Jump to content

Wódki, whiskey i inne mocne alkohole


Recommended Posts

Edit:// temat wydzielony z "piwa", zapraszam do dyskusji - wrq

 

 

 

Wódki? Hmm whiskey, koniaki, brandy itp owszem. Black Label jest moim podstawowym wyposażeniem barku.

 

 

Klasyczne ciąg dalszy. Właśnie wczoraj wykończyliśmy dostawę Klasycznego na całym osiedlu i przyszedł nam do głowy pomysł kupna czegoś innego. Trafiło na Kasztelana Niepasteryzowanego i powiem szczerze, że zostawia wiele do życzenia jak się go pije po Klasycznym

Edited by wrq
Link to post
Share on other sites
  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Dzisiaj małe święto. Przez coronavirusa straciłem robotę 2 miesiące temu. Okres wypowiedzenia umowy kończy mi się dzisiaj. Pożegnałem się więc dziś z robotą i ludźmi którzy byli rewelacyjni. Żal jak

Red labal jest smakowo dla Ciebie ok?? Ta sa najgorsze pomyje jakie sa dostepne na rynku. To jest poziom wyrobow dla biedronki czy innego lidla tylko ze 2x drozszy. Ostre, strasznie bije alkoholem pom

Nie zrozumieliśmy się. Czytaj między wierszami.    Przechyliwszy szklaną strażniczkę pikantnego cukru trzcinowego ożenionego z Jamajską wodą, czarnego niczym Barbadoska noc na przełomie list

Posted Images

Wódka z dotąd mi poznanych jedynie PALACE. Whiskey owszem, ostatnio bushmills mi posmakował. Generalnie wolę mieszanki gdzie więcej jest malt, niż grain. Tak wiem, zdecydowanie budżetowo ale takie już moje realia...

Link to post
Share on other sites

Sobieski Orzech Laskowy, maj fejwryt... geniusz to wymyślił. Wchodzi jak woda, jest po prostu smaczna. Jak nie wódka. :D

Link to post
Share on other sites

@up,

 

piłem. Słodka, ale dalej ostra, gorzka. Może się podobać, ale mnie tam nie zachwyciło.

 

 

 

Ogólnie to wódka jest niedobra. Ja wyznaję zasadę, że wódkę pije się z 3 powodów:

- by się upić

- dla zdrowia

- dla towarzystwa

 

Także tego.

Edited by wrq
Link to post
Share on other sites

Ogólnie to wódka jest niedobra.

Ponoć jak wódka zaczyna smakować to znaczy że jest już źle...

  • Like 4
Link to post
Share on other sites

oo, widzę, że ktoś wydzielił temat o mocniejszych trunkach. Świetny pomysł. :D

 

Wg. mnie wódka nie jest trunkiem, który pije się tylko z tych 3 powodów wymienionych przez wrq. Dobrej wódka można napić się dla smaku po prostu. U mnie ostatnio faworytami <50zł jest J.A. Baczewski i Dębowa.

 

EDIT: @up damn, czyżby już tak źle było ze mną?? :P

Edited by zodiac
Link to post
Share on other sites

Ja z wódek "tanich i polskich" preferuję Sobieskiego :) Natomiast nigdy już nie dotknę Krupnika (cytrynowego to już w ogóle) i Bolsa. Straszne to jest :|

A z wódek... Bardzo fajna jest Rakija (chorwacki bimberek), najlepsza jaką w życiu piłem to oryginalny Apsynth.

Link to post
Share on other sites

Ogólnie wódki to cała grupa alkoholi, z dużą grupą wódek gatunkowych, gdzie zaliczają się też do nich likiery. Wtedy doskonale jestem w stanie zrozumieć, że wódka jest w stanie smakować. Tak samo wszelkie dobrze zrobione domowe nalewki. Ale mówić o czystej, czy nawet "gatunkowej", ale wytrawnej, czy pół-wytrawnej, że "smakuje", jest dla mnie nieporozumieniem. Choć każdy jest inny...

Link to post
Share on other sites

Sobieski Orzech Laskowy ale tylko na pierwszy, drugi góra trzeci kieliszek, opić się tym to jest dopiero coś, na następny dzień nawet na nią nie spojrzysz.

 

Hah... Dlatego nie mogę na nią patrzeć pewnie... xD

Cytując naszego dr od Marketingu, na samym początku, jak ten prodkt się pojawił: "wczoraj ze szwagrem robiliśmy odkrycie. Soplica Orzech Laskowy i Malinowa. PYSZNE! Musicie spróbować. Malina jest super, ale orzech? Jak byście płynną nutellę pili. Wchodzi bez popity, a kopie jak wódka. Szkoda, że wiem to po czasie"

Link to post
Share on other sites

Nie no Krupnik to faktycznie tragedia, za dopłatą po nią nie sięgnę. Choć znam ludzi, którzy się nią zachwycają...Sobieski to taka dobra wódka do zwykłego picia, dobra relacja ceny do jakości. Szczerze się zastanawiam czemu Finlandia ma tak szerokie grono wyznawców, wg mnie bardzo przeciętny trunek.

 

Generalnie nie mówię, że czysta wódka ma smakować, ale sami przyznacie, że jedne pije się z przyjemnością i kolokwialnie mówiąc ładnie wchodzą, a inne po prostu zdzierają papę z dachu.

Edited by zodiac
  • Like 1
Link to post
Share on other sites

 

Generalnie nie mówię, że czysta wódka ma smakować, ale sami przyznacie, że jedne pije się z przyjemnością i kolokwialnie mówiąc ładnie wchodzą, a inne po prostu zdzierają papę z dachu.

pozwolę sobie poprawić ;)

Link to post
Share on other sites

Coż, jak mówią de gustibus... :P Swoją drogą mam pytanie czy ktoś z Was posiada może sprawdzony przepis na nalewkę z pigwy? Piłem swego czasu taką i oszalałem na jej punkcie, teraz chciałbym sam spróbować ją zrobić.

Link to post
Share on other sites

Akurat Finlandia imho jest świetna do takiego picia przy grillu np. Cena - kiedyś w Biedronce były naprawdę w fajnych cenach, teraz to nie wiem. Po Sobieskim jest kac morderca + tzw. kackupa, a po Finlandii brak takich przypadłości. No i ona w pewnym czasie wchodzi dosłownie jak woda - jedyna wódka, którą mogłem pić z gwinta bez odruchu wymiotnego :P

Link to post
Share on other sites

Coż, jak mówią de gustibus... :P Swoją drogą mam pytanie czy ktoś z Was posiada może sprawdzony przepis na nalewkę z pigwy? Piłem swego czasu taką i oszalałem na jej punkcie, teraz chciałbym sam spróbować ją zrobić.

moja mama coś kiedzđ robiła, spytam.
Link to post
Share on other sites

dzięki wrq

 

Finlandia z gwinta? przecież ona ma zamontowany taki plastikowy korek z kulka w środku o ile się nie mylę. Poza tym łatwo się naciąć i trafić na podróbkę Finlandii. Ja po Sobieskim takich ekscesów jak "kackupa" nie mam na szczęście. Spróbuj sobie Baczewskiego w ogóle nie wykręca, od pierwszego łyka wchodzi jak woda, bardzo łagodna, czyste z ziemniaków są zazwyczaj łagodniejsze od tych zbożowych.

Link to post
Share on other sites

Słyszałem coś o wynalazku zwanym "Barmańska", 8 zł za 0,5, ktoś miał z nią styczność? :D

oczywiscie, ze tak, to ma 2x procent, więc kiepska z tego wódka

 

Ja na ostatniej imprezie miałem okazję spróbować wódki lubelskiej o smaku porzeczkowym, z tego co pamiętam (czyli niewiele) była super, wydawała się taka gęsta, nie smażyła i smakowała jak.. hmm jak sok porzeczkowy :woot:

sprobuj grejpfrutowej popijanej sokiem.. grejpfrutowym ;-)

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy