Skocz do zawartości
Superata

Questyle na AVS2017 - wrażenia

Rekomendowane odpowiedzi

Questyle - dla mnie numer 1 to QP2R - bezapelacyjne. Niby w dobie streamingu wifi itp ten DAP nie ma nic - ma tylko i aż MUZYKĘ!

 

IMG_0019.JPG

IMG_0057.JPG

IMG_0058.JPG

IMG_0061.JPG

IMG_0099.JPG

IMG_0108.JPG

IMG_0109.JPG

IMG_0127.JPG

IMG_0128.JPG

IMG_0130.JPG

IMG_0132.JPG

IMG_0171.JPG

IMG_0200.JPG

IMG_3631.jpg

IMG_3705.jpg

IMG_3708.jpg

IMG_3776.jpg

IMG_3817.jpg

IMG_3832.jpg

IMG_3856.jpg

IMG_3873.jpg

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Swordfish_
      Na teraz proponuje Wam może coś niekoniecznie najnowszego, lecz myślę, że wciąż ciekawego i wartego uwagi

      "Można by rzec, że przenośny odtwarzacz firmy Questyle to urządzenie, które wcale nie jest jakąś nowością, bo pierwszy raz zostało zaprezentowane na targach w Monachium w 2017 roku. Nie zmienia to jednak faktu, że wciąż jest to bardzo ciekawy sprzęt, nawet w kontekście najnowszych odtwarzaczy innych firm. Konstrukcja ta, będąca de facto rozwinięciem wcześniejszego odtwarzacza firmy Questyle, a chodzi chodzi oczywiście o QP1R posiada kilka ciekawych, chociaż też i dość zaskakujących rozwiązań. Przyjrzyjmy się tej propozycji firmy z Shenzen nieco bliżej."
       
       
      https://hifizone.pl/recenzja-questyle-qp2r/
    • Przez KaszaWspraju
      Umarł król, niech żyje król? Król combo dac/amp.
       
      Questyle CMA 600i vs. Questyle Twelve.

      Bluetooth 5Ghz i wejście 4,4 mm BAL !!! Sam fakt tych dwóch dodatkowych funkcjonalności przemawia znacząco na korzyść modelu “dwanaście”. Dodatkowo mamy przełączniki “gain control” na spodzie urządzenia. Zaleca się by były ustawione na low(wszystkie 4) przy podłączeniu IEM. Pstryczek BIAS na froncie, a co on robi cytuję: “which is like driving a super sport car, just imaging the car is set to "RACE" mode ( Sport Plus or Sport Response mode), and its engine is running at the ultra-high speed, and the rapid shift together with a strong grip is enough to conquer you and give you great satisfaction. “
      Jeszcze dwa małe pstryczki na tylnym panelu przy wyjściach sygnału: “Fix-Adj”, “Studio 20dBu - Standard 14dBu”. To wszystko w tym samych rozmiarach co CMA 600i. Wisienką na torcie jest pilot który robi coś więcej poza kontrolą głośności. Pięć do zera dla “nowego” w ofercie Questyle. Widać że założeniem konstruktorów było by ma robić wszystko i być centralnym urządzeniem w torze audio-video, raczej biurkowym niż pod telewizorem czy na stoliku między kolumnami.
       

      Whole Device
      · Finish:Black | Golden
      · Chassis Materials: special CNC tooled Aluminum
      · Dimension: 12.99”(330mm)[ W ]×7.87”(200mm)[ D ]×1.38”(55mm)[ H ]
      · Working Status: Pure Class A
      · Voltage:100-120V or 220-240V,the voltage is switchable.
      · Power Consumption: 17W
      DAC+Headphone Amplifier Section
      - Outputs:
      4.4 mm balanced headphone jack
      4PIN balanced headphone jack
      6.35mm headphone jack
      - Max Output Power(Po):
      247mW @ 300Ω; 900mW @ 32Ω(6.35mm headphone jack)
      825mW @ 300Ω; 2W @ 32Ω (balanced headphone jack)
      - THD + N:
      0.00070% @Po=100mW, 300Ω
      0.00167% @ Po=50mW, 32Ω
      - Frequency Response:
      DC-20kHz(+0, -0.4dB)@0dBFS, 24Bit, 192kHz
      DC-80kHz(+0, -3dB)@0dBFS, 24Bit, 192kHz
      - SNR: 112dB, non-weighting
       

       
      DAC+Pre-Amp Output Section
      - USB Type B Input:
      Support 44.1kHz-384kHz/16Bit-32Bit PCM and DSD Native DSD64, DSD128, DSD256, as well as DSD64, DSD128, DSD256 of DoP format
      (Note: support Win XP, Vista, Win7, Win8, Win10 and Mac OS)
      - Digital Input & Output:
      SPDIF input and output, Optical input, AES/EBU input
      Support 44.1kHz-192kHz/16Bit-24Bit PCM
      - Pre-Amp & DAC Section:
      Balanced XLR x1 pair, unbalanced RCA x1 pair
      STANDARD 14dBu: XLR: 5.084V RCA: 2.549V
      STUDIO 20dBu: XLR: 8.887V RCA: 4.475V
      THD+N@STUDIO 20dBu: XLR: minimum at 0.00085% RCA: minimum at 0.00115%
      SNR: XLR:>112dB RCA:> 109dB (non-weighting)
      (Note: FIX/ADJ: Fixed Output Mode or Adjustable Output Mode of the pre-amp.)
       
      Zatańczymy?
       
      Tyle różnic. Czy ten nokaut w pierwszej rundzie będzie miał znaczenie? Czy Twelve obroni się też dźwiękowo przed CMA600i? Broni się, ale to inny styl. Twelve to lżejsza waga, agresywniejsza, skupiona, walczy na małej przestrzeni. 600i to bardziej zrównoważony zawodnik. Jego ciosy ważą trochę więcej, dłużej są wykonywane, a porusza się po całym ringu.
      Już na wstępie dwunastak może się pochwalić lepszą kulturą pracy, nie brumi cichutko jak mój 600i. Poprawiono też inbalans przy bardzo niskiej głośności. W sumie skupię się na różnicach między opisywaną dwójką bo też dużo ich łączy.
      Twelve od razu wydaje się jaśniejszy, ostrzejszy i bardziej dynamiczny. Wszystko dlatego, że dźwięki krócej wybrzmiewają i są silniej akcentowane na pierwszy sygnał. Do tego scena jest węższa niż w CMA600i. Daje to nam więcej informacji i lepszy wgląd w nagranie. Dodatkowo mamy bliższe wokale, szczególnie wyczułem to w męskich partiach. Holografia jest bardziej czytelna. Tracimy jednak trochę przestrzeni i powietrza, efekty 3D na scenie. Dwunasta brzmi silną kreską ale już bez tak mocnego wypełnienia. Sześć-setka gra za to równiej, luźniej i barwniej, z delikatnie lepszym wypełnieniem. Wybrzmiewanie dźwięków też jest dłuższe. Niczego nie narzuca, ale nie ma tak rzeczowych informacji z nagrania. Dla jednych to nuda.
       

       
      Daft Punk - Human After All przyjemniej się słuchało na dwunastce, a w utworze Robot Rock
      kiedy wchodzi wokal, był bardziej oczywisty niż na 600i, gdzie trzeba było przenieść uwagę na ten aspekt. Za to wszędzie tam gdzie liczy się przestrzeń i barwa, wracałem myślami do sześć-setki.
      Bas prowadzą tak samo fantastycznie. Najnowszy sprzęt z oferty Questyle nie podbił go, a akcent na pierwszy sygnał pomaga w niektórych gatunkach. Czuć ten impakt. Za to 600i troszkę dłużej będzie go wygrywał, z lepszą masą w środku i dłuższym finiszem.
      Słychać że sprzęty wyszły spod ręki Questyle, ale zostały inaczej zestrojone. Mocy zdaje się mają po równo, grają czysto i spójnie. Dość muzykalnie. Takie połączenie obecnej szkoły strojenia urządzeń, z japońską precyzją i delikatną tęsknotom za starym analogowym, ciepłym graniem.

       
      Takich jak nas dwóch to nie ma ani jednego, powiedział trzeci.
       
      Domyślam się czemu dwunastka na ostatnim AVS wywarła tak pozytywne wrażenie. W takich gwarnych warunkach jej sygnatura bardzo pomagała słuchawką. Questyle CMA Twelve to pazur i wyraźniejsza informacja. CMA 600i to dojrzałość i lepsza przestrzenność. Trzeci z braci CMA 400i za to stawia na zabawę. Reszta aspektów brzmienia, opisywanej dziś dwójki, to ta sama klasa. Fajnie, że Questyle ma/miał w ofercie trzy wyróżniające się Combo DAC/AMP, a każde gra w inny charakterze.
       

       

       
      PS.
      Wajcha BIAS - ja nie usłyszałem żadnej różnicy, bez względu w jakiej pozycji była ustawiona.

       
    • Przez Karmazynowy
      Przypadkowo trafiłem na takie combo i gdyby ktoś miał okazję posłuchać to zakładam temat. Sam będę starał się dorwać do odsłuchu, z racji, że moje poszukiwania "stacjonarnego mojo" pozostają nadal aktualne. Poza dźwiękiem, którego jeszcze nie znam, cechy, które mnie przekonują i moje wymagania użytkowe spełniają w 100%:
       
      topowy DAC AKM odbiornik USB na XMOS - dla mnie najlepszy, najbardziej bezproblemowy wbudowany preamp, wyjścia XLR pod monitory aktywne + wyjścia RCA pod zewnętrzny wzmacniacz (w moim przypadku energizer) wbudowany zbalansowany wzmacniacz słuchawkowy (akurat dla mnie istotne jest to, że w ogóle jest wzmacniacz, do PC jak złoto, do tańszych dynamików) pilot  
      Niestety 4 tys. to nie mało, ale jako rozwiązanie all-in-one pod Staxy, dynamiki, monitory, do PC...
      A i chyba pierwszy raz cena w Polsce jest niższa niż za granicą (w końcu!).
       
      Co myślicie? Ktoś miał może kontakt ze stacjonarnymi klockami Questyle, może 800? Jak to gra, mają jakąś swoją specyfikę grania?
       

       

    • Przez LuQi
      Nowość od Questyle - Super Hub SHB2
       

       

       

       

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności