Jump to content

komeko

Zarejestrowany
  • Content Count

    50
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

18 Neutral

About komeko

  • Rank
    klikacz
  • Birthday 11/17/1976

Dodatkowe

  • odtwarzacz
    Denon, S8, B&W
  • słuchawki
    HD650, DT150...

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Również posiadam tą wersję kabla wraz z BL-03 i jest super miękki i dobry dziękowo jak i jakościowo. Jak będę potrzebował koleny kabel wymienić, np w BL-05 to na sto procent będzie taki sam zakupiony.
  2. Jak kabel i tipsy te same to już lipa. To dwa elementy, które bym musiał zmienić na starcie. Jak wagowo? To samo czy są różnice? Dla mnie BL-03 mogłyby być trochę lżejsze.
  3. Ja bym polecał, takie ładne czerwone... A tak na serio, to chyba cała marka kierowana jest dla innego odbiorcy. W odpowiednim kręgu cieszy się dużą popularnością.
  4. To masz odpowiedź. Te pady nie nadają się do DT770
  5. komeko

    Muzyczne Zakupy

    Jak sie już osłuchasz to skrobnij, który wzmacniacz lepiej ci się zgrywa z HD660.
  6. A może kupiłeś do DT880/990? Wtedy taki efekt jest jak opisujesz.
  7. Do DT770 kupuje się tylko oryginalne pady, bo są to "gęste" welury. Na każdych innych, będzie kicha bez basu.
  8. Ja ostatnio jestem na etapie wymiany padów we wszystkich moich słuchawkach. Do DT150 też bym zamawiał i to może dodatkowo welury od DT100. Daj znać jak będziesz chciał organizować zakup grupowy to może bym się dopisał
  9. Jak do laptopa to może AKG K371
  10. Dzisiaj jeszcze trochę powalczyłem. Wsadziłem z ciekawości ten krążek (oczywiście bez siatki), on zmienia tak naprawdę wentylację tylną. Dzięki niemu jest troche lepsze uderzenie na basie, ale nie ilość. Mi się podoba. Jest twardziej ale bez utraty najniższych rejestrów. Dodatkowo zakleiłem więcej otworów w padach i wyjąłem jeden listek przed przetwornikiem. Chyba osiągnąłem to co chciałem. Fortepian brzmi tak jak powinien, tak samo skrzypce które mogę porównac na żywo. Wokale są pełniejsze a cięższa muzyka ma solidną podstawę. W wolnej chwili zrobię fotki. Właśnie sobie uświadomiłem, że nie mam ani jednej pary słuchawek (a kilka mam) których nie modowałem :)
  11. 990 mi się nie podobają z wyglądu :) Na dodatek siatka w DT880 ładnie kryje dużą dziurę którą zrobiłem, na roletach DT990 nie koniecznie byłoby to tak estetyczne. Cena chyba też była lepsza na DT880.
  12. Mówimy dokładnie o tym krążku z tyłu mocowanym na przetworniku. DT990 tego nie ma. Zaraz poszukam fotki... Mam linka: https://www.head-fi.org/threads/possible-to-get-dt990-and-dt880-for-the-price-of-one-you-bet-frequency-response-testing-included.662176/ A mówimy i tym czarnym krążku z tyłu: http://2.bp.blogspot.com/-xF0zOoSWGlY/Tt6FMkF_YuI/AAAAAAAAAho/GJ-9g7k1TCQ/s1600/Original-Wires-DT880.jpg
  13. DT990 nie ma pierścienia. Basu mi nie brakuje, ale może sprawdzę jaka jest różnica z i bez
  14. Jak grają? Hmm Zacznę od tego, że nie lubię jak słuchawki grają tak że od razu wiem że to słuchawki. Nie wiele ma to wspólnego z kolumnami, szczególnie dużymi. Lubię brzmienie jakie daje mi HD650 ale z nowymi padami, bo nie są miśki a żywe i mocno dynamiczne. Sięgają daleko z każdej strony, no i są mocno otwarte. oczywiście w swoich wyrzuciłem gąbkę która była za przetwornikiem. Trochę o mnie... lubię pełne brzmienie, ale w miarę jak najbardziej naturalne. Np bas w DT150 na oryginalnych padach to dla mnie za dużo, ale na welurach idealnie, wysokie w oryginalnych DT880 to za dużo itd. Wracając do DT880... to były dla mnie takie bez energii, mocno zduszone, i nie chodzi tutaj o ilość wysokich bo było ich dużo. Dół pasma taż od biedy by uszedł. Po przerobieniu ich na w pełni otwarte zyskałem odpowiednią przestrzań, dynamikę, swobode grania. Ten gruby filc przed przetwornikiem strasznie go dusi, ale musi bo ilość wysokich tonów jest mocno podbita. Powodem są odbicia wewnątrz puchy. Po wywaleniu całego syfu z tyłu wysokie robią się "normalne" i dlatego nie potrzeba tego filcu przed. Oczywiście komorę trzeba bardziej otworzyć, ja wywierciłem dziurę maksymalną jak można, czyli zostały tylko mocowania siatki. Po tym wszystkim wysokie były delikatniejsze, szybsze, mniej agresywne. Zero ssyyyy. Dla mnie odrobinę za dużo więc delikane tłumienie załatwiło problem. Finalnie grają zupełnie inaczej, grają tak jak lubię, mam banana na gębie jak ich zaczynam słuchać...nie każdemu może się podobać. Mi pasują teraz do zestawu jaki mam.
  15. zaraz napocić :) To sama przyjemność, szczególnie później.
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy