Skocz do zawartości
Inszy

AudioQuest NightHawk

Rekomendowane odpowiedzi

Ja przed chwilą wróciłem z wypadu na miasto, miałem ze sobą Owle i Fiio X5gen2. Nawet już taki zestaw gra świetnie, więc przypuszczam, że z ibasso będzie super.

 

5 godzin temu, Undertaker napisał:

wysokie nie męczą, nie sybilują

Tu akurat różnie bywało zależnie od słuchacza ;).

Edytowane przez timecage

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Owle z DX200 zwłaszcza po balansie daja radę, choć ich charakter pozostaje i to jest pewnie główny czynnik, czy będą pasować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Namówiliście mnie :D  No trudno, najwyżej Sowy będą szukały nowego domu :D

  • Like 2
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, timecage napisał:

Ja przed chwilą wróciłem z wypadu na miasto, miałem ze sobą Owle i Fiio X5gen2. Nawet już taki zestaw gra świetnie, więc przypuszczam, że z ibasso będzie super.

 

Tu akurat różnie bywało zależnie od słuchacza ;).

 

Dokładnie. Tutaj na forum niektórzy się dziwili jak pisałem o sybilacji w t5p.2. Nie była ona nachalna, podobnie jak w T1.1, ale miejscami jednak słyszalna. 

 

Z drugiej strony właśnie Denony mi nie sybilowały, a niektórym syczały, szeleszczały. 

 

Ot, audio ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No, ugiąłem się i zgarnąłem NightOwle :DSowy będą w środę i mam nadzieję, że DX150 także.

 

W każdym razie, czy ktoś testował w NO/NH pady inne, niż stockowe? I jak wygląda w nich kwestia zmiany brzmienie przy zastosowaniu innego kabla?

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
39 minut temu, Vaiet napisał:

No, ugiąłem się i zgarnąłem NightOwle :DSowy będą w środę i mam nadzieję, że DX150 także.

 

W każdym razie, czy ktoś testował w NO/NH pady inne, niż stockowe? I jak wygląda w nich kwestia zmiany brzmienie przy zastosowaniu innego kabla?

 

Ja testowałem różne wariacje z HM5 na oryginalnych NH i efekty były mierne. Lepiej trzymać się trzech fabrycznych opcji, na dzień dobry w Sowach masz dwie, więc nic ponad to raczej nie wyciśniesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Karmazynowy napisał:

 

Ja testowałem różne wariacje z HM5 na oryginalnych NH i efekty były mierne. Lepiej trzymać się trzech fabrycznych opcji, na dzień dobry w Sowach masz dwie, więc nic ponad to raczej nie wyciśniesz.

Tak myślałem i w sumie specjalnie mnie to nie martw, bo stocki są super wygodne. A ktoś jakieś eksperymenty z okablowaniem podejmował?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Soundman1200 napisał:

One już sprzedane, tylko jeszcze nie ściągnięte z allegro :)

10 minut temu, Soundman1200 napisał:

One już sprzedane, tylko jeszcze nie ściągnięte z allegro :)

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
40 minut temu, all999 napisał:

 

Niestety, nie wysyłają do Polski

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 
Niestety, nie wysyłają do Polski
Wiem, ale są na to sposoby. Ja korzystam z niemieckiego pośrednika.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie, jakie macie kabelki poza stockowymi do swoich AQ?

I czy ktoś testował hybrydowe pady od Hawków z Owlami?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, Vaiet napisał:

Panowie, jakie macie kabelki poza stockowymi do swoich AQ?

I czy ktoś testował hybrydowe pady od Hawków z Owlami?

Ja testowałem, ale nic mi się w uszy mocno nie rzuciło. Powiedziałbym, że Owle na hybrydach tracą tyci wypełnienia średnicy i zyskują tyci głębin basowych, ale jeśli nawet to są to raczej subtelne zmiany - przynajmniej dla moich uszu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, all999 napisał:

To może być ostatnia szansa na zakup nowych, starych Hawków

Czyli tych najprawdziwszych, które najbardziej reagują na zmiany kabli, toru i padów; które najlepiej różnicują materiał muzyczny i jego jakość.

Owle i NH karbon mają wiele cech wspólnych w brzmieniu, mimo że są inaczej zestrojone; dają jednak swój charakterystyczny "narzut" w większym stopniu niż czekoladowe/kawowe/drzewniane; szczególnie na wyższej średnicy i górze.

Jak dla mnie to: NH>NHC>NO. Przy czym NH i NHC uwielbiam, zaś jeśli chodzi o NO, to uznałem po kilku odsłuchach, że nie są mi potrzebne.

Edytowane przez audionanik
  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Czyli tych najprawdziwszych, które najbardziej reagują na zmiany kabli, toru i padów; które najlepiej różnicują materiał muzyczny i jego jakość.
Owle i NH karbon mają wiele cech wspólnych w brzmieniu, mimo że są inaczej zestrojone; dają jednak swój charakterystyczny "narzut" w większym stopniu niż czekoladowe/kawowe/drzewniane; szczególnie na wyższej średnicy i górze.
Jak dla mnie to: NH>NHC>NO. Przy czym NH i NHC uwielbiam, zaś jeśli chodzi o NO, to uznałem po kilku odsłuchach, że nie są mi potrzebne.
A tego SAP-9 nadal polecasz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
41 minut temu, all999 napisał:
43 minuty temu, audionanik napisał:
Czyli tych najprawdziwszych, które najbardziej reagują na zmiany kabli, toru i padów; które najlepiej różnicują materiał muzyczny i jego jakość.
Owle i NH karbon mają wiele cech wspólnych w brzmieniu, mimo że są inaczej zestrojone; dają jednak swój charakterystyczny "narzut" w większym stopniu niż czekoladowe/kawowe/drzewniane; szczególnie na wyższej średnicy i górze.
Jak dla mnie to: NH>NHC>NO. Przy czym NH i NHC uwielbiam, zaś jeśli chodzi o NO, to uznałem po kilku odsłuchach, że nie są mi potrzebne.

A tego SAP-9 nadal polecasz?

Do Audiokłestów jak najbardziej - dobrze się dogadują brzmieniowo; co do innych słuchawek zalecałbym ostrożność.

Z smsl-a bardzo dobre wrażenie z NHC wywarł też na mnie SK PHA Sanskrit - granie jaśniejsze, (ale bez różnych dodatków np. w postaci jasnego "halo" czy jednostajnych wtrętów w brzmienie) z bardzo dobrą artykulacją.

 

Aha, dodam jeszcze, że teraz kupiłbym pewnie sapa10 (zasilanie w środku i większa moc, choć do NH w sumie niepotrzebna:D),a SK PHA pewnie jeszcze se kupię.

Słuchałem NH i NHC na kilku innych wzmakach (między innymi na nowym headoniku) i nie czułem potrzeby ich zakupu pod Audiokłesty - wszystkie coś mi mienszały z dźwiękiem, dawały jakiś audyofylsky sznyt; tia... jednak ta beznamiętność i rzetelność kości TPA6120A2 imo dobrze robi NH, he he (ale miłośnicy efektów typu duża przestrzeń, dodatki brzmieniowe i barwowe będą zawiedzeni). Od dłuższego czasu jest u mnie Icon hdp i po pierwszym "wow! fpyte gro" wylądował w szufladzie, z której czasem wychodzi na testy (np do sprawdzenia czy mi się cuś nie pomieszało we łbie), po czym wraca z powrotem - jednak za bardzo konfabuluje ten klocek.

Edytowane przez audionanik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Grucha napisał:

 

Niestety, nie wysyłają do Polski

Napisz do nich, jak chcesz. Ja napisałem i dostałem odpowiedź, że wysyłka do Polski jest możliwa. Ale kosztuje 49 EUR.

  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Bernie napisał:

Napisz do nich, jak chcesz. Ja napisałem i dostałem odpowiedź, że wysyłka do Polski jest możliwa. Ale kosztuje 49 EUR. 

Dzięki za radę, ale już zamówiłem przez mailboxde

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, audionanik napisał:

Czyli tych najprawdziwszych, które najbardziej reagują na zmiany kabli, toru i padów; które najlepiej różnicują materiał muzyczny i jego jakość.

 

A nie jest to tylko kwestia innych padów, hybrydowych, ewentualnie kabla?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, Bernie napisał:

A nie jest to tylko kwestia innych padów, hybrydowych, ewentualnie kabla?

Nie,

mam NH i NHC; żonglowałem kablami i padami.

Stare NH są ciemniejsze i sprawiają wrażenie mniej szczegółowych, ale po wniknięciu z impetem w głąb ich mrocznych zakamarków okazuje się to bzdurą.

No i tak jak wyżej pisałem - bardziej niż nowe reagują na wszystkie zmiany; zwłaszcza na górze, która imo jest bardziej u nich zróżnicowana i w mniejszym stopniu obarczona charakterem własnym (i to mimo  mniejszej "ilości światła" niż w nowych wersjach)

Edytowane przez audionanik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dzięki za radę, ale już zamówiłem przez mailboxde
Ja przez borderlinx, zobaczymy kto się szybciej uwinie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, audionanik napisał:

Nie,

mam NH i NHC; żonglowałem kablami i padami.

Stare NH są ciemniejsze i sprawiają wrażenie mniej szczegółowych, ale po wniknięciu z impetem w głąb ich mrocznych zakamarków okazuje się to bzdurą.

No i tak jak wyżej pisałem - bardziej niż nowe reagują na wszystkie zmiany; zwłaszcza na górze, która imo jest bardziej u nich zróżnicowana i w mniejszym stopniu obarczona charakterem własnym (i to mimo  mniejszej "ilości światła" niż w nowych wersjach)

Widzę, że nie tylko w stosunku do Owli jest taka różnica. Hawki są bardziej oddalone i bardziej spójne, przez co w pierwszej chwili mogą sprawiać wrażenie mniej atrakcyjnych. Ale to takie ich wyrafinowanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 1.06.2018 o 14:46, Vaiet napisał:

Panowie, jakie macie kabelki poza stockowymi do swoich AQ?

I czy ktoś testował hybrydowe pady od Hawków z Owlami?

Założyłem temat o kablach do AQ w dziale DIY . Zapraszam do pisania tam o przewodach, które podłączacie do swoich jastrzębi i sów.

 

Edytowane przez hemi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No... Myślę więc, że jestem już w stanie dzielić się moimi przemyśleniami co do Owli, skoro mają już prawie 200h :)

 

Na początku mnie nie rzuciły. Ani za pierwszym, ani za drugim razem, żeby było zabawniej, choć to akurat zapewne kwestia źródła. Najpierw bowiem, w salonie kiedy to miały 150h podłączyłem je do Opusa #1 po SE. Wiem, głupota, ale chciałem bardzo ich posłuchać i jakoś nie siadło mi to wcale. Potem na AVS, niestety z DF Black, bo Red nie chciał działać z telefonem mimo, że DFB śmigał bez problemu. Obsługa nie potrafiła pomóc. W każdym razie wtedy z miejsca wskazałem na Hołki w karbonadium - dźwiękowo i designersko.

 

Tak w gruncie rzeczy, to nadal mi się nie podobają, ale mając je na głowie interesują mnie tylko dwie rzeczy - jak leżą i jak grają.

 

Leżą... Musiałem się przyzwyczaić, bo nauszników nie używałem częściej, niż 1-2h w tygodniu do oglądania jutuba i to było dziwne. Ciągłe szukanie ułożenia, gmeranie - trochę w przód, trochę w tył, poprawianie opaski na głowie... Cholera, czy one leżą? Czy jest szczelność? Wszystko przylega? Przeszło po kilku założeniach mimo, że te trwały po kilka minut. W końcu siadło i bogowie, jakie one są wygodne... Mięciutko, uciskają tak jak trzeba i ledwo je czuć na głowie. Jakbym miał wokół uszu moją ulubioną poduszkę, z której płyną dźwięki.

 

A te dźwięki... Och te dźwięki   D :       Póki co po SE z DX150, ale do końca miesiąca będzie balans w niezwykłej mieszance. Going flagship, że tak to ujmę, o ile rozsądek nie weźmie góry ^^

Ten bas. TEN BAS.   T E N    B A S! Kiedy jeszcze byłem na etapie rozważań pomyślałem sobie... Hmm... Massive Attack. To musi na tym zagrać spektakularnie. I wiecie co? Ponad oczekiwania i wyobrażenia ^^ Nie wiem, może goście z AudioQuesta stroili je mając "Mezzanine" na loopie. Pojęcia nie mam. Nie mniej "Mezzanine" i "The Spoils" to jest po prostu przeżycie. @timecage miałeś rację, piętnaście tysięcyt faktur basu i średnicy, ale górze nie można odmówić dobroci. Te wszystkie smaczki, przeszkadzajki i cudaki brzmią pięknie. Wszystko jest rozłożone na wielkiej przestrzeni, choć wszystko przechodzi między planami z taką płynnością, że momentami czuję, że mi się skarpetki filcują z wrażenia. Nie podają chamsko detali, próbując je wypchnąć w przód jakby chciały wykrzyczeć, że są mistrzami wyciągania ostatniego szmeru z nagrania. Tło jest tłem, chórki chórkami - po prostu wszystko jest tym, czym być powinno. Tak naprawdę to brakuje mi słów w tym momencie, żeby wszystko należycie ubrać w słowa i powiedzieć, ile to we mnie wzbudza emocji. Z jednej strony grają blisko, nawet wydaje mi się, że bardzo blisko. Z drugiej strony przestrzeń jest taka, że nawet jeżeli wszystko dzieje się niemal w głowie, to ten dźwięk ma gdzie uciec, gdzie się rozwinąć. Robią dobrze to co robią źle tak dobrze, że przestaje mi to przeszkadzać :D

I w ogóle to w "Slaying the Prophets ov Isa" wiedzieliście, że jest przez niemal cały utwór mega zajedwabisty chór? :D I tyyyle brudu w średnicy, na gitarach, jakby struny namoczno krwią nieochrzczonych dzieci xD I jak one mogą być przy okazji tak niesamowicie dynamiczne, że nie czuję spowolnienia ani ociężałości, kiedy Inferno znęca się nad garami w "Arcana Hereticae"?

 

Za te półtora tysiąca... dla mnie? Grzech nie brać. Nawet jeżeli kabel, to ergonomiczna porażka :D Nie ważne. Lana del Rey - Ultraviolence. CO TAM SIĘ DZIEJE!  *__*

Edytowane przez Vaiet
  • Like 4
  • Thanks 1
  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności