Skocz do zawartości
Astell&Kern Billie Jean - PREORDER Więcej informacji... ×
FiiO FH5 - przedsprzedaż Więcej informacji... ×
hibi

FOCAL fanklub

Rekomendowane odpowiedzi

Teraz, KaszaWspraju napisał:

Chyba CMA600i

A racja, tak, się mi pomieszało :ph34r:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Adam 76 napisał:

karmazynowy jak gra questyle 400i z oppo pm3? Jest synergia czy za miekko, slodko i bez rozdzielczosci i detalu? Zastanawia mnie recka tego dacowzmaka na stereolife, tam pisza, ze nie wypycha wokali, nic nie podgrzewa i jest bardzo rozdzielczy. Niby sprawdzal na wielu sluchawkach. A na forum pisze sie, ze on koloruje mocno srodek, ze muzykalny ale zmiekczony i gubi detal, ze wokal wypycha przed szereg. Zastanawiam sie nad nim ale jak on jest po cieplej, miekkiej, muzykalnej stronie to raczej nie tego szukam.

 

Ja też się nie zgadzam z tą recką, o czym już pisałem. Owszem średnica jest z przodu, na pierwszym planie, ale minimalnie. Trochę ciepła też jednak dodaje. Z tą opinią, że mocno koloruje środek też się nie zgadzam, jest muzykalny i zmiękczony ale to nie są tak GIGANTYCZNE odstępstwa od "liniowości" jak można odnieść wrażenie z Twojego postu. Gubi detal, hm... kto to pisał? Jak zwykle to czy średnica jest z przodu, czy nie, a jeśli tak to ile, czy ile koloruje to kwestia punktu odniesienia czyli tego Z CZYM go zestawiamy. Stąd rozbieżne opinie pewnie.

 

Połączenia z PM3 nie pamiętam za dobrze, bo dużo nie słuchałem. Jakoś wybitnie synergiczne nie będzie pewnie.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lubisz słodką średnicę PM-3, więc CMA400i ją tak słodko zagra, że będziesz wniebowzięty. Albo i nie :P.

Edytowane przez timecage
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie do konca chce zostac tylko z pm3, a i mysle o wykorzystaniu 400i jako dac w systemie stereo, stad podoba mi sie ta maszyna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aune S6/S16 użytkowo jest identyczna, tańsza a synergicznie lepiej pasująca pod PM3 ;)

No chyba, że planujesz zmianę słuchawek to wtedy jest inna rozmowa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Adam76 to ja bym polecał posłuchać przed zakupem, jeśli masz możliwość. Bo ja lubię gładkie średnicowe granie, a nawet dla mnie PM-3 w tym zestawieniu to było too much.

Natomiast CMA400i jako DAC to stereo sam używam, sprawdza się wzorowo.

 

Swoją drogą dlaczego dyskutujemy o tym w fanklubie Focal? Tak pytam bo mi się nie chce czytać ostatnich stron :D.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich po dłuuugiej przerwie od forum.
Wszystkie słuchawki przez ten czas pracowały przez parę setek godzin. Posiadane Focale Listen już mają mnóstwo odprysków na lakierze głównie przez przechowywanie na twardych powierzchniach. Konstrukcyjnie nadal bez zarzutu mimo męczenia w podróży. Pady również są ok nie widać zużycia materiału.

Ale nie o tym chciałbym Wam napisać.
Brzmienie bardzo się przez ten czas zmieniło.
Wygrzanie przetwornika, rozruszanie mębrany, ułożenie padów, może coś jeszcze...
Słuchawki mają teraz miękki charakter, średnica się mocno uwydatniła, niskie tony rozciągnęły ładnie mruczą w odpowiednich momentach, słuchawki ogólnie straciły na impakcie a wysokie tony mocno złagodniały. Może nie ma już tej charakterystycznej górki? Przesunęły się w relaksacyjną analogową stronę w istotny sposób. Na tygodniu odwiedzę salon Denona aby porównać ze sklepowymi.
Są bardziej analogowe niż dt150 mają też mniej góry.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To ciekawe jak spostrzeżenia, czyżby aż tak łagodniały Listeny po wygrzaniu?, lepiej teraz od DT150 nawet....interesujące.

Teraz pewnie wiele osób sobie w brodę pluje że się Listenów pozbyło...he,he.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co to pluć, teraz tańsze niż kiedyś, więc jak ktoś potrzebuje to voilà!

Odnośnie wygrzewania to ja zauważyłem, że po jakiś 10h wygrzewania sybilizacja na wokalach spada praktycznie do zera, a z pudełka to potrafiły bardzo mocno sybilizować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co ciekawe dt150 były kupione używane i też często przeze mnie używane. Wcześniej były bardziej relaksujące i analogowe teraz od dłuższego czasu Listen są spokojniejsze i ciekawsze.
Zabiorę na najbliższy meeting :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam takie pytanie , trzy dni temu kupiłem w sklepie firmowym Denona słuchawki Focal Ereal .

Przejrzałem wszystkie ogłoszenia sprzedaży tych słuchawek i wszędzie jest w specyfikacji kabel 4m.

Byłem przekonany ,ze kabel ma 4m.

Mi sprzedano z kablem 3m ? Ale to dopiero zauważyłem w domu.

Akurat ten dodatkowy metr robi mi różnice ;-)

https://www.salonydenon.pl/pl/MM/Produkty/SLUCHAWKI/NAUSZNE/ELEAR

Nawet na ich stronie jest wersja 4m ?

I są 2 adaptery Jack (3,5mm)  ? To chodzi o końcówki kabla zamontowane na stałe na kablu ? Bo ja żadnych adapterów nie dostałem ?

Załączam kartę która byłą w kartonowym opakowaniu i tam jest mowa o 3m kablu ?

20180110_235234_HDR.jpg

Edytowane przez gutekbull

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W nowo produkowanych wersjach jakoś od połowy zeszłego roku jest kabel 3 m.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki uprzejmości kolegi @vonBaron miałem przyjemność posłuchać Eleary. Wczoraj trochę słuchałem i zmieniałem sprzety. 

Choć wszystko to sprzęty portable, to Focale nawet z nimi dają dużo radości. Na początku podłączyłem geeka, którego bardzo lubię, słuchawki zagrały bardzo dynamicznie, GEEK ma na tyle mocy ze mógłby napędzić takie dwie pary :) Najbardziej rzucił się w odsłuchać bas, który był mega szybki, nie gubił się nie rozciągał, był dynamiczny a schodził bardzo nisko.  Średnica jak by na swoim miejscu, może troszkę schowana. Górna część pasma czysta ale brakowało mi rozdzielczości. Sceniczne ten malec wielkości pudełka od zapałek wypada bardzo dobrze.  Eleary pokazały że potrafią poukładać scenę tak jak należy. 

Nasteony był Opus #1 który już na pierwszy rzut pokazał że to świetne połączenie, zagrał podobnie do Geeka ale z większą dawką przestrzeni. Jak słuchałem go450 to wydawało mi się wszystko jest na miejscu.  Dopiero Opus pokazał że można to lepiej zrobić,  scena się poszerzyła, było więcej powietrza i przestrzeni. Bas troszkę zmalał, był równie dobrze kontrolowany ale grał z mniejszym impetem niż w GEEKu. Góra zaś dostała więcej detali, nie była to zmiana jakaś drastyczna, a raczej bym powiedział że minimalna ale do wyłapania. Można było poczuć trochę więcej wszystkiego, rozdzielczości i czystości przekazu. Średnica jak by bez zmian na jednym i na drugim.

Na koniec został C10 który zagrał chyba najspokojniej że wszystkich ale też trochę inaczej. C dziesiątka rozcągnęła bas,  poluzowała go nadała mu troszeczkę inna fakturę niż u kolegów. Stał się troszkę wolniejszy i misiowaty. Średnica też się zmieniła choć nie wiele ale można usłyszeć że jest jakby bardziej eksponowana niż w Opusie i geeku.  Co chyba dobrze im zrobiło. Góra na bardzo podobnym poziomie co w GEEKu czysta, detaliczna ale nie tak fajna jak w Opusie. Sceniczne też bardzo podobnie, na tym tle widać było przewagę #1 on pokazał że można lepiej. 

Podsumowując to bardzo udane słuchawki, wydaje mi się że dobór odpowiedniego sprzętu dużo zmienia. Z tych 3 małych mocarzy najlepiej wypadł Opus i to on dał mi najwięcej radości ze słuchania.

Eleary to równe i spokojne słuchawki, bez przesadnej sceny, z fajnym szybkim basem. Który potrafi zejść naprawdę nisko. Góra może nie tak rozdzielcza jak teslach ale też niesie ze sobą masę detali, potrafi być szczegółowa. Co się chyba przekłada na to że słuchawki nie męczą nawet po wielu godzinach. 

Mi przypadły do gustu .

 

Edytowane przez Teti
  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Góra jest faktycznie gorsza niż w Teslach ale przynajmniej nie narzuca się tak bardzo.

Nie powiedziałbym że Eleary to spokojne słuchawki, jakbyś ich posłuchał na srebrnym kablu to może byś zmienił zdanie.

No i dobrze wiedzieć że wybrałem Opusa zamiast Colorfly ;)

 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, popełniłem zakup Eearów w salonie Denon za b. dobrą kwotę bijącą ceny w necie ale nie oto... czy ma ktoś info gdzie kupić do nich inne pady niż oryginalne ?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, maxdila napisał:

Witam, popełniłem zakup Eearów w salonie Denon za b. dobrą kwotę bijącą ceny w necie ale nie oto... czy ma ktoś info gdzie kupić do nich inne pady niż oryginalne ?

 

Nie gadaj że Ci pady nie pasują? :blink: 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Albo mi się pałąk nie chce rozciągnąć.

Albo mam za szeroki łeb.

Albo te pady są za twarde.

Ale jak założę na głowę to nie zauważam dopasowania/ugięcia/ściśnięcia padów za to wyraźny niekomfortowy "uczuć" po każdej stronie o kolistym obrazie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurde dziwne, bo to bardzo wygodne pady. Tam w środku jest chyba pianka memory, tak się u mnie przynajmniej zachowywały, dopasowanie po chwili idealne. Miękkie i przyjemne, nie wiem czy cos znajdziesz lepszego dla nich. Ewentualnie spróbować od Utopi tylko nie wiem czy to nie to samo wypełnienie, poza tym tanie nie są.

Edytowane przez Teti

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie 250€... u mnie pamięci nie ma chyba że jest ustawiona na zniszczenie mojej głowy.

Zostawię pałąk rozszerzony na noc - może on będzie miał lepszą pamięć niż pady...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dnia 20.01.2018 o 20:50, vonBaron napisał:

Góra jest faktycznie gorsza niż w Teslach ale przynajmniej nie narzuca się tak bardzo.

Nie powiedziałbym że Eleary to spokojne słuchawki, jakbyś ich posłuchał na srebrnym kablu to może byś zmienił zdanie.

No i dobrze wiedzieć że wybrałem Opusa zamiast Colorfly ;)

 

Opus to na pewno lepszy kompan :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W ramach poszukiwania idealnego dla mnie rozwiązania mobilnego niestety dołączam się do klubu :).

Listeny się grzeją. W ich pierwotnej cenie 1100 na pewno pałąk i kabel to jakiś żart, za 500 da się przeżyć, resztę się zobaczy. Pierwsze wrażenie to lekka nachalność i podawanie muzyki prosto na twarz. No ale to po przejściu z PM-3, więc pewnie kwestia przywyknięcia.

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No, teraz to się da używać :).

W takiej wersji powiedziałbym, że na równi z MSR7. Podobny charakter grania, chociaż inny w szczegółach. Obie słuchawki grają V, ale Listen mają lepszy bas i nieco gładszą górę. Ale niestety ta góra jest też nieco bardziej podbita no i brakuje dźwięczności średnicy, którą tak lubię w MSR7.

W każdym razie póki co zostają. Może w miarę grania góra uspokoi się trochę, a wtedy będzie już super.

focalistenMod.jpg

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności