Jump to content
  • 0
trzydwajeden

nauszne do xdp100r

Question

Dzień dobry, 
jakiś czas temu szukałem lepszych zamienników kossów co skończyło się niepowodzeniem i kupiłem kolejną parę lecz jedna ze słuchawek zaczyna pierdzieć i pora na nowe. Może tym razem będę miał więcej szczęścia.

Chcę czegoś przenośnego co będzie grało jak ksc tylko lepiej bo w sumie to jedyne słuchawki które na przestrzeni lat niezmiennie lubiłem.

 

 

Budżet trzycyfrowy 

Mam xdp100r, starego h320 i telefon, ale to raczej sprawa otwarta 
Słucham wszystkiego.



Pozdr :)

Edited by trzydwajeden

Share this post


Link to post
Share on other sites

10 answers to this question

Recommended Posts

  • 0

Ja miałem i Sennheiser Momentum On Ear i Beyerdynamic T51p i nadal mam jednak KSC75, a tamte poszły do ludzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0

Tylko ksc to nauszne otwarte a doki to kompletnie inny typ, ale zobacz zenity r1, philipsy s2? powinno być blisko teoretycznie.

pisane mobilnie

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0

zmieniła się mi koncepcja tzn. mogą być pełnowymiarowe nauszniki tylko żeby nie odstawały za bardzo od uszu (coś jak hd600 a np takie k701 już odpadają) ale coś bardziej przenośnego w stronę sennheiserów px200 mile widziane 

ath msr7 to dobry pomysł? podobno to takie wygładzone m50x których granie mi się ni epodobało 

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0

Jak dla mnie to kompletnie inne słuchawki. M50 pamiętam jako takie kochane miśki, MSR były bardzo detaliczne, bardziej przestrzenne i nie waliły basem, ale męczyły mnie na dłuższą metę. Komfort porównywalny do m50.

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
Godzinę temu, zdzichon napisał:

Jak dla mnie to kompletnie inne słuchawki. M50 pamiętam jako takie kochane miśki, MSR były bardzo detaliczne, bardziej przestrzenne i nie waliły basem, ale męczyły mnie na dłuższą metę. Komfort porównywalny do m50.

"Brzmienie jest tu efektowne i efektywne, emanując zarówno rozsądnie umieszczoną średnicą, śmiało podkreślanym basem o wciąż kulturalnej manierze, szczodrze serwowanym detalem, ale też nie do przesady i ciągle z głową. Do tego scena, wielkościowo nieco ponad standard, ale za to zwrócona we wszystkie kierunki w sposób nie ujmujący żadnej z sąsiadujących osi. Taki plan tonalny znamy chociażby z M50X, ale też i DT990 przecież, z tym że w MSR7 nie przyjmuje to kształtu „przeefektowania” brzmienia i stworzenia z niego nadmiarowo ubarwionego spektaklu."

 

https://www.audiofanatyk.pl/recenzja-sluchawek-audio-technica-ath-msr7/

 

chyba dobrze to zrozumiałem

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0

Posłuchaj sam. Oczywiście piszę z pamięci, ale dla mnie, różnice były spore. Mniej dociążenia niż w m50(niefajnie), więcej subbasu i ogólnie lepszej jakości (fajnie), za to słabsze tegoż uderzenie.  Jak dla mnie MSR detaliczne ale i suche - M50 funowe, gęste granie. Z blogiem Evila raz mam po drodze, raz kompletnie się nie zgadzam. Generalnie m50 to ostatnie słuchawki jakie bym wyciągnął w rozmowie  przy próbie opisu dźwięku MSRów ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0

Wątek już lekko czerstwy, ale dodam coś od siebie.

XDP100r nie ma mocy pod nauszne słuchawki. Wyjątkiem będą tylko Final Audio, z linią Sonorous. Te słuchawki grają z ziemniaka.

Takie ATH-M50x potrzebują 5x tyle mocy co posiada Pioneer. A i tak wolą dostać więcej.


Ten odtwarzacz stanowczo potrzebuje dodatkowego wzmacniacza do 99.9% słuchawek nausznych. 

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
7 godzin temu, D@rkSid3 napisał:

Wątek już lekko czerstwy, ale dodam coś od siebie.

XDP100r nie ma mocy pod nauszne słuchawki. Wyjątkiem będą tylko Final Audio, z linią Sonorous. Te słuchawki grają z ziemniaka.

Takie ATH-M50x potrzebują 5x tyle mocy co posiada Pioneer. A i tak wolą dostać więcej.


Ten odtwarzacz stanowczo potrzebuje dodatkowego wzmacniacza do 99.9% słuchawek nausznych. 

XDP100R mocą nie grzeszy, ale nie przesadzajmy, że nie ma mocy do nausznych, bo w trybie Line Out jest jej dosyć sporo i oprócz wspomnianych Final Audio pociągnie również Fostex'y, czy Denon'y, z Grado też z pewnością dałby radę. ;)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0

Oczywiście, że jest tryb V-line out i Pionek w tym trybie napędza większość nausznych słuchawek. Za wyjątkiem tych wymagających i o małej skuteczności. Bez trybu VLO rzeczywiście nie jest wyjątkowo mocny (wersja europejska, bo japońska bez ograniczenia ma ponoć więcej mocy), ale też ze słuchawkami 16 - 32 ohm powinien dać radę, 55 ohmowe AKG M220 o czułości 104 dB/V swobodnie napędza. Tylko chodzi jeszcze o skuteczność. M50x nie słuchałem na Pioneerze, ale skoro mają 38 ohm i czułość 99 dB/V nie powinno być źle. Kwestia tylko synergii, czy będą się zgrywały. Moim zdaniem jeśli chodzi o sygnaturę Pionek ma świetną synergię (a napędza z palcem w nosie)  takie słuchawki jak Nighthawk Carbon, Edifier H880, Aune E1, Bowers Wilkins P7 Wireless, raczej ciepłe czy basowe. Ale to jeszcze zależy od gustu i upodobań.

Nie można mówić, że XDP-100R nie mocy pod nauszne słuchawki. Na pewno nie potrzebuje wzmacniacza do 99% nauszników. 

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Answer this question...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By trzydwajeden
      Hej, 
      kupiłem na znanym portalu aukcyjnym xdp100r z wylanym wyświetlaczem.
      Gdzie kupię do tego wyświetlacz, dotyk działa, szybka zbita ale bez tragedii.
      W ogóle da to się wymienić jakoś po kosztach? Bo poza tym jest wszystko jest z nim ok i nie wiem czy jest sens w to więcej inwestować jak gra i da się używać.
      Pozdrawiam 

       
    • By The4anoni
      Witam
      Niedawno zepsuły mi się koss porta pro (niestety nie z oficjalnej dystrybucji ,ale dostałem za darmo więc nie narzekam ) nie działa Prawy (?) kanał. Choć słuchawki naprawię (EDIT: Zrobiłem z dwóch zepsutych jedne sprawne  )  to rozważam zakup nowych ,gdyż te są już mega zużyte (regulacja wielkości głowy na zaciskach ,a ten plastik dociskający głosniki bardzo łatwo się rusza).
      No i teraz nastał czas pytań.
      1. Czy ta wieczna gwarancja jest coś warta ? Jak zepsuje mi się kabel za 2 lata, albo zużyje element konstrukcji za te 30 zł + dostawa naprawią mi je czy mnie oleją i jeszcze każą zapłacić ?
      2. Obecnie mam KPP classic.
      Prosiłbym o poradę czym różnią się te modele kpp i czy różni się zawartość zestawu (oprócz koloru i pilota z mikrofonem w 2 ostanich przypadkach).
      Kpp BLK
      Kpp dark master
      Sporta
      Ktc
      Z pilotem i mikrofonem (w sklepie top coś tam nazywają się Koss Porta Pro z Pilotem i mikrofonem, wyglądają inaczej niż ktc).
       
      Pytam, bo słyszałem że np. blk są lepsze od classic (lepsze głośniki). Prawda to ?
       
      Jeśli zły dział z góry przepraszam.
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy