Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Oj do ucha można wsadzić dużo, a ono się przyzwyczaja i ból mija, tego nauczyły mnie Etymotic. Bi-flange zapewniają FH5 dość pewny fit w uchu, dźwięk chyba jakoś na tym nie cierpiał, pamiętam tylko, że dziwna sprawa, bo mnie po nich uszy swędziały, ale to chyba wina tych tipsów, dawno nie myte, he he. Mówię o takich konkretnie:

https://pl.aliexpress.com/item/5Pairs-10pcs-Silicone-Earphone-Replacement-Two-Layer-In-Ear-Earphone-Earbuds-Headset-Earplug-Ear-Tips-pads/32552830443.html?spm=a2g0s.9042311.0.0.27425c0fsHkj0K

 

Edit. Sprostowanie - przyjrzałem się lepiej, siateczka mimo zagiętych brzegów nie jest wkładana tylko delikatnie klejona na tych krawędziach, nie ma tam wyżłobionego w tulejce pierścienia do trzymania jej. Mimo to raczej odwracalny 'mod', no ale żeby ktoś nie miał do mnie pretensji, że 'wyciągł' i nie jest jak pisałem :D

Edytowane przez Bokrug
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miał ktoś okazję porównać FH5 do FH1? Za każdym razem jak słucham moich FH1 to nie mogę uwierzyć, że to tak dobrze gra, jeśli FH5 są duuużo lepsze, to nawet nie umiem sobie wyobrazić jak muszą grać :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Luk@s napisał:

Miał ktoś okazję porównać FH5 do FH1? Za każdym razem jak słucham moich FH1 to nie mogę uwierzyć, że to tak dobrze gra, jeśli FH5 są duuużo lepsze, to nawet nie umiem sobie wyobrazić jak muszą grać :D

https://kropka.audio/test/sluchawki/fiio-fh5-recenzja/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z moich obserwacji - DOSKONALE (nie, nie przesadzam) grają z Xperią XZ Premium a ona ma problem z napędzeniem prawie każdych dostępnych na rynku słuchawek.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwsze wrażenia: Słuchawki bardzo dobrze pasują do moich uszu, tulejka na oko wydaje się krótka i gruba, od razu założyłem największe tipsy balanced - jest wygodnie.

Brzmienie przed wygrzaniem: przybliżona górna średnica, złagodzone wysokie tony, żadnych sybilantów, bardzo dobra głębia, szerokość sceny w sam raz, bardzo angażujące brzmienie, nieco cofnięty górny bas.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tzn. bas jest w nich dominujący i najbardziej wyrafinowany z całego pasma (precyzuję, żeby po Twoim "cofnięty" ktoś czegoś sobie błędnego nie pomyślał) - bo dynamiczny jest tu przetwornik basowy (i nic dziwnego, bo cóż wyrafinowanego może wytworzyć armatura poza wyostrzaniem do granic możliwości :P )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

uff... też już mam 😁

Teraz wieczór porównań - pierwsza piosenka idzie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakby ktoś zrobił krótkie porównanie z Andromedami byłoby super. :)

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
40 minut temu, blueme napisał:

tzn. bas jest w nich dominujący i najbardziej wyrafinowany z całego pasma (precyzuję, żeby po Twoim "cofnięty" ktoś czegoś sobie błędnego nie pomyślał) - bo dynamiczny jest tu przetwornik basowy (i nic dziwnego, bo cóż wyrafinowanego może wytworzyć armatura poza wyostrzaniem do granic możliwości :P )

Przypuszczam, że po wygrzaniu bas będzie bardziej czytelny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, Seler666 napisał:

Jakby ktoś zrobił krótkie porównanie z Andromedami byłoby super. :)

 

krótko: andro lepsze :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, mykupyku napisał:

 

krótko: andro lepsze :)

Nie mam czasu posłuchać, od wczoraj już ponad dobę stoi pudełko w folii 😕 Też mnie interesuje porównanie andro vs fh5 ale mam problem - źródła do wyboru to htc 10 oraz shanlong m0 bo na stacjonarce raczej za duże wzmocnienie i nie grają jak powinny...

OK, słucham na M0 ale na razie mnie nie zwaliło z nóg... Jak długo się wygrzewają?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

fh5 to bardzo dobre słuchawki, fajnie zestrojone, nie słychać że to hybryda, świetny sprężysty subbas i wogóle dół, góry nie brakuje, nie jest zgaszona, ale w porównaniu do f9 jest pozbawiona ostrości, średnica ok, muzykalna - dobra dynamika, szybkość, bardzo dobra rozdzielczość, jedynie przestrzeń nieco odstaje - no trochę gęsto się czasem robi przy wielu instrumentach, ale jest przyzwoicie

 

najlepsze słuchawki od FiiO, czekam na ich wieloprzetwornikowe armatury

 

Andromeda - bije fh5 przestrzenią, z łatwością gra wiele instrumentów, z lepszą dynamiką, no i góra bardziej wypieszczona, jest błysk, i średnica bardziej muzykalna, mniej schowana, bas jest bardziej zwarty i ma lepsze kontury (co lubię), ale subbas brzmi krócej i nie ma dynamiki dynamika - chociaż na kablu ea eros2 andromedom żadnego basu nie brakuje

 

ergonomicznie fh5 są większe, ale wygodne od średnich uszu wzwyż, tłumią średnio na jeża, trochę gorzej niż andro

 

ogólnie fh5 są nieco cieplejsze, mniej techniczne a bardziej funowe na planie v, ale dobra dynamika, spójne i rozciągnięte pasmo, świetny dół i nieprzygaszona góra plus bardzo dobra rozdzielczość sprawiają, że to bardzo dobre słuchawki

 

tak czy siak Andromedy zabiły kolejne słuchawki, które jeszcze się dobrze nie wygrzały, a już trafiły do pudełka i zaraz do komisu

 

wszystko słuchane na dx150/amp8 i r3, albo po ea eros2 albo alo litz bal.... o zapomniałem sprawdzić jak fh5 grają na stocku, ale jakiś taki sztywny był

  • Like 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja dam im szansę, muszę bo planowałem andro puścić w obieg... Poczekam aż się wygrzeją. W zasadzie granie ok ale dla mnie na razie bez szału, jakichś efektów specjalnych itp. Użytkowo ok ale kabel tragedia, gruby i sztywny jak po viagrze... (nie dosłownie :P ). Z tipsami symbio siedzą fajnie w uszach. Zaraz posłucham na przemian z andro co to wyjdzie. Ale kabel inny do tych fiio by się mógł przydać... Taki alo audio ale jakby się trafił za 100$ w promocji :P 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja swoje wygrzałem 30 godzin i wczoraj wieczorem dokonałem odsłuchu. Podłączyłem je do HM-901 i HDP R10 czyli DX100. Dla mnie słuchawki bardzo wygodne. Z tipsami balanced zagrały najlepiej. W recenzji na kropce tipsy vocal zostały uznane za zrównoważone. Ja się z tym nie zgadzam. Dla mnie vocal przygaszają wysokie.

10 godzin temu, mykupyku napisał:

fh5 to bardzo dobre słuchawki, fajnie zestrojone, nie słychać że to hybryda, świetny sprężysty subbas i wogóle dół, góry nie brakuje, nie jest zgaszona, ale w porównaniu do f9 jest pozbawiona ostrości, średnica ok, muzykalna - dobra dynamika, szybkość, bardzo dobra rozdzielczość, jedynie przestrzeń nieco odstaje - no trochę gęsto się czasem robi przy wielu instrumentach, ale jest przyzwoicie 

 

 

Ja napiszę tak. Z HDPR10 jest PETARDA. Po prostu zbieram szczenę z podłogi;-). Dynamika jest świetna. Źródła pozorne są bardzo duże i świetnie zlokalizowane w przestrzeni. Przychylam się do opinii mykupyku. Nie zgadzam się tylko z tą przestrzenią. Myślę, że to kwestia DAP-a. U mnie w żadnym przypadku nie robi się gęsto. Jest bardzo dużo powietrza i przestrzeń jest znakomita. Instrumenty mają swoje miejsce i nie wchodzą na siebie. Scena jest wielowarstwowa i wielowymiarowa. Kiedyś DX100 uważany był za mistrza wielkości sceny. Myślę, że do tej pory jest w ścisłej czołówce. Andromed nie słuchałem, ale zapewne grają lepiej i łatwiej odpowiednio napędzić. Chcę tylko zwrócić uwagę na dobór źródła do FH5. Bo rzeczywiście z HM-901 jest bardzo dobrze, ale przestrzeń już nie jest rewelacyjna. Teraz czekam na DX120. Jeśli zagra przynajmniej w 70% jak DX100 to będę szczęśliwy. Dla mnie to słuchawki kompletne i teraz potrzebny jest tylko czas, aby się nimi cieszyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na razie grałem tylko na M0 ale zamierzam posłuchać na stacjonarce, zdecydowanie będzie wyrocznią w tym przypadku. FH5 grają ok, bas mi się w nich bardziej podoba niż w andro bo jest gęstszy, taki bardziej miękki i mocniejszy no bo to dynamik przecież... Scena, szerokość, głębia, przestrzeń, detale, góra, średnica... W zasadzie poza basem to wszystko na korzyść andro :) Ale rozmawiamy o słuchawkach za 4500zł i 1200zł więc nie ma się co oszukiwać... Poza tym musze swoje trochę wygrzać. Ano i jakże mnie ten kabel wqr... ajjj pociąłbym go na kawałeczki i spalił :P Kupi ktoś andro bez kabla? :P Bo on mimo słabych zausznic mi odpowiada i na bank uwydatni brzmienie ale to po wygrzaniu muszę spróbować :)

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kabel jest mega. Totalnie nie wiem o co Ci z nim chodzi. :P 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kabel FH5 mógłby wyluzować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kable jest ok, jeden z lepszych kabli standardowo dodawanych do słuchawek - przynajmniej budzi zaufanie jakością wykonania.

Co do samych słuchawek... mogę porównać do F9pro jakie też mam... i generalnie wszędzie słyszę progres - dla mnie lepiej, ale największe zmiany in plus na górze. Łagodniej a do tego bardziej muzykalnie. Dynamika, szybkość, rozdzielczość, to wszytko lepiej niż na F9pro.

Korzystając z okazji zrobiłem porównanie Titala HiFi (nie maiłem do tej pory) do Spotyfi Prmium - różnica znacząca na korzyść tego pierwszego - większa dynamika, głośność, rozdzielczość oraz intymność - dźwięk nie jest "zgaszony" dobrze to było słychać w utworze: "I am the moon" The White Buffalo. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kwestia gustu, dla mnie niewygodn jak diabli... Już nie czepiam się brzmienia bo nie porównywałem z innym ale grubość i sztywność przypomina kable ma metry głośnikowe te za grosze ze szpuli :P Sprawdził się u mnie wzorowo kabel od custom art, idealnie wygodny ale brzmieniowo jest przeciętny raczej... No i mam tylko wersję 2pin...

  • Sad 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 25.06.2018 o 21:35, Inszy napisał:

Knowles, wszędzie Knowles... Ja chcę Soniona!

 

Inszy cieszę się, że tutaj mamy podobne zdania.... Kurcze jest coś obłędnego w tym, że takie FiiO czy IBasso i inne "audiofilskie" marki działają tak jakby produkowali techniczny sprzet do pomiarów audio a nie sprzęt do SŁUCHANIA MUZYKI!

Knowles jest techniczny i idzie w stronę syntetycznego analitycznego brzmienia znanego choćby z takich klasycznych wdrożeń jak seria Etymotic

u Soniona jest wiele naturalnie brzmiących ocieplonych armatur

Ja naprawdę czekam na modele uniwersalnych IEMów z Sonionami, muzykalne, słodkie

Gdyby zrobić taką wariację FH5 dajmy na to FH5M z Sonionami zamiast Knowlesów idę o zakład, że ludzie woleli by te drugie, bo normalnie słuchawki kupujesz do zachwycania się muzyką a nie do robienia testów audio 😕 Oczywiście FH5 to świetne słuchawki, ale z Sonionami byłyby jeszcze lepsze

 

FiiO ma hasło "Born for music" ja mam wrażenie, że nie do końca tak jest i raczej hasło jakie bardziej realizują to  "Born for Hi-Res audio and audiphiles measures"

 

Mam taką akcję, piszmy do FiiO z prośbą o wypuszczenie muzykalnych słuchawek opartych na Sonionach!

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może i ja dorzucę swoje 3 grosze do dyskusji. Zaznaczam, że jeśli powielę jedną z opinii to przepraszam ale nie mam zamiaru przedzierać się przez cały temat.

Póki co słucham słuchawek na X3MKIII i jestem bardzo miło zaskoczony. Wszystkie opinie - nawet ta negatywna, że robi się bardzo gęsto gdy jest wiele instrumentów, mogę potwierdzić np kompozycje Kamasiego Washingtona odczuwalny jest pewien ścisk. Niemniej cały czas mówimy o słuchawkach, które nie zostały wygrzane.

Do tej pory bardzo sobie chwialiłem ZS5v1. Może będzie truizmem ale nie mają one startu do FH5.  Faktura dźwięku, basu i niuansowanie dźwięków (mimo ich rozrywkowego charakteru) są na duży plus.

Chciałem w tym miejscu zwrócić uwagę na jeszcze dwie kwestie:

1) Z recenzji - o ile pamięć mnie nie myli- wynika, że słuchawki dogadają się ze źródłem, które nie jest suche, techniczne - w moim przypadku synergia z X3 jest naprawdę wysoka

- takiego wysterowania i basu na tym playerze jeszcze nigdy nie uświadczyłem;

2) Nie testowałem ich jeszcze z M0 więc zabiorę głos gdy je podepnę i wówczas ocenię z czym zgrywają się lepiej.

 

Kończąc dodam, że słynnych andromed nie dane mi było posłuchać ale wystarczającą rekomendacją dla flagowca FiiO pozostaje sam fakt zestawiania, porównywania ich z produktem czterokrotnie droższym.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, blueme napisał:

(...)

Mam taką akcję, piszmy do FiiO z prośbą o wypuszczenie muzykalnych słuchawek opartych na Sonionach!

 

A może by tak samemu zrobić customy? :P Są poradniki, podstawa to wygodne obudowy, plan zwrotnicy i źródło z którego dałoby się dorwać drivery :)

 

5 godzin temu, Binambik napisał:

Może i ja dorzucę swoje 3 grosze do dyskusji. (...) które nie zostały wygrzane.

Do tej pory bardzo sobie chwialiłem ZS5v1. Może będzie truizmem ale nie mają one startu do FH5.  Faktura dźwięku, basu i niuansowanie dźwięków (mimo ich rozrywkowego charakteru) są na duży plus.

Chciałem w tym miejscu zwrócić uwagę na jeszcze dwie kwestie:

1) Z recenzji - o ile pamięć mnie nie myli- wynika, że słuchawki dogadają się ze źródłem, które nie jest suche, techniczne - w moim przypadku synergia z X3 jest naprawdę wysoka

- takiego wysterowania i basu na tym playerze jeszcze nigdy nie uświadczyłem;

2) Nie testowałem ich jeszcze z M0 więc zabiorę głos gdy je podepnę i wówczas ocenię z czym zgrywają się lepiej.

 

Kończąc dodam, że słynnych andromed nie dane mi było posłuchać ale wystarczającą rekomendacją dla flagowca FiiO pozostaje sam fakt zestawiania, porównywania ich z produktem czterokrotnie droższym.

 

Zgadza się, ja swoje też wygrzewam i w zasadzie nie grają jeszcze dobę ale katuje je ile się da :P Porównanie z KZ nie ma sensu, FH5 są znacznie lepsze. Co do źródła to jutro pomęczę je na przemian pod htc10, shanlingiem m0 i stacjonarką, zobaczę co z tego wyniknie :) Niemniej jednak dają radę, co do zagęszczenia to prawda, występuje takie zjawisko. Dla mnie wokale są ciut za daleko ale to o krok tylko, ta separacja i przestrzeń między instrumentami mogłaby być większa i scena ciut szerzej, wyżej i głębiej ale nie zapominajmy że to słuchawki za 1200zł, i tak mam lepsze odczucia niż w przypadku ibasso it03 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności