Jump to content

Test FiiO M11 Plus LTD


Recommended Posts

Zanim zacznę czytać test...pytanie do wstępu. Cyt. "techniczne brzmienie, które niejako zaprzecza typowej sygnaturze Asahi Kasei Microdevices", Jeśli AKM np. w A&K SE180/200/SP1K/SP2K nie są techniczne to jakie? Mam wrażenie, że kości AKM przynajmniej w tych wydaniach są dużo bardziej techniczne niż Sabre. Warto posłuchać SE180 na AKM i ESS. Te pierwsze to popis techniki i na maksa wyciągniętego detalu, te drugie fun Vka.

Czy w dzisiejszych innych odtwarzaczach np. Fiio, Shanling, Cowon kości AKM mają tak odmienną sygnaturę od tej z A&K?

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

I znów świetny tekst, fajnie się czytało. Rodzina FiiO przetestowana (do czasu premiery M17). Napisz proszę kilka zdań więcej w kontekście różnic w rozmiarze sceny M11Plus LTD i M15.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Bardzo fajny opis. Imponujące jest to, że Fiio wsadziło do Snapdragona 660 jak Ibasso do DX300 i tylko 2GB mniej ramu. Może w końcu dapy zaczną płynnie działać, tak jak przyzwyczaiły nas do tego telefony. Regulacja głośności wygląda świetnie, co więcej nie ma miejsca na złote kółeczka. Mi ten pomysł się podoba, a jeśli działa jak piszesz to świetny patent. Mam nadzieję, że się przyjmie w tym segmencie audio.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Cytat

Muzykalne, ciepłe, ciemne słuchawki zabrzmią dokładnie tak, a te analityczne, jasne czy nawet ostre także nie zmienią swojego charakteru. Jeśli jednak nasze słuchawki wymagają poprawek, chcemy je ocieplić/ochłodzić/wyostrzyć/przyciemnić/dodać czy odjąć średnicy (niepotrzebne skreślić), to FiiO M11 Plus LTD raczej tego nie zrobi. 

To coś dla mnie. Tak lubię :) transparenty skurczybyk
 

Cytat

FiiO M11 Plus LTD kosztuje 3500 zł. To znakomity odtwarzacz, który może podważyć sens zakupu modelu M15, prawie dwukrotnie droższego. M11 Plus LTD nie brzmi tak przyjemnie, ma mniej mocy, ale moim zdaniem nie odstaje dźwiękiem od flagowca, rożni się po prostu charakterem.

Szlak Maciek, szlak.

:D

 

Edited by manuelvetro
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Jak zwykle bardzo ciekawie napisana recenzja. 

@maciux a masz info ile to cudo będzie w Polsce kosztować? 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, Palpatine napisał:

Cena jest podana w recenzji.

Dzięki, stary i ślepy jestem i przoczylem :)

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
2 godziny temu, Palpatine napisał:

Zanim zacznę czytać test...pytanie do wstępu. Cyt. "techniczne brzmienie, które niejako zaprzecza typowej sygnaturze Asahi Kasei Microdevices", Jeśli AKM np. w A&K SE180/200/SP1K/SP2K nie są techniczne to jakie? Mam wrażenie, że kości AKM przynajmniej w tych wydaniach są dużo bardziej techniczne niż Sabre. Warto posłuchać SE180 na AKM i ESS. Te pierwsze to popis techniki i na maksa wyciągniętego detalu, te drugie fun Vka.

Czy w dzisiejszych innych odtwarzaczach np. Fiio, Shanling, Cowon kości AKM mają tak odmienną sygnaturę od tej z A&K?

 

I tu mnie masz. Przyznaję się bez bicia, że mam zaległości w ofercie A&K, już pewnie nie do nadrobienia...

 

Ale to kolejny argument za tym, że więcej zależy od samej implementacji niż kostek. Posłużyłem się tutaj takimi utartymi stereotypami i marketingiem, a do tego odniosłem się głównie do "Velvetu" w M15 czy starszym M11, który jest moim zdaniem obecny. Absolutnie nie twierdzę, że AKM = koniecznie podkoloryzowane, ciepłe czy gładkie brzmienie. Po prostu FiiO samo rzuca hasłami "naturalne, miękkie, gładkie brzmienie koski AKM" w opisach  DAP-ów, a często jest inaczej.

 

2 godziny temu, ZebLong napisał:

I znów świetny tekst, fajnie się czytało. Rodzina FiiO przetestowana (do czasu premiery M17). Napisz proszę kilka zdań więcej w kontekście różnic w rozmiarze sceny M11Plus LTD i M15.

 

Generalnie nie ma dużej różnicy w samych rozmiarach, ale specyfice już tak. Efekt będzie też zależny od samych słuchawek i ich prądożerności. M15-tka ma więcej mocy, więc lepiej napędza wymagające nagłowne, co słychać w basie i właśnie rozmiarach sceny. Moim zdaniem M15 potrafi zabrzmieć bardziej "stacjonarnie", może zastąpić duży DAC/AMP. Z kolei na mniej wymagających słuchawkach przestrzeń jest podobna, a wręcz może się wydawać, że dźwięk M11 Plus LTD jest swobodniejszy, bo w M15 jest więcej dołu, który wypełnia scenę. M11 Plus LTD może wydać się więc bardziej napowietrzony. Idąc tym tokiem, model M15 generuje masywniejszy, głębszy bas, więc z nim źródła pozorne wydają się być większe - kotły perkusyjne, stopa czy basówka. Niemniej, w mojej ocenie, w obu przypadkach mamy do czynienia już z wysokim poziomem.

 

25 minut temu, Jaro54 napisał:

Dzięki, stary i ślepy jestem i przoczylem :)

 

O ile się nie mylę, to było taniej w preorderach. Generalnie to spóźniłem się z testem i to znacznie. Zwalam na upały...

 

BTW, dzięki za pozytywne opinie - feedback dużo dla mnie znaczy :)

Edited by maciux
  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Adam 76 napisał:

Oto doczekaliśmy się (w końcu) następcy kapitalnego Pioneera xdp 100r? 

Manuelvetro Ty chyba masz Piona na własność, jest szansa, że je bezpośrednio  porównasz? 

Mam jeszcze xdp300r :D 

No i tak 100r jak i 300r są dźwiękowo kapitalne, jak tu Maciek opisał  m11Plus - właściwie, transparentne. Nie szumią wcale to będzie przewaga. Wada - nieprodukowane, a na rynku wtórnym loteria. No i wada główna - z mocą jest kiepsko. Do IEM wybitne, do części nausznych - nawet balans z xdp300r - nie wystarczy. Przykłady - 1990 idą fajnie z xdp100r, mega synergicznie imo, prądu wystarcza w 99% przypadków z zapasem. Sundarom xdp300r w balansie starcza tak jak 1990 xdp100r. Ale he400se nawet w balansie z xdp300r potrzebują niestety więcej. Prądu starcza dla 80-90% utworów z kolekcji 🤷‍♂️😪. K701 mi się z xdp100r nie podobały i brakowało prądu a z xdp300r było fajno, czego ni cholery nie rozumiem, bo tu i tu po SE.

Więc pionki zostały - dla - większości myślę nausznych zdyskwalifikowane przez m11Plus, test porównawczy nie ma zatem sensu.

A dla IEM - pioneczki wybitne. Oba. Mi więcej nie trzeba. W balansie xdp300r lepiej gra z IEM-ami niż shanling m6, ten ostatni za dużo dodaje od siebie, a pionek prawie nic, ledwo kapkę ciepła. Ja odbieram xdp300r jako kapkę cieplejszego właśnie od xdp100r, tego też nie rozumiem, bo bebechy są te same, ino w 300r x2.

Edited by manuelvetro
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Dla mnie góra w M11 jest bardzo wygładzona niemal jakby miała rolloff, porównuję to np. do DX160, który ma znacznie bardziej iskrzące soprany. Ale ma to swoje zalety, bo M11 przyjemniej się słucha z armaturowymi dokami, natomiast z nausznymi słuchawkami wolę DX160, bo z M11 bywa trochę za nudno. DX160 przy M11 jest bardziej angażujący i podkolorowany, choć nie ma takiego wyrafinowania dźwięku ani precyzji i czytelności basów ani szerokiej sceny. Rzeczywiście neutralność i szlachetność brzmienia to co mi się od razu narzuca jak słyszę M11 Plus...

No ale DX160 który jest lekkim karzełkiem w porównaniu do cegly M11 raz że ma więcej mocy na wyjściu a dwa, że trochę dłużej gra na o połowę mniejszej bateri🔋 😳

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy