Jump to content

Bednaar

Bywalec
  • Content Count

    602
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

182 Excellent

1 Follower

About Bednaar

  • Rank
    Vertical Invader
  • Birthday 08/10/1973

Dodatkowe

  • odtwarzacz
    SMSL sAp-II
  • słuchawki
    AKG K530LTD
  • testuję
    muzykę
  • chcę
    muzyki

Ogólne

  • Gender
    Male
  • Location
    Łódź
  • Interests
    Jazz, ambient, avant-folk

Recent Profile Visitors

3,175 profile views
  1. Bednaar

    All that Jazz

    A potem odsprzedaje je komuś innemu, który znów trzyma je w stanie SS jako egzemplarze kolekcjonerskie i cykl się powtarza N* razy ___________ * N dąży do nieskończoności
  2. Bednaar

    Fusion/Progressive

    Jazz-rock/fusion bywa raczej w wątku "All that jazz" - choć sporo osób słuchających tzw. rocka progresywnego interesuje się też fusion, ze względu na wiele elementów pokrewnych - przede wszystkim wielowątkowe struktury kompozycji. A tak poza ty, wolę określenie (trochę już zapomniane) art-rock. Progresja to postęp, zaś wiele grup tzw. "neoprogresywnych" czerpie garściami ze złotej ery nurtu: lata 70-te XX wieku. W moim przypadku elementy jazzowe w muzyce takich grup, jak King Crimson, Van Der Graaf Generator czy Gong przyczyniły się do stopniowego, coraz mocniejszego zainteresowania się jazzem. Jednakże przełom nastąpił po usłyszeniu Soft Machine "Third" - chyba był to rok 2002, wtedy zachwyciłem się tą muzyką i na dobre przeszedłem na jazzową stronę mocy Oczywiście nie tkwię sztywno w jazzowym grajdołku, słucham wszystkiego, co mi się spodoba niezależnie od gatunku - tylko jakoś tak się składa, że 80%-90% z tej całości określane jest jako szeroko pojęty jazz. A jeśli chodzi o fusion, to - jeżeli jeszcze nie odkryłeś - polecam klasycznych wykonawców i wyszczególnione płyty na początek: Miles Davis z okresu 1969-75 (zacznij od A Tribute To Jack Johnson - sporo gitarowego czadu za sprawą Johna McLaughlina, a jak się przekonasz, to sięgnij po resztę z Bitches Brew na czele), Weather Report (Sweetnighter, Mysterious Traveller, w awatarze mam I Sing The Body Electric - też fajne ) Return To Forever (Hymn Of The Seventh Galaxy, Romantic Warrior) , Mahavishnu Orhcestra (Inner Mounting Flame, Birds Of Fire, The Lost Trident Sessions), Soft Machine (od Third do Seven, dwie pierwsze płyty to psychodelia w stylu Canterbury - dla mnie niestrawne, dopiero od Trójki zaczęli grać jazz-rock), Herbie Hancock (Mwandishi, Crossings, Sextant, Head Hunters, Thrust, Man-Child), a takze polskie grupy: Laboratorium, Extra Ball, Spisek Sześciu czy "Kujavyak Goes Funky" Zbigniewa Namysłowskiego. W Twoim zestawieniu - obfitym w przeróżne szufladki - trochę zastanawia mnie stylistyczne odsegregowanie Tool od side-projectu Maynarda A Perfect Circle.
  3. Bednaar

    All that Jazz

    @bendezar Też kiedyś tak miałem: człowiek nakupuje płyt, a potem tygodniami czekają na pierwszy odsłuch
  4. No i teraz dopiero słucham Przemysław Rudź - Pantha Rei (2018). Fajne, tylko wokalizy niepotrzebne. Ale bliżej Tangerine Dream, niż Klausa Schultze. Wolałbym odwrotnie https://open.spotify.com/album/6bnniFolyjWy7iCqjRl1TP?si=qXxnxKFIRXKFQiLSnG0rkg
  5. Bednaar

    SMSL sAp-II

    U mne też wciąż toto gro, ale w konfiguracji fabrycznej (niegrzebany, zasilacz stockowy) i bedzie tak sobie groć, aż go jakiś szlag nie trafi, bo ładnie toto gro, a po co zmieniac, jak gro piknie i bezawaryjnie U mnie tak gro od grudnia 2018. Marantz M-CR503 jako źródło (temu to za rok będzie już równe 10 lat). Pozdrawiam, witam po kilkumiesięcznej przerwie i obiecuję, ze już nie będę sie czepiac, jak ostatnio @majkel-a we wrześniu 2019
  6. Dzięki Tak, pamiętałem że @Lord Rayden to tutejszy spec od Berlin School (miałem dłuższą przerwę od forum, ale powróciłem). Wiem, że są dostepne jego nagrania ale myślałem, że może ktoś słuchał i podzieli się opinią. Cóz, w takim razie będe pierwszy i dam cynk. Tak na marginesie: miałem nadzieję, ze jak w związku z pandemią będę pracować z domu, to będę mieć więcej wolnego czasu - a tu figa z makiem. Na razie "wracam" do roboty, a Rudzia posłucham wieczorem.
  7. Panowie, czy ktoś z Was zetknął się z muzyką artysty o imieniu i nazwisku: Przemysław Rudź? Podobno nawiązuje mocno do Berlin School.
  8. Bednaar

    SMSL sAp-II

    @majkel - nie wiem, dlaczego musi od razy być taki sarkazm. Uwierz mi - spokojnie słucham sobie na KPP bez żadnych oznak dyskomfortu. Wolę wydawać swoje uczciwie zapracowane pieniądze na nowe płyty CD, niż na kabelki, opampy itp. Skoro wolisz inaczej - Twoja sprawa.
  9. Bednaar

    SMSL sAp-II

    A ja od jakiegoś czasu podłączam do SAP-II Koss Porta Pro z podbitą impedancją (iFi Audio Ear Buddy) i jest po prostu fajnie - zero wsłuchiwania się w detale, po prostu gra muzyka Polecam wszystkim, którzy nie chcą wpaść w opampoholizm
  10. Bednaar

    All that Jazz

    Mam teraz fazę na mainstreamowy jazz bez awangardowych odlotów, taki jak grał np. Chet Baker: Początkowo wydana jako solowa płyta Chicka, potem po ukazaniu się płyt RTF zaliczono ją do dyskografii tejże grupy. Na moderowanym przeze mnie forum wciąż się o to spieramy, gdyż niektórzy uważają ją po prostu tylko i wyłącznie za debiut RTF
  11. Skoro słuchasz tylko na takim ustawieniu, to musi być sporo słabszy od Clip Sport. Mam Clip Sport od kilku lat i najczęściej słucham na płaskim ustawieniu EQ (Normal), czasem przełączam na Pop (podbicie środka), gdy hałas otoczenia jest zbyt duży (nawet doki nie do końca dają wtedy radę).
  12. Jestem przekonany, że za ten efekt odpowiedzialny jest pluszowy delfinek
  13. Bednaar

    All that Jazz

    Właściwie jak to jest - płyta Return To Forever wydana przez ECM w 1972 roku to debiut Return To Forever, czy też solowa płyta Chicka Corea? Na moderowanym przeze mnie forum jest spór w tej kwestii. Zanim wypowiem swoje zdanie, chciałbym poznać Wasze.
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy