Jump to content

Pytanie laika o MQA


Recommended Posts




To tak jakbyś pytał czy mp3 128k brzmi gorzej niż 320k
MQA obsługuje w M11 AKM i jeśli tak napisano to znaczy że zablokowano programowo unfolding MQA tylko dla Fiio Music ma dostęp. Głupie posunięcie dla Polski bo tylko na razie Tidal dostarcza pliki MQA. Raczej 0 dostępność płyt CD z MQA więc wodotrysk 


Ostatnio się to zmieniło:

"The following changes and improvements have been made to the FW1.0.3 compared to the FW1.0.2 on M11PRO:
1. Added global MQA support, and improved the MQA playback;
Note: When scanning for tracks, the app will detect whether the tracks are MQA or not, which may slow down the scanning speed if you have MQA tracks in your library."

Wysłane z mojego SM-N770F przy użyciu Tapatalka


Link to post
Share on other sites
W dniu 30.11.2020 o 11:28, Spawn napisał:

Jeśli porównujemy MQA do pliku FLAC 16/44 to w takim przypadku MQA jest bezstratny

Tutaj przykład wyzerowania 8 najniższych bitów w pliku MQA, po czym taki plik nadal jest rozpoznawalny jako MQA: https://audiophilestyle.com/forums/topic/38608-truncating-mqa-files-to-16-bits-and-the-blue-light-still-shines/

To by oznaczało, że informacja o tym czy plik jest MQA czy nie znajduje się gdzieś w pozostałych 16 bitach i tym samym nawet w porównaniu do FLAC 16/44 MQA nie jest bezstratne.

W dniu 30.11.2020 o 11:28, Spawn napisał:

natomiast w porównaniu do pliku 24/192 już jest stratny ponieważ dodatkowe informacje które takowy plik posiada zostają skompresowane stratnie czyli usunięte.

W przypadku 192 i powyżej to nawet bardzo stratnie. OIMW (stąd i stąd) to w pliku MQA nie ma w ogóle danych z pasma powyżej 44/48 kHz (próbkowanie 88/96 kHz). Te dane są "odzyskiwane" przez zwykły upsampling zdekodowanego pliku 88/96 kHz.

Link to post
Share on other sites

Pliki mqa są skompresowane zwykłym kodekiem flac który pokazuje gęstość pliku po skompresowaniu i tego się nie ukryje. 

Pliki flac-mqa ważą ile 10% więcej od zwykłych flac 44/16.

Ważne że wiara łyka, choć twórcy pomysłu nie mieli łatwo się przebić na rynek - głównie dzięki reklamie tidala.   

Edited by hibi
Link to post
Share on other sites

Z tego, co zrozumiałem, część spakowana bezstratnie obejmuje 16 bitów 44.1kHz, a dodatkowa informacja jest spakowania stratnie, tzn, niższe bity do 24 oraz zakres wysokich częstotliwości zakodowanych bodajże na 176400, bo to 4x Red Book i łatwiej zespolić z 44.1k. Bonus jest taki, że plik bezstratny ważyłby sporo więcej jako 24/176.4kHz, a efektywnie to i tak, jakby podbiło realną rozdzielczość choćby o 4 bity, to SNR się poprawi o 24dB. Wszystko oczywiście teoria i czy to w ogóle słychać? ;) 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, hibi napisał:

Pliki flac-mqa ważą ile 10% więcej od zwykłych flac 44/16.

O ile się nie machłem, to na podstawie plików z 2L test bench albo brakuje jednego zera albo 16 pomyliło się z 24:

album   cd size     mqa size    difference
038     50136795    99003201    +97%
048     18863763    52740055    +179%
053     20848230    39944045    +91%
106     24368412    50352602    +106%
092     19006696    52707527    +177%
--------------------------------------------
album   44/24 size  mqa size    difference
038     94853567    99003201    +4%
048     44675849    52740055    +18%
053     36774563    39944045    +8%
106     47949751    50352602    +5%
092     46953006    52707527    +12%

(pliki 44/24 zostały stworzone z plików 96/24 przy pomocy:

sox "input.flac" "output.flac" rate -v 44.1k

 

 

8 godzin temu, majkel napisał:

oraz zakres wysokich częstotliwości zakodowanych bodajże na 176400

Według ich własnego patentu na wejściu do enkodera jest plik 88 albo 96 kHz.

 

 

8 godzin temu, majkel napisał:

jakby podbiło realną rozdzielczość choćby o 4 bity, to SNR się poprawi o 24dB.

Z ciekawości, pliki mqa rozmiarowo odpowiadają flac'om 96/19:

album   mqa size    96/19 size  difference
038     99003201    112591295   +13%
048     52740055    48336552    -8%
053     39944045    43783093    +9%
106     50352602    51243379    +1%
092     52707527    48531705    -7%

(pliki 96/19 zostały stworzone z plików 96/24 przy pomocy:

sox "input.flac" "output.flac" dither -p 19

 

Edited by danadam
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, danadam napisał:

O ile się nie machłem, to na podstawie plików z 2L test bench albo brakuje jednego zera albo 16 pomyliło się z 24:



album   cd size     mqa size    difference
038     50136795    99003201    +97%
048     18863763    52740055    +179%
053     20848230    39944045    +91%
106     24368412    50352602    +106%
092     19006696    52707527    +177%
--------------------------------------------
album   44/24 size  mqa size    difference
038     94853567    99003201    +4%
048     44675849    52740055    +18%
053     36774563    39944045    +8%
106     47949751    50352602    +5%
092     46953006    52707527    +12%

(pliki 44/24 zostały stworzone z plików 96/24 przy pomocy:



sox "input.flac" "output.flac" rate -v 44.1k

 

 

Według ich własnego patentu na wejściu do enkodera jest plik 88 albo 96 kHz.

 

 

Z ciekawości, pliki mqa rozmiarowo odpowiadają flac'om 96/19:



album   mqa size    96/19 size  difference
038     99003201    112591295   +13%
048     52740055    48336552    -8%
053     39944045    43783093    +9%
106     50352602    51243379    +1%
092     52707527    48531705    -7%

(pliki 96/19 zostały stworzone z plików 96/24 przy pomocy:



sox "input.flac" "output.flac" dither -p 19

 

Nie machłeś się porównałem na oko bitrate audio cd z flac-mqa 1411 do ~1600 kbps

Co daje tak jak Ci wyszło wagę flac-mqa 190% flac 44/16 :)

Taki sony A45/55 obsługuje to mqa również po usb-dacu.  

Edited by hibi
Link to post
Share on other sites

Średni bitrate pliku FLAC w zależności od zawartości materiału muzycznego może się wahać od <500kb/s do ponad 1200kb/s spakowane level 5. Rozmiar pliku to kiepska miara. Plik MQA wygląda na zoptymalizowany pod streaming z opcją obcinania młodszych bitów. Na ile zrozumiałem patent, nawet odczytanie 16-bitów powoduje, że 3 ostatnie bity są skompresowane stratnie. W sumie to ma sens - marketingowy, czyli jedyny dla tego wynalazku. Inaczej odtwarzanie całej szerokości bitowej nie byłoby żadnym realnym bonusem. 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

Tak czytam ten wątek i zastawia mnie jedna rzecz, dlaczego MQA w większości utworów na Tidal brzmi po prostu "lepiej" ? 
Przykład: Pierwsza płyta Black Sabbath - wersja Mqa ma większą scenę,  lepszą separację instrumentów  i większą dynamikę. Sprawdziłem na 3 parach słuchawek i głośnikach. Dodam, że nie mam Daca, który dekoder MQA posiada. 

Druga płyta to Korn: The Nothing - z płyt, których dotychczas słuchałem (Audeze LCD-2, Beyerdynamic DT 1990) tutaj różnica jest największa w dynamice, wersja Hifi jest jakaś za gęsta, zamulona. 
Wydaje mi się, że MQA zostało stworzone głównie ze względu na wagę plików FLAC, przecież utrzymanie serwerów Tidala swoje kosztuje, a tutaj mamy dużo mniejszy plik, który moim zdaniem brzmi porównywalnie lub nawet lepiej niż Tidal HIFI. 

Będę miał niedługo dostęp do SMSL SU-9 (który posiada dekoder MQA) to porównam dokładnie .

 

Edited by g88
Link to post
Share on other sites

"Gęsta, zmulona", bo bogatsza w informacje. MQA robi trick znany mi od kilkunastu lat - poprzez wycięcie lub stłumienie harmonicznych uzyskuje się efekt przestrzenności większej niż w oryginale. Ciekawe, że nie słyszysz przesunięcia fazowego na sopranach i ogólnej "dziwności" dźwięku? Też mam DAC bez MQA i HiFi gra lepiej dla mnie niż Master. Prawdziwiej, a scena, holografia, itp. wszystko jest. Jak Ci sceny nie buduje z HiFi jak należy wraz z innymi tego implikacjami, to masz problem ze sprzętem i/lub ustawieniami systemu. Pod takie sytuacje właśnie wymyślono MQA. Moje wypowiedzi na temat Tidala, jak ustawić i co myślę o MQA w szczegółach są w innym wątku. 

Ogólnie - wyłącz normalizację, wyłącz wymuszanie głośności, włącz omijanie MQA i tryb exclusive. W Windows ustaw próbkowanie na 44100Hz/24 bity w mikserze. Bo jak tam masz standardowe 48kHz ustawione, to wnioski z Tidala (puszczanego z natywnej appki) będą chybione, a dźwięk bez względu na ustawienia Tidala taki se.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, majkel napisał:

Też mam DAC bez MQA i HiFi gra lepiej dla mnie niż Master


To może warto posłuchać z DACiem, który MQA posiada ? :)

 

 

3 godziny temu, majkel napisał:

Bo jak tam masz standardowe 48kHz ustawione, to wnioski z Tidala (puszczanego z natywnej appki) będą chybione, a dźwięk bez względu na ustawienia Tidala taki se.


A to niby dlaczego ? Porównywałem FLAC i Tidal Hifi, dla mnie brzmi tak samo. 
Mam ustawione trochę więcej niż 48kHz

3 godziny temu, The Grand Wazoo napisał:

Inny remaster. 


Da się to gdzieś na Tidalu sprawdzić ?

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, g88 napisał:


To może warto posłuchać z DACiem, który MQA posiada ? :)

Można dla sportu. Natomiast nie istnieje taka kość DAC, która natywnie obsługuje MQA. Natywna obsługa deklarowana przez urządzenie typu DAC oznacza, że siedzi w środku jakiś procek z zaszytym dekoderem i przerabia MQA na PCM lub DSD, bo tylko te dwa formaty są zrozumiałe dla kości DAC jako dane wejściowe. Dla starszych kostek lub dla R-2R wyłącznie PCM.

Jeśli natomiast używam dekodera programowego Tidal, to ta część dekodowania jest robiona nazewnątrz, a dane są pakowane w format PCM, kóry wybierzesz w zaawansowanych ustawieniach miksera audio Windows.

2 godziny temu, g88 napisał:

A to niby dlaczego ? Porównywałem FLAC i Tidal Hifi, dla mnie brzmi tak samo.

W takim razie rozbija się o to, że Tobie się bardziej podoba efekt z MQA, a dla mnie to ściema. Tudzież materiał dostępny w MQA różni się od HiFi, bo to przecież dwa niezależne zbiory danych. Można wrzucić do każdego cokolwiek. Ja porównuję na współczesnych albumach z ostatnich lat i tu mi zawsze wychodzi, że MQA psuje dźwięk. Jakość bez MQA odbieram jako mniej lub bardziej zbliżoną jeśli chodzi o HiFi i Master, ale jeśli słyszę ewidentne różnice, to na korzyść HiF

 

2 godziny temu, g88 napisał:

 
Mam ustawione trochę więcej niż 48kHz

 

Wszystko co wypluwa Tidal to są wielokrotności 44.1kHz. Ja tu nie będę tłumaczył dlaczego resampling wychodzi najlepiej, gdy częstotliwości względem siebie są całkowitą wielokrotnością. 44.1 do 48 ma się według tej zasady bardzo nijak. Do tego resampling tym gorzej wychodzi, im prostsza funkcja okienkowa jest stosowana do jego wykonania, a im ona bardziej skomplikowana, tym więcej zasobów sprzętowych bierze albo czasu na przeliczenia. Nie spodziewaj się, że w Windows to jest robione jakimś ambitnym algorytmem rodem z pluginów do platform programowych w studiach nagrań. Dlatego najlepiej sobie ustaw 16 bitów 44,1kHz. Od biedy 24 bity dla lepszego samopoczucia, a jak częstotliwość ma być większa, to 88,2kHz 176,2kHz itd.

Link to post
Share on other sites

"Tudzież materiał dostępny w MQA różni się od HiFi, bo to przecież dwa niezależne zbiory danych. Można wrzucić do każdego cokolwiek." 

Dla mnie chyba najlepszym przykładem takiego zabiegu jest na Tidalu kawałek: "Nie pytaj o Polskę" z albumu Tak, Tak od Obywatela GC.

Wystarczy porównać wersję MQA i zwykłą. To totalnie dwa różne nagrania i nie chodzi mi tutaj o jakość. 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy