Jump to content

Thar

Bywalec
  • Content Count

    481
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Thar last won the day on May 26 2018

Thar had the most liked content!

Community Reputation

352 Excellent

About Thar

  • Rank
    zaawansowany
  • Birthday 04/24/1991

Dodatkowe

  • odtwarzacz
    DX200
  • słuchawki
    Dharma D1000

Ogólne

  • Location
    Kraków/Cz-wa

Recent Profile Visitors

1,640 profile views
  1. Czy ktoś oprócz mnie ma jeszcze kłopot ze skanowaniem bibliotek? Celowo sformatowałem kartę SD (Sandisk 200 GB), wrzuciłem wszystkie utwory i nadal przy 45% Mango App się wysypuje. Tą samą kartę wrzuciłem do DX200 i łyknął ją bez problemu.
  2. U mnie zarówno DX200 jak i DX220 łączy się bez problemu z wifi 5GHz.
  3. Jeszcze nie robiłem, spróbuję jutro. Mam nadzieję, że pomoże.
  4. Etui to faktycznie padaka - wchodzi częsciowo na obszar roboczy ekranu, przynajmniej u mnie, zwłaszcza przy lewej krawędzi. No i pierwszy bug - przy skanowaniu biblioteki przy ok. 45% Mango App się wyłącza. Uruchamiałem ponownie dapa i dalej to samo. DX200 skanuje mi kartę bez problemu. Poza tym DX220, robi bardzo dobre wrażenie, bez etui jest piękny A przy tym całkiem poręczny i responsywny.
  5. Wtrącę jeszcze swoje trzy grosze w kwestii różnic między kablem stockowym a WW Plantinum Eclipse. U mnie jest to akurat jack 6,3 mm, więc nie ma dodatkowej poprawki na różnicę między wyjściami se i bal wzmacniacza. Większość obserwacji się pokrywa, na WW cały przekaz się oczyszcza, wychodzi zza lekkiej mgły, choć kiedy korzystamy przez dłuższy czas z kabla stockowego to nie sposób nawet zwrócić na to uwagi. Największa poprawa imo zachodzi w trzech aspektach: scena, bas, góra. Scena się otwiera, pierwszy plan nieco się oddala, choć wciąż pozostaje blisko, czyli zgodnie z charakterem D8000. Bas uzyskuje lepszą kontrolę, ale też lepszy kick, jest może nieco mniej potężny ale za to bardziej zróżnicowany. Góra się otwiera, ale co najlepsze nabiera jakby jeszcze więcej gładkości i analogowej maniery. Dociążenie średnicy na WW jest nieco mniejsze, co zależnie od gustu może się bardziej lub mniej podobać. U mnie sprawdza się to świetnie. Generalizując, kabelek WW względem stocka D8000 to lepsza przejrzystość, scena, otwartość, kontrola basu i jego zróżnicowanie oraz ogólne przesunięcie balansu tonalnego lekko do góry. Nie są to różnice kolosalne, ale jak już dwukrotnie podejmowałem próby powrotu do stockowego kabla D8000, tak nie byłem w stanie wytrzymać z nim dłużej niż 30 minut, wiedząc co oferuje WW.
  6. Jak Thar wróci z Barcelony i obrobi się z robotą to posłuchamy i D8000 - jest szansa, że jeszcze przed świętami Zapraszam.
  7. Thar

    Muzyczne Zakupy

    Przyznaję, że Argentum w moim torze słuchawkowym to zasługa Twojego opisu w dziale poświęconym interkonektom - stwierdziłem, że może się sprawdzić, wypożyczyłem i został u mnie, myślę, że na dożywocie @Compton, miałem dokładnie taki sam dylemat, ale z racji tego że ktoś (może Ty?) zgarnął Aboslute Cooper , który jakiś czas wisiał na giełdzie hifi, to zdecydowałem się na Harmonixa. Wybór na ten moment, tj. po jednym dniu odsłuchów uważam za bardzo trafny. Względem Nordosta Heimdall 2 wprowadza wiele spokoju, ale bez zamulenia i przy zachowaniu wysokiej rozdzielczości. Nie chcę jeszcze wydawać żadnych osądów, ale wydaje mi się, że znalazłem ten brakujący pierwiastek muzykalności którego brakowało mi w torze kolumnowym. @audionanik no masz rację - w robocie siedzę, po powrocie do domu siedzę przed kolumnami, po 22 siedzę z słuchawkami na głowie... Do tego dziś jeszcze Tłusty Czwartek... Więc faktycznie robi się grubo
  8. Thar

    Muzyczne Zakupy

    Ostatnie szlify toru słuchawkowego i kolumnowego, czyli trochę kabli... Takie o: - Argentum Gold Spektrum z serii Extreme (IC RCA) - Harmonix HS 101 GP SUS (IC XLR) - Albedo Monolith Reference (głośnikowy) Krótki komentarz: Warto było
  9. Zerknij na Bluesound Node 2 i Node 2i.
  10. No to nie ma rady, trzeba zachować jedne i drugie Jak się trochę odkuję finansowo po ostatnich zakupach, to postaram się pożyczyć te Meze za kaucją na jakiś dłuższy czas. W domowych warunkach to zawsze inna para kaloszy. No i może wreszcie Wireworld do Finali do mnie dotrze.
  11. iFi - kolega kupił iCANa Pro za niespelna 6500 zl w przeliczeniu (nówka z salonu).
  12. Dzięki wielkie @majkel za wprowadzone modyfikacje Diagnoza była trafna, zmiany poszły dokładnie w tym kierunku jakiego oczekiwałem. To bardzo cenne, kiedy mówimy konstruktorowi czego oczekujemy, a on potrafi dopasować sprzęt do naszych potrzeb. Posłuchałem jeszcze wczoraj na spokojnie w domu - bajka.
  13. Thar

    Muzyczne Zakupy

    Stojąc rok temu przed tym samym wyborem... wybrałem dokładnie tak samo Zazdraszczam nowego pałąka, on jednak podnosi komfort. Futro na zimę też niczego sobie. Do XC polecam kabel Forzy - Noir HPC drugiej generacji.
  14. @saudio, w przypadku podłączenia D8000 do zestawu firmowego Earstream pojawia się dla mnie wiele podobieństw do wymienionych Lambd, między innymi pod względem budowania sceny. Do delikatności ciężko mi się odnieść dlatego, że sam jestem zdziwiony tym, że Finale potrafią łączyć te dwa światy - dociążenie i delikatność (u mnie, na moje ucho). Może też mówimy o innym rodzaju delikatności, u mnie Lambdy podpięte do T1 z GE i MHDT Labs Pagoda na Western Electric D Getter grały dźwiękiem dociążonym z nasyconą średnicą i z zachowaniem elektrostatycznej góry. Odnosząc się do Hawków wspólnego mianownika upatruję w dociążeniu niższej średnicy i ogólnym wrażeniu wypełnienia sceny dźwiękowej. Nie ma natomiast w D8000 tak obfitego pogłosu jak w Hawkach (podobnie jak szeregu innych cech, jak choćby rozmycia najniższych rejonów basu, spotykanego szczególnie w Owlach - Finale idą na samo dno z zachowaniem odpowiedniego konturu o czym już było w tym wątku). Cechą wspólną dla D8000 jak również dla Staxów (rozumianych ogólnie) i Hawków (rozumianych ogólnie) jest duże różnicowanie w zależności od toru. To jednak nadal tylko słuchawki i nie myślcie ludzie, że są najlepsze na świecie i każdemu podpasują - co to to nie Swego czasu stawiałem głównie na technikalia i analityczność ale jakiś czas temu mi przeszło. Teraz już przestaję przywiązywać wagę do tego, czy bas jest odpowiednio punktowy, czy scena szeroka, czy siedzę między muzykami czy też w trzecim a może w ósmym rzędzie, czy wokal nie jest zbyt blisko etc. Staram się patrzeć na sprzęt jako na całość. I w ten oto sposób doszedłem do wniosku, że dla moich preferencji, dla muzyki którą słucham, przy takim a nie innym sprzęcie towarzyszącym, Finale robią najlepszą robotę z dostępnych obecnie słuchawek. Wywołują przy tym pozytywne emocje, aż człowiekowi chce się odkopać stare albumy i raz jeszcze ich posłuchać. Technicznie przy tym też są bardzo dobre. Osobiście na ten moment dodałbym im jeszcze trochę wypełnienia i nieco złagodził górę/wyższą średnicę - liczę, że Majkel coś niebawem wymyśli, zwłaszcza że już wie co to za diabeł te D8000. @saudio, jak widzę obecnie najlepiej pasują Meze (a przynajmniej bardziej niż D8000 którymi na pewno już się troszkę znudził po ponad roku użytkowania), co szanuję i jestem sobie w stanie wyobrazić, że ktoś może preferować taki styl prezentacji, zwłaszcza że nie wiem z jakim torem słuchawki są parowane i jakie są dokładne upodobania użytkownika oraz materiał muzyczny. Dlatego jak dotąd nie pisałem nigdzie, że bzdurą jest, iż dane słuchawki grają tak i tak, stąd też moje lekkie wzburzenie i również zdziwienie kiedy zobaczyłem taki a nie inny wpis tutaj (może faktycznie byłem mało precyzyjny). Poszukiwania synergii i własnego gustu, odwieczna zabawa audio. Więcej nie piszę, wracam do pracy, przy okazji szczęśliwego Nowego Roku dla wszystkich melomanów
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy