Jump to content

westberg

Bywalec
  • Content Count

    1,183
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

westberg last won the day on August 20 2019

westberg had the most liked content!

Community Reputation

629 Excellent

1 Follower

About westberg

  • Rank
    nawet bardziej zaawansowany

Dodatkowe

  • odtwarzacz
    Ibasso DX220
  • słuchawki
    Noble K10
  • testuję
    cierpliwość
  • chcę
    urlopu

Recent Profile Visitors

1,416 profile views
  1. Dzięki. Bardzo czekałem na tę recenzję i nie zawiodłem się... choć przyznam. że przez to łączenie sprzeczności jestem nadal zaintrygowany w podobnym stopniu, jak wcześniej.
  2. Disintegration jest zresztą tak nagrany, jakby był nagrywany pod odsłuch na FH7. Antycypowali.
  3. Słuchałem na CB13, bo to dość ciepły kabel, a z ładnym dynamicznym dołem. Miałem hybrydy Symbio, ale chyba jakieś bardziej porowate byłyby lepsze.
  4. A nie czujesz się młodszy o 20 lat?
  5. FH7 mają jeden feler - górę, którą czasami, według osobistych preferencji, trzeba neutralizować (kablem, equalizerem, odtwarzaczem). Kiedy je miałem czasami, na niektórych nagraniach, ta góra bywała nieznośna. Ale na niektórych, nie na wszystkich. Indywidualnie mógłbym sobie życzyć nieco cieplejszej średnicy, ale to już tylko moje chciejstwo. Natomiast mistrzowskie jest oddawanie planów dźwiękowych; to są naprawdę trójwymiarowe słuchawki. Druga genialna sprawa to jakość basu - takiej faktury, różnorodności i impaktu nie spotka się w tej klasie słuchawek, a często i w przedziale cenowym x2. Ale nie jest to bas zalewający inne pasma, tylko bardzo referencyjny. FH7 to bardzo ciekawe słuchawki.
  6. Pacz Pan, a ja właśnie kupywałem L-ki. Czyli wszystko się zgadza. We wszechświecie panuje jednak wielka harmonia.
  7. Moja osoba poleca SpinFit CP240. Ostatnio kupiłem u Supersprzedawcy w prestiżowym sklepie dla luksusowego klajenta, którym jestem, no i bardziej mi one pasują od Spiral Dots, gdyż ponieważ lepiej trzymają słuchawkę i izolują, a przy tym nie są uciążliwe użytkowo. Przy okazji mają od cholery różnych tulejek, które dostosują się do średnicy słuchawki. https://allegro.pl/oferta/spinfit-cp240-l-profesjonalne-nakladki-biflange-7732006434?snapshot=MjAyMC0wMS0wOVQwOTowMToxMC45NDRaO2J1eWVyOzFiZDhmNTRlOTM3ZDkzZWVkOWNkMzE4YThlOTg5NjgzZmE4YTM2NDczZGI5NDY4ZmJiZTA5N2NmOTliMzgzYmU%3D
  8. Nie no, qnka, a jak sprzedawałem swoje za znacznie niższą cenę, to nikt nie raczył zauważyć oferty. Brzydko tak, nawet nieładnie, chłopacy.
  9. Moja osoba korzysta zaś z https://www.nativedsd.com/new_browse, ale trzeba się też naszukać, żeby znaleźć coś pod gusta. Natomiast czy to ma sens, to kwestia osobna.
  10. Tak, zgadzam się - mastering jest najważniejszy. Mam płytę Bark Psychosis "Hex" w zwykłym flaku, a gra lepiej niż te megagęste pliki. Chciałem jednak zwrócić uwagę na pewien myk, jaki jest stosowany przy sprzedaży płyt DSD. Z mojej analizy wynika, że ogromna większość oferty w formacie DSD to płyty z muzyką klasyczną, symfoniczną, kameralną, chóralną, akustyczną. Dlaczego? Bo tego typu muzyka generalnie jest dość "przejrzysta", nie ma ściany dźwięku, nawarstwiających się plam dźwiękowych, które robiłyby bułę. A solową gitarkę akustyczną czy chórek jest nagrać łatwiej. Mimo to szukałem płyt rockowych, a gdy znalazłem, to się okazało, że nie brzmią zbyt świetnie w tym formacie. Może to kwestia słuchawek, nie wiem (słucham tylko na iemach). PS. A skąd bierzesz płyty DSD?
  11. Jakie są Wasze wrażenia z odsłuchiwania formatu DSD na urządzeniach mobilnych? Moje są takie, że te pliki na urządzeniach mobilnych brzmią dziwacznie; tłusto, gęsto, klaustrofobicznie, czasami nawet wydaje mi się, że z lekkim przesterem. Zdecydowanie przyjemniej mi się słucha plików 24 bitowych. Oczywiście wiem, bo mi wytłumaczyliście, że to kwestia masteringu, ale co do zasady pliki 24 bitowe brzmią najlepiej, choć zdarzają się też wybitnie nagrane pliki 16 bitowe. Reasumując: po DSD oczekiwałem spektakularnych doznań i się rozczarowałem. Biorąc dodatkowo kwestię wielkości pliku DSD (mam płytę o wadze 12 gb) to to chyba nie jest technologia dla słuchaczy mobilnych. Może ten format świetnie działa na stacjonarkach, nie wiem, nie korzystam.
  12. A ja wychodzę z prostego założenia, że jeżeli ktoś nie chce moich pieniędzy, to nie. Są inne opcje. Natomiast nie rozumiem polityki Qobuza, bo jeżeli nie jest problemem płatność z Polski w sklepie chińskim czy japońskim, to tym bardziej nie powinno być problemu z płatnościami (czy czymkolwiek innym) na terenie UE. Ale france mają swoje fochy. Kij im w oko. Natomiast faktycznie oferta Qobuza jest bardzo ciekawa: sporo płyt high res, dostęp do premier, etc.
  13. A to ten Qobuz działa w Polsce? Kiedyś działał, kupiłem kilka płyt, miałem je w bibliotece, do której aktualnie nie mam dostępu, bo odechciało im się obsługiwać klientów z Polski. Naprawdę nie muszę się napraszać.
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy