Jump to content

AudioQuest NightHawk


Recommended Posts

No mają coś w sobie te pierwsze Hawki, niby ciemnawe, niby dla niektórych za gęste już...ale jak dłużej posłuchać to okazuje się że mają to coś w przekazie, co czyni je wyjątkowymi;)

Wiele słuchawek miałem ale z chęcią bym jeszcze raz kupił Hawki, za ich wygodę, ten wyjątkowy analogowy przekaz, sporą scenę, dobrą górę ale bez ostrości.

 

Link to post
Share on other sites
  • Replies 6.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Nie wiem co jeszcze przy okazji powycinałeś i cholera wie co się w jeszcze  podziało z materiałem po Twoich wycinankach. W każdym razie szczegółowość nie ma nic wspólnego z zakresem częstotliwośc

Zupełnie przypadkowo przejeżdżałem obok Tophifi... ...i napięcie okazało się nie do wytrzymania   Edyta. Już zapomniałem jak mocny mają bukiet; a moje dziewice dopiero co rozp

@majkel, nie wiem czy to dobry pomysł - kilku kiedyś podesłało do jakichś słuchawek, to się teraz nie odzywają do mnie, bo pałki nie ssałem jak inni na forum; a nawet ośmieliłem się wybrzydzać.

Posted Images

5 minutes ago, Soundman1200 said:

No mają coś w sobie te pierwsze Hawki, niby ciemnawe, niby dla niektórych za gęste już...ale jak dłużej posłuchać to okazuje się że mają to coś w przekazie, co czyni je wyjątkowymi;)

Wiele słuchawek miałem ale z chęcią bym jeszcze raz kupił Hawki, za ich wygodę, ten wyjątkowy analogowy przekaz, sporą scenę, dobrą górę ale bez ostrości.

 

W takim razie jakie słuchawki teraz używasz i czemu nie są to Hawki skoro są tak wyjątkowe? :)

Link to post
Share on other sites

Teraz jako biedak mam K701...he,he.

To takie słuchawki do słuchania all day bez zmęczenia.

Wielka scena, w tej cenie to pogrom konkurencji i nie tylko, rozmach ,powietrze, nic się nie zlewa, tak większa od Amironów.

W miarę równy przekaz, po prostu legenda wśród słuchawek, szkoda że tak późno zakupiłem.

Nie są tak dociążone jak Hawki, sporo jaśniejsze za to, do każdego rodzaju muzyki, mimo moich początkowych obaw bas daje radę w każdym gatunku.

Za 600zł taki przekaz to jak darmowe...he,he. Choć jak dla mnie powinny kosztować co najmniej tyle co HD650...

Wygoda , lekkie, relaks pełną gębą...oto K701:)

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
14 minut temu, pabloj napisał:

W takim razie jakie słuchawki teraz używasz i czemu nie są to Hawki skoro są tak wyjątkowe? :)

Takie pytania to możesz sobie zadawać normalnym ludziom:D, a nie tu.

Jeśli chodzi o mnie, to jest jeszcze z dziesięć par innych słuchawek, których nie mam, a powinienem mieć...i co z tego?

  • Like 4
Link to post
Share on other sites
17 minut temu, Soundman1200 napisał:

Ale dla pochwalenia Hawków, przyznaję że je chciałbym mieć obok K701 jako uzupełnienie do Rocka i mocniejszego grania, Amironów już nie, bo zbyt podobne do K701 grają...;)

A ja mam Hawki i właśnie pogoniłem ostatnio K701. Fajny kontrast, ale jednak częściej NH były na głowie. :)

  • Like 3
Link to post
Share on other sites
2 hours ago, Soundman1200 said:

Teraz jako biedak mam K701...he,he.

To takie słuchawki do słuchania all day bez zmęczenia.

Wielka scena, w tej cenie to pogrom konkurencji i nie tylko, rozmach ,powietrze, nic się nie zlewa, tak większa od Amironów.

W miarę równy przekaz, po prostu legenda wśród słuchawek, szkoda że tak późno zakupiłem.

Nie są tak dociążone jak Hawki, sporo jaśniejsze za to, do każdego rodzaju muzyki, mimo moich początkowych obaw bas daje radę w każdym gatunku.

Za 600zł taki przekaz to jak darmowe...he,he. Choć jak dla mnie powinny kosztować co najmniej tyle co HD650...

Wygoda , lekkie, relaks pełną gębą...oto K701:)

 

Mnie Amirony też nie męczą i mogę słuchać dzień cały. Scena się jeszcze powiększa jak zdejmie się gąbki z przetworników. 

Odnośnie Audioquestów, to które z tych wszystkich modeli mają największą scenę/holografię? Z tego co wyczytałem, to nawet zamknięte Owle mają jakiś specjalny otwór wentylacyjny o dziwnej nazwie, której teraz nie pamiętam.

 

2 hours ago, audionanik said:

Takie pytania to możesz sobie zadawać normalnym ludziom:D, a nie tu.

Jeśli chodzi o mnie, to jest jeszcze z dziesięć par innych słuchawek, których nie mam, a powinienem mieć...i co z tego?

 

W sumie racje, sam kupiłem przecież słuchawki za 2 koła i wzmacniacz za drugie tyle, co też nie jest zbyt normalne :D

Edited by pabloj
Link to post
Share on other sites

Ja mam te kawowe Hawki i sceny to dużej nie mają, chociaż trochę jej jest. Ale holografia, muzykalność, dźwięczność, gładkość, wygoda, klimat jest. Natomiast po iluśset godzinach grania naprawdę trudno powiedzieć, że są ciemne albo mają bułę. Jasne, przełom basu i średnicy jest bogaty, ale to samo można o niektórych planaromagnetykach powiedzieć. Góra nadal jedna z najlepszych jaką słyszałem, tu chyba tylko Staxy wygrywają.

Owli nie słuchałem wiele, ale ogółem są trochę normalniejsze i bezpośredniejsze. A Carbony to chyba tak pomiędzy kawowymi i Owlami, szczególnie na odpowiednich padach.

Natomiast do znudzenia powtórzyć trzeba, że prosto z pudełka te słuchawki będą grały daleko od pełni ich możliwości.

Edited by timecage
  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Z powodu promocji tak mnie zaczął swędzieć portfel, że chyba nie wytrzymia normalnie...spadają też automatycznie ceny używek pierwszej wersji - trzeba się będzie podrapać!!!

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
8 minut temu, audionanik napisał:

Z powodu promocji tak mnie zaczął swędzieć portfel, że chyba nie wytrzymia normalnie...spadają też automatycznie ceny używek pierwszej wersji - trzeba się będzie podrapać!!!

Bier drewniane Hawki, są ładniejsze i z tą "magią". :D 

 

11 minut temu, Karmazynowy napisał:

To są w końcu różnice pomiędzy Carbon a klasyczną wersją? Ktoś wie na 100%?

Różnice między NH, a NHC są. Nie wnikałem za bardzo (nie podmieniałem kabli/padów), bo oba stock (NHC z proteinami), ale ludzie mawiają, że kabel od NH lepszy (choć ergonomia średnia), no i wiadomo - różnica padów też (NH hybrydy, NHC proteiny/welury). Mi się wydały NH ciekawsze, bo NHC, jak i NO to już ukłon do tej "przyjętej prawidłowości" grania. NH się wyróżniają, dla niektórych są tragiczne, dla niektórych wyjątkowe, a mnie ujęły i mam je już kupę czasu, bo już z ponad rok, a to tutaj wyczyn przecież. ;)

 

  • Like 4
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, snuffdbko napisał:

Bier drewniane Hawki, są ładniejsze i z tą "magią". :D

Podzielam to zdanie w pełni. Czarne to już trochę nie to.

 

4 minuty temu, snuffdbko napisał:

Różnice między NH, a NHC są. Nie wnikałem za bardzo (nie podmieniałem kabli/padów), bo oba stock (NHC z proteinami), ale ludzie mawiają, że kabel od NH lepszy (choć ergonomia średnia), no i wiadomo - różnica padów też (NH hybrydy, NHC proteiny/welury). Mi się wydały NH ciekawsze, bo NHC, jak i NO to już ukłon do tej "przyjętej prawidłowości" grania. NH się wyróżniają, dla niektórych są tragiczne, dla niektórych wyjątkowe, a mnie ujęły i mam je już kupę czasu, bo już z ponad rok, a to tutaj wyczyn przecież. ;)

O to to to. Karbonów słuchałem na pełnych proteinach i zagrały mi bliźniaczo podobnie do starych hołków na tych samych padach.

Jak dokupiłem pełne proteiny do NH, to najpierw było wow, jest lepi! A po dosłownie 15min. założyłem z powrotem sztokowe hybrydy i tak już zostawiłem...mimo bułki, ciemności etc. ble ble ble....:D

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, neonlight napisał:

A i jeszcze jedno pytanko, jak się mają do HD600/650? ;)

Kategorycznie odmawiam porównań Bentley'a do Opla!

Nighthawk to oprócz znacznie wyższego sq od hd600/650... inne granie - nh grają niepowtarzalnie (i wybitnie oczywiście).

Niech idzie do salonu i posłucha; najlepiej zanim zejdą promocyjne sztuki (których, jak mi doniosły zaprzyjaźnione wiewiórki, jest niewiele).

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
40 minut temu, all999 napisał:
Godzinę temu, audionanik napisał:
Oule są zbyt normalne.
Nie mają tej magii.

A Carbon to nadal magia pierwszych Hawków?

Z wyglądu nie, ale brzmieniowo w zasadzie to samo na tych samach padach (full-proteinki).

 

...żeby mnie źle nie zrozumieć:

i sowy, i nh carbon to świetne słuchawki!

Sowy też są urokliwe, ale jaśniejsze i równiejsze, odchodzą troszkę od tego hołkowego klimatu.

Z pamięci stare nh na pełnych proteinach...hmmm...no niby to samo co nh-karbony, ale kurczę jednak mam wrażenie, że te drugie na high-mids i górze jednak są bardziej wyrafinowane (kabel? inne tłumienie, dyfuzory?).

Już po niespełna dwóch godzinach "wygrzewania" mocno się otworzyły.

Grają sobie same na stoliku; podchodzę co jakiś czas - co 10, 15 minut, a te cholery coraz lepiej grają:woot:.

Edited by audionanik
  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Cholera, od dnia w którym @audionanik wrzucił linki ze słuchawkami AQ biję się z myślami, i biję, czy by tu kupić któreś z nich, czy jednak dać sobie spokój... 

 

Oczywiście nie wytrzymałem, a jako że jestem (nie)normalny, to zamówiłem Sowy. Pamiętam, że były tu kiedyś w komisie używane w podobnej cenie i potem trochę żałowałem, że się na nie nie skusiłem. No to jak nowe dają za pół darmo, do tego zamknięte (jednak chyba taki typ preferuję, choćby minimalne tłumienie się przydaje), to czemu nie wziąć? Do tego ponoć wygodne :D

 

Nic, zobaczymy... Ktoś chce Beyery T1 nr seryjny poniżej 2k? :P

  • Like 3
Link to post
Share on other sites

Też się skusiłem na Owle, dzięki @audionanik :) 

 

Miałem NH "drewniane" dwa razy, pożyczone a potem swoje przez prawie rok. Jednak zawsze przeszkadzał mi pogłos, jak dla mnie było go za dużo i ostatecznie je sprzedałem.

Klimatu im odmówić nie można, jak i wielu innych pozytywnych cech.

Jeśli ktoś szuka klimatu NH ale w umiarkowanym wydaniu to NO mogą się okazać złotym środkiem. I prawdę mówiąc kupiłbym je już dawno gdyby nie kosztowały 3k, a teraz nic tylko brać :)

ps. tylko w NO kabel jest z biegu do wymiany, przynajmniej ergonomicznie jest to kablowe kowadło :( 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

No to ładnie...mała epidemia. A ja tymczasem co raz bardziej wariuję na punkcie moich hołków!

 

11 minut temu, Jaworrr napisał:

przynajmniej ergonomicznie jest to kablowe kowadło

No poniesło ich trochę.

Znajome wiewiórki podszepnęły mi również, że AQ wypuszcza kable do NH (raczej nie będą kosztowały 100 złotych).

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy