Jump to content

BitWolf

Zarejestrowany
  • Posts

    180
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

BitWolf last won the day on December 2 2018

BitWolf had the most liked content!

Reputation

286 Excellent

3 Followers

About BitWolf

  • Birthday 08/02/1998

Dodatkowe

  • odtwarzacz
    ZX300
  • słuchawki
    Finschi, 1990
  • chcę
    ło panie...

Contact Methods

  • Website URL
    Youtube.com/c/BitWolf

Ogólne

  • Gender
    Male
  • Location
    Warszawa
  • Interests
    Granie na nerwach

Recent Profile Visitors

9,480 profile views
  1. No toś mnie teraz zaciekawił... Chyba trzeba będzie pożyczyć od @kurop U12T jak i M4 😅
  2. Na mnie 1990Pro do tej pory nie robią wrażenia a mimo to posiadam je i używam po kilka godzin dziennie... głównie dlatego że pracuję z dźwiękiem.
  3. USB typowo, ale ja osobiście podłączyłem tylko zasilanie i leciałem po RCA IN z moim ZX300
  4. Nowy nabytek MP3Store - JDS Labs Element II DAC/Amp 1W @32 ohm i przewspaniałe pokrętło
  5. To oczywiste, że Susvarki nie były poprawnie napędzone... jest paru którzy podłączają Susvary bezpośrednio do wzmacniaczy kolumnowych, tak bardzo prądożerne są. Kolega z UK posiada własną parę, właśnie przed ich odsłuchaniem zaznaczył mi że nienapędzone Suski będą miały bas z brakami, niezdefiniowany i charczącą górę wyciągniętą do przodu. A tymczasem wlatują fotki~
  6. Po raz kolejny miło było spędzić dzionek słuchając sprzętu za które można byłoby kupić porządne auto w bardzo miłym gronie. W pakiecie nawet była pizza, napoje i odwózka na Dworzec Główny~ Tym razem byłem do samego końca, więc miałem szansę siąść na spokojnie i posłuchać więcej niż zwykle, dlatego też teraz lista… a potem oczywiście fotki Denon D7000 - Z początku podłączyłem do lampki i zafundowałem sobie nie lada masaż mózgu. Ilość basu była po prostu przeobłędna. Oczywiście na dłuższą metę to byłoby doświadczenie dosyć męczące ale tak na chwilę to uśmiechnąłem się nie raz. Fostex TH900 - Tu jest o tyle ciekawa sprawa, że z tą parą miałem okazję się spotkać na pierwszej Wrocławskiej Micie chyba 2 lata temu. Wtedy moją parą były V-Moda Crossfade M100 i pamiętam że uznałem TH900 za całkiem fajne i zabawowe. Natomiast dzisiaj… Góra to morze żyletek i brzytew. Jest V-Shape i jest bardzo ostro. Focal Clear MG - Oprócz Utopii praktycznie żadne Focale mnie do tej pory nie urzekły i niestety w tym przypadku jest podobnie. Wyższa średnica jest trochę zjechana przez co choć technicznie słuchawki są całkiem spoko tak ogólny odbiór jest po prostu pusty i nudny. Monoprice 1570 - Miałem poprzednie modele Monoprice i nigdy jakoś specjalnie mi nie podeszły. To się zmieniło przy 1570. Przede wszystkim jest bardzo miło, dosyć scenicznie ale też nie ma przymulonej góry co u mnie zawsze jak najbardziej jest na plus. Hifiman Arya - Jedne z moich ulubionych Hifimanów. Cenię je głównie za to że ich przekaz jest przede wszystkim bardzo naturalny dla słuchacza… i to w sumie tyle co mogę o nich powiedzieć Hifiman R10D - Zamknięte Hifimany wersja dynamik. O wiele łatwiejsza w napędzeniu niż wersja planarna. Całkiem fajny basik jak i średnica, bolą mnie za to góra i ogólna scena. Miałem odczucie takiego dziwnego rozłożenia gdzie pianino dosłownie wbijało mi się w mózg wydając dodatkowo dziwny rzężący dźwięk którego wcześniej nie spotkałem a wszystko inne było oddalone jednocześnie przy dosyć ograniczonej scenie. Bardzo dziwne uczucie. Hifiman R10P - Podobne do R10D tyle że są one o wiele bardziej poukładane. Mimo to scenowo także pole dosyć ograniczone gdzie chociażby wokaliści choć są w centrum to bardzo wyciągnięci do przodu. Obie pary są ok, ale osobiście bym ich nie przytulił… już nie mówiąc o ich cenie. Hifiman HE1000SE - Tę parę miałem już okazję testować chwilę wcześniej razem z Anandami. Obie te pary razem z Aryą są bardzo podobne do siebie tylko że idąc do góry po prostu zyskujecie więcej… w rozdzielczości, detalu jak i scenie. A i ze wszystkich flagowych słuchawek… te są najlżejsze Hifiman Susvara - Absolutna topka. Podobnie jak w przypadku Meze Empyrean czuję, że to już jest taki wysoki poziom, że ciężko mi się w ogóle cokolwiek o nich wypowiedzieć. Jedyne co mogę powiedzieć… najbardziej naturalne doświadczenie muzyki jakie słyszałem kiedykolwiek w słuchawkach. Grado GW100 - Moje środowisko ogólnie pluje na Grado gdzie ja osobiście nigdy żadnej pary nie słyszałem aż do dziś. GW100 jest dosyć tragiczne w jakości wykonania i ich pady na myśl przywodzą mi Beyery DT440 z 1976-ego roku ale w przypadku samego grania… nie powiem spodobały mi się. Są bardzo przyjemne. To chyba tyle z nausznych, czas na IEMki: Shure KSE1200 - prawdziwy estat to jednak prawdziwy estat. Wspaniała góra jak i detal i co ciekawe bardzo mięsisty i kontrolowany bas. W moim przypadku góra była już ciut za ostra ale to prawdopodobnie wina tipów. Kinera Nanna - miałem u siebie jakoś rok temu, znajomy z Ameryki poprosił o porównanie z moimi Solaris 2020 LE i szczerze powiedziawszy za każdym razem wybrałbym Nannę, ponieważ idealnie celuje w moje granie + ma ten swój unikalny smaczek z racji posiadania przetwornika Low Powered Estat… ale to nieważne bo kolejna para zdetronizowała dla mnie wszystko co było na tym meecie. 64Audio U12T - Nigdy wcześniej 64Audio nie słyszałem ani też nie paliłem się do jego słuchania gdyż są po prostu cholernie drogie. Tym razem jednak sprawdziłem U12T. Pomijając stockowy kabelek który w mojej opinii jest po prostu nieakceptowalny przy dokach za $2000… tak granie było po prostu idealne. Bas przepotężny, góra masywnie detaliczna no i właśnie DETAL. Słucham sobie duetu pianina i skrzypiec… i o wiele bardziej byłem w stanie skupić się na pianiście wciskającym pedał aniżeli tych skrzypcach. Dosłownie ta para zmiotła mnie z podłogi, choć już są chwilę dłuższą na rynku… aktualnie to moja topka. Kinera Baldur - Nawet nie sprawdzałem jeszcze ich ceny czy specyfikacji, po prostu złapałem i odsłuchałem. Bardzo podobne do Nanna, minimalnie brakuje im do nich na górze więc zakładam że nie mają estatów (nadal ich nie sprawdziłem xD) ale ogólnie bardzo przyjemne i godne polecenia, ponieważ też są przeładne. Fiio FD5 - ergonomicznie mi podeszły ale dźwiękowo już nie. Są pewne ubytki w górnych tonach przez co brzmi to co najmniej dziwnie. Z rzeczy stacjonarnych jeszcze bardzo spodobał mi się nowy nabytek MP3S czyli JDS Element II. To pokrętło jest po prostu przecudne. To jeszcze jedna oddzielna mini recenzja bo kilka osób było zainteresowanych. Aktualnie nadal jestem w pociągu, do Wawki mam jeszcze jakieś 1.5 godziny. Wszystkie foty obrobione na iPadzie Pro M1 którego mam dosłownie dzień, a post napisany na moim mechaniku połączonym po BT. Muszę przyznać... nawet jeżeli to jest tablet, to także jest kawał naprawdę porządnego sprzętu Fotki będą później bo nie mam zasięgu by je wysłać
  7. Ze mną będą Campfire Audio Solaris LE no i aparat co by obfocić wszystko ładnie Pociąg z powrotem dopiero po 18 więc zostanę na ciut dłużej niż zwykle mam nadzieję że nie będzie problemu.
  8. 1. lsd - POTWIERDZAM 2. jacmiszcz92 - POTWIERDZAM 3. Name44 - POTWIERDZAM 4. capriIII - POTWIERDZAM 5 .niebond - POTWIERDZAM 6. BitWolf - POTWIERDZAM 7. espe0 8. Praedo - POTWIERDZAM 9. robertos 10. Requal - POTWIERDZAM 11. Adam - POTWIERDZAM 12. Adrian - POTWIERDZAM 13. Baksiu11 - POTWIERDZAM 14. Kurop 15. Hemi5 16. Piotr 17. Najner 18. dex555? - POTWIERDZAM 19. Tajniakos - POTWIERDZAM 20. Waski - POTWIERDZAM
  9. Materiał stworzony przez znajomego... polecam każdemu kto się zastanawiał czy MQA jest czegokolwiek warte.

     

    1. Show previous comments  8 more
    2. majkel

      majkel

      @zolwinho, mnie to nie dziwi, co zostało odkryte, bo jakim sposobem ten sam album lecący w Hi-Fi z wyłączonym MQA gra lepiej niż z Master, gdzie brzmi po prostu jakby był rozmyty? Zrobili upsampling do 88,2kHz, natomiast taki proces jakości nie zwiększy. Może ją tylko zepsuć,, jeśli zrobiony przez prymitywną funkcję okienkową, i to ma miejsce. Jedyna zaleta takiego zabiegu jest taka, że na niespójnie brzmiącym sprzęcie takie rozmycie zamiecie część śmieci pod dywan, i dźwięk łatwiej wchodzi, natomiast ogólny realizm siada. Chłop ma rację w tej prezentacji - sens MQA kończy się na pierwszym rozpakowaniu po stronie odtwarzacza software'owego. Kolejne rozwinięcia odbywające się w DACach MQA-ready to prymitywny zabieg, bo oparty o proste chipy, i stąd tak masakrujący metariał cyfrowy przed jego przetworzeniem. Naprawdę lepiej by było, żeby to się wszystko działo w sofcie typu Tidal, gdzie są dostępne znacznie większe moce obliczeniowe po stronie np. komputera, no ale jak wtedy czesać kasę za znaczek "MQA compatible" na DACach? MQA to rip-off i zamach na prawdziwą jakość zaszytą w natywnie gęstych plikach, które się próbuje wyeliminować z rynku streamingu, bo jako 100% jawne standardy i specyfikacje nie pozwalają nikomu zarabiać na odblokowaniu formatu.

    3. Shakhal

      Shakhal

      Dlatego Qobuz u mnie zawitał a Tidal pożegnany na zawsze.

    4. Najner

      Najner

      Bardzo dobre video. Jak komuś nie chce się oglądać całości, to załączam główne wnioski. Biorąc pod uwagę moje doświadczenie z Tidalem mogę się zgodzić, że Tidal Masters są nierówne - czasami brzmią super, a czasami słabo i sztucznie, cyfrowo. Muszę sprawdzić na własnych uszach Deezera. 

      Screenshot_20210419-231336_YouTube.jpg

  10. D50 vs D50s... Nie A50 vs A50s. On się pyta o DACa.
  11. 1. lsd 2. jacmiszcz92 3. Name44 4. capriIII 5. niebond 6. BitWolf Trzeba znowu fotki porobić.
  12. Do sprzedania dziś jeden z najnowszych wzmacniaczy Toppinga, czyli model A50S. Raczej przedstawiać nie trzeba, nazywany Baby A90, daje 3.5W mocy po balansie 4.4mm Zakupiłem go niewiele ponad miesiąc temu na AliExpressie. Od tamtej pory leżał na biurku w jednym miejscu. Sprzedaję, ponieważ w życiu ma się swoje priorytety i na ten moment wzmacniacz słuchawkowy do nich nie należy. Może kiedyś kupię jeszcze raz jak hajs się będzie bardziej zgadzać. Cena jaka mnie interesuje to 650 zł + KW Można też przesłuchać w Wawce. Zapraszam do siebie, nie gryzę 🐺
  13. Czekam na pierwsze recki i jak wszystkie znaki na niebie się zgodzą to chyba mój Topping A50S wyląduje w komisie
  14. BitWolf

    jarzyna

    Odebrałem temu człowiekowi Oriolus Finschi. Pod względem wysyłki jak i kontaktu nie mam nic do zarzucenia. Polecam!
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy