Skocz do zawartości
Astell&Kern Billie Jean - PREORDER Więcej informacji... ×
FiiO FH5 - przedsprzedaż Więcej informacji... ×
ignacy

Komputery

Rekomendowane odpowiedzi

5,5 k za lapka z i5 i zintegrowną grafiką? ;s

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jest jednak laptop biznesowy, gdzie płaci się za jakość wykonania, ekran, szybki dysk i oczywiście za markę.

DELL-e o podobnej specyfikacji są niewiele tańsze.

 

 

Edytowane przez kazikson91

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak chcesz mieć komputer najlepszej firmy, to tyle trzeba dać ;)

 

A tak na poważnie, to nie ma to dla mnie znaczenia, ważne że działa ok.

  • Haha 1
  • Confused 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Play napisał:

5,5 k za lapka z i5 i zintegrowną grafiką? ;s

 

No i? To są narzędzia do pracy, nie każdy takie potrzebuje i nie każdy jest gotów zapłacić konkretne pieniądze, za konkretne narzędzie. Ala jak ktoś potrzebuje efektywne narzędzie,   które będzie mu służyć do zarabiania pieniędzy, to będzie gotów za nie zapłacić i tyle. Efektywne narzędzie ->  mniej czasu poświęconego na robotę, a czas to pieniądz. Proste. 

Wiadomo, że nikt nie kupuje Retiny, żeby sobie od czasu do czasu Onet poczytać, dłubiąc w nosie. No chyba że nie ma co z kasą robić i ma takie widzimisię. Ale cała reszta kupuje takie sprzęty świadomie. Ja świadomie kupiłem i świadomie używam. I tak już od lat. Wiadomo, boli wydatek, ale przez 4 lata ile u mnie średnio żyje kolejny Macbook, intensywnej pracy, będzie dla mnie narzędziem niezastąpionym i niezawodnym. Tak było do tej pory i tak jest, odpukać, nadal. I o to chodzi. Jak by było dla mnie lepsze narzędzie, do tego taniej, to bym kupił, bo staram się racjonalnie podchodzić do zagadnienia. Ale takiego nie ma, albo ja go nie znalazłem, Surface próbowałem, Delle najwyższe, całe tabuny Tetek Lenovo no i d..a. Nadal dla mnie MacBook najefektywniejszy. To i wyboru nie mam, jeśli chcę efektywnie pracować. 

Jestem godzien wyśmiania z tego powodu? Może... chociaż osobiście uważam, że niekoniecznie. I każdego innego, który szuka podobnego narzędzia, rozumiem. 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spoko. Tylko, że ja nie wyśmiewam, a wyrażam skrajne zdziwienie, no może lekkie zniesmaczenie. Rozumiem, że komuś może jabłko pasować, nie od dziś wiadomo, że w przypadku tej firmy płaci się też za system i ekosystem. Jak komuś dobrze służy ten system do pracy - ok, nie neguję, nie wyśmiewam. Moje zdziwienie wynika raczej z dwóch faktów - taka konfigurację można dostać już za 2k mniej, no ale to ma Windowsie, ale już o systemie pisałem, oraz to, że w ostatnim czasie spotkałem się z mnóstwem osób, które kupowały lapki Apple tylko dlatego, żeby mieć synchro z ajfonami, a tak to korzystali z tego łapka do neta jakichś prostych gier przy czym nie potrafili uargumentować po co im tak drogi lapek i nie chcieli się przyznać, że to tylko taka fanaberia - od zadziałała na nich magia Apple i wg nich nic innego nie powinno mieć prawa bytu. Przykro mi, jeśli odebrałeś moją wypowiedź jako atak. Ot zachowuje dość sporą rezerwę do produktów Appla ze względu na moje doświadczenie z tymi produktami oraz na cześć ich userów

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Play dlaczego Ci ludzie muszą się tłumaczyć z posiadania drogiego lapka? Może po prostu chcą mieć sprzęt, który jest uznawany za najlepszy/jeden z lepszych. Tak, może to jest głupie podejście do tematu, ale co z tego? Ma ktoś kasę i ochotę sobie kupić japko, to niech kupuje :D

 

To tak jak ze mnie się śmiali, że altusy kupuje, a przecież w ich cenie można kupić lepsze kolumny. Ci ludzie kompletnie nie rozumieją, że ja to wiem, ale po prostu miałem ochotę kupić altusy i to zrobiłem bez względu na opinie.

Ja nie zawsze patrzę na wszystko czy się opłaca.

Edytowane przez bakus1233

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Play Trochę się wtrącę. Masz absolutną słuszność, że jest cała masa ludzi, którzy kupują MacBooki dlatego, że mają znaczek Apple'a na pokrywie. Ale czy to jest złe? Jeśli jest im to potrzebne aby poczuć się lepiej, podbudować swojego ego itd. itp. to co to za problem? Gdyby nie wydali kasy na MacBook'a to by kupili co innego. Laptop porównywalny z podstawową konfiguracją MacBook'a Pro nie kosztuje 3000.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może nie byłoby to problemem gdyby nie to, że ma siłę mnie próbowali do tego sprzętu przekonać ;(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przekonywanie na logiczne argumenty jest bez sensu i jak widać nie działa.

Lepiej działać na podświadomość :D  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Play napisał:

Spoko. Tylko, że ja nie wyśmiewam, a wyrażam skrajne zdziwienie, no może lekkie zniesmaczenie. Rozumiem, że komuś może jabłko pasować, nie od dziś wiadomo, że w przypadku tej firmy płaci się też za system i ekosystem. Jak komuś dobrze służy ten system do pracy - ok, nie neguję, nie wyśmiewam. Moje zdziwienie wynika raczej z dwóch faktów - taka konfigurację można dostać już za 2k mniej, no ale to ma Windowsie, ale już o systemie pisałem, oraz to, że w ostatnim czasie spotkałem się z mnóstwem osób, które kupowały lapki Apple tylko dlatego, żeby mieć synchro z ajfonami, a tak to korzystali z tego łapka do neta jakichś prostych gier przy czym nie potrafili uargumentować po co im tak drogi lapek i nie chcieli się przyznać, że to tylko taka fanaberia - od zadziałała na nich magia Apple i wg nich nic innego nie powinno mieć prawa bytu. Przykro mi, jeśli odebrałeś moją wypowiedź jako atak. Ot zachowuje dość sporą rezerwę do produktów Appla ze względu na moje doświadczenie z tymi produktami oraz na cześć ich userów

 

Cóż, przykro mi że wywołuje to w Tobie zniesmaczenie. Ale dla równowagi napiszę, co może Cię zdziwi, u niektórych skrajne zniesmaczenie wywołuje nie tyle zakup słuchawek za 5 tys, co już sama rozmowa o takim zjawisku. To samo tyczy DAPów, to dopiero dziwadła dla większości populacji :) Więc jak widać, każdemu wedle potrzeb. 

A do synchronizacji z Iphone, wystarczy byle Air za kwotę 2 do 3 tys. Retinę kupuje się z innych powodów, na przykład za najlepszy ekran dostępny w notebookach. Przy czym przez "najlepszy" należy rozumieć nie tylko że jest dobrej jakości, a jest, ale i że jest wyśmienicie fabrycznie skalibrowany. Może Cię też zdziwi, a pewnie i nawet zniesmaczy, że ludzie potrafią wydać na monitor kilka tysięcy złotych, a przecież  można parcha kupić za 5 stówek i tak będzie widać.  A robią to aby tylko mieć kolory takie jak trzeba, bo zajmują się zawodowo dziedzinami, które tego wymagają. I ekosystem, a nawet znaczek na obudowie, nie ma wiele znaczenia w tym wszystkim. No sorry, że akurat tak się parszywie składa, że ten dobry ekran jest akurat w sprzęcie ze znaczkiem nadgryzionym. No sorry, że ma najlepszej jakości klawiaturę jaka tylko występuje w notebookach. Sorry, że ma najlepsze zarządzanie energią i monitoring sprzętu, sorry że ma sterowniki lepiej zoptymalizowane niż w Windows. Sorry że ma genialny układ chłodzenia i nie grozi mu przegrzanie jak się położy go na czymś miękkim. Sorry, że ma najlepszy ekosystem bezpieczeństwa danych w razie, nie daj Boże, kradzieży (file vault). 

Ja wiem, to są rzeczy, które mogą wywołać zniesmaczenie, w kimś kto tego nie potrzebuje, albo nie doświadczył tego w codziennym użytkowaniu. Przyjdzie nam jakoś z tym żyć :)

 A może po prostu pozwól aby każdy kupował co sobie życzy, bez zbędnych komentarzy o zniesmaczeniu, jeśli tylko wydaje swoje pieniądze, a nie "zniesmaczonych". To ci ostatni mogą zdobyć się na wysiłek nie komentowania tego faktu. Szczególnie jeśli nie wnosi to kompletnie nic do pierwotnego zapytania. 

 

3 godziny temu, Play napisał:

Może nie byłoby to problemem gdyby nie to, że ma siłę mnie próbowali do tego sprzętu przekonać ;(

 

Kto, my? Ja tylko odpowiedziałem Bakusowi na Jego pytanie. A jeśli masz skądś uraz, trudno. Ale to naprawdę nic nie wnosi do pytania pierwotnego. Ja Ci mogę solennie obiecać, że nie będę Cię namawiać do niczego, ani przekonywać do żadnego zakupu. Nic takiego nie robiłem i robić nie zamierzam. Interes w tym mam dokładnie zerowy, albo i poniżej zera :D Ja nie jestem wyznawcą, a pragmatykiem, potrzebuję narzędzie, to je kupuję, nie potrzebuję, to tego nie robię. Proste jak drut. A jakimi przesłankami kierują się inni, a co mnie to... ich kasa ich problem. I Tobie proponuję podobne podejście, będzie łatwiej nie narażać  się na zniesmaczenie :)

 

 

Edytowane przez SlawekR
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, SlawekR napisał:

No sorry, że ma najlepszej jakości klawiaturę jaka tylko występuje w notebookach.

 

 

Są cechy, za których Mac-i (szczególnie Pro) cieżko nie chwalić, ale akurat klawiatura? Klawiatury w Thinkpadach (niestety w modelach sprzed paru lat) są powszechnie uznawane za referencyjne i w moim odczuciu (ale w necie podobne opinie można znaleźć) klawiatura (i touchpad) w Mac-u się chowają.

 

Pamiętajmy, że rezygnując z Mac-a wcale nie jesteśmy skazani na Windows ;)

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wy, tylko pewne towarzystwo, z którym miałem przez pewien czas styczność ;) co do najlepszej matrycy w laptopach to akurat tego nie wiedziałem. 

Generalnie mnie nie dziwi, że ktoś zawodowo kupuje sprzęt za grubą kasę, bo mu ułatwia to pracę. Ot mam po prostu lekkie skrzywienie co do produktów Appla, które tutaj wyraziłem. Tyle

 

Sorry za nieporozumienia

Edytowane przez Play

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, bakus1233 napisał:

@audionanik napisałeś tzw niewygodną prawdę :D:D i Twój post musiał zostać usunięty.

No i deko mię poniesło ze słownictwem faktycznie.

Ale pisałem prawdę - tak wyglądają audiomity z nowymi dacami. Te narady, pochrząkiwania, dyskusje naukowe, które sterowniki ściągnąć, to rozczulające wzajemne wspieranie się w trudnych chwilach, bo stery nie chcą się zainstalować, potem co chwilę coś przestaje działać... i tak potrafi minąć prawie cały mit na biciu piany z oknami. Też kiedyś używałem niejabłek i była męka, nawet geeka trudno było zmusić do odtwarzania dsd. Od dwóch lat mam tego swojego maczka i NIGDY-ALE-TO-NIGDY nic się nie wywaliło, zawiesiło, nie przestało działać i z niczym nie miałem problemu, nawet podczas reinstalowania systemu nie trzeba o nic się martwić (wszystkie dane zostają tam gdzie były) itd..co w mojej sytuacji (komputerowego niedorozwoja) jest warte wydanych pieniędzy.

  • Like 2
  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widziałeś go przecież u mnie, no Bakuś!

Kupiłem używkę; ostatnio jak używałem go poza domem, to po ok. 5godz ciągłej pracy bateria miała 60%.

Na ostatnim micie jakim byłem odtwarzał non stop muzykę z audirvany, tidala, rury przez ponad 7 godzin; w międzyczasie coś tam grzebane w internetach było co chwilę i nawet ładowarki nie brałem, także tego...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cóż, padła karta graficzna, trzeba było kupić nową. Jak na moje okazyjne granie, to taki Asus wystarczy

1050 ROG Strix 4 GB. Będzie świecić choinka na Święta w komputerze :)

https://www.pcprojekt.pl/karty-graficzne/1424-asus-geforce-gtx-1050-ti-strix-4gb-gddr5-hdmi-128-bit.html

Edytowane przez czernomorec
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, czernomorec napisał:

Cóż, padła karta graficzna, trzeba było kupić nową. Jak na moje okazyjne granie, to taki Asus wystarczy

1050 ROG Strix 4 GB. Będzie świecić choinka na Święta w komputerze :)

https://www.pcprojekt.pl/karty-graficzne/1424-asus-geforce-gtx-1050-ti-strix-4gb-gddr5-hdmi-128-bit.html

 

Jak wybierałem sobie kartę, to  GTX1050ti nie brałem pod uwagę, ale się zagapiłem i sytuacja z cenami i dostępnością się posypała i w końcu nie chcą czekać nie wiadomo ile musiałem ją kupić. Wiadomo, że nie jest to mocna karta, ale okazało się że na mój sposób grania się w zupełności nada i właściwie zaoszczędziłem. :D a jak będę myślał o czymś więcej to pewnie już konsolkę kupię. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Super mocna nie jest, ale i ja nie gram na 4K. Z i5 Wiesiek idzie w najwyższych ustawieniach. Ceny są chore, niemniej do 800 zł to udana karta.

A się kuszwa zastanawiałem na początku lata czy nie kupić używki 970 jak jeszcze były tańsze, zanim się kopacze włączyli :(

Edytowane przez czernomorec

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byłem dzisiaj w pewnym sklepie i porównywałem Macbooka Air z Pro.

Jeśli chodzi o obraz, to różnica jest kolosalna! Jak pobawiłem się 10 minut pro, to później kolory w air były strasznie blade, obraz ciemniejszy (jasność ustawiona na 100%). Ciężko jest patrzeć na air-a, w dodatku ta szeroka ramka :D

 

Ogólnie macbook air, to bardzo fajne urządzenie, ale wiadomo lepsze jest wrogiem dobrego czy jakoś tak :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jest tak specjalnie zrobione. Mądrze ze strony producenta żebyś pobawił się najpierw jednym a potem drugim i stwierdził że warto dopłacić ;) . Tak samo jak w telefonach. Niższe modele to niedorozwoje i dopiero wyższe modele ciebie zadowalają. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla ciebie jest szkoda ale założę się że dla przeciętnej osoby która kupuje urządzenia Apple nie będzie szkoda ;) .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dnia 22.12.2017 o 18:36, MrBrainwash napisał:

 

Jak wybierałem sobie kartę, to  GTX1050ti nie brałem pod uwagę, ale się zagapiłem i sytuacja z cenami i dostępnością się posypała i w końcu nie chcą czekać nie wiadomo ile musiałem ją kupić. Wiadomo, że nie jest to mocna karta, ale okazało się że na mój sposób grania się w zupełności nada i właściwie zaoszczędziłem. :D a jak będę myślał o czymś więcej to pewnie już konsolkę kupię. 

Ja spokojnie pykam na RX 460. Rozdzielczośc 1680x1050. Nie mam jednak cisnienia na 60 klatek, a nawet tego nie lubię za bardzo.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi też (przy starym xeonie na 771) gtx 1050 2gb (podstawowa wersja) spokojnie starcza na 1920x1080 a jakby co to można obniżyć rozdziałkę. Też nie mam parcia na wysokie detale a średnie czy niskie spokojnie pójdą i tak...toć konsole mają amd apu i te same gry chodzą na niskich/średnich detalach a często już nawet w 4k. 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności