewnia 100% (a przynajmniej blisko) równe kanały od początku skali, podczas gdy potencjometry zdarzają się być nierówne na początku, a potem już ok. SP200 nie ma pełnego balansu a jedynie wyjście XLR dla wygody, oni to jakoś tam "oszukują" w środku, podobnie mają wzmaki Toppinga jak A50s czy A30 Pro gdzie pełny balans masz dopiero w A90 Pro za którego już trzeba zapłacić. Balans oprócz większej mocy to niby lepsze brzmienie ale każdy tam po swojemu to słyszy, w takim Cowonie Plenue L faktycznie miałem wrażenie że grało to nieco inaczej, cieplej, ale czy jakoś dużo lepiej? Kwestie indywidualne. Podobno inżynier Chorda twierdzi że to pic na wodę i powoduje jakieś tam straty w barwie dźwięku (przynajmniej w ich produktach dlatego tego nie stosują). No to dla mocarnego Burka z Iksem to musiała być zabójcza kombinacja tak sądząc po tym co mój ledwie 4 watowy Performens odstawia
  4. @vonBaronTrochę się przyznam zaskoczyłem tymi szumami, już pal sześć to pykanie o ile faktycznie jest to niegroźne dla słuchawek - da się przeżyć. Ale szumy (nawet jeśli delikatne) przy słuchawkach 32 ohm i 98 dB? Tu spore rozczarowanie bo dźwiękowo jakkolwiek gra fajnie, to na pewno nie na tyle lepiej (o ile w ogóle) żeby go usprawiedliwiać względem nawet niekoniecznie DIY, co takiego zestawu Toppinga D50s+A50s który funkcjonalność ma podobną a nawet większą.
  5. No niby wg specyfikacji ma 3.5W@32 ohm czyli nie tak znowu mniej niż Burek C3P Chociaż @neonlightby się pewnie z tym nie zgodził. Niemniej jednak taki A30 Pro ma już nawet niby więcej pary, bo 5.5W@32 ohm i jest "dead silent" podobno nawet z dokami -> a w każdym razie na moich słuchawkach nie było słychać żadnego szumu. A co do L30 to faktycznie, ponoć obok A50s potrafiły popalić słuchawki gdzie w L30 wprowadzono nową rewizję a w A50s bywały problemy z wyjściem 4.4 mm, co i w jednej mojej sztuce miało miejsce -> na szczęście nie zabrało mi słuchawek A tak kiedyś na sprzęty DIY narzekano.
  6. @vonBaronczyli w tych droższych Burkach też jest pykanie. Wcześniej widziałem że użytkownicy C3XP zgłaszali takie problemy, z tym że nie każdemu to przeszkadza. U mnie w zależności od użytych słuchawek bywa to w miarę normalne, ale też i nazwijmy to - alarmujące. Co do szumów to jest lipa z tego co piszesz, tylko teraz mam zagwozdkę z tym moim wcześniejszym C3P bo wydaje mi się że on nie wyciągał szumów z ED9 i ED8EX Ultrasone a przecież tam przetworniki wszędzie są chyba podobne. No chyba, że Signature Studio mają więcej niż te dB podane w specyfikacji, a wiem że podobno Signature DJ miały chyba wyższy SPL, z tym że i większe, bo 50 mm drivery. W sumie to nie wiem czy ten mój też nie ma tych ściągaczy, w sensie ja nie zaglądałem do środka ale gdzieś widziałem jakieś info o tym, możliwe że w instrukcji (o ile jakaś była bo teraz mi się nie chce wygrzebywać pudła). Choć możliwe że przeczytałem o tym na head-faju. Na pewno mam inne pudełko niż to w pierwszym Burku i sam zasilacz (kostka) wydaje mi się że też jest inna niż ta co była wcześniej, np. kolor diody był wtedy taki jakiś jaśniejszy i była chyba dłuższa (sama kostka). Zgadza się, nawet korzystam właśnie z SP200 jako ampa ale chciałem sobie sprawdzić Ultrasy z samym Burkiem, bo w sumie jak mam już tę integrę to po kiego mi osobny wzmak, no a tu lipa -> wychodzi na to że Burek do słuchawek albo mniej czułych, albo o wyższej impedancji. W tej cenie to dla mnie jednak spory minus i teraz się pewnie będę zastanawiał czy nie lepiej jednak kupić jakiegoś daczka a Burka pogonić SP200 jest super, mi się chyba nawet bardziej podoba od takiego Toppinga A30 Pro. Niemniej jednak zupełną ciszę masz w byle jakim topiku za parę stówek jak np. L30 czy A50s.
  7. @MichalZZZno to możliwe że w droższym sprzęcie to poprawili a tych tańszych im się nie chciało ruszać Bardziej mnie wkurzył ten delikatny (ale jednak) hiss jak to ładnie za wielką wodą mówią ze względnie czułych Ultrasów. Choć tak jak mówię, nie przypominam sobie żeby moja pierwsza sztuka cokolwiek szumiała. Pytanie czy po przejściu z szumiącej na Tenorze wtenczas Lampucery (ale tylko na wyższej głośności) nie byłem jakoś uodporniony wtedy. Niemniej jednak teraz wszystkie sprzęty jakie miałem w ostatnim czasie na XMOS'ie mi w ogóle nie szumiały z niczym (doków może nie próbowałem).
  8. A ja odgrzewam kotleta. Mianowicie, jako że dorwałem znowu Burka C3 Performensa, a wszystkie topiki mi się sprzedały, to tak sobie słucham właśnie muzy na Australijczyku od jakiegoś czasu. No i kilka razy przy wyłączaniu zaniepokoiło mnie lekko to słynne już "pykanie" słyszane ze słuchawek. @jacmiszcz92Twój dalej pyka? Z tego co przewertowałem wątek na szybko to niby to jest normalne i nie ma co się przejmować, tym bardziej jeśli nie wyłącza się sprzętu ze słuchawkami na głowie (jest to lekko irytujące dla słuchu). Widziałem tłumaczenia Bursona że z jednej strony to normalne, a potem @MichalZZZwrzucał jakieś info odnośnie nowego Grand Tourer'a że w nim już niby to poprawili i tego nie ma. Moja obecna sztuka to model jakoś z sierpnia czy września 2021, względem tej którą kupowałem w 2020 to widzę że nieco zmieniło się opakowanie i ten osobny zasilacz który dodają do Burka. No i pykanie pykaniem, ale co mnie zaskoczyło jak podpiąłem Ultrasony z serii Signature do niego wczoraj, to delikatny szum w tle. Jako DAC z użyciem SMSL SP200 jako ampa jest cicho. Na Monolitach M1070 czy Chess-Toolcach CT660 na bazie HM5 (64 ohmy) nie słychać szumu, niemniej jednak nie pamiętam żeby Edition 9 czy ED8EX które miałem ten rok temu jeszcze z moim pierwszym C3P szumiały. Komuś jakiś Burek szumiał na dość skutecznych słuchawkach?
  9. Monoprice są świetne -> zarówno jeśli chodzi o brzmienie jak i wygodę (moim zdaniem, bo niektórym waga niby przeszkadza w nich). Ostatnio znów dorwałem M1070 i tak sobie słucham, grają świetnie, szczególnie w swojej cenie. Jakiś czas temu miałem też Sundary i też były fpytę i w sumie jakbym miał wybrać co lepsze to ciężko by mi było wybrać, bo w zależności od gustów to każdy tam wybierze co innego. Kierowałbym się pewnie okazją na dany model po prostu. Jakbym miał w skrócie opisać najważniejsze różnice między nimi to Monoprice ciemniejsze i posępniejsze, a Hifimany jaśniejsze i barwniejsze. M1570 też miałem i te to już w ogóle rewelka. Obie pary pod względem takiej rzetelności grania to obok Beyerów T1v1 najlepsze modele z jakimi miałem do tej pory do czynienia, gdzie przeskok na inne słuchawki od razu uwidacznia ich może nie tyle wady, co różnego rodzaju "wynaturzenia" powiedzmy No ale ja jestem wciąż cienki bolek w kategorii słuchawki planarne. Miałem Mad Dogi dawno temu, Aeony Closed, które mnie oczarowały w pewnym momencie, HE-560v1 które zagrały częściowo podobnie ale po jakimś czasie zaczęły wkurzać średnicą, HF580 Takstara (nic specjalnego moim zdaniem, choć po modach całkiem całkiem), Sundary czy właśnie Monolithy M1070 i M1570. Monoprice zaskoczyły mnie w tym sensie, że tak jak Aeony i Hifimany przejawiały pewnego rodzaju charakterystyczne cechy które jakby mi się wydawało można by przypisać planarom-magnetykom (niski bas i barwa średnicy) tak M1070 na welurach miały wręcz u mnie kiepski niski bas i barwę zbliżoną bardziej do dynamików typu Sennheiser HD565 np., a M1570 (też słuchałem ich na welurowych padach) ogólne brzmienie zbliżone do Beyerów T1v1, ale z większym ogólnym wygarem. Perkusja najlepsza jaką słyszałem (w sensie najmniej plastikowa) to była właśnie na T1 i M1570, może jeszcze ewentualnie Ultrasone Edition 9.
  10. Jeśli dźwiękowo to też wyjdzie połączenie P-II i Robinów, jak to sugeruje wygląd, to byłoby super! Z Robinów korzystam praktycznie codziennie podczas wieczornych odsłuchów z Cowonem Plenue L i dla mnie jest to świetne połączenie, gdzie słuchawki godnie zastąpiły mi NightHawki Carbon. Sivga-PII początkowo nie wywarły na mnie większego wrażenia, bo grały ze świszczącą górą, słabo wypełnioną średnicą o lekko dziwnej barwie i jedynie bas był dobry, choć dość oszczędny ilościowo. Jednak po kilku dniach kompletnie zmienił się ich odbiór u mnie. Słuchawki zyskały mega przyjemną barwę, same wysokie mocno złagodniały, a bas uznałem za rewelacyjny w kontekście "IJM", to jest ilość, jakość i muzykalność -> po prostu odpowiedni balans. Właściwie jakbym na siłę miał się doszukiwać jakichś wad w ich cenie, to byłyby to pogłosy, które z drugiej strony przydawały im pewnie tego uroku.
  11. Undertaker

    Piwo

    A jak to było, że do picia piwa trzeba popijać soczek pomidorowy (czy marchewkowy?) żeby z czasem się nie odwodnić z tych elektrolitów? I ciekaw jestem jak to jest, czy piwo nawadnia, czy może bardziej odwadnia? Jakiś czas temu widziałem jakiś wykład bodajże dr Berga (?) na temat różnych hormonów i jak ich wahania mogą wpływać na zdrowie i tam gościu twierdził jako "ciekawostkę" z gatunku "czy wiesz, że?" bądź "obalania mitów" (jak już przy obalaniu jesteśmy, to może tak będzie pasować najlepiej) że właśnie to nie jest tak jak wszyscy trąbią, że niby trzeba 3 litry albo 15 szklanek dziennie płynów pić żeby się nie odwodnić, bo takie działanie właśnie spowoduje (wg niego) wypłukanie tych elektrolitów (sód, potas i co tam jeszcze) z organizmu człowieka. Typek stwierdził, że pić trzeba wtedy i tylko wtedy kiedy nam się chce, czyli coś jak w tej nowej reklamie Żabki. Ponadto, w innym miejscu widziałem że wypicie większej ilości płynów na raz obciąża nerki i potem siur do ubikacji i znowu wypłukiwanko. I bądź tu mądry. Z drugiej strony, widziałem w miniaturce na YT inny materiał z wyżej wspomnianym doktorkiem dotyczący akupresury, a jak na szybko powiedział mi wujek gugle -> jest to pseudo-nauka. @micbuda Ty odstawiłeś słodycze czy dalej machasz drążki po dopingu alkoholowym?
  12. Aktualne. Możliwość zamiany za jakiegoś DAC'a stacjonarnego jak np. Topping D30 Pro, D50s albo słuchawki typu Sivga P2.
  13. Wiedźmin Edycja Rozszerzona za darmo w launcherze GOG Galaxy Do tego dwójka w zdaje się fajnej cenie i się zastanawiam czy nie wziąć - razem z 3 GOTY miałbym komplet Ponadto, za jakiś czas Fall Guys ma przejść na model F2P -> grałem w to dawno temu jak rozdawali na premierę w ramach abonamentu PS+ na konsoli Sony i bawiłem się dobrze.
  14. Ten xDuoo jest taki prześwietny że aż zapomniałem zUPować tematu SMSL'a sobie podpiąłem do Burka C3P i kolejny raz potwierdziło mi się, że jest to rewelacyjny wzmacniacz. To w sumie nie wiem po co ja to w ogóle sprzedaję
  15. Undertaker

    Muzyka z gier

    Właśnie ogrywanie GT7 mi przypomniało o dawno nie odwiedzanym temacie na forum Co do muzy to ciężko jednoznacznie ocenić bo widzę że sporo jest tu odgrzewanych kotletów jak np. utwory Daikiego Kasho które się przewijają już bodajże od 4 odsłony serii, a których ja akurat nie jestem fanem (chociaż wiem że mają spory fanbase). Sam jestem zdania że gościu robi może nawet i nastrojową muzę ale zdecydowanie bardziej wolałem te alternatywno-rockowo-punkowe kawałki z GT4 czy Feedera z GT3. Plus tak jak pisałem, dla mnie spora część nostalgicznych wspomnień z serią to te gitarowe utwory Masahiro Andoh z GT2 (i 4 ale o tym później), które w większości już tu w temacie umieszczałem. No i z tego co już usłyszałem i co mi się spodobało, to widzę na szybko że właśnie wzięte np. z GT5 Prologa jak ten kawałek: Masahiro Andoh też widzę że jest ale nie nowe utwory, tylko znów przeklejki, tym razem z GT4 podobno. Dopiero teraz się dowiaduję o tym że takie kawałki w stylu pierwszych odsłon były gdzieś schowane w grze, co z jednej strony mnie cieszy bo mam jeszcze widać trochę do sprawdzenia, a z drugiej nieco smuci bo myślałem że to mimo wszystko jakieś nowe, wcześniej niewydane utwory specjalnie dla 7 części, a tu jednak nie. A już ten w szczególności odzwierciedla to czym było i zawsze powinno być muzycznie Gran Turismo, gitarowe solo rozwala system: Green Monster też robi na mnie mega wrażenie, zdecydowanie muszę odświeżyć ścieżkę dźwiękową GT4 bo do tej pory myślałem że skądinąd świetna alternatywna muzyka to było wszystko a tu taka miła niespodzianka: Z tego co patrzę po stronie NFSsoundtrack to ciężko znaleźć jakieś nowe kawałki zamieszczone premierowo w 7 odsłonie serii, z tego co widzę po miniaturce podtytuł soundtracku to "Find Your Line" i po tym trzeba by szukać, no i jest coś takiego na szybko: Nie podoba mi się. Legendarny hymn serii, czyli Moon Over The Castle jak dla mnie też lipa (zdecydowanie lepsze wersje były chociaż w GT2 czy GT4: bo akurat nie bardzo mi taka konwencja pasuje w przypadku tego utworu, dalej: coś takiego przemilczę, zupełnie nie moje klimaty, a i jakbym miał zgadywać z jakiej to gry to bym powiedział że jacyś Szybcy i wściekli? Ale nie GT. Sytuację ratuje za to trochę poniższy kawałek, bo jakkolwiek też może nie do końca pasuje do serii, tak niczym bokser, no ma jednak haka i kilka razy już się złapałem na tym że będąc gdzieś na spacerze sobie to nuciłem niczym tę nową reklamę Szopi (do tego Idris Elba na ficzuringu, kto oglądał Luthera czy The Wire to gościa kojarzy). Jeżeli chodzi o bardziej takie "niestandardowe" kawałki to np. takie coś jest: No i nie powiem, nawet nawet, bo też wpada w ucho, ale szału nie robi. Jeżeli chodzi o lounge'ową muzykę z menusów to tak jak piszesz @Spawn, GT zawsze tu dawało radę ale np. jeden kawałek który lubię kojarzę bodajże z GT5: Podobają mi się przedziwne i kiczowate remixy muzyki klasycznej: To zdaje się nowe i też jest ok: Są też perełki: oraz indyczki: Do kawałka poniżej ciężko się nie bujać Korwetą na zakrętach w Willow Springs: Na koniec istna truskawka na torcie, nowość specjalnie dla 7 odsłony serii i zarazem (przynajmniej jak dla mnie) kandydat na jeden z najlepszych kawałków w ogóle: I on właśnie daje te wrażenia ze świetnej czwartej części! Dla mnie bomba. Normalnie jakbym słuchał Arctic Monkeys i The Black Keys na raz. Choć w sumie nie wiem czemu ale odnoszę wrażenie, że podobne kawałki były też w DiRT 5. Podsumowując: nie ma rewelacji, czasami jest kiepsko, ale zdecydowanie idzie też znaleźć coś dla siebie. Ogólnie w grach typu Gran Turismo czy FIFA trudno jest wynaleźć koło na nowo i ja to poniekąd rozumiem, tym bardziej że sami twórcy trochę podobnie jak muzycy, mają prawo mieć kryzys twórczy i w przypadku PD opus magnum to były GT2 i 4 (wybrałem te bo co prawda 1 i 3 były bardziej rewolucyjne w swoim czasie, ale 2 i 4 w idealny sposób rozwijały to co dobre i zabijały zawartością). Niemniej jednak 7 (w tym muzycznie) to takie dobre podsumowanie 25-lecia serii, choć osobiście trochę szkoda że zamiast nagrać (albo wyciągnąć z szafy) więcej nowych kawałków które oddałyby "ducha serii", w wielu przypadkach trzeba było odgrzewać kotleta. No ale skoro można ścigać się po tych samych torach, to czemu nie miałoby tak być ze słuchaniem muzyki? Tyle
  16. Undertaker

    Muzyka z gier

    @Tytus1988Dzięki za info o tej grze, trzeba będzie sprawdzić, skoro inspirują się Piranią Dawno mnie tu nie było z muzyką z GT4, a więc kolejne dwa kawałki: oraz:
  17. @dweetczyli jednak jest jakieś "ale", a tak się zastanawiałem właśnie że ładny stan jak na ten model, praktycznie większość jakie widziałem miały poprzecierane pady albo pałąk, nierzadko jedno i drugie. Trochę szkoda w takim razie.
  18. Flagowe Denon D7000 chyba w ładnym stanie za 2500
  19. Fajny i użyteczny sprzęt, chciałoby się powiedzieć w przeciwieństwie do tych omawianych tu nóżek i kółek, ale w sumie jako nie-target Epla Profesjonalnego co ja tam mogę wiedzieć Jakbym był normalny (a nie żongler-cyrkowiec) to wypadałoby mi tego P50 sobie zostawić wraz z D50s i A50s bo raz że designem przebijają większość innej chińszczyzny (solidna mała obudowa), to jeszcze się nie idzie nie wiadomo jak w koszta. Wejścia coax, optyk, usb, bt -> wszystko ma, wyjścia te najbardziej popularne czyli jacek i 4,4 mm -> są; balansu niby nie ma ale na co komu balans, toć sam (Eu)geniusz Robb Watts pokazuje że to przecież pic na wodę, a ten nie w ciemię bity łepek-inżynier Toppinga (rocznik zdaje się 97 a już takie sukcesy) potrafi zrobić mocarza co ma mocy tyle samo po SE, więc tym bardziej. P.S. Jeszcze nie kupiłeś??!
  20. Raczej ubolewałem nad tym że mi póki co wszystkie co ciekawsze sztuki uciekają z tego komisu (a ja akurat wtedy nie mam siana bo wpompowane w jakie Ultrasone albo co innego) Ale fakt faktem, w Twoim wpisie jest swego rodzaju samospełniająca się przepowiednia -> najpewniej takie Odezi i tak trafiłyby do komisu. Bo podejrzewam że poza "magią marki", nie ma w nich niczego specjalnego -> jak z 99,9% urządzeń z którymi miałem styczność. Ale jak wiadomo i jak sam dobrze zauważyłeś już niejednokrotnie, że "audio-żonglerka" w połączeniu z kolejnymi hajpami ("hype, sell, next" jak to miał w sygnaturce jeden z użytkowników) jest kwintensencją tego hobby.
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy