Jump to content

NuYam

Zarejestrowany
  • Posts

    52
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

NuYam last won the day on January 10

NuYam had the most liked content!

Reputation

328 Excellent

1 Follower

Dodatkowe

  • odtwarzacz
    63K,1541,1704K
  • słuchawki
    L-300,HP-1,PM-2
  • testuję
    Stary gramofon.
  • chcę
    Umieć doceniać tą chwilę.

Recent Profile Visitors

1,947 profile views
  1. Ciekawi mnie jak się mają Lcd-4 do oppo pm-2 czy staxów l-300. W porównaniach bezpośrednich lcd-3f przegrały u mnie z l-300. Lcd-3F były jakieś dziwne, potężny bas, a reszta pasma jakaś dziwna. Nie dokładna góra pasma. I powodowały ból uszy z posrebrzanym kablem. Ze stockowym brzmiały prawie tak samo jak lcd-2f, które bardziej lubiłem i miło wspominam. Myślałem, aby je kupić (lcd-4)za sprawą recenzji audiofanatyka, ale później dowiedziałem się o padających driverach i mi przeszła ochota na używki na wysokie Audeze. Chociaż z czystej ciekawości chętnie bym je przetestował 🙂
  2. Zrobiłem sobie porównanie paru daczków multibit, które aktualnie posiadam: 1.Monarchy Audio 22b- posiada 2 kości pcm 63k i oversampling, opampy w torze audio, dwa transformatory, jeden dla sekcji cyfrowej, jeden dla analogowej. 2.Lite dac 83- 4 kości pcm 1704 k, w pełni dykretna sekcja analogowa, zewnętrzny liniowy zasilacz z toroidalnym tansformatorem, oversampling, 3.Diy tda1541 z sekcją wzmacniającą na 2 lampach 12ax7, bez oversamplingu i filtrów cyfrowych, 4.Chiński dac 2 x ad1865r z opampami: 2 pojedynczymi i 2 podwójnymi Staccato audio, nos i bez filtrów. Najbardziej technicznie, czyste, muskularne brzmienie ma lite dac-83. Jest efekt wow, któty zanika po jakimś czasie i jest za technicznie i ma się wrażenie emocjonalnego oddalenia. 22b jest mniej techniczny, bardziej ludzki, podobny bardzo do lite dac, ale z bardziej plastycznym brzmieniem, najprawdopodobniej przez opampy i odbiornik i fitr cyfrowy yamahy, bo miałem podobne wrażenie z orelle da-180(ad1864), tam też były dwa transformatory. Chiński ad1865r nie męczy w dłuższych odsłuchach, odrobinkę mniej szczegółów pewnie za sprawą, gorszej sekcji zasilającej i gorszej gradacji kości, ale określiłbym, że gra w tej samej lidze co dwa powyższe. Jest gorszy w technikaljach, ale lepszy w normalności i analogowości dźwięku. Diy z kością philipsa jest w charakterze grania podobny do chińczyka, bo nos, ale przypomina mi też najmocniej gramofon, może dlatego, że ma stopień lampowy, a preamp phono też mam lampowy, a może dlatego, że tda tak gra. Wybrzmienia instumentów i głosy są najlepsze. Mam parę wniosków, może oczywistych , ale sprawdzonych na własnych uszach i 4 powyższych przetwornikach: Nie ma najlepszego daca i najlepszego źródła zawsze jest coś za coś, przynajmniej narazie mam takie wrażenia. To co ludzie opisują w internecie jest czasami dalekie od moich wrażeń, bo osoby te mają różne osłuchanie, sprzęt i staż więc najlepsze są własne odsłuchy i wnioski. Jeśli dac multibit to nos i brak fitrów cyfrowych daje to najmniej męczące brzmienie i większy kontakt emocjonalny. Znaczenie ma zasilanie, ale dla mnie ważniejszy jest tryp nos i brak filtrów cyfrowych. Mogą być opampy, ale najlepiej jakby można je wymienić na dyskretne i takie pracujące w klasie A jak Staccato, choć mogą być też Sparkos Lab, które mniej się grzeją i są mniejsze. Tych zintegrowanych bym unikał. Stopień wzmacniający ma o wiele większe znaczenie niż gradacja kości. Wydaję się, że lampy jako wzmocnienie przekazują najwięcej informacjii i nie ucinają drobnych smaczków typu wybrzmienia. Dack r2r wszystkie brzmią w podobny sposób, natomiast tda, który jest dem brzmi już inaczej i to nie jest przyczyna stopnia wyjściowego w tym przypadku, bo miałem dac-ah z 8x1543(jest to też inna ttechnologia dac niż DEM) i mam hifimana hm-601 i pomimo braku lamp mają cechy wspólne z tda1541: naturalniejsze wokale i bardziej zwyczajne brzmienie niż r2r. Ciekawi mnie dlaczego nie ma dyskretnych daców DEM. Inna sprawą jest, że nowoczesne dacki r2r prawie zawsze mają zintegrowanie, niewymienne opampy w torze audio: musician audio pegasus, denafrips ares 2,sonnet morpheus, denafrips terminator 2 itd. Wszystkie one mają bardzo uproszczoną, szczątkową sekcję analogową opartą na niewymiennych opampach. Oczywiście nie słuchałem, ale z moich powyższych doświadczeń zabrzmi to gorzej niż w pełni dyskretna cześć analogowa lub dyskretne opampy. Nie zawsze zintegrowane opamy brzmią źle, ale w tej cenie brak możliwości ich wymiany mocno ogranicza kupującego, bo przecież jak wielkie znaczenie ma dobry preamp np w gramofonach, a tutaj dyskretne układy r2r, a zaras za nimi wlutowane tanie zintegrowane opampy.
  3. NuYam

    Muzyczne Zakupy

    W porównaniu do wkładki technicsa p24, której słuchałem na początku to at81cp ma o wiele więcej szczegółów. Następną kupię z eliptyczną igłą, która jest niewiele droższa at85ep. Później może mc jeśli znajdę tanią na t4p lub wymiana gramofonu. Mam opory wydawać tyle kasy na mc, prędzej zmienię okablowanie w tym gramofonie na srebrne. Słuchałem też na początku razem ze wzmacniaczem technicsa i teraz z Firebottle2 to jest już bajka 🙂 Wolę przejść taką drogę, która bardzo dużo mnie uczy niż, nie słuchać w ogóle, bo za tanio, nie tak albo wbrew czyjegoś widzi mi się. Pozatym słuchanie tego teraz daję mi satysfakcję i przyjemność. Czekałem kiedy ktoś wlaśnie powie, że za tania wkładka lub kiepski gramofon, ale niesądziłem że można się doczepić do Firebottle 2,bo był droższy parę razy jak gramofon z wkładką razem wzięty i jest to już rasowy sprzęt. Poza tym pod przedwzmacniasz jest wpięta 3m WW Silver Electra, która dodaję przestrzeni i szczegółów, od przedwzmacniacza idzie to kablami srebrnymi krio do Pathosa converto mk1( zasilany WW elektrą i wzmacniaczem liniowym) i dalej do oppo pm-2 z kablem occ lub do stax srs 3100 z pad modem. Dla doświadczenia, z ciekawości, bo chce posłuchać winyli, a taki jest dla mnie dostępny w danej chwili. Dziękuję🙂 Na ebayu. Szczegółów jest dla mnie wystarczająco. Po zmiane wkładki słucham więcej na oppo pm-2 niż na stax l-300, bo było za detalicznie. Chodziło mi bardziej o to, że granie nie przypomina mi mojego Lite dac-83, który jest dla mnie benchmarkiem szczegółowości, a raczej brzmi to bardziej jak na koncercie na żywo, gdzie nie ma takiego wyszczegółowiena wszystkiego, a bardziej odczuwa się muzykę jako całość. Na pewno brakuję mi doświadczenia z lepszymi gramofonami i wkładkami mc, ale to co usłyszałem stwierdzam po wysłuchaniu na dobrze znanym mi torze słuchawkowym i po przesłuchaniu około 100 różnych winyli .
  4. NuYam

    Muzyczne Zakupy

    Nigdy wcześniej nie słuchałem winyli, więc nadszedł ten czas. Kupiłem stary zestaw Technicsa z gramofonem SL-J110R. Dokupiłem wkładkę Audio Techica AT81CP. A także przedwzmacniacz lampowy Firebottle 2. Słucham już od około miesiąca w różnych konfiguracjach. Jest to granie inne od przetwornikowego. Jest mniej nerwowo i nachalnie od chipów. Nie ma tego rozbicia na poszczególne elementy, a takie granie jako całość. Najbardziej z tego co mam podobne do tda 1541 i 43, ale jednak inaczej. Niektóre utwory wydaję się jak bym slyszał pierwszy raz, chociaż je dobrze znam. Gitary, trąbki, saksofony fantastycznie wybrzmiewają. Głosy bardziej zwykłe, ludzkie. Muzykę klasyczną bardziej rozumiem, mocniej się wczuwam.
  5. Ciepło średnicowo grały dla mnie: Audeze Lcd-2F z kablem Heimdall 2, iSine-20, Yamaha Hp-1 Może nie wszystkie to podobna półka cenowa, ale jakościowa na pewno.
  6. To czy są stare czy nowe nie ma żadnego znaczenia, ważne jest to czy brzmi to dobrze jako całość. Nie spodobała Ci się ta kość to próbuj innej. Moim zdaniem akm może być na tę chwilę tym czego szukasz. Nadal będzie to technologia delta sigma, która może obsłużyć tylko kilka bitów naraz, a wymaganą rozdzielczość uzyskuję przez nadpróbkowanie. Jeśli szykasz jakości nie zawsze oznacza to nowoczesność- patrz lampy,winyle, układy dyskretne, "stare" technologie multibit. Jeśli szukasz basowego tąpnięcia to ortodynamiki są najlepsze pod tym względem. Tak poza tym znam to uczucie niezadowolenia. Ono właśnie daję napęd tej pasji, ale powoduje też odpływ gotówki.🙂
  7. Moim zdaniem ten układ jest właśnie przyczyną takiej popularności tego daca. Miałem dac-80( chip AKM) z opampami burson v6 classic i zmieniłem na dacka z pcm179x- pathos converto mk1, który gra dla mnie o wiele barwniej i bardziej po ludzku. Ma trochę taka przyciemnioną, nie dopowiedzianą naturę, która w dobrej implementacji nie odbiega od bardziej wyczynowych kości dac. Pozatym nie jest to PCM a DSD1793. Aby uzyskać bardziej szczegółowy dźwięk potrzeba by lepszego zasilacza, najlepiej liniowego i wejścia innego niż usb, które tutaj nie ma, albo kartę do komputera typu matrix z dedykowanym do audio wyjsciem usb. Ograniczeniem jest też wzmacniacz słuchawkowy. Ciekawi mnie czy spodobał by Ci się ten dac z innym wzmacniaczem. Pozatym jakość kabla usb i słuchawkowego też ma znaczenie, ale tego tutaj raczej nie usłyszysz. Myslisz, że wybawieniem będą te pozostałe wymienione przez ciebie dacki, ale to tylko kręcenie się w kołko. Warto kupić jedynie dla doświadczenia i rozeznania. Nawet najdroższe dacki mają przeważnie spaprane wejście usb, tak było w dac-80 i tak jest w converto mk1., dlatego stosuję zewnętrzne konwertery usb/spdif. Chcesz lepszego brzmienia kup coś co ma wejście spdif, ale wtedy koszty pójdą drastycznie w górę, bo kamble , bo konwertery itd. Zen Dac jest bardzo dobrze wycenionym kompromisem. Moge Ci polecić już nie produkowanego Teac HA-P90SD, jeśli znajdziesz używany. Może pracować jako Dac usb. Inną alternatywą, będzie sam dac z chin na 2xad1865r i wejściem tylko spdif- https://www.ebay.pl/itm/193614387930?hash=item2d14511ada:g:ZYwAAOSwRlJfLBmJ Ewntualnie hifimana hm-602, ale rzadko się zdarza na rynku wtórnym. Życzę muzycznego spełnienia
  8. Proszę wybaczyć ja to wszystko rozumiem, ale dlaczego samemu nie przetestować słuchawek najpierw z Pathosem i wyciągnąć wnioski czego jeszcze im potrzeba i na tej podstawie dalej szukać wzmacniacza. O ile dobrze pamiętam posiadałeś już wzmacniacz/dac Bursona i co było z nim nie tak? To był przecież wsmacniacz z "ciepełkiem" i nie ostry. Jeśli góra stała się "gładziutka" w dacu to po co jeszcze bardziej łagodzić ją wzmacniaczem, wtedy chyba wystarczy transparentny wzmacniacz? Czy tylko napędzenie słuchawek do tych granic możliwości da Ci satysfację ze słuchania? Granie może okazać się zbyt techniczne. Jakby nie było gratuluję zakupów i życzę muzycznego spełnienia.
  9. Ja na razie wstrzymał bym sie przez chwilę z zakupem i przesłuchał słuchawki najpierw, aby samemu ocenić dalszy kierunek. Jeśli masz komputer stacjonarny ja bym jeszcze dołożył tą kartę matrixa do komputera u mnie robi robotę lub kartę Pink Fauda. Przy PF nie trzeba już zewnetrznego konwertera usb/spdif. Ostrość może być spowodowana nawet właśnie różnymi konwerterami usb/spdif i kablami usb. Na pewno kable usb z czystego srebra są za jasne. Nawet połączenie s/pdif czy aes/ebu ma znaczenie. Nie miałem Matrixa X Sabre, ale moim zdaniem, góra pasma w dackach Delta Sigma nigdy nie jest dobra i odrzuca przy dłuższych odsłuchach. Jeśli zależy Ci na górze to elektrostaty ze słuchawek i mmultibtiy z dacków. Dopiero przy multibitach polubiłem tak muzykę klasyczną. Tak samo same kable od słuchawek to długa historia. Czasami też dobry dap potrafi zagrać tak jak high end. Więć jak widzisz jest wiele zmiennych i drobnych smaczków, które mają znaczenie i mogą przepreślić system jako całość. Aby zrozumieć jak coś gra czasem potrzeba wielu miesięcy i nie da się wysunąć miarodajnych wniosków po chwili odsłuchu.
  10. Cyfrowy equalizer mogącyt służyć jako dac, pcm63P-Y https://www.ebay.co.uk/itm/124255699008?ssPageName=STRK%3AMEBIDX%3AIT&_trksid=p2060353.m1438.l2649
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy