Jump to content
ententa

Największe Rozczarowania AVS 2016

Recommended Posts

Przepraszam bardzo, nie chcę nikogo urazić, ale myślę, że jak ktoś nie miał na dłużej styczności z hi-endowym sprzętem, to nie poznał go dobrze. Posłuchanie Orfeusza, czy 009 przez 10 minut na stoisku (nie na swoich nagraniach?) czy nawet dłużej u kolegi to nie znaczy, że się poznało sprzęt. Ktoś wkłada słuchawki na głowę i oczekuje fajerwerków - ale czy one pojawiają się (zawsze) w filharmonii? Czy na koncercie jazzowym? Siedzimy na sali i od razu jest nirvana, bo na żywo, czyli ideał? Chyba nie, to jak możemy od sprzętu oczekiwać więcej, niż jest na żywo.

Świetnie napisane! Samo "liźnięcie" przez 10 minut hi-endu u kolegi, czy u koleżanki, to nie to samo, co obcowanie z nim na co dzień. Tu fajerwerków nie ma, a drobny postęp (za którego przeciętny Kowalski nie jest w stanie zapłacić ułamka kwoty) potrafi kosztować naprawdę słono.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@touok : nie, nie, nie i jeszcze raz nie :)

Miałem u siebie T1 oraz hd800 przez kilkanaście dni.

Cenię je, ale tam się niewiele (a czasami wcale) więcej nie dzieje niż w moich er4s.

Wielokrotnie podchodziłem do testów ABX i niestety nie wykazywały one tego "czegoś" co kazałoby mi wydać więcej.

W er4s ta chudość sprawia, że absolutnie nic mi nie ginie - bezproblemowo jestem w stanie skupić się na dole pasma i wyłapać smaczki, których już w er4xr nie ma, bo bas jest boomy. I podobnie w dużych nausznikach - żadne nie przekazały mi więcej. Mogły przekazać tyle samo i ewentualnie (hd800) zaimponować sceną. Tyle że hd800 i t1 to jeszcze rozsądek cenowy, bo to flagshipy, a jednak (sennki używane) w zasięgu ręki, kiedy przyjdzie kaprys, bez planowania budżetu.

Doświadczenie powiadasz - to jak to jest, że mistrz na dt990 słyszał co chce mi przekazać, a ja słyszę więcej? Dla mnie wyznacznikiem jakości (i tu myślę nasze poglądy się rozjeżdżają) jest ilość informacji niesiona przez przetworniki. A tej nie znajduję więcej niż w er4s i niewiele więcej niż w r70x i k551.

Tylko teraz wychodzi, że szczegół etów, scena k551 w jednej budzie winduje mi cenę do sr009 :)

A akurat do staxów cenowo niż nie mam - tu jest jednak wszystko zupełnie inaczej technologicznie i ten argument do mnie trafia.

Tak samo nie neguję hi-end - to towar luksusowy i blisko mi tutaj do zdania ententy, że płaci się za pozasłuchowe doznania. Fajnie to ujął Cejrowski w programie o luksusie - ma być nadmiarowo, bo od tego jest luksus (człon lux- ) - ma świecić.

Co do 480p vs 720p - mogę zaakceptować braki, ale żeby widzieć różnicę nie muszę patrzeć miesiącami, ekran nie musi świecić 1000 godzin i różnicę widzę bez względu na nastrój :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tu już indywidualne preferencje, dla mnie od Etów ER-4s (mimo początkowych zachwytów) do HD800 jest daleka droga, a do Staxów jeszcze dłuższa.

Tak to jest że mistrz Penderecki ma gdzieś, co jak mu zagra, dla niego słuchawki to tylko proteza, narzędzie, więc te niuanse są dla niego nieistotne. Informacje dostaje i tyle. Nie wiem, może jest akurat audiofilem i kocha dt990 pro, ale mówię jak to wygląda u większości muzyków.

Nie zgadzam się, że hi-end to jest tylko otoczka. Dla mnie to jest wierutna bzdura, a nie jestem gościem, który daje się zmanipulować tym, co przeczyta, zobaczy, wyglądem i tą całą otoczką. Owszem jest sporo otoczki, ale to nie tylko otoczka.

Piszesz o informacji - dla mnie to zupełnie nie o to chodzi w audio. K551 mogą mieć informacji najwięcej w kosmosie, a ściągam je po 30 sekundach z głowy.

Mniejsza z tym, pozostańmy na tym, że każdy ma swoje preferencje i nie udowadniajmy sobie nic na siłę.

Jedno jest pewne, można sobie skomponować fajny tor do np. 5 czy 8 tysięcy i grający na wysokim poziomie, szczególnie jak się wejdzie w vintage. Tak jest rozsądnie. Wydawanie kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy jest już dla zakręconych. Ale to nie tak, że płacą oni za prestiż i snobowanie się luksusem (choć i takich trochę zapewne jest).

Share this post


Link to post
Share on other sites

ZenekHajzer, no widzisz popełniasz błąd o którym pisze touok, słuchałem HD800 w różnych okazjach

i różnych egzemplarzy i obaj macie rację, mogą zagrać jak piszesz w źle dobranym torze, a pięknie

w takim który do nich pasuje i tak jest to są słuchawki 300 omowe z dużym przetwornikiem z nieliniową impedancją

itd. mają pewne wymagania inne słuchawki też, jak HE6 czy K1000 i co jak je podepnę do jakiegokolwiek

wzmaka i będą tylko plumkały to znaczy że to słabe słuchawki ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

@saudio a Ty popełniasz błąd analogiczny :)

Zakładasz że er4s są gorsze :)

 

Ja nie powiedziałem że są złe. I nie słuchałem ich tylko że swoich źródeł.

@touok - a osoba odpowiedzialna za mastering, inżynier dźwięku? Słucha na monitorach, a nie na zabawkach po parę baniek. Konsola w studio kosztuje kilkaset tysięcy złotych, ale ma kilkaset potencjometrów wysokiej jakości, a nie jeden. Kable od mikrofonów nie kosztują 10tys zł za metr, a sam mikrofon nie kosztuje 20-30 tysięcy. Świetne efekty są na tych za tysięcy pięć i mniej.

Nie neguję hi-end, nie mam nic do niego - mój przekaz jest niezmiennie ten sam - chcesz mieć super dźwięk, nie musisz zastawiać domu.

@wulkan - jak wyjdzie ak420(czy jaki tam numer nadadzą), to zanim trafi do Wojtka i do Ciebie, już będzie najlepszy.

A jak wraca argument ślepych to metodyka do bani. Jak grado posłucham miesiąc to oberwę argumentem, że użyteczne są tylko przez dwadzieścia godzin, bo grzać trzeba 1000h, a driver pada po 1020 :)

I właśnie sztandarowe porównania (nie ślepe) - jak mam nastrój to R70x lepsze od K551, a jak nie mam, to nie. Identyczna sytuacja r70x _lcd3 (które uwielbiam).

Za wiele tu subiektywizmów, żeby to nazwać lepszością.

I wisienka na torcie: muzyk muzykiem, ale konsumpcja też jest sztuką, trzeba doświadczenia w konsumpcji, żeby zobaczyć w produkcie więcej aniżeli inni widzą :)

Tymi argumentami "zRolandziliście" mnie doszczętnie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie tak jak napisałeś, trzeba mieć doświadczenie w konsumpcji, człowiekowi musi zechcieć na tym zależeć. Muzykom na tym nie zależy. Oni mają swój prawdziwy świat oparty na żywych instrumentach. Te protezy jakim jest całe audio wcale nie interesują ich z definicji. Dopiero gdy zaczną, nabierają doświadczenia, co jak może zagrać i wtedy ich opinia zaczyna mieć sens. Taki jest mój wniosek na podstawie obserwacji środowiska muzycznego w tym kontekście. Może to niewiarygodne, możesz się śmiać, ale uważam, że tak właśnie jest.

I dlatego jak ktoś pisze: "koleżanka śpiewaczka operowa wybrała jako najlepsze słuchawki x." to myślę sobie a co ona ma do gadania? Niech wejdzie na forum i zacznie kupować tony sprzętu, to wtedy pogadamy :D I wtedy bardzo możliwe, że będzie to osoba bardzo kompetentna i zwracająca uwagę na szereg niuansów. Wiem, wiem, brzmi brutalnie, może nawet idiotycznie, ale tak na to patrzę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

I widzisz - operujemy w sferze subiektywizmów: muszę chcieć żeby było lepiej :)

Placebo i audiohomeopatia w jednym :)

Podtrzymuję swoją tezę, że w 4 kpln można mieć wszystko, co w słuchawkach do uzyskania. Reszta to już gra pod nasze preferencje i strojenie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie tak jak napisałeś, trzeba mieć doświadczenie w konsumpcji, człowiekowi musi zechcieć na tym zależeć. Muzykom na tym nie zależy. Oni mają swój prawdziwy świat oparty na żywych instrumentach. Te protezy jakim jest całe audio wcale nie interesują ich z definicji. Dopiero gdy zaczną, nabierają doświadczenia, co jak może zagrać i wtedy ich opinia zaczyna mieć sens. Taki jest mój wniosek na podstawie obserwacji środowiska muzycznego w tym kontekście. Może to niewiarygodne, możesz się śmiać, ale uważam, że tak właśnie jest.

I dlatego jak ktoś pisze: "koleżanka śpiewaczka operowa wybrała jako najlepsze słuchawki x." to myślę sobie a co ona ma do gadania? Niech wejdzie na forum i zacznie kupować tony sprzętu, to wtedy pogadamy :D I wtedy bardzo możliwe, że będzie to osoba bardzo kompetentna i zwracająca uwagę na szereg niuansów. Wiem, wiem, brzmi brutalnie, może nawet idiotycznie, ale tak na to patrzę.

 

No takie same mam obserwacje, ale jak już ktoś z wyszkolonym słuchem wdepnie w audio, to jego obserwacje są szybsze i trafniejsze niż zwykłych miłośników audio.

Moją inna obserwacja jest taka, że większość tych wszystkich złotouchych, samozwańczych znafcuf, nadredaktorów itd.., którzy mają się za wyrocznie, nie odróżnia skrzypiec od altówki; potrafią za to sypać jak z rękawa "fachowymi" określeniami dźwięku, że normalnie szczęka opada jakimi są znafcami :woot:.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

@saudio a Ty popełniasz błąd analogiczny :)

Zakładasz że er4s są gorsze :)

Zenek otóż mylisz się kompletnie, nie zakładam, nawet nie wiem co to jest er4s :P

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

I dlatego jak ktoś pisze: "koleżanka śpiewaczka operowa wybrała jako najlepsze słuchawki x." to myślę sobie a co ona ma do gadania? Niech wejdzie na forum i zacznie kupować tony sprzętu, to wtedy pogadamy :D I wtedy bardzo możliwe, że będzie to osoba bardzo kompetentna i zwracająca uwagę na szereg niuansów. Wiem, wiem, brzmi brutalnie, może nawet idiotycznie, ale tak na to patrzę.

No widzisz - nie jestem profesjonalnym muzykiem, ale gram na skrzypcach, saksofonie altowym i pianinie. Przerzuciłem to i owo, lepszy sprzęt też miałem w domu i słuchałem u innych. Ale mimo wszystko odrzucasz mnie z grona osób o których tu piszesz, bo nie zgadzam się że ponad premium/pro dostaję dużo więcej :)

I jak pisał @FeX - nie mam wypasionej stopki, to nie mam prawa oceniać sprzętu który słyszałem, bo źle go słuchałem. Niestety nabiera to dla mnie kształtu nie ciekawego : kompetencje ma ten kto się z nami zgadza :)

Ja was darzę sympatią i szacunkiem, podziwiam kolekcje, sam do takiej aspirowałem. Ale nie odnalazłem tam wielu zalet ponad moją "stację przesiadkową" w postaci premium, a która to stała się końcową.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zenek, Ty wyrażasz swoje zdanie, ja wyrażam swoje zdanie. Mamy inne zdanie. Nie wykluczam Cię ani nie marginalizuję Twojej opinii. Ale gdy widzę, że piszesz, że nie da się wiele lepiej niż ER-4s czy K551, albo w portable Xduoo X3, a ja te sprzęty znam i uważam, że można dużo, dużo lepiej, to to swoje zdanie wyrażam. W opozycji do Twojego, bo się z nim nie zgadzam. A szczególnie jeśli dorabia się teorię, że droższy sprzęt to prawie zawsze tylko nabijanie w butelkę.

Mam prawo się wypowiedzieć i jeśli myślisz, że ja atakuję Ciebie (że głuchy i nie słyszy), to ja równie dobrze mogę powiedzieć, że Ty atakujesz mnie (że frajer, drogie to się jara). Ale nie myślmy o tym w ten sposób ;)

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zenek, Ty wyrażasz swoje zdanie, ja wyrażam swoje zdanie. Mamy inne zdanie. Nie wykluczam Cię ani nie marginalizuję Twojej opinii. Ale gdy widzę, że piszesz, że nie da się wiele lepiej niż ER-4s czy K551, albo w portable Xduoo X3, a ja te sprzęty znam i uważam, że można dużo, dużo lepiej, to to swoje zdanie wyrażam. W opozycji do Twojego, bo się z nim nie zgadzam. A szczególnie jeśli dorabia się teorię, że droższy sprzęt to prawie zawsze tylko nabijanie w butelkę.

Mam prawo się wypowiedzieć i jeśli myślisz, że ja atakuję Ciebie (że głuchy i nie słyszy), to ja równie dobrze mogę powiedzieć, że Ty atakujesz mnie (że frajer, drogie to się jara). Ale nie myślmy o tym w ten sposób ;)

Nie doczytałeś ostatniego zdania z mojego poprzedniego posta.

:)

To co dla Was przepaścią, dla mnie niuansem. Do tego dopuszczacie subiektywne wrażenia i ich wpływ na odsłuch. Dla mnie jak coś jest lepsze, to jest lepsze jednoznacznie. I dla mnie miarą tej jakości jest ilość informacji w dźwięku - bo to jedyne jako tako dla mnie obiektywne i mierzalne kryterium - potrafię jednoznacznie określić, czy na innych słuchawkach ten dźwięk był, czy nie. Rozkład akcentów to już niemierzalna kwestia preferencji.

I tak jak nie neguję (i też podziwiam) sensu noszenia Patek-ów na rękach, nie neguję też Waszych zabawek. To jest uberdzwięk i jest luksus. Luksus oprócz jakości, pozycjonuje się ceną.

Tu jest dylemat jak z Ferrari kontra Lancer evoX - ten drugi robi na Nurburgringu włoszczyznę jak chce, a mimo to do włoszczyzny wzdychamy w większości.

Ja podchodzę do tego po inżyniersku - jak chcę szybko jeździć, to biorę auto najszybsze, choćby było brzydkie jak ten Lancer.

I tak traktuję audio - tu mam co chcę w mojej stopce. Jak mnie sr009 rzucą na kolana w innych połączeniach, to je kupię. Podobnie HEk - jeśli z Hugo udowodnią mi swoją wyższość to kupię. Na razie im się nie udało.

Edited by ZenekHajzer

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też mam takie spostrzeżenie, które mi się kiedyś w głowie nie mieściło, że wielu profesjonalnych muzyków w ogóle miało gdzieś jakość sprzętu grającego. Nawet mono czy stereo ich nie ruszało :). Dziś to rozumiem. Po prostu granie na instrumencie, a zachwycanie się dźwiękiem to dwie kompletnie różne dziedziny i nie związane ze sobą. Bliżej jest realizatorowi dźwięku, ale też nie koniecznie. Realizator ma za zadanie tak skonstruować nagranie, żeby przyjemnie słuchało się na hi-endzie, ale też na wujowym radyjku w samochodzie. Tak, że też opierając się na ich zdaniu trzeba wziąć to pod uwagę jego lekko "spaczony" ogląd sytuacji - jego ideał dźwięku może się sporo różnić od naszego.

Z drugiej strony co do jakości kontra pieniądze. Większość zdaje sobie sprawę z tego, że np. w samochodach różnica w osiągach między silnikiem 30 KM a 100 KM będzie kolosalna, a między 200KM a 400KM już dość subtelna, a nakład finansowy w pierwszej sytuacji będzie niezbyt duży, za to w drugiej już znaczny. Tak samo jakość w audio.

Natomiast nikt mnie nie przekona, że dobrze grający sprzęt nie da się tak skonfigurować (przy ODROBINIE nakładów, jak dopasowanie źródła, przygotowanie sali itp.), żeby na takim pokazie zagrał co najmniej poprawnie. a jak słyszę wiele sprzętów grało lipnie. Z resztą jest to powód, dla którego nie jeżdżę na takie spędy, to nie ma sensu (chyba, że spotkać się i pogawędzić w miłym towarzystwie:) ).

Edited by artif
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy