Jump to content

EvilKillaruna

Weteran
  • Content Count

    3,741
  • Joined

  • Days Won

    88

Posts posted by EvilKillaruna


  1. @Lord Rayden Dziękuję. Ja też mam sporo uczuć pozytywnych związanych z tym miejscem i jest sporo osób które cenię i szanuję. Ale zauważ, że ostatnio prawie nic nie piszę, więc można odnieść wrażenie, że faktycznie jestem tu obecnie tylko dla komisu. Jedyne większe posty padają ostatnio tylko przy powtarzających się cyklicznie dyskusjach na mój temat. A co niestety też konsumuje czas i odciąga mnie czy to od kabli, czy pisania kolejnych recenzji. 

     

     

     

    @Undertaker Nic nie szkodzi. Ostatecznie wszystko sprowadza się to do tego, gdzie kto lepiej się czuje, gdzie mu wygodniej, gdzie ma znajomych. Dla mnie własne forum zawsze było tylko dodatkiem i platformą do zwykłej rozmowy dla każdego komu ono pasuje. Nie zmieniło się to do dziś. Zwłaszcza po zamknięciu komentarzy, bo na forum znacznie łatwiej się dyskutuje.


    To prawda, że jesteś prawdziwym demagnetyzerem jeśli chodzi o dyskusje, a co też jest bardzo cenną w dzisiejszych czasach cechą. Dziękuję też za życzenia. Na pewno się przydadzą. Z problemami borykam się od ponad roku i część z nich jest przez moją własną głupotę, a co jest tym bardziej frustrujące. Ostatnio jednak mam sporo zaległości w recenzjach, więc staram się to nadrabiać, co w połączeniu z moim nawykiem, aby robić coś od początku do końca, często kończy się nieregularnym snem i żywieniem. Do tego stres, komunikatory i problemy gotowe. Problemem jest też u mnie definitywnie organizacja pracy, a także konsumpcja czasu przez rzeczy poboczne. Przepraszam że tak to brzmi, ale fora - wszystkie bez wyjątku - nie są najważniejsze. Wiadomości mogą poczekać, posty napisze się kiedy indziej. Mam tylko czasami problem, aby z tego ostatecznie zrezygnować z powodu czy to sentymentów, czy nawyków, ale potrafi zdarzyć się bodziec, taki jak teraz, że decyzję podjąć można łatwiej, aby przynajmniej na jakiś czas odpocząć.

     

    Tylko że zobacz na ilu forach miałem/mam konta. Przy 10+ latach daje to min. kilkanaście wiadomości (70% z nich kończy się pełnowymiarowymi rozmowami) dziennie. Po prostu działa tu klasyczny efekt skali, ale z tego co wiem - każdy tak ma na jakimś etapie. Dlatego moja rada z doświadczenia - jeśli udzielasz się na forach, rób to na jak najmniejszej ich ilości.

     

     

     

    @Compton Owszem, w takiej sytuacji definitywnie byłoby coś nie tak i warto to wyjaśnić. Wysłałem PW w tej sprawie w razie czego. Zapewniam że z szacunkiem do ludzi nie mam problemu, choć mam świadomość, że wiele dawnych sytuacji będzie teraz za mną niestety chodziło. 


  2. Nie sądzę abym posiadał hi-end, ale również dokonałem świadomego wyboru opartego o zdroworozsądkowe wyważenie jakości dźwięku z praktycznością i ergonomią :). Właśnie po to, aby móc skupić się na muzyce, a może bardziej w oparciu o muzykę, bo jednak jest to nierozerwalne. Ostatnio takiego wyboru dokonałem właśnie w kolumnach, które planuję eksploatować mocniej w formie swoich Q80 + porządnego lampowca, na którym dostały niesamowitego kopa. A przypomnę, że jestem zatwardziałym, wieloletnim użytkownikiem słuchawek i te nitki toru mam znacznie bardziej rozwinięte. I to nie szkodzi, że to kolumny stare, bo po prostu przyjemnie się na nich słucha i nie mają wielu problemów droższych, bardziej wyrafinowanych konstrukcji, jak m.in. właśnie bardzo wąski sweet spot chociażby. Jeśli miałeś takie problemy z widocznymi w sygnaturce M1, to przyznam że jestem zdziwiony.


  3. @Bednaar Zależy jak się trafi. Możesz trafić w kolumnach na takie, które mają szeroki sweet spot i nie trzeba ich ustawiać suwmiarką. Można trafić takie, przy których trzeba siedzieć na taborecie w jednym miejscu i patrzeć na wprost, bo inaczej to przestaje działać.

     

    W słuchawkach możesz trafić na takie, że pady mogą być w dowolnym stanie, a słuchawki będą dawały radę. A można mieć i takie, że każdy milimetr odległości od przetwornika będzie kluczowy. Potem powstają legendy o rozrzutach jakościowych, rewizjach do którychś numerów które "grają" a reszta to nie gra i "kurła kiedyś to było" itd. 

     

    O dokanałówkach też można opowiedzieć wiele w zakresie tipsów, wygody, dopasowania, wielkości otworu, seala itd. 

     

    Każdy rodzaj sprzętu audio ma swoje demony, taka prawda. I w każdym można trafić na sprzęt dobry i wybaczający, przy którym się po prostu fajnie słucha (vide Twoje K530/KPP), ale i taki, którego patykiem szturchnąć nie idzie.

    • Like 1

  4. Aurium lubi przejmować właściwości DACa na siebie. Dużo dają też lepsze lampy. Ponoć zasilanie także. Wyższe LCD natomiast potrzebują czegoś w stylu CV2+ bardziej niż Aurium.

     

    Rozrzut brzmieniowy wynika z innych rewizji i użytych materiałów, a nie różnic między egzemplarzami. Teraz stosują pady memory-foam, podczas gdy w starych LCD-2/3/4 były pady zwykłe z rantem, która grały jaśniej i z bliższym wokalem. 

    • Like 1

  5. Może Final? D8000 są tak samo niewygodne jak stare Audeze z pałąkami obiciowymi. Nie tyle masa jest problemem, co jej rozkład. W 4z nie miałem takich przygód jak w D8k i FADy stały się tym samym kolejną parą po starych XC, które wymagały podkładania gąbek pod pałąk, aby przekroczyć próg kilku godzin użytkowania. Do tego sam projekt akustycznie nie jest poprawny, choć bardzo innowacyjny. Ale o tym to się rozpiszę w recenzji :)

    • Like 2
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy