Skocz do zawartości
Uwaga konkurs! Wejściówki na AVS 2018 Czytaj więcej.. ×

EvilKillaruna

Weteran
  • Zawartość

    3659
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    86

Zawartość dodana przez EvilKillaruna

  1. Zbyt często okazywało się, że chwalony tu i ówdzie sprzęt nie spełniał pokładanych w nim z mojej strony nadziei i nie prezentował się zgodnie z zapowiedziami, ale też i ten krytykowany okazywał się być czasami całkiem ciekawym, niesłusznie ganionym i niedocenianym na tym, na czym naprawdę polegała jego siła. Problem za każdym razem sprowadzał się do bardzo konkretnych doświadczeń, oczekiwań, gustów, czasami i guścików, czy wręcz uprzedzeń. Jednym słowem czynnika najbardziej zmiennego: człowieka. Stąd też chęć poznania danego urządzenia samodzielnie, aby mieć absolutną pewność co do zabieranego wobec niego stanowiska i tym samym gwarancję, że ktoś czytający później moją opinię będzie w pełni usatysfakcjonowany jej uzasadnieniem. Tak samo było z dotychczas dochodzącymi do mnie bardzo pozytywnymi opiniami nt. AudioQuesta, ale ostatecznie dopiero przy nadarzającej się okazji samodzielny odsłuch nie pozostawił najmniejszych złudzeń, co do zgodności opisów z rzeczywistością. http://www.audiofanatyk.pl/recenzja-audioquest-dragonfly-black-v1-5/
  2. Wbrew pozorom sprzęt ten miał już u mnie swoją premierę wcześniej, bo po cichu i przy okazji LCD-4. Miał ją też na prywatnych odsłuchach i spotkaniu audiofilskim w Żywcu, na które to akurat wybrać się z racji innych obowiązków w tym roku nie mogłem. Z tego jednak co słyszałem, wrażenia jakie wynieśli tamtejsi słuchacze były równie pozytywne jak moje. Wypadałoby więc postawić swoją własną, obszerną kropkę nad i wykorzystać fakt, że okazja była ku przetestowaniu go wyborna i odbywająca się w wyjątkowo korzystnych warunkach: domowych, nie mityngowych. Na spokojnie, bez pośpiechu, tylko ja i sprzęt, zarówno ten doskonale mi znany, jak i będący jeszcze na tamten czas niewiadomą. Do czasu. Przed Państwem szczytowa integra słuchawkowa Bursona: model Conductor V2+, następca Virtuoso V1 oraz jedna z ciekawszych moim zdaniem premier końcówki tego roku. http://www.audiofanatyk.pl/recenzja-burson-conductor-virtuoso-2-plus/
  3. Z Audio-Techniką miałem już swoje romanse i raz bywało lepiej, raz gorzej. Zawsze jednak była to pozycja na rynku audio wyjątkowa, do tego z iście japońską konsekwencją w ramach trzymania się swoich własnych rozwiązań. Ostatecznie przysporzyło to producentowi z Tokyo rzeszy wielbicieli, ale też i czasami krytyków. W moim przypadku: po trosze z obydwu. Dlatego skłamałbym gdybym powiedział, że nie miałem obaw co do stopnia odświeżenia modelu 1000Z i tym samym poprowadzenia go ścieżką, której ramy zaznaczyłem w poprzednich recenzjach. I bardzo dobrze, że gro tychże obaw pozostało tylko obawami, zaś producent faktycznie przysiadł i zaczął rozwiązywać problem po problemie, ponownie ze wspomnianą iście japońską konsekwencją. http://www.audiofanatyk.pl/recenzja-sluchawek-audio-technica-ath-w1000z/
  4. EvilKillaruna

    Fanklub AUNE

    //content shifted
  5. EvilKillaruna

    Recenzja słuchawek Audeze Mobius

    W sumie na bardzo podobne pytanie odpowiedziałem u siebie: https://forum.audiofanatyk.pl/index.php?/topic/3025-recenzja-słuchawek-audeze-mobius/&do=findComment&comment=20656 Producent niestety nie podaje latencji, a przynajmniej ja się takowej informacji nie doszukałem.
  6. Audeze Mobius to bardzo innowacyjne słuchawki, implementujące w sobie pakiet technologii mocno kojarzący się z rosnącą wciąż gałęzią rozwiązań rzeczywistości wirtualnej. Choć wszystko skupia się tam na obrazie, wcale nie oznacza to, że dźwięk również nie może podlegać pewnej ewolucji. Bynajmniej jednak fizycznej, bowiem wciąż ludzie posiadają i posiadać będą parę uszu, a fala dźwiękowa nie zmieni magicznie swoich właściwości wykraczając poza nasze zdolności percepcji. Może jednak rozwinąć się w zakresie sprzętu, sposobów reprodukcji, warstwy stricte użytkowej i w konsekwencji – użytecznej. A że coraz więcej producentów wskakuje na coraz szybciej pędzący wagonik, nie powinno dziwić zrodzenie się tytułowych słuchawek i wprowadzenie ich na rynek jako prawdopodobnie pierwszych z tak mocno rozwiniętym pakietem efektowym dostępnym dla masowego odbiorcy. Miło mi też być pierwszą osobą w Polsce, która wyda na ich temat pełnowymiarową recenzję. Link do recenzji: https://www.audiofanatyk.pl/recenzja-audeze-mobius/
  7. Do tej pory nie miałem styczności z jakąkolwiek konstrukcją tego świeżego dosyć producenta z Włoch. Włosi kojarzą się nam zresztą głównie z pizzą, makaronami i sportowymi samochodami, rzadko kiedy ze sprzętem audio, choć jest spore nawet grono marek mających tam korzenie, czy też ogólnie fabryki. Jedną z nich jest właśnie Pathos, którego premierowy układ mój blog gościć będzie pod postacią wzmacniacza pół-zbalansowanego, że tak powiem. Ale grającego tak dobrze, że nawet brak wyjścia XLR będziemy myślę w stanie mu wybaczyć. Link do recenzji: https://www.audiofanatyk.pl/recenzja-wzmacniacza-pathos-aurium/
  8. Recenzja bardzo dużego i ciężkiego (19 kg) wzmacniacza słuchawkowego Audio-GD HE-9. Sprzęt ten, kosztujący 9116 zł, oferuje topologię dyskretną w formule w pełni zbalansowanej, pracę w klasie A, a także 9W mocy przy 40 Ohmach po XLR, aby skutecznie móc napędzić HE-6, LFF, K1000 czy cokolwiek, co będzie wymagało tak dużej mocy wyjściowej. Jednym słowem - specjalistyczny wzmacniacz pod specjalne modele słuchawek. Link do recenzji: https://www.audiofanatyk.pl/recenzja-wzmacniacza-audio-gd-he-9/ Jak zawsze serdeczne podziękowania dla właściciela sprzętu za jego wypożyczenie wraz z dodatkowym osprzętem.
  9. EvilKillaruna

    Fanklub wielbicieli słuchawek planarnych

    Dekoni Elite Sheepskin: https://forum.audiofanatyk.pl/index.php?/topic/1353-fanklub-audeze/&do=findComment&comment=18698
  10. EvilKillaruna

    Fanklub wielbicieli słuchawek planarnych

    Nowe pałąki są mniej więcej od połowy roku na wszystkich modelach. Opaski są w dwóch wersjach: leather i leather-free. Leather-free jest widoczna w recenzji LCD-2C: https://www.audiofanatyk.pl/recenzja-sluchawek-audeze-lcd-2c-classic/ Skórzana w recenzji LCD-XC CE: https://www.audiofanatyk.pl/recenzja-sluchawek-audeze-lcd-xc-creator-edition-wer-2018/ Identyczną posiadam od pewnego czasu na swoich LCD-2F z 2016 roku:
  11. EvilKillaruna

    Fanklub Stax i słuchawek ES

    W każdej recenzji STAXów na Audiofanatyku to co zacytowałem zostało opisane w dokładnie identyczny sposób. Nawet w wadach i zaletach. To tak aby być precyzyjnym.
  12. EvilKillaruna

    KZ ZS6

    EDIT: Podwójny post. Powód:
  13. EvilKillaruna

    KZ ZS6

    Bo tak naprawdę powinniśmy oceniać tylko i wyłącznie sprzęt, a nie jego użytkowników, zachowując przy wszystkim elementarny szacunek dla innych osób i gustów odmiennych od naszych. D7100 naprawdę brakowało w kilku kluczowych dla mnie aspektach, ale też przez to, że trafiły wtedy na bardzo doborowe towarzystwo porównawcze. Niemniej naprawdę nie mam żadnych problemów z nikim, komu się one podobały i nadal podobają, doskonale rozumiejąc ich pozytywne oceny. Po prostu dobra jakościowo góra i wygoda nie były dla mnie przy ówczesnej ich cenie wystarczające, by sprzęt całościowo zaakceptować. Ale w żadnym wypadku nie czułbym się na tej podstawie uprawniony by kogokolwiek sądzić. Dlatego dziękuję za wyrozumiałość co do mojej opinii, mimo jej odmienności. Możliwe że dziś przepuszczając je przez sprzęt pomiarowy czy filtry DSP udałoby mi się doszukać w nich czegoś więcej, ale jako że mają już swojego następcę, prędzej na nim wypróbowałbym z chęcią nowy warsztat, gdy będzie okazja.
  14. Można byłoby powiedzieć, że jest to druga część recenzji Aune S7, a właściwie rozbicie jednej ogromnej na dwie mniejsze. Ale też na swój sposób oba segmenty na to zasługują, mimo wielu analogii. Ich zastosowanie i możliwości są bowiem diametralnie od siebie różne, ale też potrafiące ze sobą współgrać w formie kompletnego zestawu zbalansowanego na każdą okazję co do tonalności. A ponad wszystkim – czyniąc honory nowego pana domu, zastępując flagową integrę w ich ofercie. Link do całości recenzji: http://www.audiofanatyk.pl/recenzja-integry-sluchawkowej-aune-s6/ Link do dyskusji przy okazji pierwszych wrażeń nt. S7: http://forum.audiofanatyk.pl/index.php?/topic/1146-aune-s7-pierwsze-wrażenia/
  15. EvilKillaruna

    Wzmak słuchawkowy do 1k, 1,5k

    Dlatego że spalił mi sprzęt towarzyszący . Tak jak paru innym osobom. Nie ma niczego złego w zgłębianiu tego tematu, choć oczywiście dla mnie osobiście bolesnego. Niemniej Twórca delikatnie mówiąc się na mnie wtedy wypiął i tak jak @Rafacio zauważył, był to moment od którego przestałem profilaktycznie recenzować tego typu konstrukcje.
  16. "Do marki STAX i ich produktów wielokrotnie wyrażałem w przeszłości sentyment, kilkukrotnie będąc również zadowolonym ich posiadaczem. Do dziś zresztą jestem przekonany, że gdyby nie typowe dla tego hobby ciągoty do poszukiwań, ale też przede wszystkim prowadzenie bloga, prawdopodobnie temat słuchawek miałbym w tej chwili zamknięty jedną lub dwiema parami pochodzącymi właśnie od tego producenta. I choć miało to miejsce już sporo czasu temu, z nowymi produktami STAXa jakoś nie było mi dane się spotkać. Tym bardziej cieszę się, że na moją prywatną prośbę o wypożyczenie recenzowanego tu zestawu błyskawicznie odpowiedział sklep Audiomagic z Warszawy i jedyne, na co musiałem poczekać, to weekend, ponieważ akurat wtedy organizowane było comiesięczne spotkanie z miłośnikami sprzętu słuchawkowego. A ponieważ oznaczało to wypożyczenie na spokojnie i na dłuższy czas, jak rzadko kiedy nadarzyła się okazja, by wzdłuż i wszerz skonfrontować te słuchawki z posiadanym przeze mnie uposażeniem, a także wykonać solidne pomiary, których nie byłem w stanie w latach wcześniejszych przeprowadzić." Link do całości recenzji: http://www.audiofanatyk.pl/recenzja-zestawu-stax-srs-3100/ Podziękowania dla sklepu Audiomagic.pl, dzięki któremu recenzja ta mogła dojść do skutku.
  17. Audio-Technica przypomina mi trochę Beyerdynamica. Może nawet bardziej niż trochę. I nie chodzi tu jakkolwiek o kunszt czy koncepcję w tworzeniu słuchawek, a o ich odbiór po mojej stronie. Częściej bowiem zdarza mi się przejść obok nich bez przykucia mojej uwagi, ale też w obu przypadkach są chlubne wyjątki, a i sami producenci się przecież nieustannie rozwijają. Gdybym miał wyrokować Audio-Technikę tylko po modelu ATH-MSR7, kierunek jaki firma obrała byłby nawet więcej niż wzorowy. http://www.audiofanatyk.pl/recenzja-sluchawek-audio-technica-ath-msr7/ Niech to będzie taki mój mały prezent z okazji Świąt, bo słuchawki ciekawie brzmiące i skonstruowane, ale przede wszystkim uzupełniający życzenia wszystkiego najlepszego, zdrowia i pomyślności, spokoju i cierpliwości, szczęścia i radości oraz muzyki po całości
  18. EvilKillaruna

    RHA MA750

    Tak jak pisałem MA750 =/ MA750 Wireless. Zwykłe kablowe 750--tki zapamiętałem jako przyjemniejsze. Nawet jeśli tonalnie MA750 Wireless by pasowały swojemu nabywcy, to wyższą jakość dźwięku dadzą BE6i. A jeśli nie będą pasowały, to więcej basu i przyjemniejszą górę dadzą minimalnie tańsze BE Sport3. Z racji obaw o możliwości swobodnego wypowiadania się, będę musiał prosić o śledzenie albo mojego własnego forum, albo FB (pojawiają się tam zawsze zajawki co ważniejszych nowych recenzji i artykułów). Mam również MA650 Wireless, więc w razie czego będzie możliwość przeprowadzenia porównania.
  19. EvilKillaruna

    Fanklub Audio-Technica

    @Inszy Z perspektywy czasu to dobrze że ich nie spalił, bo sprzęt należał do osoby prywatnej, więc tak trochę nie byłaby to sytuacja do śmiechu . Z tą jednak różnicą, że gdyby nawet, nie wypiąłbym się na właściciela i zwrócił mu kwotę wartości słuchawek, jeśli coś im by się stało. Plus że miałem wtedy już sporo innego sprzętu, więc słuchawki mogłem przetestować w oderwaniu od stricte jednego toru i jednej tonalności wzorcowej. Dziś na całe szczęście nie ma już w ogóle takiego ryzyka. I tak, nie tylko ja je krytykowałem, ale to najwyraźniej amatorowi personalnych wycieczek i szkalowania nie przeszkadza. Oj widać bardzo niektórych boli że recenzje Rapture zostały z AF usunięte, oj bardzo .
  20. EvilKillaruna

    Fanklub Audio-Technica

    Dlatego nie sądzę aby Black Dragon w nich cokolwiek wprowadzał negatywnego. Swoją drogą był to kabel mocno polecany swego czasu do tych modeli z tego co pamiętam. W ostatniej recenzji Elearów wykonywałem nawet pomiary jak kabel Jimmiego wpływa na pasmo przenoszenia względem fabrycznego. Taka zabawa z czystej ciekawości. Różnice w pomiarach były minimalne. Zmiany nawet słyszalne, ale cały czas clou przekazu pozostawało takie samo. W HD800 również, choć tam już na innym przewodniku.
  21. EvilKillaruna

    Fanklub Audio-Technica

    Tak, nieuwzględnienie że moje recenzje będą potem czytali tacy użytkownicy . Ponownie próbujesz mnie sprowokować poprzez tego typu sugestie, potwierdzając tylko swoje personalne nastawienie i niejasne umotywowanie. Dlatego nie dziw się że nie mam ochoty z Tobą rozmawiać. PS. I naprawdę chciałbym na tym zakończyć. W porządku, przeprosiny przyjęte.
  22. EvilKillaruna

    Fanklub Audio-Technica

    Jak widzisz próbuję. Niestety w fanklubach i tak dosyć trudno o to. Ponieważ i tak zaczyna się odwracanie kota ogonem i brak przyjęcia do wiadomości, że ktoś może nie chcieć z daną osobą rozmawiać, ze swojej strony pozostaje mi chyba i tu dyskusję przeciąć. Przede wszystkim jakość dźwięku, ta elementarna, niespecjalnie pokrywająca się z wysoką ceną. Słuchawki są dosyć mocno zapiaszczone, szczególnie w sopranie, a co objawia się zwłaszcza w starciu z magnetostatami, które spokojnie dostałbyś w tej cenie. Wtedy miałem z tego co pamiętam chyba jeszcze SRSy, więc już w ogóle. D7100 również miały od nich lepszej jakości sopran. I nie mówię tu o kwestiach tonalnych, bo tu faktycznie tylko samodzielny odsłuch może cokolwiek powiedzieć. ATH lepiej wyszedł model W1000X, który choć nadal z tą swoją typową matowością, był dla mnie lepszy. W W1000Z poprawili natomiast kilka kluczowych rzeczy pod względem jakości dźwięku oraz strojenia jako takiego i tam już faktycznie pojawiły się te cechy, które miały pojawić się w W5000.
  23. EvilKillaruna

    Fanklub Audio-Technica

    Zamieściłeś ją tutaj po tym, jak usunąłem Twoje komentarze i zablokowałem możliwość ich dalszego pisania. Stwierdziłeś już wcześniej co sądzisz o moim rozsądku, więc najwyraźniej niespecjalnie interesowało Cię rozwiewanie wątpliwości na poziomie merytorycznym, używając przy tym tej samej argumentacji i prób wprowadzania we wszystko kontekstu personalnego. Inaczej wszelkie pytania zadałbyś w normalny, kulturalny sposób, a ja w taki sam bym na nie co do jednego odpowiedział. Ponieważ potraktowałeś mnie w taki a nie inny sposób, tak jak pisałem nie widzę żadnego powodu dla którego miałbym się publicznie tłumaczyć z czegokolwiek i przeprowadzać edycję kilkuletniej recenzji nieprodukowanego już modelu słuchawek. Jeśli będę miał kiedyś czas, zapewne sobie na spokojnie ją uzupełnię.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności