Skocz do zawartości
Astell&Kern Billie Jean - PREORDER Więcej informacji... ×
FiiO FH5 - przedsprzedaż Więcej informacji... ×
ignacy

Komputery

Rekomendowane odpowiedzi

Aktualnie :

 

CPU: E8400@3.8GHz + Titan Vanessa L-Type

MOBO: Biostar i45

RAM: 3 GB

HDD: 500GB WD AAKS

GPU: Radek HD4870 512MB + Zalman VF2000

AUDIO: X-Fi Titanum + Esi Maya 44

 

 

+ 2x HP NC6400 + Dell D410

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pudło:

CPU: Intel Core2 Quad E6600 2.6 @ 3 GHz

MOBO: Gigabyte (nie pamiętam jaki a everesta mi się instalować nie chce)

RAM: Kingston DDR2 800MHz 4GB

GPU: Zotac GeForce 9800GX2 1GB

HDD: 500GB Samsung

AUDIO: SB Live! 5.1 + Zintegr.

MONITOR: 22" Mitsubishi Diamond Pro 2070SB @ 2048x1536

 

+

 

Samsung NC10 10,2"

Intel Atom N270 1,6 GHz

RAM: 1GB DDR

GPU: Intel GMA950

HDD: 160GB

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aktualnie :

 

CPU: E8400@3.8GHz + Titan Vanessa L-Type

MOBO: Biostar i45

RAM: 3 GB

HDD: 500GB WD AAKS

GPU: Radek HD4870 512MB + Zalman VF2000

AUDIO: X-Fi Titanum + Esi Maya 44

 

 

+ 2x HP NC6400 + Dell D410

 

Nieźle wykręcony procek i świetna płyta ;] Jakie ramki i na ile chodzą?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatni PC, zmontowany ~2,5 roku temu, nastawiony na kompromis między ciszą a wydajnością w kwocie <=2kzł ;)

 

CPU: Core2Duo E4300 @ 2,13GHz

RAM: 2x1GB DDR2 Kingston 800MHz-> 9xx MHz

GPU: Galaxy GF 7900GS 256MB DDR3, OC @ 600/800

HDD: 80GB Seagate + 640GB Samsung

Napędy: DVD + DVD-RW, oba LG

Zasilacz: jakieś Rasurbo (?) 530W, fan wymieniony na cichą Akasę 120mm

Obudowa: CoolerMaster Elite 333

Chłodzenie: 2x 120mm low-speed Akasa fans + regulator prędkości obrotowej, sporo dodatkowych radiatorów m.in na kościach RAM i pamięci grafiki.

Monitor Sony MFM-HT95 (z TV, kupiony jeszcze wcześniej z myślą o PC i PS2, generalnie rewelka)

Zapomniałbym: Płytka Asus P5N-E SLI

 

Po roku jednak przesiadłem się na laptopa i na tym moja przygoda z PCtami się skończyła...

 

Początkowo był Dell Inspiron 1520 (15,4" WXGA) @ Windows XP:

Core2Duo T7300 @ 2GHz

2x2GB DDR2 667MHz

GeForce GT 8600m 256MB DDR2 OC z 475/400 na 680/560 z podstawką chłodzącą CoolerMastera -> prawie 40% wzrostu wydajności w 3DMarkach :D

250GB 5400rpm [producenta nie pamiętam]

Świetny notebook - doskonała ergonomia, solidne wykonanie, dobrze zaprojektowane chłodzenie i niezła wydajność za rozsądne pieniądze (2300zł). Jednak był dość ciężki, brzydki, gruby i miał krótkie czasy na baterii...

 

Teraz jest Asus N61VN @ Win7 Pro 64-bit:

Core2Duo P8700 @ 2,53GHz

2x2GB DDR3 @ 1066MHz

GeForce GT 240M 1GB DDR3 OC 550/790 -> 680/1030

500GB 7200rpm Seagate

Za monitor od niedawna służy telewizor LG 42" @ 1920x0180 :P Swoją drogą zawiodłem się totalnie na HDMI - obraz z VGA jest po prostu lepszy (warunek że kabel ma max 2m)

Klawiatura Logitech K340, mysz Logitech MX1100, podkładka Razer eXactMat, pilot Logitech Harmony 555 zamiast 5 pilotów (audio, PC, TV) - żyć nie umierać ^ ^

 

Asus już nie tak pancerny jak Inspiron, za to lżejszy, cieńszy, ładniejszy, z jeszcze lepszym chłodzeniem (cisza&chłód, ale to zasługa 40nm oraz ekonomiczności procka i grafiki) i działa 2x dłużej na baterii. Na pulpicie ZERO błyszczącego lakieru, a to nieczęste zjawisko w dzisiejszym sprzęcie ;]

 

 

PS: Netbooki to istna makabra - mulą jak jakieś stare blaszaki z Celeronem i 128MB ramu... Nie czuć ani ich 1,6GHz, ani 2GB RAMu ani też dysku 5400rpm...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja się zastanawiam czy się nie przerzucić też na laptopa jakiegoś. Niedużo gram- więcej ogladam filmów i przerabiam zdjecią... ktoś mi coś doradzi do 2,5k złotych powiedzmy? (lepiej taniej ~2k) głownie do oglądania na tv przez d-sub najlepiej na tv animków i filmów, dobra jakas grafa do gier- mogą być te nowe- ale nie żeby były na maksymalnych detalach czy coś- ekran obejętnie jaki)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja ostatnio się rozglądałem za lapkami z dobrą grafą i w oczy wpadł mi samsung R522 z T6600/3GB ram/320GB dysk/MR 4650 lub lenovo Y550 T4300/4GB ram/500GB/gf GT240M lub acer 5739g (chyba) z T6600/3 lub 4GB ram (podobna kasa, tylko 4GB bez OSa)/320GB dysk (chyba, nie pamiętam).

Pierwszy i 3ci za około 2,5k są, lenovo za 2,7-2,8k. Mi najfajniejszy z tego towarzystwa wydał się lenovo, nawet pomimo gorszego proca (chociaż na forach o lapkach twierdzą że praktycznie żadnej różnicy między T4300 a T660 nie ma). A może ktoś ma jakiś lepszy pomysł za taką kasę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bierz Samsunga, ten Lenovo to jest zabawka a nie laptop. Materiały i spasowanie do kitu, w dodatku serwis też mają beznadziejny, zajrzyj na nhl.pl.

 

Teraz jest Asus N61VN @ Win7 Pro 64-bit:

fajniusi ;]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bierz Samsunga, ten Lenovo to jest zabawka a nie laptop. Materiały i spasowanie do kitu, w dodatku serwis też mają beznadziejny, zajrzyj na nhl.pl.

 

Teraz jest Asus N61VN @ Win7 Pro 64-bit:

fajniusi ;]

 

Założyłbym się, że nie dalej jak kilka miesięcy temu wszyscy na NHL polecali te Lenovo jak szaleni ;P IMO jest ok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bierz Samsunga, ten Lenovo to jest zabawka a nie laptop. Materiały i spasowanie do kitu, w dodatku serwis też mają beznadziejny, zajrzyj na nhl.pl.

 

Teraz jest Asus N61VN @ Win7 Pro 64-bit:

fajniusi ;]

 

Popieram. Mam Lenovo Y530 i nigdy wiecej nie zamierzam kupic ich produktu. Po 8 dniach uzywania lap sie zepsul (serwisowano prawie miesiac). Niedawno odpadl mi jeden klawisz (dalej nie wiem co z tym zrobic, w serwisie wmowia mi ze to moja wina i zazadaja prawie 600zl za naprawe), cala klawiatura zaczyna zachowywac sie niepewnie.

 

A podobno Y550 jest jeszcze mniej solidny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No Y550 jest jakieś dwa razy gorszej jakości niż Y530. A Y550 polecali bo po prostu nic innego wtedy nie było. W dodatku później powychodziły jaja z matrycami i jakimiś absurdalnymi brakami w wykończeniu (typu kilkumilimetrowe dziury) A teraz powychodziły wydajne i lepsze jakościowo i serwisowo Acery, Asus N61VN, Samsung R522 itd.

 

Niedawno odpadl mi jeden klawisz (dalej nie wiem co z tym zrobic, w serwisie wmowia mi ze to moja wina i zazadaja prawie 600zl za naprawe)

Czyli dokładnie to samo co niesławny Asusowski serwis zrobił mi za darmochę. (wymienili klawę z powodu jednego klawisza, po prostu nie jest ona zbyt dobrej jakości)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

heh no ciekawe Patyczak co Ty z nim robisz że tak Ci się sypie, swojego mam od 20 sierpnia, był raz we wrześniu w serwisie bo uwaliłem partycje z recouvery a nie chciałem wgrywać pirata (tak, nie zrobiłem kopii zapasowej) i cały serwis łącznie z kurierem trwał 11 dni, żadnych problemów, świetny kontakt telefoniczny. Ja laptopa używam do internetu, filmów HD i Modern Warfare 1 i 2 :P i nic nie odpadło, no chyba że Ty nim w piłke na boisku grasz albo sanki z niego robisz :blink: przecież y530 to prawie pancerny lapek, 3 kg martwej wagi, tym zabić można :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem do czynienia zarówno z Y530 i Y550. Y530 jest zdecydowanie solidniej wykonany. Y550 ma małą sztywność obudowy i bardzo delikatną (uginającą się pod naciskiem) pokrywę, pulpit skrzypi i wygina się a na domiar złego zrobili go z palcującego się plastiku. Y530 jest w porównaniu z nim wręcz pancerny a pulpit wykonany jest ze stopu (a przynajmniej imitującego go tworzywa).

 

Jeśli jednak chodzi o grafikę, Y530 kończy się na średnio wydajnym 9600GS @ DDR2.

Natomiast Y530 Y550 swoją popularność zawdzięczał dużej wydajności w rozsądnej cenie, przynajmniej tak był postrzegany w 3 kwartale 2009. Mówimy tu o modelu z GT 130 pod maską. Teraz są też z GT 240, ale dużego skoku w wydajności nie ma co się spodziewać. Zaletą GT 240 niewątpliwie jest najbardziej aktualny proces technologiczny (40nm, GT 130 - 55nm)) i tryb oszczędzania energii, dzięki czemu można się spodziewać dłuższych czasów na baterii i odrobinę mniejszego nagrzewania obudowy (bo Y550 lubi się mocno nagrzewać, szczególnie w miejscu oparcia lewego nadgarstka, jak to określił kolega z roku - topi plastik).

 

Te tanie Acery z GT 240 pod maską to żadna rewelacja. Jest podobnie jak z wieloma laptopami tego producenta - mają dobre konfigi przy niskich cenach ale są zwykle kiepsko wykonane (raczej gorzej od Y550) i też nie powalają w takich aspektach jak kultura pracy czy wydajność chłodzenia.

 

Radki 4650/4670 są w praktyce nieco wydajniejsze od konkurencyjnych układów Nvidii (Gt 130 a nawet GT 240) ale mają tendencje do większego nagrzewania się.

Miałem przez chwilę MSi EX625 i przy nieco słabszym procku - T6600, pamięci DDR2 i 32-bitowym systemie był o kilka % wydajniejszy od mojego Asusa w 3DMarkach i grach. Jest też wyjątkowo kompaktowy, jednak ma hałaśliwy wentylatorek i trochę się grzeje. Pomijam już makabrycznie delikatną konstrukcję - strach łapać go jedną ręką, bo wygina się jakby miał zaraz pęknąć.

 

Generalnie poleciłbym Asusa N61 :) - jest naprawdę zaskakująco dopracowany. Ale w tej cenie to nie N61VN tylko N61VG, czyli wersja z GT 220 pod maską (tj. rebrandowany 9600 GT, także nic specjalnego).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz są też z GT 240, ale dużego skoku w wydajności nie ma co się spodziewać

Jakiś tysiąc pkt w 3dmarku06.

Natomiast Y530 swoją popularność zawdzięczał dużej wydajności w rozsądnej cenie, przynajmniej tak był postrzegany w 3 kwartale 2009. Mówimy tu o modelu z GT 130
.

Chodzi ofc o Y550.

Ale ten laptop poza wydajnością nie oferował praktycznie nic - ani dobrego serwisu, ani dobrej obudowy, ani dobrej matrycy...

Te tanie Acery z GT 240 pod maską to żadna rewelacja.

Dlatego stawiałbym na Samsunga R522.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jestem zdania, że warto oszczędzić te 3,5-4 kafle na macbooka, albo więcej na imac'a. System w razie czego można zmienić, ale wykonanie jest bardzo dobre. Tak samo serwis (nie słyszałem narzekań). Do tego masa fajnych rozwiązań (szczególnie system) i jest wydajny (o ile nie chcemy pracować z grafiką 3d, filmami itd.).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zastanawiałem się nad tym samsungiem jak niedawno były po 2,4kpln w euro, ale marka samsung jakoś mnie nie przekonuje jeśli chodzi o lapki. Ktoś go chociaż ma czy tak na ślepo polecacie?

Ja jestem zdania, że warto oszczędzić te 3,5-4 kafle na macbooka, albo więcej na imac'a. System w razie czego można zmienić, ale wykonanie jest bardzo dobre. Tak samo serwis (nie słyszałem narzekań). Do tego masa fajnych rozwiązań (szczególnie system) i jest wydajny (o ile nie chcemy pracować z grafiką 3d, filmami itd.).

Szkoda że jeśli chodzi o wydajność w grach to nawet topowy macbook pro za 10kpln ustępują takiemu lenovo/samsungowi/acerowi za 2,5kpln, nie wspominając już o tych 13" ze zintegrowanym gf9400. A iMac odpada z uwagi na "dość małą" mobilność.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ale marka samsung jakoś mnie nie przekonuje jeśli chodzi o lapki. Ktoś go chociaż ma czy tak na ślepo polecacie?

Kumpel ma już ponad 2 lata Samsunga i miał mniej problemów niż ja ze swoim Asusem i Lenovo. Masa osób na forum nhl.pl kupiła również R522 i są zadowoleni. Ja też miałem okazję się pobawić tym komputerem i zrobił na mnie dobre wrażenie. Szajsu na pewno nie robią.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Szkoda że jeśli chodzi o wydajność w grach to nawet topowy macbook pro za 10kpln ustępują takiemu lenovo/samsungowi/acerowi za 2,5kpln, nie wspominając już o tych 13" ze zintegrowanym gf9400. A iMac odpada z uwagi na "dość małą" mobilność.

Jak chce się sprzęt do gier to kupuje się sprzęt do gier. Moim zdaniem to oczywiste. Jednak praca na macintoshu - tzn. internet, komunikator, PS, filmy (ten gejforce jest tam tylko dla hd), muzyka i to najfajniej działa z touchpadem. Jego atutami jest wydajność przy mobilności. Trudno jest znaleźć laptopa, który będzie trzymał parę godzin na baterii, miał taki fajny touchpad, system dostosowany do procesora z świetnymi rozwiązaniami. A wersje 'PRO' to już takie kombajny dla bogatych grafików/filmowców, którzy potrzebują czegoś wydajniejszego od zwykłego maca. A że laptop na windowsie będzie miał lepsze podzespoły to już inna sprawa. ;)

To zależy jednak od punktu widzenia. Mi się nie uśmiecha wydawanie 4 tysięcy złotych, skoro jestem pewien, że za 2,300 mógłbym go kupić, ale bez jabłka na obudowie. ;) Ja osobiście wezmę sobie asusa 1005HA (tutaj wpis o wersjach tego laptopa, czyli z cyklu "jak się nie naciąć" http://www.nowaker.n...nt-wersji-h-i-m). Chociaż kusi mnie trochę ten hp mini 311. ION jest na tyle wydajny, że mógłbym w L4D na nim pograć (dodajmy, że można podkręcić proc i grafikę). Jednak hp ma bardzo mizerny serwis z tego co słyszę.

Natomiast wracając do Asusa. Nie rozumiem tej firmy. Jak już wydadzą netbooka z 12" ekranem (więcej to imo, już nie netbook) to walną do niego atoma Z520. Żenada. 250 GB dysk, 2 gb ramu i dorzucają procesor, który pewnie będzie miał problemy z YT HQ. Atomy z serii "Z" są z tego co wyczytałem mniejsze, mniej energii ciągną i są mało wydajne (idealne dla np. eeepc 901), więc po co je wciskać do sprzętu z takimi (IMO) mocnymi podzespołami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak chce się sprzęt do gier to kupuje się sprzęt do gier. Moim zdaniem to oczywiste. Jednak praca na macintoshu - tzn. internet, komunikator, PS, filmy (ten gejforce jest tam tylko dla hd), muzyka i to najfajniej działa z touchpadem. Jego atutami jest wydajność przy mobilności. Trudno jest znaleźć laptopa, który będzie trzymał parę godzin na baterii, miał taki fajny touchpad, system dostosowany do procesora z świetnymi rozwiązaniami.

Sprzęty apple mi się ogólnie podobają, ale jeżeli najpierw Azahiel pisze że nie gra dużo ale chciałby żeby dało się pograć na tym lapku w coś nowszego, potem ja piszę że właśnie szukam lapka z dobrą grafiką a ty na to wyskakujesz z tekstem że lepiej dozbierać do maka za 4kpln to zaczyna mi to trącić takim fanbojstwem ala myaplle, jeżeli cię uraziłem to wybacz, ale dla mnie to trochę tak wygląda. Maka nie kupię właśnie z tego głupiego powodu jaki wymieniłem wcześniej. Zwłaszcza że o ile porządne grafiki pewnie niedługo wejdą (na konferencji 26.01 być może) to wejdą do 15" które z kompletnie dla mnie niezrozumiałych przyczyn są drastycznie droższe niż 13".

A wersje 'PRO' to już takie kombajny dla bogatych grafików/filmowców, którzy potrzebują czegoś wydajniejszego od zwykłego maca.

A widziałeś jak bogata jest obecnie oferta wersji "nie-pro"? Nie licząc mb air to jest tam dokładnie 1 (słownie:jeden) model (nie licząc pozostałości po poprzednich seriach, bo często można je jeszcze znaleźć). I to zamiast dać go w jakimś porządnym kolorze to musieli dać go w tej tandetnej białej obudowie, która mnie osobiście po prostu od niego odpycha. Inna sprawa że podstawowy mb pro 13" od tego białego różni się w zasadzie tym że ma fajniejszą obudowę, kosztuje ~500pln więcej i ma mniejszy(!) dysk. Chociaż z drugiej strony to nie spotkałem się jeszcze z innym tak dobrze wykonanym lapkiem jak aluminiowe macbooki.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sprzęty apple mi się ogólnie podobają, ale jeżeli najpierw Azahiel pisze że nie gra dużo ale chciałby żeby dało się pograć na tym lapku w coś nowszego, potem ja piszę że właśnie szukam lapka z dobrą grafiką a ty na to wyskakujesz z tekstem że lepiej dozbierać do maka za 4kpln to zaczyna mi to trącić takim fanbojstwem ala myaplle, jeżeli cię uraziłem to wybacz, ale dla mnie to trochę tak wygląda. Maka nie kupię właśnie z tego głupiego powodu jaki wymieniłem wcześniej. Zwłaszcza że o ile porządne grafiki pewnie niedługo wejdą (na konferencji 26.01 być może) to wejdą do 15" które z kompletnie dla mnie niezrozumiałych przyczyn są drastycznie droższe niż 13".

Ja to tak trąciłem BTW (ja wtrąciłem takie małe co nieco). :) Dyskusja nie zaszkodzi. Osobiście mnie się nie podoba to co się dzieje na rynku laptopów. Tacy producenci jak acer, hp, lenovo tylko dymają wszystkich robiąc mizerne produkty o dobrych parametrach w dobrej cenie, na wypromowanej marce. Gdy przychodzi co do czego, to nam się ten laptop psuje, a serwis ma nas głęboko w d...

Apple takich problemów nie robi. Zdarzają im się wpadki, ale to jest do przeżycia.

A na myapple raz tylko wszedłem jak potrzebowałem dostępu pełnego do topica o nike+. :P

A widziałeś jak bogata jest obecnie oferta wersji "nie-pro"? Nie licząc mb air to jest tam dokładnie 1 (słownie:jeden) model (nie licząc pozostałości po poprzednich seriach, bo często można je jeszcze znaleźć). I to zamiast dać go w jakimś porządnym kolorze to musieli dać go w tej tandetnej białej obudowie, która mnie osobiście po prostu od niego odpycha. Inna sprawa że podstawowy mb pro 13" od tego białego różni się w zasadzie tym że ma fajniejszą obudowę, kosztuje ~500pln więcej i ma mniejszy(!) dysk. Chociaż z drugiej strony to nie spotkałem się jeszcze z innym tak dobrze wykonanym lapkiem jak aluminiowe macbooki.

Wspomnijmy, że PRO dawno już nie był odświeżany, a zwykły mac tak (i to chyba niedługo po wrześniu). Jeśli brać to pod uwagę, to zwykły mac miał intela 4500 zamiast gejforsa. ;)

Kolorek to inna sprawa, ale większości się podoba wylansowany laptop.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mac to marka przereklamowana ...

 

Ce ch u ją się zazwyczaj większą awaryjnością niż większość notebooków ostatnio ... Zresztą to ładna obudowa, ładny OS a scierwo w środku..

 

Co do innych marek jak Acer, Asus czy Samsung .. Zdarzają się modele prawie doskonałe .. patrz , takie co się nie wyłożą po powiedzmy pół roku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ce ch u ją się zazwyczaj większą awaryjnością niż większość notebooków ostatnio ... Zresztą to ładna obudowa, ładny OS a scierwo w środku..

Wszystko się psuje, ale mam wrażenie że na tle konkurencji apple nie wygląda tak źle.

http://pl.engadget.com/2009/11/17/asus-i-toshiba-robia-najmniej-awaryjne-laptopy-hp-wypada-najgor/

I ciekawy jest fakt że o ile się orientuję pierwsze dwa miejsca w sprzedaży na świecie mają hp i acer ;p

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ce ch u ją się zazwyczaj większą awaryjnością niż większość notebooków ostatnio ... Zresztą to ładna obudowa, ładny OS a scierwo w środku..

Wszystko się psuje, ale mam wrażenie że na tle konkurencji apple nie wygląda tak źle.

http://pl.engadget.com/2009/11/17/asus-i-toshiba-robia-najmniej-awaryjne-laptopy-hp-wypada-najgor/

I ciekawy jest fakt że o ile się orientuję pierwsze dwa miejsca w sprzedaży na świecie mają hp i acer ;p

 

A porównaj prosze ile sprzedają oni a ile apple a podziel to potem na % awaryjności ...

 

Generalnie , masz rację , starsze sprzęty byly lepiej zrobione .. ale mialy często wady fabryczne , które doprowadzaly mnie do szału ..

Np. łamiące się zawiasy czy dziury w matrycy , o wycieraniu sie scierwo farby nie wspominając ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności