Jump to content

Lakson

Zarejestrowany
  • Content Count

    21
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

5 Neutral

About Lakson

  • Rank
    początkujący

Dodatkowe

  • odtwarzacz
    Fiio X5 III
  • słuchawki
    |magnes--cewka|

Ogólne

  • Location
    Trójmiasto

Recent Profile Visitors

457 profile views
  1. Lakson

    Fiio X5 III

    Jaka wyświetla wam się wersja firmware po załadowaniu romu Purist? Ja ciągle mam w ustawieniach wersję 1.1.5, mimo że na ekranie powitalnym jest logo fidelizera. O co chodzi?
  2. A da radę te cuda w Trójmieście posłuchać? Apropos headbandu, to obok słuchawek Blue to jeden z ciekawszych patentów na ten element.
  3. Jakiś czas temu przyglądałem się tym padom: http://www.zmfheadphones.com/order-the-zmf/zmfpads Dostępne są rówież okrągłe.
  4. Masz rację, polecasz jakiś konkretny model?
  5. Moje trzy grosze: Wygląd: Z perspektywy czasu muszę powiedzieć że do końca nie mogłem się zdecydować na rodzaj drewna. Początkowo miało być jak najciemniejsze, myślałem nad czarnym dębem, ale jednak ostatecznie zwyciężył Padauk. Głównie z uwagi na odcień wchodzący w czerwień/pomarańcz ale też na raczej neutralne brzmienie (jeśli wierzyć opisom konkurencji ). Nie będę się długo rozpisywał, ale trzeba przyznać na żywo słuchawki wywierają ogromne wrażenie. Mistrzowsko wykonane muszle, pięknie uwidoczniona struktura drewna, po prostu cud miód… Nie można też pominąć „kabelka”. Dostaje u mnie bardzo wysokie noty z wygody użytkowania, choć to całkiem pokaźne kabliszcze. No i walory estetyczne pierwsza klasa. Co do wpływu na dźwięk to się nie wypowiadam bo raz, że nie mam drugiego do porównań, a dwa – specjalnie nie wierzę w istotne różnice w brzmieniu spowodowane tym elementem. Dźwięk: Bardzo lubiłem oryginalne brzmienie DT-880, jednak chciałem trochę więcej energii niskich tonów bez zmiany ogólnego charakteru słuchawek. Co więcej, potrzebowałem słuchawek które byłby bliższe osobistemu odsłuchowi, czyli zapewniały wyższą od oryginału izolację. W końcu ciekaw byłem jak bardzo taka transformacja wpłynie na brzmienie. W skrócie: Dostałem to co chciałem. Spokojny (jak na Beyerdynamic) charakter wersji edition 600 Ohm dostał trochę więcej energii na dole i w mniejszym zakresie podkreślenie tonów wysokich. Słuchawki grają teraz z wykopem, lub jak kto woli pazurem. Zdecydowanie bardziej wyraźny jest charakter własny niż w przypadku oryginału. Moje obawy co do negatywnego wpływu zamkniętej natury muszli były płonne. Nie słyszę efektu klaustrofobicznego zmniejszenia sceny dźwiękowej, studni. Scena generowana przez słuchawki pozostawia wrażenie rozbudowanej z dobrze rozlokowanymi artystami/zdarzeniami muzycznymi. Podsumowując, piękne słuchawki w ciekawy sposób transformujące brzmienie oryginału. Poza oceną samych słuchawek pozostaje kwestia padów. Jestem trochę zawiedziony kątowymi hm5 z eko skóry, przede wszystkim w kwestii dobrego przylegania do twarzy. Druga kwestia: mam wrażenie że pady powinny być trochę większe, zważywszy na rozmaite opisy: czyżby spory rozrzut wymiarów w fabryce? Trzeba będzie odłożyć na alfa pady Pozdrawiam!
  6. Lakson

    Muzyka z gier

    Nie ma na tym forum fanów tej serii?? https://www.youtube.com/watch?v=6qalGezr76o
  7. Aż ślinka cieknie jak patrzę na te fotki
  8. Z ciekawości zapytam: ktoś parował ten model z customowymi tipsami? Od jakiegoś czasu bardzo ciekawi mnie kwestia różnicy między uniwersalnymi a spersonalizowanymi dokami. Wydaje mi się że wykonanie takich tipsów było by względnie tanim testem?!
  9. Krótko moje wrażenia: Z uwagi na wszechobecny hałas wrażenia są bardzo powierzchowne, zwłaszcza przy słuchawkach otwartych. Największa niespodzianka dnia: Orfeusze nie sprawiły audio objawienia. Może powodem był bardzo nie audiofilski Blackwater Park Jednak, spośród wszystkich słuchawek które wczoraj słuchałem, to He90 robiły robotę w 100%, brzydko rzecz ujmując. Nie potrzebowałbym nic więcej, ani mniej w muzyce odtwarzanej na słuchawkach. Tylko tyle ( a może aż tak wiele) Bardzo ciekaw byłem He1k - do pewnego stopnia spełniły moje oczekiwania. Bardzo fajnie "zrobiony" dźwięk, bardzo przyjemnie słuchało mi się na nich zarówno Opetha, Riverside'a jak i spokojniejszego Dire Straits. Myślę że obok He90 to najbardziej wszechstronne słuchawki na wystawie. Choć w przypadku Orfiego, do głosu dochodził zapewne cały system - będący poza zasięgiem większości słuchawkowych melomanów. Same He1k - były bardzo wygodne, jeśli nie najwygodniejsze z słuchawek które testowałem. Pod względem budowy sprawiają lepsze wrażenie niż na zdjęciach, jednak za taką cenę oczekiwałbym większego profesjonalizmu Za to wzmacniacz hifimana współpracujący z 1k wywarł na mnie negatywne wrażenie. Przede wszystkim przez nie praktyczną regulacje głośności. Ponadto według mnie tak firma ma spory problem ze stylistyką swoich produktów, no ale kwestia gustu. Z bardziej sensownie wycenionych produktów, i kompletnych moim zdaniem, bardzo podobały mi się beyery T1 rev2. Słuchałem ich na dwóch torach. Z AK (chyba 380) i Vioelectric v281 (strasznie się podniecam stylistyką tego wzmacniacza) oraz z firmowego wzmaka bajera. W obu przypadkach dźwięk był na bardzo wysokim poziomie. Co potwierdza przypuszczenie, że nie trzeba do granic śmiesznie wręcz wycenionego AK żeby uzyskać dobre brzmienie. Zestaw Final Sonorus z gramofonem w roli źródła + Led Zeppelin - genialna barwa dźwięku i bardzo dobre wypełnienie. Choć po gramofonie za podajże 17k plnów spodziewałbym się mniej trzasków. Zestaw w sali mp3store z Hd800 trzasków nie miał praktycznie wcale. Może kwestia samych płyt? Cena słuchawek Final w stosunku do możliwości - śmiech... Akg 812 na zestawie questyle zupełnie nie moje granie - za dużo męczącej góry, za mało wypełnienia. Th-900 - bardzo przyjemnie granie, scenicznie też na wysokim poziomie, szkoda że nie udało się porównać z XC. Ogólnie jednak trochę zbyt wyczuwalna dla mnie V. Najbardziej na sprzęcie questyle podobały mi się zrekablowane Grado - brzmienie bardziej wyrównane w stosunku do Akg i Fostexa. Ciekawe czy nowsze rewizje, rzeczywiście się tak różnią między sobą? Co do Audeze, wypróbowałem 2,3 i 4. Najbardziej do gusty przypadły mi lcd-3, choć warunki torów dla tych słuchawek uniemożliwiały właściwe porównanie ( co zapewne było celowym zabiegiem...). Być może w spokojniejszych okolicznościach na własnym torze bardziej przypadłyby mi lcd 2, kto wie? Cecha wspólna wszystkich modeli to relaksująca masa i nisko zestrojona barwa dźwięku (jeśli to nie bełkot;) - choć po tylu opisach przeczytanych w necie spodziewałem się znacznie bardziej ciemnego dźwięku, a tu niespodzianka: po prostu daje się wyczuć ten przyjemny chill-outowy klimat. LCD-4 - w skrócie: mniej wygodne od lcd3, całościowo gorsze od he1k, w wyższej cenie, nie ma co - okazja...Aha system regulacji we wszystkich audeze jest co najwyżej amatorski... Co do dapów. Najbardziej mieszane uczucia mam co do QP1R: świetnie wykonana bryła urządzenia, dobry ekran, beznadziejne kółko nawigacji (może było zepsute w tym egzemplarzu ale czytałem na headfi więcej narzekań na ten el.), władanie i wyjmowanie karty pamięci bez szponów zamiast paznokci to męczarnia. Sam dźwięk testowałem na Pm3 - tutaj zdecydowanie za dużo basu, jak na mój gust, ale już na słuchawkach Final...pięknie. Po odpaleniu Brothers in Arms - magia - niesamowity klimat, nieczęsto daję się tak oczarować prezentacją dźwięku, a tu proszę od pierwszych sekund. Szkoda że słuchawki na dłuższą metę niewygodne...Mam nadzieje że to koło nawigacji to tylko choroba wieku dziecięcego. Fiio X7 udało mi się po chwili przyciąć i wymagany był reset. Panowie coś wspominali że jestem drugą osobą która tego dokonała. Pytanie czy to dobrze czy źle, jak na 2 dni imprezy? Sama bryła dapa nie robi już takiego wrażenia co questyle, choć może się podobać. Interfejs całkiem responsywny, ciekawe jak działa opcja streamingu z Tidal'a. Co do dźwięku, niestety nie wypowiem się; testowałem na akg k550 za którymi nie przepadam. Spróbowałem też AT R70X, ale tu wybitnie brakowało mocy, co zapewne jest spowodowane modułem do iem'ów. Dodatkowo otwartość AT nie sprzyjała komfortowemu odsłuchowi w tak głośnym otoczeniu. Tak przy okazji, te słuchawki, spośród tych w okolicach 1k pln zrobiły na mnie najbardziej negatywne wrażenie pod względem wyglądu. Straszna tandeta, plastik jakiś taki tanio wyglądający i konstrukcja pałąka, której nie trawię. Nie dla mnie chyba ta firma, choć muszę przyznać że prezentowane na wystawie drewniaki Audio Techniki posiadają bardzo piękne muszle 9 dźwiękowo jest ok, ale tylko tyle).
  10. Jako że mam obecnie wyżej wymienione słuchawki na głowie i w końcu udało mi się wygospodarować trochę czasu na odsłuch to napiszę kilka słów. Muszle wykończone na wysoki połysk wyglądają pięknie. Miejsca łączenia dwóch rodzajów mahoniu nie jestem w stanie zobaczyć bez głębokiej analizy, zresztą nie mam takiej potrzeby. Muszę również podkreślić fakt: Ten kształt muszli w połączeniu z drewnem w mistrzowskim wykończeniu, skórzanym, całkiem wygodnym headbandem oraz aluminiowymi mocowaniami robi ogromne wrażenie. Na żywo prezentują się znacznie lepiej niż na zdjęciach, czego nie można powiedzieć (przynajmniej nie w takim samym stopniu) o takich, powiedzmy, RS1. Co do dźwięku, wydaje się że przeniesienie przetwornika z plastiku do drewna i jego adaptacja w nowej komorze wyrównały brzmienie, wprowadziły trochę ogłady do dźwięku. Wcześniej sr80 męczyły mnie jakością wysokich tonów i taką swoją natarczywością, odsłuch zwykle kończył się dosyć szybko. Teraz mogę słuchać muzyki znacznie dłużej i co ważniejsze mam wrażenie że słuchawkom rozszerzył się zakres gatunków, które w ich wykonaniu akceptuję. Na przykład połączenie z nową płytą Riverside’a sprawa sporo radości. Oczywiście to wszystko z pamięci o charakterze fabrycznych sr80, a ta zwłaszcza jeśli chodzi o muzyczne porównania jest zawodna. Podsumowując: Kolejna genialna modyfikacja, (wiem że to niedopowiedzenie bo z oryginału wiele nie zostało) wykonana przez Michała. Pozdrawiam!
  11. Dziękuję kolegom za możliwość odsłuchu kilku wyjątkowych par słuchawek ( tu głównie mam na myśli Yamahy). Równie pozytywnie zaskoczyły mnie Philipsy SHP9500 jako takie wariacje na temat beyerów dt 880. Inne philipsy obecne na zdjęciu pominę milczeniem
  12. Jeśli dałbym radę i kolega FunGD pomógłby w transporcie to wziąłbym daca meier audio.
  13. Niestety w dniach 21-24 mogę być poza Trójmiastem - także na razie nie mam pewności, czy dam radę w środę. Pytanie z innej beczki: ile sprzętu mógłbym przynieść? Czy BP z zasilaniem bateryjnym i np. jedna para słuchawek byłaby ok?
  14. A ten meet to tylko dla weteranów, czy też forumowy "świeżak" jak ja też może się załapać?
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy