Skocz do zawartości
FiiO FH5 - przedsprzedaż Więcej informacji... ×
bakus1233

Naderwane pola lutownicze

Rekomendowane odpowiedzi

Przy wyciąganiu kondensatora lekko naderwałem (w sumie nie wiem jak) pole do którego jest przylutowany kondensator, który ma 4 nóżki. Widać to dokładnie na poniższych zdjęciach. I teraz moje pytanie czy jak założę nowy kondensator, to wszystko będzie działać czy uszkodziłem sobie poważnie płytę? A jeśli tak, to są jakieś sposoby naprawy? Bo nie wiem czy jest sens zamawiać nowe kondensatory w tej sytuacji :D

HnCTcla.jpg

iLGSZlq.jpg

Nq5FUjF.jpg

eF08jEv.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wygląda na to, że ciągłość obwodu jest zachowana tylko teraz zamiast tych dwóch pól lutowniczych masz kabelki ;) Wygląda jakby miało działaś, ale zawsze lepiej sprawdzić miernikiem. W razie czego możesz zdrapać część soldermaski z dalszej części ścieżki i przylutować kabelek od tego rozdrapanego miejsca do nóżki kondensatora. Albo w ogóle możesz zastąpić te nóżki bezpośrednim pociągnięciem kabla między pinami - najważniejsze, że kondensator ma się na czym trzymać pozostałymi nóżkami.

Sygnałowo nie powinno być problemów, dopóki nie puścisz tego wspominanego wyżej bypassa jakimiś szalonymi drogami ;)

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma tragedii. Możesz zdjąć soldermaskę ze ścieżki i nadłożyć cynowaniem. 

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuje za pomysły. Mam jeszcze jedno pytanie: czy mogę taki kondensator z 4 nóżkami zastąpić zwykłym? Bo raczej ciężko kupić taki z 4. Tylko jak podłączyć?

eF08jEv.jpg

mo6YFd2.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A i C to tylko dodatkowe uchwyty, więc nie musi ich być.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem, czyli to jest takie usztywnienie ;)

Z tego co widzę, to wyrwane pola są właśnie w tych miejscach gdzie te piny nie są wymagane ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No, a jakby się im przyjrzeć, to to nie są żadne ścieżki, tylko takie "placki", i z niczym tych pinów nie łączą. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A i C to jak pisano wyżej po prostu punkty mocujące natomiast - i B to elektryczne wyprowadzenie kondensatora. Będziesz miał niestety problem z rozstawem nóżek - w kondensatorach tzw "snap in" to 2,54cm.. Te oryginalne mają dużo więcej. Pozostanie Ci doginanie nóżek, ew kombinacja na "czuja" żeby to dobrze zamontować. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jeszcze kwestia doboru kondensatora: fabrycznie w ax500 są dwa 65V 12000uF i ciężko taki kupić (nie znalazłem na allegro).

 

Można zastosować taki 10000uF i 63V ? Wpłynie to jakoś znacząco na pracę wzmacniacza? Taki kondensator jest też wyraźnie tańszy od przykładowo 15000uF 65V

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Takie naderwane pola lutownicze to ja przyklejam klejem odpornym na temperaturę. Używam Poxipolu lub Distalu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności