Jump to content

wulkan

Bywalec
  • Content Count

    2,380
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

wulkan last won the day on December 5 2017

wulkan had the most liked content!

Community Reputation

581 Excellent

About wulkan

  • Rank
    Astell-o-Maniak :)

Ogólne

  • Gender
    Male

Recent Profile Visitors

4,556 profile views
  1. Mnie w SP2000SS szczególnie ujęła dynamika i trzymanie słuchawek "za mordę". DAP SONY NW-WM1Z na tle SP2000SS brzmiał w sposób rozlazły i wręcz nudny (mało angażujący). No cóż... Czas na zakupy.
  2. OK Ale dobrze rozumiem, że masz wypożyczoną wersję SP2000SS, czy masz SP2000 Copper?
  3. Kupiłeś, czy wypożyczyłeś demonstracyjne egzemplarze SS i Alpha? Różnice pomiędzy SP2000SS, a jakimkolwiek innym DAP-em (nawet) marki Astell&Kern są bardzo łatwo wyczuwalne. Wówczas, jak miałem wypożyczony demonstracyjny egzemplarz SP2000SS, bezpośrednio porównywałem go z SP1000M i z DAP-em SONY NW-WM1Z. I to nie była kwestia subtelności. Powiedziałbym, że z SP2000SS plus Layle II za każdym razem otrzymywałem inne (czytaj: lepsze) słuchawki.
  4. Wszystkie DAP-y Astell&Kern, których byłem właścicielem, a było ich pięć (przez okres 7 lat), użytkowałem praktycznie tylko na zewnątrz i ŻADNE nie miały ani rys, ani mikrorys. A na smartfonach mikrorysy powstawały. Na pewno dam znać Ale najpierw czekam na mój egzemplarz SP2000SS i muszę go solidnie wygrzać Modelu SE200 nie znam, ale SP1000M znam i jestem w stanie zrozumieć, co pisał pan Piotr Ryka w recenzji o połączeniu SP2000SS z Andromedami. Myślę, że w Twoim przypadku to może być dobry trop! SP1000M jest bardzo fajnie wypełniony na basie, a j
  5. Jak już będę miał SP2000SS, wypróbuję Andromedy 2020 i porównam z moimi Laylami II
  6. Zawsze mnie interesował temat folii Nigdy nie naklejałem żadnych folii na moje DAP-y Astell&Kern. Uważam, że nie jest konieczne, bowiem nigdy nie powstawały mi na wyświetlaczach ŻADNE rysy, ani mikrorysy (a jestem wyjątkowo pedantyczną osobą). Powiem więcej! Mniej odporne na zarysowania są wyświetlacze Gorilla Glass, stosowane w smartfonach, niż wyświetlacze, które w swoich DAP-ach stosuje Astell&Kern.
  7. To ja również CUB-ika biorę za 3.999 zł. Z uwagi na wygląd. Natomiast, jeśli chodzi o wątek, to usunąłbym przy SA700 oznaczenie "nowość". To już nie jest nowość. Nowością jest np. KANN Alpha.
  8. Być może to kwestia (moich) słuchawek, ale, jak już pisałem, na Sennkach HD800s w opinii mojego znajomego, który chciał kupić (a nie tylko posłuchać), również lepiej wypadł KANN Alpha, niż KANN CUBE.
  9. Bezpośrednio nie porównywałem, ale mogę napisać, że to ten sam kierunek, jeśli chodzi o brzmienie, co SP2000. KANN Alpha jest bardziej szary na górze, ma mniej bogate barwy na średnicy, ale w tym, co KANN Alpha robił z moimi słuchawkami w dziedzinie rozmachu i dynamiki, przypominało mi SP2000 (chodzi mi o żelazną kontrolę i trzymanie słuchawek "za mordę"). Tego KANN Cube, ani żaden inny DAP, którego słuchałem, nie potrafił. Mój znajomy, który miał zamiar kupić kolejny DAP do swojej kolekcji, w zeszłym tygodniu słuchał na HD800s KANN-a Cube i KANN-a Alpha. Stwierdził, że gdyby nie
  10. Ja zrozumiałem, że chodzi o wypchnięcie pierwszego planu do przodu (o namacalność) i dlatego poleciłem SP1000M. Tak właśnie ten DAP gra. Bardzo dużo informacji, podanych na twarz. Podobnie (choć w mniejszym stopniu) będzie w przypadku SA700. Natomiast wytworzenie głębi to domena właśnie KANN-a Alpha. Tutaj dźwięk jest bardziej cofnięty, niż w przypadku SA700.
  11. Jaworrr-> Tak sobie czytam to, co piszesz i z oferty Astella, wybrałbym bardziej model SP1000M, niż SA700. Choć, przy Twoich preferencjach, z pewnością bardziej SA700, niż np. KANN Alpha. Ale przede wszystkim SP1000M. AK300 również może Ci przypasować, bo to skupione na średnicy (choć trochę jednoplanowe) granie. No i oczywiście, jeśli średnica, to SONY NW-WM1Z.
  12. To nie będzie kłótnia. To będzie Orgia (przez duże "O").
  13. No i właśnie tego erotyzmu w dźwięku KANN-a CUBE mi zabrakło. Erotyzm to dla mnie np. misternie kształtowane detale, jak to czyni SP2000SS. Na jego tle, KANN CUBE wydał mi się powierzchowny, bez zaangażowania. Ten dźwięk, na tle SP2000SS, był trochę taki "na odwal się".
  14. No wybacz, ale KANN CUBE to kompletnie nie ta sama klasa, co SP2000SS. Miałem obydwa, więc wiem. KANN CUBE znudził mnie po około 30 minutach odsłuchu. Nic mnie w tym dźwięku nie wciągało. Nie poddawałem się jednak, bo miałem go wypożyczonego na dwa dni. Drugiego dnia znów zacząłem odsłuch i wrażenia niestety te same. KANN Alpha to zupełnie inna para kaloszy. Znacznie bardziej dopracowana brzmieniowo. Nareszcie mająca w dźwięku jakiś taki fluid, który sprzyjał zaangażowaniu podczas odsłuchu. KANN CUBE tego nie miał.
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy