majkel

Legendarny
  • Zawartość

    8014
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Ostatnia wygrana majkel w Rankingu w dniu 4 Styczeń 2016

majkel posiada najczęściej lubianą zawartość!

Reputacja

945 Excellent

1 obserwujący

O majkel

  • Tytuł
    producent
  • Urodziny 06.07.1977

Kontakty

  • Website URL
    http://earstream.eu

Ogólne

  • Płeć
    Male
  • Lokalizacja
    Kraków
  1. Pewnie stabilizatory nie wydalają. Op-ampy dyskretne biorą kilka razy więcej prądu od scalonych, a jak układ nie był przewidziany na ich apetyt, to trzeba wrócić do bardziej "ekologicznych" rozwiązań.
  2. Typowy uliczny wykon, gdzie sekcja rytmiczna leci z głośników, a pan/pani zasuwa na instrumencie. W każdym razie kominek robi robotę.
  3. To jest jedyne, co zapamiętałem z ich odsłuchu przed kilku laty - że są ciemne. HE5-LE ani ciemne, ani jasne, ale z przegrzanym przełomem średnicy i basu, co mnie osobiście wnerwia. W ogóle nie lubię przeładowania tamtych regionów częstotliwości i pewnie dlatego AQNH nie są dla mnie w pełni akceptowalne.
  4. Ładowarka negatywnie wpływa na jakość dźwięku, więc ja bym z nią podłączoną nie słuchał w celach oceny sprzętu. Dla przyjemności płynącej z obcowania z muzyką nie widzę przeciwwskazań. Poza tym jak po kilkudziesięciu minutach ładowania nie usłyszysz różnicy, to po pełnym ładowaniu też jej nie będzie. Rozładowana bateria na przejście do swojego właściwego stanu roboczego - nie mylić z pełnym naładowaniem - potrzebuje maksimum kilkanaście minut. Oczywiście im dłużej się ładuje, tym więcej potem dostępnego czasu pracy wzmacniacza.
  5. To się okaże z relacji, czy był taki totalnie rozładowany, bo jak przeczytamy, że różnic brak, to będzie oznaczało, że jeszcze nie był padnięty. W przypadku tego ostatniego dioda się lekko tli, albo w ogóle nie świeci.
  6. Zobaczymy ile to ładowanie potrwa, to będzie wiadomo na ile był rozładowany wzmacniacz. Inną miarą będzie przyrost jasności świecenia diody na wzmacniaczu. W każdym razie jak ładuje, to ładowarka świeci na czerwono, potem zmienia kolor na zielony. Przy okazji - wzmacniacz ma 2 wyłączniki - rozruchowy i roboczy. Rozruchowy, ten bliżej wejść, włącza się jako pierwszy, potem ten po drugiej stronie, a następnie wyłącza się wyłącznik rozruchowy. W takim ustawieniu jakość dźwięku jest najlepsza. Wyłączenie to wiadomo, bez ceregieli - wajcha wyłącznika roboczego w dół.
  7. W obudowach "zastępczych" można nadal zamawiać. Nawet jestem w trakcie realizacji takiego zamówienia. Co do opinii z kolejnego Twojego postu - dziękuję ponownie za miłe słowa. Wygląda na to, że to jednak potencjometr ma inną charakterystykę. Wprawdzie wysłany przeze Cytrusa do Ciebie egzemplarz to druga generacja Headonica, ale w przypadku korzystania z wyższego wzmocnienia (ustawienie jak na zdjęciu) różnice w generacjach nie odgrywają roli w sensie wydajności wzmacniacza. Headonic 2.0 ma większą wydajność prądową na niższym wzmocnieniu od "jedynki", na wyższym oba mają taką samą. Egzemplarz testowany jako pierwszy można oczywiście wyposażyć w ten lepszy potencjometr.
  8. Ja tylko dodam, że ten odpowiedni wzmacniacz, jak mu podłączyć te słuchawki, od których HE-6 w omawianych aspektach odstają, to raczej też wyjdzie ta sama kolejność w sensie konkretnych zdolności, czyż nie? No chyba, że uznamy zakrzywienie czasoprzestrzeni o 180 stopni za realne i nagle dobrze najedzony żółw wyprzedzi także lepiej posilonego geparda.
  9. Jeśli uznać rozpychanie się w autobusie za agresję, to tak, HE-6 są agresywne - bo to taki styl - atakowanie masą, a nie szybkością. Ja chcę mieć w przekazie wszystko, a co konkretnie kiedy, bo nie wszystko naraz, to zależnie od nagrania. Oczywiście, np. samochód z podrasowanym silnikiem szybciej się rozpędza, ale potem dłużej hamuje. Zawsze coś za coś. Niestety nie jestem w stanie dojść, co utraciłem modując T90 albo DT880.
  10. Jeszcze dodam, że bardziej zdecydowany dół może dawać inny potencjometr w Balantine, który do Headonica jest jako opcja za dopłatą. Alps w omawianym egzemplarzu Headonica ma nieco uboższy bas, ale głównie w sensie zawartości informacyjnej i zejścia. Może być też tak, że sposób narastania głośności i związany z tym efekt chudnięcia to właśnie wina potencjometru. Na Balantine korzystaliśmy kiedyś na spotkaniu z pełnej głośności przy testach AKG K1000 i chyba nie było "efektu skali".
  11. Przekaz zrozumiałem. Balantine HS ma 6dB wzmocnienia więcej, natomiast HE4 słuchałem bardzo dawno i krótko, a HE1000 w ogóle, więc przyjmuję to co piszesz na wiarę.
  12. Dziękuję koledze @Compton za miłe słowa. Obawiam się, że Balantine nie jest rozwinięciem Headonica w sensie, że będzie bardziej masywny dół pasma. Jak wspomniał kolega @nsk, istnieją różne inne sposoby na dociążenie dźwięku systemu. Ja sobie zapewniłem odpowiednią dla mnie ilość basu poprzez dobór słuchawek, a następnie ich tuning. Zdarzało mi się używać słuchawek o większej ilości basu, ale że ostatnio miewam kilkutygodniowe przerwy w słuchaniu ze słuchawek, to mój apetyt na bas zmalał, a nawet zaczyna mnie boleć głowa, gdy jest go więcej niż w obecnie używanym systemie. Okablowanie mam na miedzi, jakby co. Żadnych domieszek srebra, tylko kapka złota w RCA.
  13. BP 3.1 :rolleyes:

    1. Compton

      Compton

      W poniedziałek będę miał na odsłuchu Headonica z bateryjom.

      Radość :)

  14. Poszukaj go w aplikacjach Windows. Natomiast jak instalować nowy, dobrze opisano tutaj.