Swordfish_

Bywalec
  • Zawartość

    501
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana Swordfish_ w Rankingu w dniu 15 Październik 2017

Swordfish_ posiada najczęściej lubianą zawartość!

Reputacja

264 Excellent

O Swordfish_

  • Tytuł
    bardzo zaawansowany

Ogólne

  • Lokalizacja
    Kraków
  • Zainteresowania
    P={p^2 +[p’c/v]^2}^(1/2)}

Ostatnie wizyty

1510 wyświetleń profilu
  1. "Wzmacniacze lampowe to, ogólnie mówiąc, bardzo ciekawy przypadek. W niektórych kręgach audiofilskich mają status niemalże kultowy. Są jednocześnie bardzo często uznawane za pewnego rodzaju wyznacznik tego, że ktoś słucha muzyki „na poważnie”. A przy tym, pośród ludzi zupełnie niezwiązanych z tematem mają też status trochę mityczny. W sensie takim, że wiadomo, że coś jest na rzeczy, lecz jednocześnie nie do końca wiadomo: co, dlaczego i jak." http://hifizone.pl/monobloki-sinus-audio-kt-88/
  2. Tak, jutro to wrzucę, jak wszystko pójdzie dobrze. Jak nie pójdzie, to pojutrze.
  3. "Rynek przenośnego sprzętu audio rozwija się na przestrzeni ostatnich kilku lat niezwykle dynamicznie. Doskonałym tego przykładem są najnowsze modele słuchawek bezprzewodowych, które cieszą się coraz większym zainteresowaniem. W recenzji tej proponuję przyjrzeć się czterem parom słuchawek, dzięki którym możemy uwolnić się od kabla. Przy czym trzej producenci (Sennheiser, Beyerdynamic i Sony) będą prawdopodobnie doskonale znani entuzjastom urządzeń przenośnych i studyjnych. Czwarty natomiast, to firma znana bardziej z produkcji kolumn głośnikowych, czyli brytyjski Bowers&Wilkins." http://hifizone.pl/recenzja-beyerdynamic-aventho-wireless-i-bowerswilkins-px/
  4. "Wzmacniacz biurkowy Astell&Kern ze zinegrowanym przetwornikiem cyfrowo-analogowym to produkt, który z pewnością można traktować, jako swoisty znak czasów. Jeszcze kilka lat temu urządzeń tego typu, integrujących funkcjonalność przetwornika DAC, wzmacniacza słuchawkowego oraz wzmacniacza „głośnikowego” było na rynku, jak na lekarstwo. Ktoś mógłby też powiedzieć, że przecież nie od dziś dostępne są przetworniki wyposażone we wzmacniacze słuchawkowe. Oczywiście, jednak to, co odróżnia L1000 od wielu, na pierwszy rzut oka, podobnych urządzeń, to właśnie zintegrowanie wzmacniacza, do którego można podłączyć „normalne” kolumny. Żeby było ciekawiej, ACRO L1000 wyceniony został na niemałą w sumie kwotę ponad czterech tysięcy złotych, a jakby tego było mało, to producent oferuje do niego dedykowane kolumny o symbolu S1000. A te, nie dość, że są tylko niewiele większe od samego L1000, to są jednocześnie od niego nie tylko sporo cięższe, ale i także nieco droższe." http://hifizone.pl/recenzja-astellkern-acro-l1000-s1000/
  5. Fanklub Fostex

    W sam punkt. To jest tak: mam Staxy i one zostają, ale nie ukrywam, że szukam drugich słuchawek, dynamicznych, albo planarnych ale to na razie się tak, ogólnie ujmując, rozglądam Będzie będzie, nic się Waćpan nie martw, dam znać Mnie zawsze ten abonament martwił i te dynamiczne zmiany klauzuli oraz to, że jakkolwiek by umowy nie skonstruować, to nigdy nie wiadomo, czy np. inny abonent się nie podepnie swoją wtyczką...
  6. Fanklub Fostex

    Yoda mawiał: "Do, or do not. There is no try". Poza tym, coś Waćpan sugeruje?
  7. Fanklub Fostex

    No generalnie ja uważam, że nie zawsze jest sens kupować linie lotnicze, żeby się przelecieć samolotem, zwłaszcza, że czasami bywa tak, że człowiek oczekuje wrażeń, jak w F-22 Raptor, a potem okazuje się, że to ledwie Cessna, a płacić trzeba, jak USAF za B-2 Spirit Dobra, zamknijmy już tą puszkę pandory, bo nas dwóch jest w stanie skutecznie sprowadzić ten wątek na manowce... EDIT: odnośnie tego "pojedynku", to przepraszam za OFF ale nie mogę się powstrzymać, opowiem anegdotkę: Goni kogut kurę dookoła kurnika. Co myśli sobie kura? "A zrobię jeszcze dwa kółka, żeby nie pomyślał, że jestem łatwa". Co myśli sobie kogut? "Jeb*e, nie jeb*e, ale się przebiegnę" Fostexy opiszę niebawem, pewnie na weekend, chcę sobie to w głowie poukładać, ale nie powiem, im dalej w las, tym - jak to w życiu bywa - drzewa okazują się być dziwniejsze...
  8. Fanklub Fostex

    Darmowe? To są takie?
  9. Fanklub Fostex

    Cześć Panowie, napiszę więcej wieczorem, niestety TH-900 MK1 nie miałem okazji porównać, acz zdaję sobie sprawę z tego, że mogą grać inaczej. Inną kwestią jest to, że wielokrotnie czytałem, między innymi tutaj, że TH-610 są cacy a TH-900, zwłaszcza MK2 są be. Zatem doszedłem do wniosku, że nie pozostaje nic innego, iż sprawdzić samemu To be continued Ps. Najwidoczniej miałem TH-900MK2 wygrzane przez odpowiedniej maści audiofilskiego kota
  10. Fanklub Fostex

    Myślę, że niebawem się wypowiem odnośnie zarówno TH-610, jak i TH-900 MK2 Na razie proponuję mały konkursik - zgadnijcie, które mi bardziej podeszły?
  11. Kolumny do 1k

    Audio Physic, jak już. Do tysiaka, to celowałbym w jakieś używane monitory podstawkowe, niekoniecznie vintage.
  12. Bowers&Wilkins PX

    Dokładnie takie samo mam odczucie. I nawet u siebie to napisałem: Inna kwestia, tak, jak SławekR napisał - dla mnie PXy to kwestia nawet nie brzmienia i tego pogłosu (a jednak nie jestem jedyną osobą, która to zauważyła, czyli coś jest na rzeczy), co dość w sumie prozaiczna rzecz - ucisk i twardość muszli. Noszę okulary i _dla_mnie_ to ten aspekt jest jednak nie do przejścia. Co przy tym nie oznacza, iż ktoś inny nie będzie w stanie tego zaakceptować. Bo może być tak, że dla kogoś, kto nie nosi okularów będą one jednak całkiem ok. Bierzmy jeszcze po uwagę taką kwestię: o ile od słuchawek bezprzewodowych, które jednak kosztują ponad ten tysiąc PLNów należy wymagać pewnej kompetencji brzmieniowej, to trzeba też brać poprawkę na to, że po pierwsze, są to w zdecydowanej większości małe słuchawki zamknięte i pewnych rzeczy się tu nie przeskoczy. To nie Staxy ani nie HD800. To raz. Dwa, w _praktycznym_ użytkowaniu nawet dla osoby, która zwraca uwagę na brzmienie, będą się liczyć prozaiczne w teorii rzeczy, które w praktyce, jeżeli źle wykonane/zaimplementowane - mogą urosnąć do rangi dużego problemu, który może zdyskwalifikować dany produkt. EDIT: o Aventho Wireless "wypowiem się" na dniach
  13. Bowers&Wilkins PX

    Miałem i się wypowiem Tak w bardzo dużym skrócie - zastanawiam się, na ile ta przestrzeń w PXaxh wynika z przetwarzania cyfrowego, a na ile z konstrukcji słuchawek, jako takich, w zasadzie wszystkie te słuchawki, jakie miałem (czyli Aventho, PXy, Sony WH-1000XM2 i Momentum Wireless) w jakiś sposób dość mocno przetwarzają sygnał, nawet Aventho, które nie mają wbudowanego NC też to robią, bo mają przecież wbudowaną korekcję pod słuchacza. Natomiast faktem jest, że tylko PXy mają tak specyficzny sposób budowania sceny, i do tego mają coś, co mnie w pewnym sensie nieco bardziej niepokoi - to tak już _off_the_record_ - mam _subiektywne_ wrażenie, że mają one jakiś pogłos. I jeszcze tak ogólnie, odnośnie tych czterech powyższych słuchawek, wliczając jeszcze piąte, czyli QC35 - każde mają swoje zalety, i każde mają wady. Natomiast można uznać, że grają na tyle dobrze, że jeżeli ktoś chce wygody wynikającej z eliminacji kabla, to dużo dźwiękowo nie straci. Mógłbym spokojnie mieć np. takie Sony na ulicę. Ale to oczywiście w dużym przybliżeniu/uproszczeniu. Na dniach Wam dam linka do właściwej recenzji.
  14. Fanklub Chord Electronics

    To w takim razie pytanie pomocnicze: jakie tam są trafa?
  15. Fanklub Chord Electronics

    Co to za wzmacniacz? I jakie lampy?